PDA

Zobacz pełną wersję : Windows 7 64 bit a obróbka.



siedemczwartych
24-05-2011, 09:00
Zwracam się do Was z poytaniem.
Planuję właśnie zakup dobrego, nowego komputera.
Wszyscy doradzają kofigurowanie i planowanie przyszłosci na Windows 7 64 bit.

Co myślicie o poniższym zestawie głównie pod kątem pracy z obróbką zdjęć.
Osobiście używam GIMPa, ale pewnie podobnie się to ma z PS.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/FORUM/komp.jpg)

robin102
24-05-2011, 09:08
Podłącz się pod ten watek gdzie ględzimy o komputerach, a tak od mnie na szybkiego to po co Ci zasilacz 750W ! :) poza tym stawiał bym nowy komputer dla fotografa jednak na platformie intela i zamiast W7 OEM brał bym BOX oszczedź kasy na zasilaczu kupując 450 Wat markowy Corsair, Tagan, Amacrox, Seasonic, Huntkey czy co tam chcesz
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=180875

kisio
24-05-2011, 09:11
Radek 6950 jest z myślą o obróbce? :D

Zasilacz chyba trochę przesadzony. Tradycyjnie już nie rozumiem po co 7 Ultimate.

siedemczwartych
24-05-2011, 09:11
zasilacz 750.... mam w starym 4 dyski:
3x1TB
1x2TB
Które będą przeniesione do nowego.
Zasugerowali, że będzie taka potrzeba by to wszystko "biegało"

7 Ulitimate dlatego, że można na nim instalować programy z XP. Nie wiem jak to fachowo się nazywa, ale ma rozszerzenie, które na to pozwala.

robin102
24-05-2011, 09:14
No wiesz zasugerowali bo takie zasilacze łatwo się nie sprzedają :mrgreen:. Na nie trzeba zakręconego klienta, a nie klienta z potrzebą zakupu porządnego zasilacza. Dyski Panie kolego to konsumują cyrka 10 Wat od sztuki. Kup Corsair góra 450W jeśli lubisz tą markę, ale jest dużo innych też porządnych.
na W7 Home Premium też chodzą stare programy które pisano w czasach gdy jeszcze o 64 bitowych systemach chyba na poważnie nie myślano ;) Oszczędź kasy na systemie operacyjnym. No i ważna sprawa jeśli masz już dyski i są to konstrukcje starsze (2-4 letnie) to kup chociaż jeden współczesny szybki dysk na system bo cały misterny plan zamiaru posiadania i używania szybkiego komputera pójdzie w pind...U dyski przy obróbce zdjeć to najsłabsze ogniwo tej zabawy :)
według moich ostatnich ustaleń PS CS4 już jest 64 bitowy.
-----------------------
ps.
Do Administracji forum
ZRÓBCIE proszę jeden wątek przyklejony pt. 'komputer dla fotografa" bo tak co chwilę ktoś nowy zakłada z tymi samymi problemami

seba
24-05-2011, 09:18
450W to przesada - oczywiście że to za mało. Kup dobry zasilacz, nie znam corsair'a. Ale polecam tagana, bequiet. Pamiętaj o dużej obudowie, im większa tym lepsze będziesz miał chłodzenie a przy 4 dyskach tak dużych będzie się grzało wszystko.

AMD odpada, tylko i5 lub i7. Windows'a jak chcesz wykorzystać całą moc procesorka tylko 64bit. Proca którego kupisz będzie już 64 bitowy do tego system windows7. Nie wiem natomiast tylko czy jest PS w wersji 64bit. W razie czego pisz co jeszcze byś chciał zmienić.

seba
24-05-2011, 09:20
aha p.s.

pamięci jak kupujesz to albo 8 gb albo 16gb. Dlaczego? ponieważ jak teraz kupisz 8gb to później za rok, 2 będziesz miał problem kupić takie same pamięci żeby było wszystko tip top.
Pamięci są teraz tanie więc śmiało bym myślał na twoim miejscu 16gb i nie słuchaj tych co mają po 4gb i nie widzą różnicy bo oni nigdy jej nie zobaczą, na pewno tej pamięci nie wykorzystasz ale warto mieć zapas a komp nie będzie miał zadyszki.

maly5
24-05-2011, 13:18
seba a Ty widzisz jakas roznica na 16GB pamieci ? ze tak spytam - co takiego robisz ?

Corsair Tx jest sensownym zasilaczem. dyski ktore masz nie maja duzego poboru , predzej trzeba sprawdzic ile Ati pobiera i zastanowic sie czy chcesz krecic proca jakos bardzo.
windows ultimate ma w sobie maszyne wirtualna z xp. nie jest to jednoznaczne z mozliwoscia instalowania programow dzialajacych na xp, bo to mozesz robic normalnie na kazdej 'siódemce'.

siedemczwartych
24-05-2011, 13:32
a czy przy dysku SSD jest potrzebne 16G ramu?
8 nie wystarczy?
Czy będzie jakaś różnica majac ten dysk?

robinhood
24-05-2011, 21:22
Zastanów się jakie zdjęcia obrabiasz i zobacz ile zazwyczaj wykorzystujesz ramu. Jeżeli obrabiasz zdjęcia z 'normalnego' aparatu i nie robisz z nimi nie wiadomo co, to i 4GB wystarczy w większości. Oczywiście warto mieć więcej i 8GB jest rozsądnym rozwiązaniem, ale żeby kupować 16GB to już trzeba mieć powód. Mi zdarza się obrabiać zdjęcia z Phase One 45+ (40 mpix) i mam zwyczaj robienia wszystkiego aż do końca bez spłaszczania więc często pod koniec pracy mam plik który na dysku zajmuje 1-2GB i 8GB prawie zawsze mi wystarcza.
Dodatkowo obrabiałem takie zdjęcia na MacBooku z procesorem Dual-Core 2.4GHz, 2GB ramu i dyskiem 5400 obrotów. Uwierz mi, że dało się pracować, ale nie dało się wytrzymać zapisywania i wczytywania zdjęć. Jak dostałem listę poprawek których wprowadzenie zajmowało mi 15 minut to dodatkowe 20 traciłem na otwarcie i zapisanie pliku. Po powrocie do komputera stacjonarnego pierwszą rzeczą jaką zrobiłem był zakup dwóch dysków i uruchomienie RAID 0. Na macierzy złożonej z dwóch dysków 500GB Samsung F1 osiągam z tego co pamiętam ponad 200MB/s w odczycie i podobnie w zapisie. Na tym dysku zapisuje sobie większe pliki nad którymi aktualnie pracuję i używam go jako SWAP dla Photoshopa. Dysk który wypisałeś w zestawie oferuje jeszcze lepsze osiągi, więc powinno to śmigać.

Zmierzam do tego, że w zależności od tego co robisz z tymi zdjęciami różne elementy kompa będą miały większe lub mniejsze znaczenie. Różnica między i7 a czymś słabszym może być praktycznie niezauważalna. Nie wiem ile się czeka na wykonanie filtrów w Gimpie, ale w Photoshopie nawet na zdjęciach 40 mpix większość poleceń wykonuje mi się od ręki na starym E5200 @ 3GHz. Bardzo szybki procesor przyda się chyba tylko w przypadku przetwarzania wsadowego.

Może warto zaoszczędzić trochę na procku czy grafie i dołożyć do dobrego monitora jeśli takim nie dysponujesz. A jeśli dysponujesz i Cię stać to kupuj w sumie co najlepsze, najwyżej wystarczy na dłużej ;]

mcl
24-05-2011, 22:03
GIMP szybciej się wywali niż wykorzysta 8GB ramu (np. otwieranie 70 zdjęć - nikt normalny tego nie robi), w codziennej pracy (kilka zdjęć + kilka programów) pomiędzy 4 a 8 nie widać różnicy, tak na prawdę to u mnie jeden program korzysta z większej ilości pamięci (buforowanie danych), a dwa używają procesora na 100% (wywoływanie dużej ilości nef)

robinhood
24-05-2011, 22:03
Nie można edytować swoich wypowiedzi? Bo chciałem tylko dodać, że 5 minut po napisaniu poprzedniego posta pojawił mi się komunikat o błędzie macierzy RAID. Nie wiem co się dzieje, ale po resecie błąd dalej widnieje zarówno przy uruchamianiu komputera jak i w Intel Matrix Console. O dziwo po resecie mogę kopiować dane z macierzy więc właśnie jestem w trakcie kopiowania bo nieumyślnie zostawiłem tam trochę plików. Tego posta napisałem żeby przypomnieć wszystkim posiadaczom RAID 0 o ryzyku związanym z tym rozwiązaniem. Wystarczy stracić czujność i bach, złośliwość rzeczy martwych.

Zink
25-05-2011, 10:33
7 Ulitimate dlatego, że można na nim instalować programy z XP. Nie wiem jak to fachowo się nazywa, ale ma rozszerzenie, które na to pozwala.
Pewnie mowa o XP-mode, który to jest po prostu wirtualnym XP-kiem działającym pod 7-ką. Oczywiście można na nim instalować programy z XP, tak jak na prawie każdym Windowsie, włączając 7. Chodzi o to, że niektóre programy napisane pod XP nie działają na 7 i ta funkcja omija ten problem. Ale takich programów jest mało. Ja spotkałem ich ok. 3, z czego tylko 1 jest mi czasem (bardzo rzadko) potrzebny. Ten tryb XP jest dostępny od Win 7 Professional w górę, tylko w wersjach niższych od (chyba) Ultimate trzeba go sobie samemu ściągnąć i zainstalować. Coś podobnego jest też możliwe na niższych wersjach, tylko trzeba zainstalować program do wirtualizacji (np. VirtualBox) i samemu postawić na nim Win XP (tylko trzeba mieć albo sobie kupić legalny).

Michał Jędrak
25-05-2011, 10:49
Dobry komputer do zdjęć i obróbki w PS i LR:

- procek jakikolwiek, byleby był wielordzeniowy, bo te programy potrafią to wykorzystać.
- RAM od 4 do 8GB i spokojnie starczy na przykład na otwarcie 10 zdjęć z aparatu jednocześnie i pracę nad nimi. Bardziej się skłaniam ku 8GB.
- Karta graficzna jak najtańsza, z jak najmniejszą prędkością, jak najmniejszą ilością RAMu. Programy typu PS w sumie nie wykorzystują grafiki 3D, więc nawet 15-letni Matrox za 9zł z 32MB na pokładzie spokojnie wystarczy. A tak realistycznie patrząc to jakakolwiek współczesna karta do 120zł będzie nawet za dobra.
- Dysk SSD to doskonały wybór. Na nim system i katalog LR a na innych dyskach zdjęcia.
- Mi na win7 (cheap, OEM, home, basic itd.) chodzą programy robione nawet pod win95, więc nie widzę potrzeby kupowania ultimate.
- płyta główna jakakolwiek, byleby miała tyle USB czy FireWire ile chcesz i potrzebujesz.

