PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon pozywa Sigmę



skrzynka97
26-05-2011, 17:05
Firma Sigma Corporation została pozwana do sądu przez Nikon Corporation. Chodzi o naruszenie praw patentowych dotyczących systemu stabilizacji optycznej.

Z oświadczenia wydanego przez firmę Nikon Corporation wynika, że złożyła ona wczoraj w tokijskim sądzie pozew przeciwko firmie Sigma. Zarzuca jej naruszenie swoich praw patentowych dotyczących systemu redukcji drgań w produkowanych przez Sigmę obiektywach przeznaczonych dla lustrzanek.

http://www.zoom.idg.pl/news/371150/Nikon.pozywa.Sigme.za.naruszenie.patentu.html

Władca Pixeli
27-05-2011, 04:01
http://www.zoom.idg.pl/news/371150/Nikon.pozywa.Sigme.za.naruszenie.patentu.html

"W związku z tym japoński producent m.in. cyfrowych aparatów kompaktowych z rodziny COOLPIX nie miał innego wyjścia i aby bronić swoich praw zwrócił się na drogę sądową."

Co za idiota to pisał :mrgreen:

Garos
27-05-2011, 08:41
Może przez trzęsienie ziemi w Japonii, Nikon tak cienko stoi, że szuka kasy gdzie można zarobić :razz:

JK
27-05-2011, 08:53
"W związku z tym japoński producent m.in. cyfrowych aparatów kompaktowych z rodziny COOLPIX nie miał innego wyjścia i aby bronić swoich praw zwrócił się na drogę sądową."

Co za idiota to pisał :mrgreen:

A czemu niby się dziwisz?

Fragment programu "Piaskiem po oczach" w ubiegłym tygodniu:

Migalski:: "Magistrze Piasecki ...... ".
Piasecki: "Nie jestem magistrem ...... ".

Poziom tych różnych "dziennikarzy" i innych pismaków niestety sięga już dna.

de Fresz
27-05-2011, 11:27
Co do poziomu dziennikarzyn się w pełni zgadzam, ale za to zupełnie nie zgadzam się z tezą, jakoby wyższe wykształcenie były gwarantem wysokiego poziomu. Dwa skrajne przykłady z tzw. topu to mgr Monika Olejnik i Janusz Weiss (bez wyższego wykształcenia, nawet maturę udało mu się oblać).

JK
27-05-2011, 12:44
Wybacz, ale pozostanę przy swoim zdaniu.
Wykształcenie gwarantem nie jest, ale jego brak ....... .
Zresztą nieważne. Wiem, że dziś nie są to popularne poglądy.

de Fresz
27-05-2011, 13:18
Wybacz, ale pozostanę przy swoim zdaniu.

Tu nie ma czego wybaczać, to Twoje święte prawo ;-)



Wykształcenie gwarantem nie jest, ale jego brak ....... .
Zresztą nieważne. Wiem, że dziś nie są to popularne poglądy.

Nie tyle kwestia popularności, ile przystawania do życia. Znam wielu, określę to wprost – idiotów z tytułem magistra (a i jakiś doktor by się znalazł) i niemałą liczbę bardzo inteligentnych i na poziomie ludzi nie mających żadnego formalnego wykształcenia. Dzisiejszy tytuł magistra oznacza coś zupełnie innego niż wiele lat temu.

freefly
27-05-2011, 14:04
Nie tyle kwestia popularności, ile przystawania do życia. Znam wielu, określę to wprost – idiotów z tytułem magistra (a i jakiś doktor by się znalazł) i niemałą liczbę bardzo inteligentnych i na poziomie ludzi nie mających żadnego formalnego wykształcenia. Dzisiejszy tytuł magistra oznacza coś zupełnie innego niż wiele lat temu.

Dzisiejsza szkoła jako taka jest czymś innym niż wiele lat temu. I tu jest problem, a nie problem ludzi, którzy szkoły "pokończyli" w ostatnim czasie lub ukończą. Bo skoro pozwolono im ukończyć, to jak jest w tym ich wina.;-)
A wszystko po to, żeby podnieść statystyczne wykształcenie Polaka-Szaraka, że niby ciągniemy do góry w stosunku do krajów rozwiniętych.

