Zobacz pełną wersję : Nikon AF-S Nikkor 70-200mm f/2.8G ED VR II PO UTOPIENIU
Koliber44
23-05-2011, 16:53
Wiec tak jak w temacie Nikon AF-S Nikkor 70-200mm f/2.8G ED VR II mam okazje kupic bardzo tanio
Problem w tym ze kolesiowi caly sprzed spadl do slodkiej wody nie wiem jak to moglo sie stac zreszta niewazne.
Moje pytanko czy warto taki obiektyw kupic za niewielkie pieniadze wiem o nim tylko tyle ze zostal zatopiony , jakie moga być koszta naprawy? biore pod uwage to ze jest to profesjonalny obiektyw i nie wiem jak zareagowal na taki rodzaj uszkodzenia mam nadzieje ze calkie niezle .......chociaz z drugiej strony nie wiem czy oplaca mi sie jechac 200km kupic i nic nie móc z nim zrobic
za wszelkie rady dzieki
niewielkie pieniądze - 500 zł czy 1500 zł czy może 2500 zł? bo nie wiadomo, o czym mówimy.
A nie lepiej zadzwonić do serwisu Nikona i sie dopytać?
marciing
23-05-2011, 17:13
pytanie co nie działa.... bo jak się okaże że całą elektronikę szlag trafił to cienko to widzę .....
Koliber44
23-05-2011, 17:21
kwota to okolo 400zl
a ze byl utopiony to przypuszczam ze i elektronika mogl pasc
400 zl?? I Ty jeszcze nie siedzisz w samochodzie? Imho za tyle to warto sprawdzić. Nawet jakby w serwisie nie potrafili naprawić za rozsądne pieniądze, to wyczyszcza na bank.
kwota to okolo 400zl
a ze byl utopiony to przypuszczam ze i elektronika mogl pasc
<szok> 400zł ? Jeżeli z optyką jest wszystko ok, to nawet jako manual bym brał :D
Ten gościu jest z Polski czy zagranicy?
Jeśli się nie zdecydujesz, to prosiłbym o namiar, byłbym dozgonnie dźwięczny
Koliber44
23-05-2011, 18:25
no to jak tak to nie mam na co czekac ;p
jasne, ktoś wywalił na szkło 7000 PLN wpadł mu do wody i sprzedaje za.... 400...
przecież to bez sensu jest.
Jeszcze jedna opcja to to, że to nie jest 70-200 tylko 70-300 i to VR i to VR ;-)
Ale ja bym uważał bo to dziwnie podejrzane jest.
Możesz pojechać te 200km "skroją" cię za naiwność na te 400PLN i tyle. Takie czasy.
jasne, ktoś wywalił na szkło 7000 PLN wpadł mu do wody i sprzedaje za.... 400...
przecież to bez sensu jest.
Jeszcze jedna opcja to to, że to nie jest 70-200 tylko 70-300 i to VR i to VR ;-)
Ale ja bym uważał bo to dziwnie podejrzane jest.
Możesz pojechać te 200km "skroją" cię za naiwność na te 400PLN i tyle. Takie czasy.
No to spotykacie się gdzieś w kawiarni czy w miejscu publicznym albo po prostu bierzesz kolege "steryde":D
No troche to dziwne, ale walnąć się 70-200, a 70-300...? czy ja wiem, ale nie jedno świat widział.
Niech autor poprosi o zdjęcia szkła i po problemie;)
Niech autor poprosi o zdjęcia szkła i po problemie;)
eeetam, nadal śmierdzi to na odległość.
Sprzedający wystawiłby go na allegro jako uszkodzony po kąpieli i pewnie za 1000PLN spokojnie by poszedł.
A tu za 400PLN i w promieniu 200 km nie znalazł chętnego?
jasne :wink:
Jedna drobnostka - sprzedawca teoretycznie mieszka w Anglii, a w Anglii jak to w Anglii :razz: Może faktycznie trochę śmierdzi, ale co szkodzi spróbować? I skąd wiesz, że wystawił na aukcji internetowej;) ?
Czekam na rozwój sytuacji:)
przedawca teoretycznie mieszka w Anglii, a w Anglii jak to w Anglii.... Może faktycznie trochę śmierdzi, ale co szkodzi spróbować? I skąd wiesz, że wystawił na aukcji internetowej;) ?
a w Anglii mieszka :smile: ale tam nie potrafią liczyć czy jak? coś za mała ta cena.
