PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Taraxacum officinale



wpkx
24-05-2011, 11:48
http://wpk.eltrakon.pl/IMG002%20Taraxacum%20officinale.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/IMG002%20Taraxacum%20officinale.jpg)

Rogass
24-05-2011, 12:17
Fajne kolorki daje ta Velvia. Nie moge sie doczekac, gdy wywolam rolke swojej.

Co do zdjecia, to sam wiesz jak to jest z analogowymi, mnie sie wszystkie podobaja (no prawie :))

krokus66
24-05-2011, 12:50
To naprawdę jest velvia?

stroop
24-05-2011, 13:05
Warte haiku :)

wpkx
24-05-2011, 13:09
To naprawdę jest velvia?

Tak, Krzysztofie, Velvia 50. Tak bardzo źle wygląda?
Troszkę ją "skorygowałem", bo przecież siedzimy tu w cyfrowym Matrixie zamiast oglądać rzucone na ścianę... ;)

Duder
24-05-2011, 13:11
Ale jakie piękne aberracje. ;-)

krokus66
26-05-2011, 20:17
Tak, Krzysztofie, Velvia 50. Tak bardzo źle wygląda?
Troszkę ją "skorygowałem", bo przecież siedzimy tu w cyfrowym Matrixie zamiast oglądać rzucone na ścianę... ;)

Velvia 50 to jest mój ukochany film. Przepraszam, że tak powiem ale co Ty z nim zrobiłeś? Jak mogłeś!?

Sądzę, że takie efekty możesz uzyskać na wielu innych ale za to tanich filmach.

Wierzę w Twoje poszukiwania ale przy niektórych Twoich pracach czuję się nie tylko bardzo staro ale jeszcze na dodatek wyeksploatowany i taki jakoś wypluty przez życie. Ja jestem po prostu starej daty i już nie nadążam za Nowym, które nadchodzi i które nie zawsze rozumiem. Widzę, że czas już odejść ... :( Ty swoim nowatorskim spojrzeniem ukazujesz mi to w sposób niezwykle okrutny. Powiem krótko, Wojtek Ty jesteś bez serca! :roll:

Pozdrawiam Krzysztof.

wpkx
26-05-2011, 23:22
Velvia 50 to jest mój ukochany film. Przepraszam, że tak powiem ale co Ty z nim zrobiłeś? Jak mogłeś!?

Sądzę, że takie efekty możesz uzyskać na wielu innych ale za to tanich filmach.

Wierzę w Twoje poszukiwania ale przy niektórych Twoich pracach czuję się nie tylko bardzo staro ale jeszcze na dodatek wyeksploatowany i taki jakoś wypluty przez życie. Ja jestem po prostu starej daty i już nie nadążam za Nowym, które nadchodzi i które nie zawsze rozumiem. Widzę, że czas już odejść ... :( Ty swoim nowatorskim spojrzeniem ukazujesz mi to w sposób niezwykle okrutny. Powiem krótko, Wojtek Ty jesteś bez serca! :roll:

Pozdrawiam Krzysztof.

Pisałeś, żeś choleryk lub sangwinik. ;)

Bez serca... Hmmm...

Nasuwa mi się skojarzenie ze starym dowodem osobistym - obok zdjęcia można było przeczytać, kolejno od góry:

Rysopis
"wysoki"
Wzrost
"niebieskie"
Oczy
"brak"
Znaki szczególne... i tutaj zawsze chciałem wpisać "brak oczu"... :mrgreen:

Czyżby i brak serca? Może... Przy rejestracji na Forum nie ma jednak rubryki "serce". :D

A tak na poważnie, to co Ci się nie widzi? I czy bierzesz pod uwagę, że, bedąc na Forum, podpisałeś cyrograf oglądania zdjęć opublikowanych w Internecie?
Nawet analogowych...
Ale - zeskanowanych i wyeksportowanych tak aby były widoczne w przeglądarce. To nie ekran rzutnika ani podświetlarka.
A i ekran może mieć różne zabarwienie, żarówka inną moc i temperaturę barwową, otoczenie - dowolnie różne oświetlenie lub jego brak.
Więc kiedy tak "naprawdę" Velvia jest Velvią? ;)

krokus66
27-05-2011, 18:51
Jakiś czas temu prasa japońska podała, że w czasie ostatniego trzęsienia ziemi doszło do znacznego zniszczenia starego, zabytkowego cmentarza, na którym jest pochowanych wielu zasłużonych ludzi. Między innymi uszkodzony został grób słynnego wynalazcy m.in. filmu Fujichrome Velvia 50. Na szczęście uszkodzenie było tylko częściowe, gdyż zniszczeniu i przesunięciu uległy jedynie kamienne płyty pomnika. Całkowicie zmurszała trumna odsłoniła szczątki, które były mocno przekręcone i częściowo przewrócone. Najbliższa rodzina była bardzo zszokowana tak dziwnym ułożeniem ciała / resztek. Nie stwierdzono ingerencji osób postronnych oraz aby coś cennego, osobistego z grobu zginęło. Prasa podchwyciła to zaraz jako wielką sensację, tym bardziej, że naukowcy poproszeni o pomoc nie potrafili tej zagadki wyjaśnić.