Ogólnie to nie szalej z zakupami i nie pytaj się ludzi w sklepach komputerowych, bo oni niestety się nie znają i wcisną Ci od razu zasilacz 2999W, kartę graficzną jak dla gracza i jakąś mega drogą obudowę.


Reasumując, to do komputera do zdjęć liczy się tylko szybki procesor, dysk i sporo RAMU. Reszta się nie licz

Pawel92
25-05-2011, 15:13
SDD 90GB moze wystarczyc ... ale nie musi ;) Wszystko zależny od tego, co masz na nim zamiar zainstalować. Myślę, ze opcja 128GB byłaby wygodniejsza i, ewentualnie, bardziej rozwojowa.

kisio
25-05-2011, 15:38
Na 60GB SSD po zainstalowaniu Win7 i wszystkiego co mi do pracy potrzebne mam jeszcze 23GB wolnego. Wszystko z wyjątkiem gier jest instalowane na SSD. Nie przeniosłem jeszcze bazy Thunderbirda i LR'a ale to w sumie ok. 1,5GB.

Pebal
25-05-2011, 15:40
Procesor czterordzeniowy, 8GB RAM i dysk SSD 120GB. Do tego przyzwoita płyta, zasilacz 600W, pasywna karta graficzna i 2 HDD spięte w RAID 1 na dane.
Taka konfiguracja powinna być w miarę optymalna.

Greg77
25-05-2011, 15:43
Reasumując, to do komputera do zdjęć liczy się tylko szybki procesor, dysk i sporo RAMU. Reszta się nie licz

No i bardzo wazne martkowy zasilacz....grafika wystarczy zintegrowana na plycie co da Tobie konfort pracy (ciiiiiisza).....do tego dobre ciche chlodzenie procka i bedziesz zadowolony:D
Windows 7 64b Ultimate u mnie dziala wiekszosc softu ktory dzialal na XP.....nie dziala mi gra w ktora kiedys gralem online SOFII i na tym samym silniku Wolfenstein enemy territory, ale zastapilem to BFBC2 i nawet nie mysle o starych nawykach:D:D:D

siedemczwartych
25-05-2011, 22:02
a co myślicie o tym, że SSD może się "szybko" skończyć mając na nim system?
Podobno ma ograniczoną ilość zapisu i odczytu danych i z czasem mogą się wywalać sektory.
Takie głosy do mnie dotarły.

kisio
25-05-2011, 22:12
Tak. Generalnie to komputer może się zepsuć jeśli jest używany. Najlepiej nie włączać, starczy na dłużej.

O ile się orientuję nikt jeszcze na tę mityczną granicę możliwości zapisu i odczyta nie trafił.

Pebal
25-05-2011, 22:14
Ja bym sobie tym głowy nie zawracał, gdyż ciężko jest wykończyć pamięć SSD-ka. Niejeden HDD padnie, zanim się SSD wykończy.

gorky
25-05-2011, 23:02
450W to przesada - oczywiście że to za mało.
http://www.xbitlabs.com/articles/cases/display/system-wattage.html

siedemczwartych
26-05-2011, 08:27
Po Waszych i innych sugestiach zmontowałem taką konfigurację.
Komputronik krzyczy, ze pamięć i płyta nie są kompatybilne, ale w innym sklepie jest OK.
Będzie OK czy raczej szukać innej pamięci?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/FORUM/komp-2.jpg)

kisio
26-05-2011, 09:19
Zdajesz sobie sprawę, że:
1. przyrost wydajności, zwłaszcza pod kątem obróbki foto, z ramów puszczonych na 2000 będzie na granicy błędu statystycznego. Chcesz wydać 569zł na coś, co będzie minimalnie szybsze od takiej samej ilości ramu kupionej za 275zł. Dobroczynność zawsze w cenie, ale weź też pod uwagę, że wysoki radiator tych kości może Ci uniemożliwić montaż porządnego schładzacza procesora (którego nota bene nie ma w zestawie, mam nadzieję, że nie chcesz zakładać boxowego)
2. wiele osób opisuje problemy z wysoko kręconymi i5/i7 i ich współpracą z ramami chodzącymi powyżej 1666

Oprócz tego:
1. 750W to spora przesada, no chyba, że bierzesz pod uwagę fakt, że to najtańsza seria corsaira i 750 ma tylko na naklejce. 'Porządne' 750 od corsaira to model Corsair CMPSU-750AXEU - 750W ale to już trochę inna półka cenowa. Ja poleciłbym albo Seasonica M12II620 jako opcja ekono (360PLN brutto), albo X660 jako wersja full wypas (510PLN). U mnie na mocno kręconym i5 wiatrak na nim praktycznie się nie włącza, a to oznacza, że pracuje sporo poniżej połowy swojego obciążenia.
2. komputronik to nie najtańszy sklep na świecie, np w gral.pl zestaw jaki podałeś z wyjątkiem ramów (takich tam nie mają) kosztuje 3376PLN brutto, porównaj sobie.

edit:
Wiesz dlaczego komputronik krzyczy, że pamięci nie są kompatybilne? Bo kontroler pamięci w tej płycie głównej może pracować z częstotliwościami: 2133 (OC), 1866 (OC), 1600, 1333, 1066 Mhz. Więc kupisz za...ście drogie pamięci tylko po to, żeby je puścić @1866...

siedemczwartych
26-05-2011, 09:58
co do zasilacza, to przypomnę, że będą w kompie jeszcze 4 dyski.

Pozostałe informacje przyjmuję z podziekowaniem wielkim i dalej szukam optymalnej konfiguracji.

kisio
26-05-2011, 10:04
Nadal uważam, że:
1. lepsze będzie porządne 600W niż 750 na naklejce
2. nawet z 4 dyskami zapotrzebowanie na prąd całości nie przekroczy 350W

siedemczwartych
26-05-2011, 10:07
ok...

zaraz ruszam do zmian.

gorky
26-05-2011, 10:14
Co do zasilacza to nie wiem czy spojrzałeś na linka którego podałem kilka postów powyżej? Porządne 500W (np. od Seasonica) będzie się nudzić przy tej Twojej konfiguracji.

freefly
26-05-2011, 11:22
co do zasilacza, to przypomnę, że będą w kompie jeszcze 4 dyski.

Pozostałe informacje przyjmuję z podziekowaniem wielkim i dalej szukam optymalnej konfiguracji.

W moim serwerze IBM (używanym do grafiki 3D jako stacja robocza), gdzie są dwa procesory quad-core, karta Quadro, dwa dyski, napęd DVD, 16 GB RAM i trzy potężne wentylatory tunelowe jest zasilacz 600 W. A całość w stresie podczas renderowania pobiera maksymalnie 240-250 W.

siedemczwartych
26-05-2011, 11:34
Już mi głowa puchnie od tego wybierania... ale dzieki Waszym radom i oszczędzam na kasie i konfiguruje lepszy sprzęt.

Jakie zdania?
Co jeszcze zmienić?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/FORUM/komp-3.jpg)

Pebal
26-05-2011, 12:00
Dorzuciłbym jeszcze do tego zestawu ciche i wydajne chłodzenie procka (http://www.proline.pl/?p=SCY+MUGEN+2+REV+B).

robin102
26-05-2011, 12:46
Konfiguracja zapowiada się na bystry ;) wydajny sprzęt.
Wyrzucił bym tą śmieciową obudowę która będzie brzęczeć, rezonować i wydawać różne dźwięki zależnie od temperatury otoczenia. Przy serwisowaniu łapy sobie pokaleczysz, a cyrkulacji powietrza to nikt nie projektował przy jej produkcji :)
Zaoszczędził bym na zasilaczu bo porządny zasilacz jeśli nawet podkręcisz procesor taki o prawdziwej oddawanej mocy 400-450 Wat z palcem w nosie pociągnie ten konfig i jeszcze laptopa możesz do niego podłączyć ;)
Dobra obudowa przetrzymuje ze trzy komputery, a kosztuje cyrka 300-350 zł, a z porządnym markowym zasilaczem w środku za 550zł idzie kupić.
-----


W moim serwerze IBM (używanym do grafiki 3D jako stacja robocza), gdzie są dwa procesory quad-core, karta Quadro, dwa dyski, napęd DVD, 16 GB RAM i trzy potężne wentylatory tunelowe jest zasilacz 600 W. A całość w stresie podczas renderowania pobiera maksymalnie 240-250 W.
Panie to nic nie da ludzie muszą mieć więcej, wyżej, szybciej, więcej megapikseli, więcej watów. Przepłacają na szczęście ze swoich kieszeni :smile:
Serwisuje zasilacze od czasu do czasu, sporo tego naprawiłem od badziewia za 30zł do zasilaczy za 1000zł i żaden nie padł z przeciążenia go prądożerną konfiguracją :)
ALE ALE dobry zasila-bezpieczny dla całej konfiguracji to rzecz podstawowa przy zakupie komputera do pracy czy innych poważnych zastosowań. Bezpieczny zasilacz jak zdycha to robi to sam nie ciągnąc innych komponentów komputera za sobą :)

siedemczwartych
26-05-2011, 12:59
widzisz.... dwie sprawy.
1. Nie miałem pojęcia, że obudowa ma znaczenie, Że w ogóle się projektuje cyrkulacje powietrza. :)

2. nie muszę mieć więcej. Jak zauważyłeś zmieniam konfigurację biorąc pod uwagę rady tych co wiedzą coś na ten temat i prawdę mówiąc nawet nie wiem co jest teraz "na topie".
Obudowę wybrałem zwykłą bo nie ma dla mnie znaczenia jak wygląda, bo nie zamierzam z nią chodzić po mieście :)
Zależy mi na sprzęcie, który będzie pracował przez kilka lat.
Obecny mój komputer ma 6 lat i nie przeszkadza mi, że w tej dziedzinie to już dinozaur. :)


ALE ALE dobry zasila-bezpieczny dla całej konfiguracji to rzecz podstawowa przy zakupie komputera do pracy czy innych poważnych zastosowań. Bezpieczny zasilacz jak zdycha to robi to sam nie ciągnąc innych komponentów komputera za sobą :)

to jaki polecasz?