Polecam wątek "podejrzane oferty allegro" w dziale Rynek.
Co do aukcji to nie napisałem, że wystawił tylko, że powinien wystawić, wtedy dostałby normalną cenę.
Nie twierdze, że to oszustwo ale jechanie 200 km po tak mało prawdopodobną ofertę wymaga dokładnego sprawdzenia gdzie, do kogo i po co jedziemy....
dla mnie to mozliwe.
Kto normalny mogac kupic nowy polaszczy sie na topkone starocie. Ludzie tu patrza z innego punktu niz polsce. Masz hobby, to se kupujesz i pozamiatane. Poza tym w tych realiach te 1600funtow za nowy to nie majatek. Uzywke ze pol ceny spokojnie mozna kupic. Np moj 17-55 w stanie igla, kosztowal 510funtow. Polowa ceny. Gosc zmienial po prostu na ff i tyle. Tak wiec stowa za topielca jest mz normalna cena.
Za to inna sprawa...ubezpieczenie...to ma tu niemal kazdy chyba. Za d90 z zapietym szklem place chyba 5,70funta na miesiac. I co by sie nie stalo, woda, skaly, zalanie whisky, dostane nowe i juz. A zakupy powyzej 1000funtow w foto chyba kazdy ubezpiecza. Z reszta ubezpiecza sie wszystko. Dom, telewizor, telefon, aparat...
I tu moze byc cos nie teges. Dlaczego nie ubezpieczone bylo...jesli gosc bogaty z domu, to by nie szukal zarobku na pare groszy. Jak pracuje normalnie to na 99procent by ubezpieczyl.
Ja bym chcial zdjecia. Pozniej bym poszukal czy ktos to naprawia, i w samochod...
Moja lampa na statywie z parasolka upadla. Wiatr byl ciutke. Polamala sie. Zanioslem do sklepu i czekam na nowa. Przyjedzie kurierem. Ubezpieczona byla. Dlatego dziwi mnie troche tylko ten brak ubezpieczenia na 70-200. Ale w zyciu wszystko jest mozliwe.
Sprawdz to koniecznie...
wymiana bloku optycznego 70-200vrII w Nikon Polska to kwota 3800 brutto. Nie wiem jak elektronika, ale stawiam na drugie tyle :) + robocizna ...
czyli ze sie nie oplaca nawet o zdjecia szkla pytac...
wymiana bloku optycznego 70-200vrII w nikon polska to kwota 3800 brutto. Nie wiem jak elektronika, ale stawiam na drugie tyle :) + robocizna ...
Pytanie czy wymiana bloku optycznego będzie konieczna?
Ja wiem, że na wiele usterek nasz serwis odpowiada "konieczna wymiana bloku optycznego", ale lepiej już w Anglii naprawiać..
Przerabiałem swego czasu motyw "topielca" - sprawcą zamieszania był mój kuzyn, ofiarą jego D90 z podpiętym N18-200VR.
Do tej pory nie wiem, jak on to dokładnie zrobił, w każdym razie korpus z obiektywem zaliczyły pełne zanurzenie w jeziorze.
Takie rzeczy oczywiście się zdarzają, a błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. To co mnie jednak dobiło, to że przez ponad miesiąc niesprawny sprzęt się suszył, a na serwis nie było czasu, pieniędzy i ochoty. Po tym miesiącu dowiedziałem się o całej sprawie, zaś topielec trafił w me ręce z prośbą: "zobacz, czy da się coś z tym zrobić".
Body, pomimo że niesprawne, wyglądało prawie jak nówka. W momencie jednak gdy zobaczyłem obiektyw, aż mnie w sercu zakuło.
Część soczewek jakby za mgłą, wyraźne ślady grzyba, mnóstwo jakichś drobinek w środku - w skrócie: syf, kiła i mogiła.
Uściślę tylko i przypomnę: podpięty pod body obiektyw wpadł do jeziora na krótką chwilę, szybko został wyjęty na suche i miesiąc sobie leżakował. Nic więcej nie było przy nim robione. Ciężko naprawdę opisać to słowami, jak ten obiektyw wyglądał po tym miesiącu.