Czy Ty Wojtek też słyszałeś coś o tym lub ewentualnie czy mógłbyś pomóc zatroskanej rodzinie w rozwiązaniu tego dziwnego zjawiska?



Odnośnie oglądania przeźroczy.
1. Ekran. Polski z ceraty szybko zmienił barwę na żółtą. Czeski perełkowy do dzisiaj przynosi chwałę swym producentom.
2. Żarówka. Czytałem kiedyś, że w miarę ekspoatacji żarówka zmienia swą temperaturę barwną. Nie wiem czy dotyczy to żarówek halogenowych, jeśli tak to jest to mało widoczne.
3. Otoczenie. Zgaszone światło i bliskość ukochanej osoby / osób. Wtedy wszystko jest piękne. Czy trzeba czegoś jeszcze chcieć?

wpkx
27-05-2011, 19:24
Jakiś czas temu prasa japońska podała, że w czasie ostatniego trzęsienia ziemi doszło do znacznego zniszczenia starego, zabytkowego cmentarza, na którym jest pochowanych wielu zasłużonych ludzi. Między innymi uszkodzony został grób słynnego wynalazcy m.in. filmu Fujichrome Velvia 50. Na szczęście uszkodzenie było tylko częściowe, gdyż zniszczeniu i przesunięciu uległy jedynie kamienne płyty pomnika. Całkowicie zmurszała trumna odsłoniła szczątki, które były mocno przekręcone i częściowo przewrócone. Najbliższa rodzina była bardzo zszokowana tak dziwnym ułożeniem ciała / resztek. Nie stwierdzono ingerencji osób postronnych oraz aby coś cennego, osobistego z grobu zginęło. Prasa podchwyciła to zaraz jako wielką sensację, tym bardziej, że naukowcy poproszeni o pomoc nie potrafili tej zagadki wyjaśnić.

Czy Ty Wojtek też słyszałeś coś o tym lub ewentualnie czy mógłbyś pomóc zatroskanej rodzinie w rozwiązaniu tego dziwnego zjawiska?

Szpiedzy Szoguna donieśli mi o tym, ale odetchnąłem słysząc, że nic cennego ani osobistego nie zginęło. Albowiem to właśnie świadczy, że nic nieodwracalnego się nie stało. Bo co do przyczyn - co tu roztrząsać - rodzina najpierw poskąpiła na wygodną trumnę a teraz udaje, że szuka winnych... ;)


Odnośnie oglądania przeźroczy.
1. Ekran. Polski z ceraty szybko zmienił barwę na żółtą. Czeski perełkowy do dzisiaj przynosi chwałę swym producentom.
2. Żarówka. Czytałem kiedyś, że w miarę ekspoatacji żarówka zmienia swą temperaturę barwną. Nie wiem czy dotyczy to żarówek halogenowych, jeśli tak to jest to mało widoczne.
3. Otoczenie. Zgaszone światło i bliskość ukochanej osoby / osób. Wtedy wszystko jest piękne. Czy trzeba czegoś jeszcze chcieć?

Owszem. Zaprosić tę osobę/osoby w pobliże monitora przy oglądaniu przeźroczy w Internecie. :D

krokus66
27-05-2011, 19:59
Szpiedzy Szoguna donieśli mi o tym, ale odetchnąłem słysząc, że nic cennego ani osobistego nie zginęło. Albowiem to właśnie świadczy, że nic nieodwracalnego się nie stało. Bo co do przyczyn - co tu roztrząsać - rodzina najpierw poskąpiła na wygodną trumnę a teraz udaje, że szuka winnych... ;) :D

Brawo, świetnie z tego wyszedłeś. Mam z tego powodu dużo uznania dla Ciebie.

Co do monitorka, to nie jest zły. Myślę jednak o Eizo, o jego kupnie ale dopiero na końcu po cyfrze i paru drobiazgach. Na razie jednak wyluzowany chodzę spać mając ten komfort wynikający z poczucia świadomości, że gdy ja kolejną noc wypoczywam, to inżynierowie w Japonii ciężko pracują nad nowym modelem. Tsunami, no cóż bardzo im współczuję jako ludziom, dzielnemu i wybitnemu Narodowi ale jeśli chodzi o nowe modele aparatów, to mają naprawdę dużo czasu aby dokończyć pewne badania i próby, aby nowe modele to miały. Bez tsunami te nowości techniczne i zaskakujące rozwiązania pojawiły by się dopiero w następnych modelach. Nie ma takiego złego co by na dobre nie wyszło. Trzeba tylko umieć na to odpowiednio spojrzeć z innej strony.