Konfiguracja zapowiada się na bystry ;) wydajny sprzęt.
Wyrzucił bym tą śmieciową obudowę która będzie brzęczeć, rezonować i wydawać różne dźwięki zależnie od temperatury otoczenia. Przy serwisowaniu łapy sobie pokaleczysz, a cyrkulacji powietrza to nikt nie projektował przy jej produkcji :)

http://www.gral.pl/SilentiumPC+Gladius+800+Pure_321.html
może ta?

robin102
26-05-2011, 13:16
http://www.gral.pl/SilentiumPC+Gladius+800+Pure_321.html
może ta?
Na pewno mądrzejsza od tamtej co do komputerów komunijnych dzieciakom sprzedają ;)
Co do zasilacza to do niczego Kolegi przymuszać nie trzeba bo to przecież Twoje piniądze.
ja bym taki zestaw zasilił nawet tym tanim zasilaczem i spał spokojnie
http://www.komputronik.pl/product/111682/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/Corsair_CMPSU_430CXEU_430W.html
lub
http://www.gral.pl/be+quiet!+BQT-L7-430W_670.html (http://www.gral.pl/be+quiet%21+BQT-L7-430W_670.html)
Ale, że snob i gadżeciaż jestem to bym może się szarpnął na coś bardziej nobilitującego w towarzystwie ;)
ten
http://www.gral.pl/be+quiet!+Straight+Power+E8-450W_813.html (http://www.gral.pl/be+quiet%21+Straight+Power+E8-450W_813.html)
albo coś w tych klimatach
http://sklep.vico.pl/product_info.php/products_id/230730?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-05&utm_content=230730#nclid=f1ecd2192a6603c34c2609c89 2e07a18

Ale jak szaleć to szaleć i mieć gwarancję na 3 LATA i ciszę w obudowie
http://www.proline.pl/?p=BQT+E7-CM-480W

Pebal
26-05-2011, 13:18
Ja proponuję tę (http://www.komputronik.pl/product/108166/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/Chieftec_BH_01B_B_B_500W_CTG_.html) obudowę. Obudowa stabilna, umożliwia łatwy montaż podzespołów a i kupno zasilacza będziesz miał z głowy.

robin102
26-05-2011, 13:23
Ja proponuję tę (http://www.komputronik.pl/product/108166/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/Chieftec_BH_01B_B_B_500W_CTG_.html) obudowę. Obudowa stabilna, umożliwia łatwy montaż podzespołów a i kupno zasilacza będziesz miał z głowy.
Obudowa funkcjonalna, ale sam zasilacz to już teraz od tego producenta bym osobiście nic nie kupił.
Jak produkowała je dla nich DELTA to były porządne zasiłki teraz to druga albo i trzecia liga jakościowa, ale propozycja ciekawa od strony finansowej.
-----------------------------------
Aaaaaaa i system operacyjny to bym kupił prawdziwy BOX z linka poniżej . Nie będziesz miał problemów jak coś ze sprzętem się stanie np wymienisz płytę główną, bo wiesz, że taki OEM to do komputera jest przypisany i żeby był legal to Ci sprzedający musi go zainstalować, a wiadomo jak to zrobi ;) Kupisz BOXa masz 2 płyty 32 i 64 bitowe i sam sobie instalujesz, do tego możesz go przenieść na inny komp jak zajdzie potrzeba dezaktywując na poprzednim.
http://www.vobis.pl/oferta/oprogramowanie/windows/box/102079_windows_7_home_premium_box_pl.aspx
a tu masz wątek, że warto bez żadnego ryzyka i można kupić i używać zgodnie z prawem na każdej platformie sprzętowej
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=180501

siedemczwartych
26-05-2011, 13:47
System operacyjny przeznaczony dla użytkowników domowych
Jak to rozumieć? Chyba raczej legalnie w firmie nie moge go zastosować?

robin102
26-05-2011, 13:50
Kliknij w sklepie VOBIS na zakładkę- SPECYFIKACJA TECHNICZNA i przeczytaj wątek co wyżej podlinkowałem z naszego forum o tym systemie.
To jest pełna licencja komercyjna, możesz używać w firmie.
Wejdź na tą stronę i porónaj sobie wersje i dojdź do jednego słusznego wniosku co Ci potrzebne jest i co wystarczy.
http://windows7.pl/polecamy/porownanie-wersji-windows-7.html

siedemczwartych
26-05-2011, 13:55
dzięki.
system biorę z vobis

pudło.
To jest HOME.. :)

robin102
26-05-2011, 14:04
pudło.
To jest HOME.. :)
To dobrze bo jest tańszy. Niektórzy mają firmę w domu, inni w garażu, a znajdziesz takich co na 6 piętrze Mariota i też używają HOMA :)
No chyba, że potrzebujesz funkcjonalności droższego systemu do obróbki zdjęć ;)
ps.
Wejdź na tą stronę i porównaj sobie wersje i dojdź do jednego słusznego wniosku co Ci potrzebne jest i co wystarczy.
http://windows7.pl/polecamy/porownanie-wersji-windows-7.html

siedemczwartych
26-05-2011, 14:11
to kończymy te dysputy.
Sprzęt zamawiam a dla Wszystkich uczestników dyskusji pifko i uśmiech mojej michy zadowolonej z nowego sprzętu odciśnięty w betonie.

DZIĘKI

thorcik
26-05-2011, 14:12
To dobrze bo jest tańszy. Niektórzy mają firmę w domu, inni w garażu, a znajdziesz takich co na 6 piętrze Mariota i też używają HOMA :)
No chyba, że potrzebujesz funkcjonalności droższego systemu do obróbki zdjęć ;)

Wiesz, ale z punktu widzenia licencji wersje Home (czy to Windowsa, czy Ofisa, czy czego tam jeszcze) są wersjami do *niekomercyjnego* użytku domowego. Ergo na firmę to bym nie ryzykował. siedemczwartych, bierz OEM, jeśli Ci kiedyś (odpukać) padnie płyta główna (bo to z nią jest "sprzężony" OEM) miła Pani (lub miły Pan) z infolinii Microsoftu bez problemu Ci pomoże. Wiem bo przerabiałem temat.

robin102
26-05-2011, 14:17
Przecież to jest licencja PEŁNA komercyjna, nie dużo roboty wystarczy kliknąć na zakładkę w sklepie o której pisałem wyżej :)
na pudełku co leży przede mną też są stosowne informacje.
W życiu bym oema nie kupił, bo jak mam nośnik i dowód zakupu to wiem, że program jest mój na 102 :)
Chyba żeby za darmo ;) dawali jak przy lapkach to ....

thorcik
26-05-2011, 14:42
Racja, zwracam honor ;o) chyba muszę z większym dystansem podchodzić do audytów nieprowadzonych przez ms ;oP

mcl
26-05-2011, 20:43
to ja jeszcze coś wtrącę o systemie, boxa warto kupować, jak się miesza cały czas z komputerem, jak ktoś ma jeden sprzęt na 3 lata (czas leci szybko), to przy kolejnym zakupie komputera będzie już na rynku kolejna wersja systemu

maly5
27-05-2011, 01:03
ja sporo razy dzwonilem bo mi wyskakiwalo 'ze cos zostalo zmienione w komputerze'. i czy kliknalem, ze zmienilem, czy ze nic nie zmienialem to i tak sie system aktywowal dalej. ale to tak na marginesie.

Tom01
27-05-2011, 11:55
zasilacz 750.... mam w starym 4 dyski:
3x1TB
1x2TB
Które będą przeniesione do nowego.
Zasugerowali, że będzie taka potrzeba by to wszystko "biegało"


450W to przesada - oczywiście że to za mało.

Wie Pan jaką moc będzie naprawdę "ciagnął" taki komputer? 150-200W max.

maly5
27-05-2011, 12:07
no z ta grafika jakby zagrac to liczylbym ... 250-280 jednak cirka na oko plus minus mniej wiecej ;)

Tom01
27-05-2011, 12:39
no z ta grafika jakby zagrac to liczylbym ... 250-280 jednak cirka na oko plus minus mniej wiecej ;)

Raczej mniej niż więcej. Ale jak ktoś ma ochotę to mogę zmierzyć. Niemal dokładnie taką konfigurację mam niedaleko od siebie tylko z Xeonem zamiast I5 i silniejszą grafiką.

sokrates
27-05-2011, 14:57
czy 150 czy 280W pociągnie - nieistotne - porządne i stabilne 400 - 450W zasiladło wystarczy z zapasem do takiego zestawu. Więcej Watów zostawcie zapalonym graczom lub osobom wykorzystującym obliczenia równoległe z wykorzystaniem mocnych kart graficznych.

Pebal
27-05-2011, 15:15
Wystarczy trochę podkręcić procesor i z obciążoną kartą graficzną zasilacz 400W, będzie działał na granicy swoich możliwości.
Nie ma sensu ryzykować, lepiej wziąć mocniejszy zasilacz i spać spokojnie.

Tom01
27-05-2011, 16:48
porządne i stabilne 400 - 450W zasiladło wystarczy z zapasem do takiego zestawu.

Porządny zasilacz 150W wystarczy.


Więcej Watów zostawcie zapalonym graczom lub osobom wykorzystującym obliczenia równoległe z wykorzystaniem mocnych kart graficznych.

Nie o to chodzi. Więcej "watów" wygląda lepiej. Ludzie chcą większych liczb. Nie ma to nic wspólnego z poborem mocy pecetów. Współczesne kompy ciągną od 50 do 250W. Nie spotkałem w życiu komputera typu PC który pobierałby więcej.


Wystarczy trochę podkręcić procesor i z obciążoną kartą graficzną zasilacz 400W, będzie działał na granicy swoich możliwości.