Autofokus, stabilizacja i pomiar światła - wszystko kaput. Na pełnym manualu udało mi się zrobić nim kilka fotek (na innym body) - trzeba przyznać, że były mocno "ahtystyczne" (żeby nie napisać, że niewiele było widać). Pozostał jedynie serwis. Z tego co mi kuzyn mówił, kontaktował się z serwisem Nikona na ul.Postępu i nieoficjalnie (jeszcze przed wyceną) ktoś mu powiedział, że naprawa będzie kosztowała więcej niż nówka w sklepie... Ostatnią deską ratunku był zatem niezależny serwis. Zaniosłem sprzęt do serwisu p.Bieńka. Od początku gdy zobaczył sprzęt i usłyszał historię wiedział czym to pachnie i nawet nie chciał brać tego złomu na serwis. Umówiliśmy się jednak, że zajrzy przynajmniej do obiektywu i zobaczy, czy da się coś z nim zrobić. Po jakimś czasie otrzymałem diagnozę: są już ślady rdzy w środku. Jakakolwiek naprawa nie miała całkowicie sensu. Naprawa byłaby czasochłonna i droga, a końcowy efekt i tak mógłby być niezadowalający.
Wniosek: był to złom, który nadawał się jedynie na części zamienne (zakładając, że ich jeszcze rdza nie zjadła).
Nie wiem w jakim stanie jest ten N70-200VRII, ale na 99.9% jego właściciel był z nim w serwisie i mu powiedzieli, że naprawa jest nieopłacalna.
Z takim szrotem niczego już się nie zrobi i moim zdaniem szkoda nawet tych 4 stów na niego.
Koliber44 widzialem ten obiektyw na ebay tez przechodzil mi przez glowe, ale jednak jutro zamawiam nowke. tylko nie wiem z jakiego sklepu zamawiac miales moze doswiadczenie z simply electronics? tam jest za 1599 jessops 1639 warehouseexpress 1629 wszedzie podobnie. podobal mi sie serwis w warehouseexpress zamawialem tam imac a wszystko tip top ale nie maja na stanie vr2. chodzi mi jeszcze po glowie vr1 za okolo 1000 mozna wyrwac w dobrym stanie. sam nie wiem;-(
tak czy inaczej gdzie masz ubespieczony swoj sprzet?
pytanie o ubezpieczenie jest chyba do mnie...
Ja kupilem akurat w currys ale gdzie bys nie kupowal pytaj najpierw o pelne ubezpieczenie od wszystkich wypadkow. Sami z reszta zapytaja.
Uzywki to ja polecam calumet ale nie online a w sklepie. U mnie akurat jest ich sklepik. Warto podejsc. Teraz lezy nowka niemal 80-200 za 350funta z vat. Z pudelkiem oczywiscie i gwarancja na miesiac. I mozna dokupic na stare szklo u nich gwarancje producenta. Za doslownie pare groszy. Ale jak sie np af wysypie to oddajesz a oni wysylaja. Maja z reszta chyba wszystko. I sa znizki dla studentow. Od 10 do 20 procent.
Z reszta ja starej daty jestem i wole klamoty do foto w sklepie kupic niz online. A z jesoopsa mam tylko lampy. Tez ubezpieczone oczywiscie...
Pochwal sie jak juz kupisz...a ja dopiero na gwiazdke pomysle o 70-200 dla siebie.
Chyba o tej aukcji (http://cgi.ebay.co.uk/Nikon-AF-S-Nikkor-70-200mm-f-2-8G-ED-VR-II-/280682714489?pt=UK_Lenses_Filters_Lenses&hash=item4159fe5579) toczy się dyskusja, do końca zostało jeszcze ponad 4 dni, więc cena może wzrosnąć :p
Chyba o tej aukcji (http://cgi.ebay.co.uk/Nikon-AF-S-Nikkor-70-200mm-f-2-8G-ED-VR-II-/280682714489?pt=UK_Lenses_Filters_Lenses&hash=item4159fe5579) toczy się dyskusja, do końca zostało jeszcze ponad 4 dni, więc cena może wzrosnąć :p
No tak: Nikon say its beyond economic repair.
A tak zupełnie na marginesie, ciekawe jakiej narodowości była osoba zadająca pytanie na tej aukcji :)
Q: hello or could I get more information on the lens, whether he was in servisie and whether there are any other uszkodzeia? and that you can buy it now price and whether the option is picked up?