!AGresT
27-05-2011, 14:30
Niestety, obracam się w "bardzo naukowym" środowisku i nam kilku (!) profesorów zwyczajnych oraz z tuzin doktorów, także hab. co do których można by się zastanawiac, czy pokończyli podstawówki...
Im jestem starszy, tym dużo lepiej rozumiem i doceniam ludzi z własną mądrością i doświadczeniem życiowym. Dyplom, w większości sytuacji, to papier, za którym nic nie stoi.
Z drugiej strony, takie myślenie (że trzeba miec wykształcenie, żeby coś sobą reprezentowac) wyklucza ludzi, którzy z wielu różnych powodów nie mogli podjąc lub ukończy studiów. Bardzo nie lubię takiego ogólnego segregowania ludzi.

freefly
27-05-2011, 14:39
Niestety, obracam się w "bardzo naukowym" środowisku i nam kilku (!) profesorów zwyczajnych oraz z tuzin doktorów, także hab. co do których można by się zastanawiac, czy pokończyli podstawówki...


He, he, tytułu naukowe i nie tylko, zdobyta w zamierzchłej przeszłości, dzięki egzekutywie partyjnej.;-)

A Japończycy niech się nie plują, bo i tak gdyby nie szpiegostwo przemysłowe w Niemczech po wojnie to ich technologia foto nie byłby dziś tam gdzie są.

JK
27-05-2011, 14:44
Niestety, obracam się w "bardzo naukowym" środowisku i nam kilku (!) profesorów zwyczajnych oraz z tuzin doktorów, także hab. co do których można by się zastanawiac, czy pokończyli podstawówki...
Im jestem starszy, tym dużo lepiej rozumiem i doceniam ludzi z własną mądrością i doświadczeniem życiowym. Dyplom, w większości sytuacji, to papier, za którym nic nie stoi.
Z drugiej strony, takie myślenie (że trzeba miec wykształcenie, żeby coś sobą reprezentowac) wyklucza ludzi, którzy z wielu różnych powodów nie mogli podjąc lub ukończy studiów. Bardzo nie lubię takiego ogólnego segregowania ludzi.

Możesz lubić, albo nie lubić, ale bez ukończenia studiów nie będziesz: lekarzem, inżynierem, prawnikiem, ...... - dopisz sobie resztę wdług własnej wyobraźni. Nie będziesz i tyle, bo nie masz odpowiedniej wiedzy, nawet jeśli sam myślisz, że ją masz. Tak to działa i nic mi nie wiadomo, żeby ktoś tu planował jakieś zmiany. I nie ma tu znaczenia jakiś przykład "głupiego profesora", którego akurat znasz.

W dzisiejszych czasach, przy znacznym spadku wymagań odnośnie poziomu wiedzy studentów, dyplom jest znacznie łatwiej uzyskać, niż kiedyś. Dyplom ukończenia studiów jest dziś tak powszechny, że jego brak mówi o delikewncie tylko tyle, że mu się nie chciało, albo zwyczajnie nic nie umie. Nie wszyscy muszą mieć wyższe wykszałcenie, bo jego brak nikogo nie dyskwalifikuje jako człowieka, ale są takie zawody, gdzie zwyczajnie nie wypada nie mieć ukończonych studiów.

freefly
27-05-2011, 14:50
Możesz lubić, albo nie lubić, ale bez ukończenia studiów nie będziesz: lekarzem, inżynierem, prawnikiem, ......


Nie chodzi o to, że nie będziesz bez dyplomu lekarzem, inżynierem, prawnikiem,.............., ale jakim lekarzem, inzynierem, prawnikiem,............. będziesz posiadając dyplom.
Albo jakim będziesz człowiekiem posiadając dyplom i czy będzie coś oprócz dyplomu, co będzie Cię odróżniać od osobnika, który dyplomu nie ma.

JK
27-05-2011, 14:59
Nie chodzi o to, że nie będziesz bez dyplomu lekarzem, inżynierem, prawnikiem,.............., ale jakim lekarzem, inzynierem, prawnikiem,............. będziesz posiadając dyplom.
Jeśli nie masz dyplomu, to twój dylemat nie istnieje. Prawda? Posiadanie dyplomu jest niezbędne, żeby takie oceny mogły mieć miejsce, a ktoś kto odpowiedniego dyplomu nie ma, nie może być lepszym lekarzem, czy inżynierem od kogoś, kto taki dyplom ma. To chyba oczywiste?