W sytuacji jeśli sprawność tego zasilacza to powiedzmy 30%. Nie czarujmy się to tylko cyferki. Ilu klientów ma choćby prosty multimetr, potrafi się nim posłużyć, obliczyć moc czynną i odróżnić ją od często mylonej pozornej? Dla większości nabywców 600W to lepiej niż 450W i tyle. Co ciekawe widziałem zasilacze pecetowe z napisanym 1KW. :)

Pebal
27-05-2011, 16:57
W sytuacji jeśli sprawność tego zasilacza to powiedzmy 30%. Nie czarujmy się to tylko cyferki. Ilu klientów ma choćby prosty multimetr, potrafi się nim posłużyć, obliczyć moc czynną i odróżnić ją od często mylonej pozornej? Dla większości nabywców 600W to lepiej niż 450W i tyle. Co ciekawe widziałem zasilacze pecetowe z napisanym 1KW. :)
Zasilacze nigdy nie osiągają 100% sprawności i nie pracują za dobrze na granicy swoich możliwości. Nie czarujmy się, zasilacz 400W nie zawsze wystarcza. Miałem już do czynienia z wieloma konfiguracjami sprzętu i miałem już sytuacje, gdzie wymianie zasilacza na mocniejszy, eliminowała pojawianie się niebieskiego ekranu w Windows.

Tom01
27-05-2011, 18:29
wymianie zasilacza na mocniejszy, eliminowała pojawianie się niebieskiego ekranu w Windows.

Nie o moc ani sprawność chodzi a stabilność napięć na wyjściu. Zasilacz komputerowy to dość skomplikowane ustrojstwo, które teoretycznie jest dość odporne na chwilowe wzrosty prądu. Niestety w wielu konstrukcjach tylko teoretycznie i o ile normalny zasilacz na transformatorze, mostku, zenerce i dużych elektrolitach, w chwili zwiększonego obciążenia "przysiądzie" z napięciem, to impulsowy może odciąć zupełnie. Stąd "wariowanie" cyfrowych układów elektronicznych.

To nieprawda, że większej mocy zasilacz chroni przed "blue screen'ami". Nic takiego się nie dzieje jeśli zasilacz jest dobrej jakości, niekoniecznie duży. Jak pisałem wcześniej, pecety to nie spawarka. Nie potrzebują nie wiadomo jakich mocy.

PS. Sprawność przetwornicy impulsowej to 75-90%.

Pebal
27-05-2011, 18:44
To nieprawda, że większej mocy zasilacz chroni przed "blue screen'ami". Nic takiego się nie dzieje jeśli zasilacz jest dobrej jakości, niekoniecznie duży.
Lubię teorie, ale wolę opierać się na własnych doświadczeniach praktycznych.

Tom01
27-05-2011, 18:49
Lubię teorie, ale wolę opierać się na własnych doświadczeniach praktycznych.

A ja lubię kiedy tzw "praktyka", czyli najczęściej mądrości ludowe, nie próbuje zaprzeczać tzw "teorii", czyli prawom fizyki.

Większy dziadowski zasilacz jest lepszy niż mniejszy dziadowski zasilacz? Niestety, ale nadal jest to dziadowski zasilacz. Tak naprawdę lepsze jest to co lepsze, a nie szmelc wykonany z większym "zapasem".

sokrates
27-05-2011, 22:38
potwierzam słowa Toma :-) od conajmniej 2 konfiguracji mam ten sam zasilacz 420w - który o dziwo daje radę zarówno na amd X2 4600 jak i na Core i5 i na dość wymagających grafikach ATI + 2 dyski HDD + 1 SSD + 2 napędy DVD/RW i nikt nie wmówi mi że potrzebuję 600W czy 1KW do stabilnej pracy.
(potwierdzone przy testowaniu nowego NFS Shift)

maly5
28-05-2011, 16:46
a mi sie przy kreceniu i7 'skonczyla' 450. widzialem tylko jak watomierz leci cyferkami w gore i komp sie wylaczyl.
ostatnio tagan 650w powiedzial 'nie' koledze po zmianie kart graficznych. i tez 1000 watowka do domowego kompa przeszla przez moje rece powodujac na poczatku troche stresu. ale ten zasilacz sie realizuje na codzien. wszystko zalezy co kto potrzebuje. wiec uogolnienie ze 450 starcza do wszystkiego jest naciagane.

Tom01
28-05-2011, 19:36
a mi sie przy kreceniu i7 'skonczyla' 450. widzialem tylko jak watomierz leci cyferkami w gore i komp sie wylaczyl.

Pewnie zwyczajnie zasilacz poszedł w zwarcie a nie skoczyła się mu moc.

raptor88
28-05-2011, 22:34
Zależy która I7, bo nowe na 1155 w 32nm wymiarze nie ciągną aż tak dużo, ale stare 1366 to ho ho zwłaszcza po OC. :)

kh29228
28-05-2011, 23:26
a mi się wydaje, że tutaj problemem jest faktyczna sprawność zasilacza. Wcale się nie dziwię, że dziadowskie 450W, które ma 30% sprawności może pójść w cholerę. Popieram Toma01, że lepiej mniej watów, ale pewnych, niż więcej, ale tylko na papierze

de Fresz
29-05-2011, 09:50
W życiu bym oema nie kupił, bo jak mam nośnik i dowód zakupu to wiem, że program jest mój na 102 :)

Prsecież do OEMa też jest nośnik i dowód zakupu, więc o co chodzi?

wilk325
29-05-2011, 10:17
Co ciekawe widziałem zasilacze pecetowe z napisanym 1KW. :)

ja nie tylko widziałem,
mam w kompie ( tylko że to już trudno nazwać kompem; bo to również serwer multimedialny dla całego domu jest ) takiego TG 1100-BZ wstawionego i innego nie chcę; a że ma 1.1KW to mi nie przeszkadza.
Dlatego uważam, że każdemu wg potrzeb ( w zależności od konfiguracji ), dla jednych wystarczy 300W inni bedą potrzebowali 600W, a jeszcze inni 1KW.

Pawel92
29-05-2011, 10:29
Co jest przyczyną iż server multimedialny potrzebuje 1KW ?

wilk325
29-05-2011, 10:34
Co jest przyczyną iż server multimedialny potrzebuje 1KW ?

jak będziesz miał 9 dysków w jednej obudowie i do tego 6 dodatkowych wentylatorów to sam zobaczysz;); o innych urządzeniach nie wspomnę:).

wasilewk
29-05-2011, 10:55
jak będziesz miał 9 dysków w jednej obudowie i do tego 6 dodatkowych wentylatorów to sam zobaczysz;); o innych urządzeniach nie wspomnę:).

A jak pokój ogrzewa, że o rachunku za prąd nie wspomnę !

Pzdr.

Tom01
29-05-2011, 11:27
jak będziesz miał 9 dysków w jednej obudowie i do tego 6 dodatkowych wentylatorów to sam zobaczysz;); o innych urządzeniach nie wspomnę:).

Nawet jeśli to dyski 15000obr, a komp jest na 2 Xeonach, to pobór nie przekracza 250W. W przypadku "cywilnych" komputerów, dysk pobiera 3 do 10W, wentylator 1 do 5W. ;)

PS. Mam serwer multimedialny robiący za DNLA, archiwizację i serwer plików na C2D 3,0GHz, 5xHDD, sieciówka gigabitowa i kto zgadnie ile to średnio pobiera? 80W! Zastanawiam się nad zmianą procesora na C2D 2,2GHz, bo jak zmierzyłem pobór wówczas spadnie do ok 60W a prędkość kompa w przedmiotowych funkcjach nie ma ucierpi.

wasilewk
29-05-2011, 11:31
Nawet jeśli to dyski 15000obr, a komp jest na 2 Xeonach, to pobór nie przekracza 250W. W przypadku "cywilnych" komputerów, dysk pobiera 3 do 10W, wentylator 1 do 5W. ;)

Praktyka mówi: Tagan 450W, 4 wiatraki, 4 HD -- po pół godzinie kaloryfer niepotrzebny, a latem okno ciągle otwarte.

Pzdr.

Tom01
29-05-2011, 11:36
Praktyka mówi: Tagan 450W, 4 wiatraki, 4 HD -- po pół godzinie kaloryfer niepotrzebny, a latem okno ciągle otwarte.

Co możemy zatem powiedzieć o zasilaczu, który konstrukcyjnie może mieć sprawność 90% a w praktyce stratami ogrzewa pokój?

wasilewk
29-05-2011, 11:40
Co możemy zatem powiedzieć o zasilaczu, który konstrukcyjnie może mieć sprawność 90% a w praktyce stratami ogrzewa pokój?

Tagan nie jest zły i ten jego duży wiatrak chodzi wolno. Tylko cały tył obudowy bucha ciepłym powietrzem, które się miele po pokoju. Temp. w środku ok 46-52 stopni, więc gdzieś to ciepło musi wylecieć...

Pzdr.

wilk325
29-05-2011, 11:45
Praktyka mówi: Tagan 450W, 4 wiatraki, 4 HD -- po pół godzinie kaloryfer niepotrzebny, a latem okno ciągle otwarte.

Pzdr.

znam zdecydowanie lepsze grzejniki:), dla mnie to nie jest problem.


Co do zasilacza: 4x2T na RAID 5, 1xSSD jako system, pozostałe 2 dyski jako normalne;), napęd Blu Ray, do tego 2XATI Radeon, Thunderbolt, Wi-Fi, bluetooth to na płycie i parę urządzeń zewnętrznych po USB - no ale ja nikomu nie bronię zakładać zasilacza 400W.

Pebal
29-05-2011, 11:45
Nawet jeśli to dyski 15000obr, a komp jest na 2 Xeonach, to pobór nie przekracza 250W.
Opowiadasz.

Tom01
29-05-2011, 11:50
Tagan nie jest zły i ten jego duży wiatrak chodzi wolno. Tylko cały tył obudowy bucha ciepłym powietrzem, które się miele po pokoju. Temp. w środku ok 46-52 stopni, więc gdzieś to ciepło musi wylecieć...

Rodzaj wiatraka nie świadczy o jakości zasilacza. Miałem przypadkowo do czynienia z zasilaczami tej firmy. Nie odbiegają od reszty "lepszej chińszczyzny". Fakt, że jest gorący świadczy niechlubnie, bez żadnych pomiarów, o jego sprawności. Im zasilacz ma gorszą sprawność tym więcej mocy jest wydzielanej (traconej) w postaci ciepła. Dla porównania podam, że w dużym, dobrej jakości serwerze, który w spoczynku ciągnie 250-350W, czyli z kilka razy tyle co typowy pecet, z zasilacza leci ledwo ciepławe powietrze.


Co do zasilacza: 4x2T na RAID 5, 1xSSD jako system, pozostałe 4 dyski jako normalne;), napęd Blu Ray, do tego 2XATI Radeon, Thunderbolt, Wi-Fi, bluetooth to na płycie i parę urządzeń zewnętrznych po USB -

I naprawdę Pan sądzi, że to ciągnie 1KW lub okolice?


no ale ja nikomu nie bronię zakładać zasilacza 400W.

