Zobacz pełną wersję : Adobe Lightroom 1.0
Adobe właśnie zamierza wypuścić na rynek Adobe Lightroom 1.0.
Uwaga zasada - nigdy nie kupuj niczego w wersji 1.0!
Niemniej ciekawośc pozostaje - czy ktoś wie co to ma być? Cena ma być $300, czyli dokładnie w środku między PSE a CS2. Więc co? Lepsze PSE? Ma to ładować, procesować, organizować i edytować. Czyli dokładnie to samo co PSE, więc dlaczego nowy produkt? Czy może po prostu taka konsumerska wersja CS2, podczas gdy CS2 pójdzie w kierunku pro?
Czy ktoś coś wie?
Dobry czlowieku :) od dobrych kilku miesiecy Lightroom dostepny jest w wersji beta dla uzytkownikow za darmo! tworcy uwzgledniaja tez potrzeby i wnioski uzytkownikow w kwestii samego programu. Wydaje mi sie, ze program jest bardzo dobrym narzedziem i wg. mnie jest znacznie lepszy od C1.
Dobry czlowieku :) od dobrych kilku miesiecy Lightroom dostepny jest w wersji beta dla uzytkownikow za darmo! tworcy uwzgledniaja tez potrzeby i wnioski uzytkownikow w kwestii samego programu. Wydaje mi sie, ze program jest bardzo dobrym narzedziem i wg. mnie jest znacznie lepszy od C1.
No dobrze, ale pytam się o to gdzie jest miejsce tego programu w szeregu innych produktów Adobe? Do kogo jest on skierowany? Bowiem te wszystkie nonsensy jak organizowanie zdjęć, te albumy itd, to mnie zawsze tylko przeszkadzało. Ciekaw jestem jak ten Lightroom ma się w sensie samej obróbki do PSE oraz CS2.
Czy wiesz coś na ten temat?
Ligthroom jest swietnym narzedziem do wywoływania RAWów, zarzadzania kolekcjami zdjęć itd. Przeznaczony jest dla fotografow, a nie grafików. To jest zupełnie inne narzedzi niz PSE - to jest raczej ekwiwalent ciemni fotograficznej niz program do edycji jak PSE. Jest bardzo przyjemny w użyciu tylko ma jedną wadę - jest wolny :(.
Aaaaa i jeszcze jedno - kosztuje 199 USD chyba do konca marca.
MSZ Lightroom ma być produktem konkurencyjnym dla C1, NX, Bibble, Lightzone, i innych takich.
Jest to jednak narzędzie do obróbki negatywu cyfrowego, nie do obróbki grafiki (przynajmniej w założeniu przeznaczenie Photoshopa).
PSE nie jest "lepsze", bo nie pozwala prawie w ogóle na obróbkę 16 bit, poza tym jest wyraźnie przeznaczone dla amatorów scrapbooków, kartek świątecznych i albumów. Wystarczy spojrzeć na galerie photoshopelementsuser - co tam się dzieje!
Lightroom raczej (chyba) nie ma narzędzi do robienia takich scrapbooków tylko narzędzia do tworzenia "profesjonalnych" prezentacji flash dla klienta, cyfrowych portfolio itp.
To, że tyle będzie kosztować to przewidywałem (stawiałem na ok. 400 USD). W końcu płacimy za czerwono-białe logo...
Paweł
p.s. myślę, że czasy, kiedy wersja 1.0 oznaczała przecieranie szlaków, prymitywne możliwości itp. chyba minęły. Adobe i inne firmy mają zbyt duże doświadczenie, a rynek jest zbyt wymagający, żeby mogli sobie pozwolić na wypuszczanie kaszanki. W końcu Adobe od jakiegoś czasu ma już ACR, no i kupili technologię pixmanteca. Nie bez kozery też wszędzie widać rozbudowane programy beta oprogramowania - za darmo mają testerów.
P.
To na pewno będzie dobry program, ale zbyt rozbudowany jak na moje potrzeby...
