Zobacz pełną wersję : ech....Edward Żentara nie żyje...
http://www.youtube.com/watch?v=GTBWXWYWgXY&feature=related
musi do Patagonii sie wybral.... ale najpierw na tory...
Karate po polsku to było coś
Szkoda
Cóż jego wybór
Megazordon
26-05-2011, 21:19
Kurcze, szkoda. I to jeszcze samobójstwo... To był dobry aktor. Kiedyś byłem na jego Konopielce w teatrze. Godzinny monolog, ale ani sekundy nudy.
musi do Patagonii sie wybral.... ale najpierw na tory...
Chyba nikt nie zrozumiał o czym piszesz. Nikt nie czyta teraz Steda...
Za dalą dal i tak dalej...
Chyba nikt nie zrozumiał o czym piszesz. Nikt nie czyta teraz Steda...
Za dalą dal i tak dalej...
Każdy (no, prawie) trzydziesto - czterdziestolatek, który ma sobą m.in. epizod szarpania strun, pamięta i Steda i Janka Praderę, który idąc d Gałązki Jabłoni poszedł na tory...
Każdy (no, prawie) trzydziesto - czterdziestolatek
Ale za to żaden (na prawie) dwudziestolatek nie wie o co kaman...
Sapphiron
27-05-2011, 07:24
Ale za to żaden (na prawie) dwudziestolatek nie wie o co kaman...
Przykro mi ale to prawda...
No szkoda, tym bardziej że był szefem tarnowskiego teatru im. Solskiego który niedawno został odbudowany na nowo.
Szkoda gościa... kojarzę go głównie z "Siekierezady" i "Karate po polsku"...
Ale za to żaden (na prawie) dwudziestolatek nie wie o co kaman...
Niestety. :-(
fotograf58
27-05-2011, 09:11
Niepotrzebna śmierć :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.