Oczywiście, w końcu to wybór i pieniądze inwestora. Proszę jednak nie opowiadać bzdur, że moc liczona w kilowatach jest w takim wypadku potrzebna. Czego jak czego, ale nie mogę znieść bezsensów wypisywanych w wątkach składako-komputerowych.


Opowiadasz.

No, opowiadam. Rzeczy które sam mierzyłem.

wilk325
29-05-2011, 12:03
I naprawdę Pan sądzi, że to ciągnie 1KW lub okolice?

nie sądzę że ciągnie w okolicach 1KW,
ale na pewno nie 400W; bo taki niestety nie dawał rady:(

Tom01
29-05-2011, 12:05
ale na pewno nie 400W; bo taki niestety nie dawał rady:(

Bo był to szmelc i 400W miał tylko na papierze. A nie dlatego, że miał 400W i zabrakło.

Slon
29-05-2011, 12:16
Bo był to szmelc i 400W miał tylko na papierze. A nie dlatego, że miał 400W i zabrakło.

rzucacie Panowie tymi Watami, a jeszcze nikt nie podał firmy (+ ew. modelu) produkujcej te porzadne zasilacze...

krolewicz
29-05-2011, 12:28
bardzo dobre zasilacze robi Enermax, ale pewnie zaraz Tom stwierdzi, że się mylę :D

Tom01
29-05-2011, 12:33
rzucacie Panowie tymi Watami, a jeszcze nikt nie podał firmy (+ ew. modelu) produkujcej te porzadne zasilacze...

Nie ma jednoznacznej sugestii. W branży komputerowej panuje wszechobecny i przenikający się we wszystkie strony outsource'ing. Nie można ogólnie powiedzieć, że np Delta, Chieftec robi porządne zasilacze bo oprócz wysokiej jakości, klepie też dziadowskie OEM'y dla różnych innych firm, a nawet robią sobie nawzajem. W ofercie każdej z firm są złomy, których lepiej unikać.

Moje propozycje na zgrubne odróżnienie dobrego zasilacza od padła to na przykład waga. Jeśli waży tyle co blacha z której jest zrobiona obudowa to tyle samo jest wart. Zasilacz względnie niedrogi i mocny ma być ciężki. Bardzo ciężki. Tak na oko ze pótora, dwa kg. Drugi wskaźnik to wtyczki. Jeśli nikt się nie przyznaje do produkcji złącz, to podobnych oszczędności można spodziewać się w środku. Jeśli jest oznaczenie np Molex, Yeststone, JWT i są dobrze wykonane, nie trzeba "celować" pinami, to mamy prawdopodobnie do czynienia z produktem lepszej jakości niż masówka. Trzeci wskaźnik to sposób reklamowania. Potwory, jakieś dziwactwa na pudełkach, stylistyka samego wykonania (złote napisy, kolorowe wiatraki) oraz sposób nazewnictwa (np DarkPower). Te elementy powinny nam zasugerować do jakiego "targetu" kierowany jest taki towar. Niestety bez pomiarów nie ma możliwości podania lepszej recepty na znalezienie dobrego zasilacza. Trzeba się opierać na specyfice tego rynku i pewnych regułach, również marketingowych, których używają producenci.

de Fresz
29-05-2011, 14:41
Trzeci wskaźnik to sposób reklamowania. Potwory, jakieś dziwactwa na pudełkach, stylistyka samego wykonania (złote napisy, kolorowe wiatraki) oraz sposób nazewnictwa (np DarkPower). Te elementy powinny nam zasugerować do jakiego "targetu" kierowany jest taki towar.

Tyle że te wspomniany, przykładowy DarkPower to seria bardzo dobrych i cichych zasilaczy. Akurat target jakości im nie odejmuje.

freefly
29-05-2011, 14:51
Nawet jeśli to dyski 15000obr, a komp jest na 2 Xeonach, to pobór nie przekracza 250W.
Opowiadasz.

Serwer IBM, który użytkuję jako stację roboczą ( 2x Opteron quad-core, 2xSAS,) w stresie (podczas renderingu) również pobiera 250W.

robin102
29-05-2011, 14:52
bardzo dobre zasilacze robi Enermax, ale pewnie zaraz Tom stwierdzi, że się mylę :D
Raczej nie stwierdzi, ale często w ocenie sprzętu ma wiele, wiele racji. No, ale Tomka może bardziej niż wielu z nas stać na bezkompromisowe podejście do tematu.
Tu jest link do porządnego zasilacza ENERMAX
http://zenfist.pl/enermax-modu82-ii-emd425awtii-425w-p-2092.html
, zasilacza którego nie obawiał bym się użyć to tych potwornych ;) konfiguracji serwerowych, wielordzeniowych, 10 dyskowych i 2 kartowych czy co tam jeszcze wielomających. Zasilacza nie do zamęczenia. Miałem, widziałem, rozbierałem zagladalem do środka. ENERMAX robi bardzo porzadnie zasialcze, hmmmm ktoś dla nich pod tą markę robi jak wiele innych jest tylko markami, bo tak naprawde potentatow jest chyba trzech.
Generalnie zasilacz to pieruńsko ważny element zestawu, wiedza o tym producenci współczesnych stacji roboczych wkładając do nich często porządne zasilacze o zgrozo mocy (90-150 WAT (guuupki jakieś tam pracują czy co ;) )
Jak ważny to element zestawu dociera do nas dopiero po padzie komputera gdzie przyczyną był zasilacz który mógł mieć nawet napis 800 Wat , a niestabilnie pracował na lini 12V nie trzymając bardzo zwykłej normy ATX która dopuszcza odchyłkę, aż plus minus 0.5 V. W porządnym zasilaczu jak mój TOPOWER czy tani CORASIR czy wspomniany ENERMAX którego miałem pożyczonego na czas naprawy innego spadek napięć na 12 V przy konkretnym obciążeniu sięgał ledwo 0,2 V mało tego dobre zasilacze mają na tej linii zazwyczaj lekutko ponad 12 V więc nawet gdy obciążenie jest duże dalej trzymają 12V a nie jak badziewne przereklamowane zasiłki mając w stanie bez obciążenia np. 11.8 pod obciążeniem klękają na 11 V i są problemy.
Tak przy okazji polecam ten sklep z linka bo raz , że obsługa perfekto to dwa można w nim poczytać sporo o zasilaczach i zobaczyć na zdjęciach jak wyglądają oraz dokładne parametry, często z wagą zasilacza. Malo tego za 29 zł można zamówić przetestowanie zasilacza przed wysyłką.

wilk325
29-05-2011, 16:19
skoro to takie dobre ( osobiście nie miałem ) to podejrzewam, że wiedzą co i po co to robią. Tylko że w ich ofercie ( strona od robina ) najmniejszy to 385W a największy ( na cholerę komu poza mną:) ) to 1050W.

robin102
29-05-2011, 16:51
Tadziu, ale nie tylko Ty lubisz mieć DUŻO. Je też wszystkiego chciałbym więcej :), ale najlepiej za mniej ;) czyli dopasowując rzeczywiste potrzeby do możliwości portfela.
Tak zupełnie serio na pewno da się zbudować jakiś komputer który potrzebuje zasilacza 1000Wat. Czytałem gdzieś o takiej stacji do obróbki grafiki zbudowanej na specjalnej płycie obsługującej 4 procesory 4 rdzeniowe i o ile dobrze pamiętam jeden z tych proców zarządzał sprzętem, 3 procesory do roboty były pogonione.
---------------------------------

Przecież do OEMa też jest nośnik i dowód zakupu, więc o co chodzi?
OEM to żeby być zgodnie z prawem instalowany musi być przez składającego-sprzedającego.
Na już uruchomiony kliku letni komp jak OEM posadzić aby być zgonie z prawem ? Poza tym z tego co wiem od kolegi kupującego laptopa nie dostał i nie dostaje się softu na nośniku tylko jest na specjalnej partycji na HD. Jak jest przy blaszaku stacjonarnych z W7 OEM / ja nie wiem być może też na partycji, może na DVD. Ktoś kupił z Was blaszaka z OEM ? tak czy siak wolę BOX

Tom01
29-05-2011, 16:53
Tylko że w ich ofercie ( strona od robina ) najmniejszy to 385W a największy ( na cholerę komu poza mną:) ) to 1050W.

Bo takie są oczekiwania rynku. Proszę tego nie mylić z rzeczywistą potrzebą. ;)

nobi85
29-05-2011, 17:08
Tak zupełnie serio na pewno da się zbudować jakiś komputer który potrzebuje zasilacza 1000Wat. Czytałem gdzieś o takiej stacji do obróbki grafiki zbudowanej na specjalnej płycie obsługującej 4 procesory 4 rdzeniowe i o ile dobrze pamiętam jeden z tych proców zarządzał sprzętem, 3 procesory do roboty były pogonione.


Wystarczy wsadzić 3 Radeony 6970, każdy pod obciążeniem bierze 250 W i z samych kart graficznych mamy już max 750 W. No ale to jest już sprzęt dla graczy a nie do obróbki.

maly5
29-05-2011, 18:30
Pewnie zwyczajnie zasilacz poszedł w zwarcie a nie skoczyła się mu moc.
taa... mozg mi poszedl w zwarcie. czytaj ze zrozumieniem bo juz naprawde ta wszechwiedza na kazdym kroku jest irytujaca. czlowiek z tak wybitna wiedza i doswiadczeniem powinien rozumiec slowo Watomierz. a jak nie to zapraszam na wikipedie.

mcl
29-05-2011, 18:50
W porządnym zasilaczu jak mój TOPOWER ...
Miałem taki porządny Topower, solidny, ciężki, drogi, fajny (odłączane kable, których wykonanie robiło wrażenie). Najpierw padł w nim wiatrak i zaczął się grzać (to było jeszcze na gwarancji) a zaraz po gwarancji zaczął się smażyć chyba transformator. Kable mi po nim zostały na pamiątkę.

Tom01
29-05-2011, 18:58
taa... mozg mi poszedl w zwarcie. czytaj ze zrozumieniem bo juz naprawde ta wszechwiedza na kazdym kroku jest irytujaca. czlowiek z tak wybitna wiedza i doswiadczeniem powinien rozumiec slowo Watomierz. a jak nie to zapraszam na wikipedie.