Najlepsze jest poznanie przez doswiadczenie proponuje Ci abys sciagnol go i sam sprawdzil. Masz TU link (http://labs.adobe.com/technologies/lightroom/). 300$ jak mowisz nie to samo co 199$ (http://www.adobe.com/products/photoshoplightroom/) jak mowie ja :).
p.s. myślę, że czasy, kiedy wersja 1.0 oznaczała przecieranie szlaków, prymitywne możliwości itp. chyba minęły. Adobe i inne firmy mają zbyt duże doświadczenie, a rynek jest zbyt wymagający, żeby mogli sobie pozwolić na wypuszczanie kaszanki.
Nikon taką kaszanę, czyli Capture NX ver 1.0, jednak wypuścił...
Nikon taką kaszanę, czyli Capture NX ver 1.0, jednak wypuścił...
No, ja mówiłem o firmach stricte produkujących oprogramowanie, ktorą Nikon zdecydowanie nie jest...
Zresztą, w założeniu NX to chyba dobry soft (czytając komentarze o speedzie nawet nie ściągnąłem demo) , tylko powinni nad nim popracować programiści z prawdziwego zdarzenia...
P.
To nie do konca tak, goscie z Nik Software (autorzy Capture NX) są nieźli jeśli chodzi o rozwiązania, problem u nich zawsze był z otoczką, która spowalniała wszelkie ich wtyczki i programy.
Mam takie pytanko. Czy Lightroom beta jest ograniczony czasowo?? Zapewnie tak, ale na ile dali ograniczenie?
az do wypuszczenia pelnej wersji - czyli aktualnie koniec dzialania legalnie, ale wciaz sie uruchamia i działa
qwerty1237
30-01-2007, 00:03
Mam takie pytanko. Czy Lightroom beta jest ograniczony czasowo?? Zapewnie tak, ale na ile dali ograniczenie?
Jest ograniczony czasowo... ale czego nie da sie obejsc ;-)
W/g mnie pomimo ze w fazie beta jest to najlepszy program do wolania RAW-ow dostepny na rynku. Jest bardzo szybki i intuicyjny Jak go jeszcze podpicuja to trudno bedzie sie bez niego obejsc. Ja uzywam i Bibble Pro poszlo w odstawke a o C1 nie wspomne.
qwerty - szybki ???????????? jaki Ty masz sprzęt że u Ciebie to bydle jest szybkie? spróbuj wczytac zestaw 100 RAWów to zobaczysz jak szybkie to jest, a dla C1 100 RAWów to betka
qwerty1237
30-01-2007, 00:29
qwerty - szybki ???????????? jaki Ty masz sprzęt że u Ciebie to bydle jest szybkie? spróbuj wczytac zestaw 100 RAWów to zobaczysz jak szybkie to jest, a dla C1 100 RAWów to betka
OK. Z taka liczba rawow sie nie bawilem ale jezeli chodzi o zmiane parametrow i podglad na zywca na ekranie to musze powiedziec ze Lightroom mnie bardzo mile zaskoczyl i w porownaniu do Bibble, gdzie przy pewnych operacjach mozna zapuscic brode ;-) to jest blyskawiczny. W C1 denerwuje mnie troche toporny interfejs.
az do wypuszczenia pelnej wersji - czyli aktualnie koniec dzialania legalnie, ale wciaz sie uruchamia i działa Ma dzialac do konca lutego.
W C1 denerwuje mnie troche toporny interfejs. Raczej nie toporny, tylko prosty, co raczej jest zaleta w porownaniu do miliardow suwaczkow w Lightroom. :) Osobiscie uwazam C1, za duzo bardziej profesjonalne narzedzie niz Lightroom. Ma wlasciwie wszystko czego potrzeba, a do tego dziala kosmicznie szybko i brak mu zbednych, spowalniajacych prace, bajerow. Osobiscie nie moge sie doczekac czerwca, kiedy wyjdzie wersja 4. :)
Więc co? Lepsze PSE? Ma to ładować, procesować, organizować i edytować. Czyli dokładnie to samo co PSE, więc dlaczego nowy produkt? Czy może po prostu taka konsumerska wersja CS2, podczas gdy CS2 pójdzie w kierunku pro? Jak juz koledzy napisali wczesniej, to nie jest ani odpowiednik, ani tez dopelniacz zadnego z istniejacych programow Adobe. To nowy produkt ukierunkowany na fotografow, ktorzy robia duze ilosci zdjec (organizacja, zarzadzanie, katalogowanie, a pozniej latwe wyszukiwanie i przygotowywanie prezentacji). To bezposrednia odpowiedz Adobe na Apple Aperture. To nie narzedzie do "dziubania" w jednym czy dwoch zdjatkach. :) Kupno Lightrooma przez przecietnego amatora fotografii jest IMO takim samym nonsensem, jak kupowanie w pelni wyposazonego warsztatu samochodowego tylko po to, zeby sobie 2x w roku zmienic opony czy filtry w swoim prywatnym autku.