A: Hello, Sorry I don't fully understand your question.[..]
tlumacz google mz
to nie wstyd czegos nie umiec
...ale posmiac sie mozna ;)
jasne, ktoś wywalił na szkło 7000 PLN wpadł mu do wody i sprzedaje za.... 400...
przecież to bez sensu jest.
Jeszcze jedna opcja to to, że to nie jest 70-200 tylko 70-300 i to VR i to VR ;-)
Ale ja bym uważał bo to dziwnie podejrzane jest.
Możesz pojechać te 200km "skroją" cię za naiwność na te 400PLN i tyle. Takie czasy.
Sugerujesz że jest tak oblepiony błotem, że nie widać dokładnie jaki to model?:-)
Sugerujesz że jest tak oblepiony błotem, że nie widać dokładnie jaki to model?:-)
nie takie rzeczy już w opisach sprzedawanych obiektywów widziałem ;)
Matey3000
25-05-2011, 11:19
miales moze doswiadczenie z simply electronics? tam jest za 1599
Zanim zamowisz cos on-line to www.reviewcentre.com (http://www.reviewcentre.com/)
Moze przeczytaj to tez:simplyelectronicsnot.webs.com (http://simplyelectronicsnot.webs.com/)
A co do obiektywu topielca, to jest aukcja, wiec cena bedzie znana za 4 dni. Obiektyw jest sprzedawany jako zepsuty, na czesci, naprawa nieoplacalna !!!
Za 400 PLN, to sam bym wziął dla zabawy w samodzielną naprawę. Tylko po co mi drugi? :D
d90 pochwale sie, tym czasem znowu mam roskmine czy zamawiac vr2 czy oszczedzic troche i chapnac vr1? zawsze oszczedze okolo 600f z tym ze u mnie 70 200 idzie pod fx. jak bym byl na dx to zostal bym przy vr1 zapewne.
Mam w koszyku w warehouse express jedno klikniecie mnie dzieli od zakupu:-( ahh ta niepewnosc
Koliber44
26-05-2011, 10:30
koliber44 widzialem ten obiektyw na ebay tez przechodzil mi przez glowe, ale jednak jutro zamawiam nowke. Tylko nie wiem z jakiego sklepu zamawiac miales moze doswiadczenie z simply electronics? Tam jest za 1599 jessops 1639 warehouseexpress 1629 wszedzie podobnie. Podobal mi sie serwis w warehouseexpress zamawialem tam imac a wszystko tip top ale nie maja na stanie vr2. Chodzi mi jeszcze po glowie vr1 za okolo 1000 mozna wyrwac w dobrym stanie. Sam nie wiem;-(
tak czy inaczej gdzie masz ubespieczony swoj sprzet?
generalnie tak koles wykrecil sie od natychmiastowej sprzedazy wystawil go na ebayu co mnie dziwi sprzet ma 7 miesiecy i przy tym sprzecie niemial dodatkowej gwarancji ..........jesli chodzi o moj sprzet to oczywiscie mam full ubezpieczenie w dwoch roznicy firmach i od wszelkiego rodzaju uszkodzen dlatego mysle o kupnie tego sprzetu tym bardziej ze jest box rachunki itd. Wiec mysle ze nie bedzie problemu z ubezpieczalnia .............niestety koles jest trochre nieslowy wie czekam na obrot spraw i zobacze jaka bedzie cena koncowa
d90 pochwale sie, tym czasem znowu mam roskmine czy zamawiac vr2 czy oszczedzic troche i chapnac vr1? zawsze oszczedze okolo 600f z tym ze u mnie 70 200 idzie pod fx. jak bym byl na dx to zostal bym przy vr1 zapewne.
Mam w koszyku w warehouse express jedno klikniecie mnie dzieli od zakupu:-( ahh ta niepewnosc
zupelnie nie wiem jaka to roznica dot vr1 lub 2 jesli chodzi o dx i fx....a jest jakas? Wie ktos?
Matey3000
27-05-2011, 16:22
Jest roznica i to nie jedna. np VRII, jesli obiekt jest blisko,a obiektyw jest ustawiony na 200mm, daje obrazek jak z mniejszej ogniskowej.
I tak przy minimalnej odleglosci (1.27m) daje 130mm!!! ,ale juz przy 2.74m to 164 mm /VRI 198mm/
Ogniskowa zawsze podawana jest "∞".
Poszedł za 400,
funtów :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.