Prosię się nie silić na impertynencje. Co to znaczy że: "watomierz leci cyferkami w gore"? Jakim przyrządem Pan to zaobserwował? Może czymś w tym stylu?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://sklep.avt.pl/photo/product_info/d/a/4/1_da48974bb916.jpg)

robin102
29-05-2011, 19:14
Miałem taki porządny Topower, solidny, ciężki, drogi, fajny (odłączane kable, których wykonanie robiło wrażenie). Najpierw padł w nim wiatrak i zaczął się grzać (to było jeszcze na gwarancji) a zaraz po gwarancji zaczął się smażyć chyba transformator. Kable mi po nim zostały na pamiątkę.
Bo to mercedes jest, a one też się psują. :)
Naprawiałem Tagany, Topowery, Chifteki, Saysoniki i różne inne drogie zasilacze. Psuja się tak samo jak każdy produkt może nawet częściej niż te noname wsadzone do obudów za 112 zł, bo o tych się nie rozpisują użytkownicy. Psują się jednak zupełnie inaczej, psują się same i właśnie dlatego warto kupować droższe porządniejsze zasilacze.
Nie znany jest mi z praktyki pad "drogiego" zasilacza skutkujący uszkodzeniem innych komponentów peceta. Z taniochą wręcz odwrotnie. Jak pada zasilacz i od razu albo grafika, albo coś na płycie głównej, a czasem i HD co już gorzej być nie może. To jest główny powód zakupu droższego zasilacza.

Pebal
29-05-2011, 19:46
No, opowiadam. Rzeczy które sam mierzyłem.
Tutaj nie ma co mierzyć, bo utrafić maksymalny pobór prądu jest niezwykle trudno. Trzeba policzyć wariant pesymistyczny i tego wariantu się trzymać.
Z wariantu pesymistycznego wynika, że tylko same dyski twarde z takiego zestawu, mogą potrzebować podczas rozruchu ponad 100W.

Tom01
29-05-2011, 19:59
Tutaj nie ma co mierzyć, bo utrafić maksymalny pobór prądu jest niezwykle trudno.

A od kiedy moc znamionową zasilacza dobiera się do mocy chwilowych odbiorników?

Pebal
29-05-2011, 20:05
A od kiedy moc znamionową zasilacza dobiera się do mocy chwilowych odbiorników?
Od czasu, kiedy nie można określić maksymalnego czasu trwania takiej chwili.

Tom01
29-05-2011, 20:28
Od czasu, kiedy nie można określić maksymalnego czasu trwania takiej chwili.

No pacz Pan, a ja myślałem, że moce znamionowa i chwilowa to cechy zaprojektowane i przypisane do zasilacza. I dodatkowo też zawsze byłem przekonany, że zasilacz skonstruowany do konkretnych zastosowań ma cechy wymagane przez owe zastosowania.

A poważniej, jeśli nie można określić czasu jaki ma Pan na myśli to mówimy o prądzie zwarciowym i żadna moc zasilacza tu nie pomoże. Kolega "maly5" chyba właśnie tego doświadczył. No, chyba że mówimy o spawarce, w której stan takowy jest nominalnym. W każdym rozwiązaniu układu przewiduje się stany nieustalone, szczególnie w czasie załączenia i zasilacz pokrywający moc znamionową jest tak skonstruowany, że ma zapewnić prąd na takie udary.

Gdyby zastosować Pańską teorię w praktyce to na każdym ogniwie od odbiornika, przez zasilacz, instalację w domu, rozdzielnie, WLZ, sieć kablową, stację SN, stację WN po elektrownię, trzeba byłoby stosować normy dla mocy zwarciowej a nie znamionowej. I to rosnące wykładniczo! Dzięki temu, już na poziomie rozdzielnicy NN na klatce schodowej widziałby Pan przewody grubości ręki. :)

wasilewk
29-05-2011, 20:32
W każdym rozwiązaniu układu przewiduje się stanu nieustalone, szczególnie w czasie załączenia i zasilacz pokrywający moc znamionową jest tak skonstruowany, że ma zapewnić prąd na takie udary

Od nowa uczymy sie elktrotechniki ?

locos
29-05-2011, 20:38
Tu jest link do porządnego zasilacza ENERMAX
http://zenfist.pl/enermax-modu82-ii-emd425awtii-425w-p-2092.html
.......

Mam dokładnie ten model, mogę potwierdzić, to co mówi Robin - zero problemów. Dodatkowo 3 lata gwarancji.

Pebal
29-05-2011, 20:39
No pacz Pan, a ja myślałem, że moce znamionowa i chwilowa to cechy zaprojektowane i przypisane do zasilacza. I dodatkowo też zawsze byłem przekonany, że zasilacz skonstruowany do konkretnych zastosowań ma cechy wymagane przez owe zastosowania.

A poważniej, jeśli nie można określić czasu jaki ma Pan na myśli to mówimy o prądzie zwarciowym i żadna moc zasilacza tu nie pomoże. No, chyba że mówimy o spawarce, w której stan takowy jest nominalnym. W każdym rozwiązaniu układu przewiduje się stany nieustalone, szczególnie w czasie załączenia i zasilacz pokrywający moc znamionową jest tak skonstruowany, że ma zapewnić prąd na takie udary.
Nie ma mowy o prądzie zwarciowym w przypadku startu dysku. Rozkręcanie talerzy jest normalnym trybem pracy dysku o zdefiniowanym maksymalnym poborze prądu.

Tom01
29-05-2011, 20:45
Od nowa uczymy sie elktrotechniki ?

Mniej więcej. Wykładamy rzeczy będące czarną magią dla laików.


Nie ma mowy o prądzie zwarciowym w przypadku startu dysku.

A jaki prąd płynie przez uzwojenie silnika przy nieruchomym wirniku? Szukanie w wikipedii czas start.... ;)


Rozkręcanie talerzy jest normalnym trybem pracy dysku o zdefiniowanym maksymalnym poborze prądu.

...który pokrywa zasilacz o mocy znamionowej zaprojektowanej do zasilania tegoż dysku. Ale, ale... sam Pan przecież napisał że "bo utrafić maksymalny pobór prądu jest niezwykle trudno". Zatem jest on zdefiniowany czy jest go ustalić niezwykle trudno?

aTomek
29-05-2011, 20:55
... Poza tym z tego co wiem od kolegi kupującego laptopa nie dostał i nie dostaje się softu na nośniku tylko jest na specjalnej partycji na HD. Jak jest przy blaszaku stacjonarnych z W7 OEM / ja nie wiem być może też na partycji, może na DVD. Ktoś kupił z Was blaszaka z OEM ? tak czy siak wolę BOX

Ja kupiłem :)

Dokładnie w piątek kurier przywiózł mi komputer zamówiony w Esc.pl. Zamawiałem u nich podzespoły aby złożyć sprzęt do LR i NX, do tego kupiłem W7 Home Premium 64-bit. Za darmo (a raczej za cenę wliczoną w poszczególne części ;) ) złożyli mi części w całość i wysłali. W paczce znajdowała się płyta DVD z systemem oraz certyfikat autentyczności (ten papierek naklejany na obudowę).

Nie wiem, jak jest w przypadku zakupu gotowego blaszaka np. w MM czy innym sklepie dla idiotów. Czy tam dają nośnik, czy może jest oddzielna partycja, tego nie wiem.

Pebal
29-05-2011, 21:12
...który pokrywa zasilacz o mocy znamionowej zaprojektowanej do zasilania tegoż dysku.
Nie słyszałem o zasilaczach komputerowych, dedykowanych dla konkretnych dysków.


Ale, ale... sam Pan przecież napisał że "bo utrafić maksymalny pobór prądu jest niezwykle trudno". Zatem jest on zdefiniowany czy jest go ustalić niezwykle trudno?
Zmierzyć trudno, ale ponieważ jest on zdefiniowany dla poszczególnych podzespołów, można obliczyć szczytowy pobór prądu całego zestawu.

Tom01
29-05-2011, 21:22
Nie słyszałem o zasilaczach komputerowych, dedykowanych dla konkretnych dysków

A o zasilaczach do zasilania komputerów, które są wyposażone w dyski Pan słyszał? Skoro zasila komputer to i dyski w nim. Chyba że może nie?

PS. Pomijając ten drobny fakt, że bywają komputery gdzie dyski stanowią większość wyposażenia elektrycznego. NAS'y na przykład?


Zmierzyć trudno

Nieprawda.


ale ponieważ jest on zdefiniowany dla poszczególnych podzespołów, można obliczyć szczytowy pobór prądu całego zestawu.

Czyżby zatem projektanci zasilaczy o tym nie wiedzieli?

Nie odpowiedział mi Pan na zadane pytanie. Jaki prąd płynie w chwili uruchamiania silników dysku?

PS. Pojęciem "szczytowy" operujemy w kontekście prądów/mocy znamionowych, a nie rozruchowych i zwarciowych.

Pebal
29-05-2011, 21:29
Nieprawda.
Nieprawda to jest to, że komputer z sześcioma dyskami i dwoma procesorami Intel Xeon, nie może pobrać więcej niż 250W.


Czyżby zatem projektanci zasilaczy o tym nie wiedzieli?
Projektanci zasilaczy o tym wiedzą i dlatego ich oferta nie kończy się na zasilaczach o mocy 400W.


Nie odpowiedział mi Pan na zadane pytanie. Jaki prąd płynie w chwili uruchamiania
silników dysku?
2.8A, tyle pobiera np. dysk Seagate podczas startu.

siona
29-05-2011, 21:37
2.8A, tyle pobiera np. dysk Seagate podczas startu.

czyli jakieś 30W - biorąc pod uwagę, że zasilacze dysponują zazwyczaj mocą szczytową 15-20 % większą od znamionowej w normalnej konfiguracji prąd rozruchowy dysków nie powinien mieć żadnego znaczenia. mało tego w momencie wystąpienia prądu rozruchowego dysków procesor i karty graficzne nie pracują w stresie więc oversizing zasilaczy na poziomie x3 jest absurdem. inna sprawa, że moc podawana na badziewiakach to zdecydowanie moc pobierana a nie oddawana. co przy sprawności takiego badziewiaka na poziomie 60 % nie brzmi rozsądnie :)

Tom01
29-05-2011, 21:42
Nieprawda to jest to, że komputer z sześcioma dyskami i dwoma procesorami Intel Xeon, nie może pobrać więcej niż 250W.

Może. W czasie rozruchu i mocno obciążony, choć niewiele więcej. W czasie normalnej pracy te 250W to raczej wartość którą spokojnie do przyjęcia. Kilka dni temu uruchamiałem właśnie dwuxeonowy 2x3GHz, sześciodyskowy z dyskami Ultra SCSI 320 15K i pobór średnio wychodzi 190-210W.