Osobiscie nie moge sie doczekac czerwca, kiedy wyjdzie wersja 4. :)
Czego oczekujesz po wersji 4, a czego nie ma ostatnia wersja?
Czego oczekujesz po wersji 4, a czego nie ma ostatnia wersja?
Wersja 4 ma byc jeszcze szybsza niz aktualna, konfigurowalny interface i troszke wiecej mozliwosci konfiguracyjnych narzedzi. Ma miec tez troche nowych rzeczy. Dokladnie nie pamietam, ale skoro po kilku miesiacach od informacji jeszcze jestem nakrecony, to znaczy, ze beda to dosc istotne ficzery. :) Teraz nie mam czasu, zeby spojrzec, ale jest info na stronie Phase One.
...w porownaniu do Bibble, gdzie przy pewnych operacjach mozna zapuscic brode ;-) ...
Słuchaj,
które to operacje?
Jak dla mnie, Bibble Lite to najlepsze połączenie ficzersów, prędkości obróbki (na moim komputerze z epoki jurajskiej) i ceny produktu.
P.
qwerty1237
30-01-2007, 11:29
Słuchaj,
które to operacje?
Jak dla mnie, Bibble Lite to najlepsze połączenie ficzersów, prędkości obróbki (na moim komputerze z epoki jurajskiej) i ceny produktu.
P.
Odszumianie, wyostrzanie itp... W Lightroomie przebiega to naprawde blyskawicznie czego nie mozna powiedziec o Bibble gdzie po zmianie parametru jest pewne opoznienie, ktore moze byc irytujace. Tak czy inaczej obydwa softy sa dobre i wartosciowe.
qwerty1237
30-01-2007, 11:33
Wersja 4 ma byc jeszcze szybsza niz aktualna, konfigurowalny interface i troszke wiecej mozliwosci konfiguracyjnych narzedzi. Ma miec tez troche nowych rzeczy. Dokladnie nie pamietam, ale skoro po kilku miesiacach od informacji jeszcze jestem nakrecony, to znaczy, ze beda to dosc istotne ficzery. :) Teraz nie mam czasu, zeby spojrzec, ale jest info na stronie Phase One.
Cytat:" With the new P+ series Phase One introduces OptiColor+, a unique image processing algorithm, which delivers amazingly high color accuracy. OptiColor+ maintains colors in deep shadows and optimizes skin tones to perfection.
P+ also includes the Dynamic+technology (patent pending) which ensures less noise at all ISO settings and enables professional photographers to take photography to extreme limits e.g. low light photography. "
Pewnie cos jak ala PerfectClear z Bibble... Zobaczymy jak wyjdzie w praniu.
Aaaa, takie "opóźnienia" to pikuś. Mnie najbardziej wkurza np. w ACR w ogóle opóźniona reakcja ruchu suwaka myszą.
P.