.... Albo jakim będziesz człowiekiem posiadając dyplom i czy będzie coś oprócz dyplomu, co będzie Cię odróżniać od osobnika, który dyplomu nie ma.
Bez dyplomu możesz być bardzo przyzwoitym, uczciwym człowiekiem, znacznie bardziej przyzwoitym od takiego z dyplomem, ale jednak nie będziesz uznawany za człowieka wykształconego. Może to przykre, ale takie są realia.

elanek
27-05-2011, 15:31
Mowa była o dziennikarzach.
Jest sporo zawodów, w których są wymagania odnośnie wykształcenia. Jednak zdecydowana większość nie wymaga, w tym dziennikarstwo.

W miarę obiektywnej oceny osoby może dokonać jej znajomy, ktoś, kto ocenia w jakimś okresie czasu w wielu sytuacjach. Ocenianie za pomocą tytułu naukowego czy na podstawie jednego zachowania (oczywiście niezbyt ekstremalnego), świadczy o oceniającym, a nie ocenianym. Reali czyli zapewne najczęściej używane kryteria do ocen, świadczą o społeczeństwie. Czasem to przykre.

Władca Pixeli
27-05-2011, 15:48
Wracając do tematu. :mrgreen:
Za kilka dni Sigma najprawdopodobniej pozwie Nikona o naruszenie jakiegoś patentu Sigmy.

Mikołaj
27-05-2011, 16:42
Że jeszcze wtrącę do tematu wykształcenia. W zasadzie ja widzę problem tylko w tym, że wykształcenie dziś już nie idzie w parze z szeroko pojętą kulturą, że ktoś jest świetnym naukowcem ale nie umie się zachować, lub nawet poprawnie wysłowić. A przeciętny człowiek oczekuje jednak od tytułu jednak wyższego stopnia kulturalnego.

Często też problemem jest, że naukowcy mają wiedzę bardzo wąską specjalistyczną i wtedy może zaistnieć zabawna sytuacja, np. że zagraniczni naukowcy nie wiedzą, że w polsce nie występują białe niedźwiedzie.

krokus66
27-05-2011, 19:34
Możesz lubić, albo nie lubić, ale bez ukończenia studiów nie będziesz: lekarzem, inżynierem, prawnikiem, ...... - dopisz sobie resztę wdług własnej wyobraźni. Nie będziesz i tyle, bo nie masz odpowiedniej wiedzy, nawet jeśli sam myślisz, że ją masz. Tak to działa i nic mi nie wiadomo, żeby ktoś tu planował jakieś zmiany. I nie ma tu znaczenia jakiś przykład "głupiego profesora", którego akurat znasz.

W dzisiejszych czasach, przy znacznym spadku wymagań odnośnie poziomu wiedzy studentów, dyplom jest znacznie łatwiej uzyskać, niż kiedyś. Dyplom ukończenia studiów jest dziś tak powszechny, że jego brak mówi o delikewncie tylko tyle, że mu się nie chciało, albo zwyczajnie nic nie umie. Nie wszyscy muszą mieć wyższe wykszałcenie, bo jego brak nikogo nie dyskwalifikuje jako człowieka, ale są takie zawody, gdzie zwyczajnie nie wypada nie mieć ukończonych studiów.

Zgadzam się z Tobą całkowicie.
Temat ciekawy i zawiły, można długo i szeroko o tym pisać, o przyczynach i widocznych skutkach. Nie neguję innych wypowiedzi, które są rozwinięciem dyskusji a jedynie tylko sprawiają wrażenie innego, odmiennego poglądu.

Nie zgadzam się jednak, że Monika Olejnik ma niski poziom inteligencji. To, że wykonuje dobrze swoją robotę najlepszym dowodem są jej bardzo wysokie zarobki, duża popularność i to, że niestety mnóstwo ludzi kupuje jej bzdety, które ona umiejętnie sprzedaje. Jest niestety wielu nieobiektywnych dziennikarzy. To, że ludzie w to wierzą świadczy przede wszystkim o naszym społeczeństwie. To czy kogoś lubię czy nie, jest to już inna sprawa, która nie powinna mi przeszkadzać w trzeźwej ocenie.

coach_lodz
27-05-2011, 20:10
czy mi się wydaje, czy też leciutki off top się zrobił ?

Boryszuk
28-05-2011, 12:57
z ciekawostek nt pojedynków gigantów

PayPal pozywa Google (http://www.bbc.co.uk/news/business-13570725)