Projektanci zasilaczy o tym wiedzą i dlatego ich oferta nie kończy się na zasilaczach o mocy 400W.

Czy wobec tego mocniejsze zasilacze stosuje się aby zapewnić moc rozruchową?


2.8A w dyskach Seagate 7200

Jeszcze raz i powoli. Napisał Pan: "Nie ma mowy o prądzie zwarciowym w przypadku startu dysku." a ja zapytałem: "jaki prąd płynie przez uzwojenie silnika przy nieruchomym wirniku?". No więc jak inaczej się nazywa prąd rozruchowy silników dysku?

Pebal
29-05-2011, 21:42
czyli jakieś 30W - biorąc pod uwagę, że zasilacze dysponują zazwyczaj mocą szczytową 15-20 % większą od znamionowej w normalnej konfiguracji prąd rozruchowy dysków nie powinien mieć żadnego znaczenia.
To teraz przemnóż to przez 6, bo o tylu dyskach rozmawiamy.


mało tego w momencie wystąpienia prądu rozruchowego dysków procesor i karty graficzne nie pracują w stresie więc oversizing zasilaczy na poziomie x3 jest absurdem.
Tutaj się niestety mylisz, gdyż dyski mogą się zatrzymywać i startować w trakcie pracy systemu. Nic wiec nie stoi na przeszkodzie, aby rozruch dysków następował w trakcie pełnego obciążenia innych podzespołów.

Tom01
29-05-2011, 21:50
zasilacze dysponują zazwyczaj mocą szczytową 15-20 % większą od znamionowej w normalnej konfiguracji prąd rozruchowy dysków nie powinien mieć żadnego znaczenia. mało tego w momencie wystąpienia prądu rozruchowego dysków procesor i karty graficzne nie pracują w stresie więc oversizing zasilaczy na poziomie x3 jest absurdem. inna sprawa, że moc podawana na badziewiakach to zdecydowanie moc pobierana a nie oddawana. co przy sprawności takiego badziewiaka na poziomie 60 % nie brzmi rozsądnie :)

I o to właśnie chodzi. Ludziska się oburzają na stwierdzenie, że ich "wielowatowy" zasilacz to wielkie "g". Proste fakty, jak wywalenie się komputera pobierającego 150W na zasilaczu 400W dowodzi tego z łopatologiczną filozofią. Ale nie, będzie się jeden z drugim uparcie domagał żeby przytaknąć, że faktycznie ten wielki, potężny, super wypasiony komp rzeczywiście pociągnął ponad 400W. Nie rozumiem.

PS. Moc szczytowa przetwornicy impulsowej faktycznie może wynosić +20% ale chwilowa może wynieść +200%. Te wartości są specyfikowane w połączeniu z czasami przez jakie można pobierać zwiększony prąd bez szkody dla zasilacza.

de Fresz
29-05-2011, 21:52
OEM to żeby być zgodnie z prawem instalowany musi być przez składającego-sprzedającego.

I dlatego jest ogólnie dostępny w sieciach sprzedaży detalicznej, jak MM, czy inne Komputroniki? Klik! (http://www.komputronik.pl/product/87045/Oprogramowanie/Programy_PC/Microsoft_Windows_7_Home_Premium_PL_OEM_64Bit.html ) Chyba że poprostu chcesz sam siebie nazwać "integratorem", to nic nie stoi na przeszkodzie ;-)



Na już uruchomiony kliku letni komp jak OEM posadzić aby być zgonie z prawem?

Normalnie, kupujesz, instalujesz, naklejasz stickera i już.



Ktoś kupił z Was blaszaka z OEM ? tak czy siak wolę BOX

Ja kupiłem W7 OEM (jak w linku powyżej) osobno w sklepie, nawet bez żadnych części. Tylko naklejki nie chciało mi się przylepiać (wiem, jestem złym człowiekiem).

siona
29-05-2011, 21:53
To teraz przemnóż to przez 6, bo o tylu dyskach rozmawiamy.

czyli 180 W w skrajnie niesprzyjających warunkach :)



Tutaj się niestety mylisz, gdyż dyski mogą się zatrzymywać i startować w trakcie pracy systemu. Nic wiec nie stoi na przeszkodzie, aby rozruch dysków następował w trakcie pełnego obciążenia innych podzespołów.

daruj - 6 dysków na raz w czasie grania w grę? nie potrafię sobie tego jakoś wyobrazić - jeśli jest to komputer do grania o przynajmniej część dysków będzie w użyciu w czasie grania jeśli jest to serwer plików z dużą macierzą to średnio widzę tam te 3 karty w stresie.

Tom01
29-05-2011, 21:54
To teraz przemnóż to przez 6, bo o tylu dyskach rozmawiamy (...) dyski mogą się zatrzymywać i startować w trakcie pracy systemu. Nic wiec nie stoi na przeszkodzie, aby rozruch dysków następował w trakcie pełnego obciążenia innych podzespołów.

1. Komp 50-80W w rozruchu 70-100W.
2. Sześć dysków wg podanego przez Pana prądu rozruchu 30x6=180W. W praktyce nigdy się takiego prądu nie domierzyłem. To co podaje producent w tabelkach to wartości maksymalne, praktycznie nieosiągalne. W praktyce 15Wx6=60W.
Razem w teorii na rozruch 280W w praktyce 160W. W czasie pracy 110W.

Pierwszy lepszy zasilacz wielkości czterech cygar z kompa typu slim desktop o mocy 150W to uciągnie.

Pebal
29-05-2011, 22:13
daruj - 6 dysków na raz w czasie grania w grę? nie potrafię sobie tego jakoś wyobrazić - jeśli jest to komputer do grania o przynajmniej część dysków będzie w użyciu w czasie grania jeśli jest to serwer plików z dużą macierzą to średnio widzę tam te 3 karty w stresie.
Prosty przykład.
Stacja robocza, wykorzystująca do obliczeń rdzenie procesora i karty graficznej z dyskiem systemowym + dodatkową macierzą 6-ciu dysków na dane.


1. Komp 50-80W w rozruchu 70-100W.
2. Sześć dysków wg podanego przez Pana prądu rozruchu 30x6=180W. W praktyce nigdy się takiego prądu nie domierzyłem. To co podaje producent w tabelkach to wartości maksymalne, praktycznie nieosiągalne. W praktyce 15Wx6=60W.
Razem w teorii na rozruch 280W w praktyce 160W. W czasie pracy 110W.

Pierwszy lepszy zasilacz wielkości czterech cygar z kompa typu slim desktop o mocy 150W to uciągnie.
Co to za komp co pobiera 50-80W?

[Edit]
W obliczeniach jest błąd, 15Wx6 nie daje 60W.

siona
29-05-2011, 22:17
Prosty przykład.
Stacja robocza, wykorzystująca do obliczeń rdzenie procesora i karty graficznej z dyskiem systemowym + dodatkową macierzą 6-ciu dysków na dane.


na prawdę trudno to nazwać "prostym przykładem" :) nie mówiąc o tym, że jakoś trudno mi sobie wyobrazić macierz z 6 dysków na dane do obliczeń.

Tom01
29-05-2011, 22:26
Prosty przykład. Stacja robocza, wykorzystująca do obliczeń rdzenie procesora i karty graficznej z dyskiem systemowym + dodatkową macierzą 6-ciu dysków na dane.

Prosty przykład? Może zaraz przejdziemy do mainframe'ów. Tak strasznie Panu zależy żeby udowodnić, że potrzeba dużych zasilaczy? Pewnie że trzeba, ale 99% pecetów zadowala się nędznymi mocami.


Co to za komp co pobiera 50-80W

Taki jakich większość. Jakieś Core2Duo, 2-3 normalne dyski, grafika średnio-silna, sieciówka, dźwięk.

kisio
29-05-2011, 22:31
Jejku z każdego tematu zrobicie bagno... ;/

Pobory mocy w idle i stresie przykładowych platform testowych, z najpopularniejszymi jednostkami ostatnich miesięcy:
http://www.bit-tech.net/hardware/cpus/2011/01/03/intel-sandy-bridge-review/11

To jedna strona medalu, bo z drugiej musimy zauważyć, że podkręcenie procesora może spokojnie podwoić pobór mocy. Tutaj przykład z i5-750 @2,66 vs. @4,2:
http://www.tomshardware.com/reviews/core-i5-750-overclock,2438-11.html

W zależności od tego, jak bardzo szalejemy z napięciem i taktowaniem pobór mocy rośnie (i to nie liniowo), zwiększa się też wrażliwość na niestabilność napięć. Jeśli do tego dołożyć również wykręconą kartę graficzną to te 250W można sobie... między bajki włożyć. Komputer 'biurowy'. nie kręcony ok. Ale nie generalizujcie, że 250W starcza zawsze i wszędzie, bo przypomina to historyczną wypowiedź pewnego Pana o 64k pamięci i dowodzi jedynie, że w mocniejsze OC się nie bawiliście.

Tom01
29-05-2011, 22:41
Tutaj przykład z i5-750 @2,66 vs. @4,2: www.tomshardware.com

Wiarygodność tego typu testów jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Pomijając już fakt, że wciąż mówimy o poborze mocy normalnych komputerów a nie wieloprocesorowych stacji z macierzami i "mocniejszym OC".

Pebal
29-05-2011, 22:42
Prosty przykład? Może zaraz przejdziemy do mainframe'ów. Tak strasznie Panu zależy żeby udowodnić, że potrzeba dużych zasilaczy? Pewnie że trzeba, ale 99% pecetów zadowala się nędznymi mocami.
Mnie nie zależy na udowadnianiu czegokolwiek, ja tylko odnoszę się do konfiguracji, która była tutaj nadmieniana.


Taki jakich większość. Jakieś Core2Duo, 2-3 normalne dyski, grafika średnio-silna, sieciówka, dźwięk.
No tak, ale ten wątek tyczy się konfiguracji komputera dla grafika i nikt raczej nie będzie brał pod uwagę tak słabego procesora w swoim zestawie.

raider
29-05-2011, 22:47
Napisał Pebal
Co to za komp co pobiera 50-80W

Taki jakich większość. Jakieś Core2Duo, 2-3 normalne dyski, grafika średnio-silna, sieciówka, dźwięk.

Tyle to może pobiera gdy pulpit jest pusty, nic się nie dzieje (system idle process 99).. wystarczy puścić jakiś test na rozgrzanie, np. prime95 lub choćby zacząć pakować duży plik i pobór skacze w górę.

