michal.toporek
25-05-2011, 19:18
Witam ;)
Temat "wałkowany" wiele razy, lecz nie doszukałem się odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
Otóż, chciałbym się pobawić w makro, nieco tanim kosztem. Nabyłem obiektyw Heliosa 44M-4 w świetnym stanie, zablokowałem w nim pierścień przesłony.
Montuję go na kitowe szkło 18-55 mm za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania. I co dalej ?
Odległość ostrzenia jest strasznue mała, lecz na to byłem przygotowany ;)
Największym problemem jest straszne winietowanie. W jaki sposób można polepszyć rezultaty tego zestawu ?
Czy za pomocą pierścieni otrzymam większą skalę odwzorowania ? I gdzie te pierścienie najlepiej mocować ? Pomiędzy body, a 18-55 mm ? Czy pomiędzy dwoma obiektywami ?
Pozdrawiam
Temat "wałkowany" wiele razy, lecz nie doszukałem się odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
Otóż, chciałbym się pobawić w makro, nieco tanim kosztem. Nabyłem obiektyw Heliosa 44M-4 w świetnym stanie, zablokowałem w nim pierścień przesłony.
Montuję go na kitowe szkło 18-55 mm za pomocą pierścienia odwrotnego mocowania. I co dalej ?
Odległość ostrzenia jest strasznue mała, lecz na to byłem przygotowany ;)
Największym problemem jest straszne winietowanie. W jaki sposób można polepszyć rezultaty tego zestawu ?
Czy za pomocą pierścieni otrzymam większą skalę odwzorowania ? I gdzie te pierścienie najlepiej mocować ? Pomiędzy body, a 18-55 mm ? Czy pomiędzy dwoma obiektywami ?
Pozdrawiam