Tu kalkulator gdzie można sobie wpisać komponenty i pokazuje jaki trzeba zasilacz włożyć: http://extreme.outervision.com/PSUEngine Parę stron dyskusji bez celu..

Tom01
29-05-2011, 22:48
Mnie nie zależy na udowadnianiu czegokolwiek, ja tylko odnoszę się do konfiguracji, która była tutaj nadmieniana.

Czyżby? A to kto napisał: "Stacja robocza, wykorzystująca do obliczeń rdzenie procesora i karty graficznej z dyskiem systemowym + dodatkową macierzą 6-ciu dysków na dane."?


No tak, ale ten wątek tyczy się konfiguracji komputera dla grafika i nikt raczej nie będzie brał pod uwagę tak słabego procesora w swoim zestawie.

Przypomnę o co chodzi:
@seba: 450W to przesada - oczywiście że to za mało.
@Tom01: Wie Pan jaką moc będzie naprawdę "ciagnął" taki komputer? 150-200W max.


Tu kalkulator gdzie można sobie wpisać komponenty

A ma Pan jakieś swoje źródła, niż Internet, testy i kalkulatory? Skoro piszę ile taki komputer pociągnie to tyle będzie. Naprawdę a nie w teorii. Ktokolwiek w tym wątku w ogóle mierzył moc? I nie "miernikiem" wtykanym do gniazdka? Skupić się trzeba na jakości zasilacza a nie kupować 200W "mocniejszy".

kisio
29-05-2011, 22:54
Wiarygodność tego typu testów jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Pomijając już fakt, że wciąż mówimy o poborze mocy normalnych komputerów a nie wieloprocesorowych stacji z macierzami i "mocniejszym OC".

To nie żadne wieloprocesorowe stacje z macierzami tylko 'cywilne' komputery z normalnymi procesorami. Mierzona jest moc pobierana z gniazdka. Co tu dyskusyjnego?

Tom01
29-05-2011, 23:08
To nie żadne wieloprocesorowe stacje z macierzami tylko 'cywilne' komputery z normalnymi procesorami. Mierzona jest moc pobierana z gniazdka. Co tu dyskusyjnego?

Rany boskie. Nawet w tym "teście" TH, (mierzonym całkującym miernikiem mocy pozornej z błędem wielkim jak koń), gdziekolwiek wychodzi ponad 200W? Raczej 100-200W. Nie mówię o podkręcanych x2 tylko normalnych komputerach. Przy czym dla procesorów i5, czyli takim jak wątkotwórca pisał podają ok 150W. Proszę teraz wrócić kilka stron wstecz i podać mi ile napisałem, że będzie ciągnął.

Pebal
29-05-2011, 23:11
Czyżby? A to kto napisał: "Stacja robocza, wykorzystująca do obliczeń rdzenie procesora i karty graficznej z dyskiem systemowym + dodatkową macierzą 6-ciu dysków na dane."?
Przecież to nie więcej niż 2xXeon z sześcioma dyskami.


Przypomnę o co chodzi:
@seba: 450W to przesada - oczywiście że to za mało.
@Tom01: Wie Pan jaką moc będzie naprawdę "ciagnął" taki komputer? 150-200W max.
To ja także przypomnę:
@wilk325: jak będziesz miał 9 dysków w jednej obudowie i do tego 6 dodatkowych wentylatorów to sam zobaczysz; o innych urządzeniach nie wspomnę.
@Tom01: Nawet jeśli to dyski 15000obr, a komp jest na 2 Xeonach, to pobór nie przekracza 250W.

Pebal
29-05-2011, 23:19
Rany boskie. Nawet w tym "teście" TH, (mierzonym całkującym miernikiem mocy pozornej z błędem wielkim jak koń), gdziekolwiek wychodzi ponad 200W? Raczej 100-200W. Nie mówię o podkręcanych x2 tylko normalnych komputerach. Przy czym dla procesorów i5, czyli takim jak wątkotwórca pisał podają ok 150W. Proszę teraz wrócić kilka stron wstecz i podać mi ile napisałem, że będzie ciągnął.
Nie zwróciłeś uwagi, że w przytoczonych testach obciążany był tylko procesor (Prime95). Po odjęciu pobór prądu zestawu w spoczynku od poboru prądu zestawu pod obciążeniem, można otrzymać przybliżony pobór prądu samego procesora.
Oczywiste jest, że gdyby dodatkowo obciążone były pozostałe podzespoły komputera, pobór prądu całego zestawu byłby znacznie większy.

kisio
29-05-2011, 23:19
Nie rozumiem świętego oburzenia. Przytoczyłem te testy właśnie na potwierdzenie faktu, że 'normalny' komp pobiera te 150-200W. Jednak z drugiej strony jeśli chcemy z komputera wycisnąć max, a do tego jeszcze od czasu do czasu np. pograć to już nie jest tak różowo.

Maszyna na i5-2500K po podkręceniu zamiast 150W żre już 220 i to w aplikacji, która nie obciąża karty graficznej. Jedna karta graficzna to już minimum kilkadziesiąt W pod obciążeniem.

Nie odważyłbym się składać maszyny z zasilaczem 'na styk', choćby nie wiem jak solidnym.

U mnie siedzi Seasonic X-620 i jest to bardzo świadomy overkill, bo:
1. Dzięki ogromnemu zapasowi mocy, przez 90% czasu działa pasywnie, a to ważne dla mojego komfortu pracy. Dopiero pod dużym obciążeniem wentylator kręci się ledwo co i chyba tylko dysk SSD w moim kompie wydaje wtedy mniej hałasu.
2. Teraz mam intela i radeona, które są konstrukcjami bardzo energooszczędnymi, ale nie wiem czy za jakiś czas nie przesiądę się na AMD z GF a tu już pobór mocy drastycznie rośnie (przynajmniej w obecnej generacji).

edit:
Sama zmiana częstotliwości taktowania procesora wpływa znacznie na pobór mocy:
http://benchmarkreviews.com/index.php?option=com_content&task=view&id=730&Itemid=38&limit=1&limitstart=7

Jeszcze bardziej na pobór mocy wpływa podniesienie napięć zasilania.

I nie jest to żadne extremalne OC, skoro i5 czy i7 kręcą się tak a nie inaczej głupotą jest nie skorzystać z 40% przyrostu mocy.

raider
29-05-2011, 23:20
Z praktycznego punktu widzenia lepiej kupić zasilacz w okolicy 500W niż 300W - przeglądnąłem allegro i w zasilaczach poniżej 390W jest słaby wybór, przeważnie z mniejszymi wiatrakami 120 mm, najlepsze z nich kosztują ok. 180-200 zł. Tymczasem w kategorii do 590W wybór jest bardzo duży, wiatraki cichsze, lepsze kable itd. a ceny za solidne marki w okolicy 250 zł. Raczej warto dopłacić te 50-70 zł niż później zastanawiać się czy posiadane 350W rzeczywiście wytrzyma z takim lub innym procesorem.

Tom01
29-05-2011, 23:25
Raczej warto dopłacić te 50-70 zł niż później zastanawiać się czy posiadane 350W rzeczywiście wytrzyma z takim lub innym procesorem.

I w koło Macieju... Jak będzie dobrej jakości to wytrzyma. Ale dość o tym.

dzygit
29-05-2011, 23:28
to ja sie wypowiem
Zawsze zasilacz kupuje sie na zapas lepiej mieć niz później płakać bo wsio wywaliło w powietrze , oszczędności zerowe a problemy mogą być duże.

Nie mam precyzyjnych mierników tylko taki na listwie i przy obciążeniu quad 9550 na 3,7 miał 330W , po przesiadce na i7 950 na 4,2 i dodaniu dysku komp rozpędza się do 460w poboru.


Darek

maly5
30-05-2011, 23:44
To nie żadne wieloprocesorowe stacje z macierzami tylko 'cywilne' komputery z normalnymi procesorami. Mierzona jest moc pobierana z gniazdka. Co tu dyskusyjnego?
wez z szacunkiem troche. Tom napisal ze dyskusyjna to dyskusyjna. jesli on tego nie zmierzyl na swoim mierniku za jak mniemam cikra 20 koła (no bo ta chinszczyzna za tysiaka to wiadomo do czego sie nadaje) to znaczy ze nie moze to miec miejsca. sklon sie ladnie walac glowa w kibel i przepros ;)

sokrates
31-05-2011, 09:25
jak będziesz miał 9 dysków w jednej obudowie i do tego 6 dodatkowych wentylatorów to sam zobaczysz;); o innych urządzeniach nie wspomnę:).

9 dysków i 6 wiatraków wraz ze średnio wydajną platformą dajmy na to Intel i5 zasilę byle jakim 400W zasilaczem. Nie wsspomnę o porządnej zasiłce. Weź to policz sobie ile ci faktycznie tego prądu potrzeba.... albo kup watomierz.

robin102
31-05-2011, 13:45
Przykład z niedawnej awarii komputera kolegi gdzie zasilacz to bycze 650 Wat za 450 zł.
Kumpel dostawiał 2 dyski w RAID "0" czyli miał w efekcie 4 HD w kompie. Po kilku tygodniach aplikacja nadzorująca RAID zaczęła sypać błędami rozruch dysków, słychać to było nawet na ucho, że dyski startowały jakby dwa razy i po 2-3 razie dopiero komp się podnosił. W pececie kolegi prądożerny AMD jakiś blakedyszyn, jakaś wielka droga grafika, kilka wiatraków, jakieś lampki fioletowe w obudowie no i do tego sprzedali mu ten wielki zasilacz razem z tymi dwoma dyskami do raidu. Zasilacz wyjęliśmy i teraz ten sam komputer chodzi na kilkuletnim zasilaczu HUNTKEY o mocy 350 Wat kupionym na allegro za 100zł :mrgreen: nawet się nie grzeje.
Nie w mocy siła, a w stabilności zasilania.

siona
31-05-2011, 13:56
P
Nie w mocy siła, a w stabilności zasilania.

w wydajności prądowej bym powiedział :) - dobrym prognostykiem jest dużo dużych kondziorów - podobnie jak we wzmacniaczach audio i końcówkach mocy. bo chodzi o to, żeby w piku dać tyle prądu ile układ potrzebuje i tu to co zmagazynowane w kondziorze miłym zabezpieczeniem jest ...

edit

również zabezpieczeniem przed spadkiem napięcia