Mnie w Lightroomie drażni:
- powolność (szczególnie przy przechodzeniu do edycji kolejnego zdjęcia)
- przy wczytaniu dużej iloci NEFów program po jakimś czasie robi kilkuminutową sobie przerwę w trakcie - której dysk intensywnie pracuje a Lightroom przestaje reagować (w tym czasie suwaczki robią lekko przejrzyste). Objaw wystąpił na dwóch komputerach a owa większa ilość nefów to było ponad 120
Na plus:
- Możliwość otwarcia wstępnie obrobionego zdjęcia bezpośrednio w PS'ie (równocześnie następuje eksport obrobionego zdjęcia źródłowego do wybranego katalogu)
- Duża ilość suwaczków do korekcji kolorów - pozwalających dość dobrze skorygować poszczególne parametry każdego koloru z osobna. Dla mnie jest to niezwykle przydatne, gdyż ustawiając balans bieli korzystając z pipetki i dwóch suwaczków jakoś nie mogłem uzyskać zadawalającego efektu
Jak juz koledzy napisali wczesniej, to nie jest ani odpowiednik, ani tez dopelniacz zadnego z istniejacych programow Adobe. To nowy produkt ukierunkowany na fotografow, ktorzy robia duze ilosci zdjec (organizacja, zarzadzanie, katalogowanie, a pozniej latwe wyszukiwanie i przygotowywanie prezentacji). To bezposrednia odpowiedz Adobe na Apple Aperture. To nie narzedzie do "dziubania" w jednym czy dwoch zdjatkach. :) Kupno Lightrooma przez przecietnego amatora fotografii jest IMO takim samym nonsensem, jak kupowanie w pelni wyposazonego warsztatu samochodowego tylko po to, zeby sobie 2x w roku zmienic opony czy filtry w swoim prywatnym autku.
OK, rozumiem teraz co to jest. W czym jest to więc lepsze/inne od Nikon Capture 4.0? No z wyjątkiem organizacji czy katalogowania, czego NC4 nie robi, ale w sensie masowej obróbki RAW-ów?
OK, rozumiem teraz co to jest. W czym jest to więc lepsze/inne od Nikon Capture 4.0? No z wyjątkiem organizacji czy katalogowania, czego NC4 nie robi, ale w sensie masowej obróbki RAW-ów?
To nie jest narzedzie o takim samym przeznaczeniu jak NC. Produkt Nikona sluzy jedynie do obrobki NEFow i na tym koniec. Lightroom, to kompleksowe rozwiazanie dla fotografow... I dodam -- fotografow bez wiekszej wiedzy "komputerowej". To program, ktory robi praktycznie wszystko co zwiazane z cyfrowa fotografia. Wraca taki fotograf sportowy, lub reporter slubny, wklada karte do czytnika, uruchamia Lightrooma i od poczatku do konca pracuje jedynie w nim.
-- zrzuca zdjecia
-- kataloguje
-- opisuje
-- zmienia nazwy
-- klasyfikuje wg jakosci, przydatnosci, etc.
-- sortuje
-- wprowadza korekty barwne
-- kadruje
-- na koniec uklada sobie na arkuszu i drukuje (tudziez wypala w celu wykonania odbitek (nie pamietam, czy AL daje taka mozliwosc)).
To program dla fotografow, ktorzy co dzien lub co kilka dni znosza do chalupy setki zdjec i nie maja ochoty (albo potrzeby czy po prostu wiedzy) na gmeranie w plikach, uzywanie roznych narzedzi do przeprowadzenia pewnych czynnosci. Ot -- po prostu maja jedno narzedzie i w nim robia wszystko.
NC i AL to dwa zupelnie rozne programy -- nie da sie ich w zaden sposob porownac (no chyba, ze na upartego -- jedynie jakosc konwersji NEFa, lub mozliwosci jego korekty). AL mozna porownywac jedynie do Apple Aperture.
...NC i AL to dwa zupelnie rozne programy -- nie da sie ich w zaden sposob porownac (no chyba, ze na upartego -- jedynie jakosc konwersji NEFa, lub mozliwosci jego korekty). AL mozna porownywac jedynie do Apple Aperture.
Teraz rozumiem wszystko. Dzięki...
qwerty - szybki ???????????? jaki Ty masz sprzęt że u Ciebie to bydle jest szybkie? spróbuj wczytac zestaw 100 RAWów to zobaczysz jak szybkie to jest, a dla C1 100 RAWów to betka
ja mam macbook 1.8ghz i 1gb ramu i popyla az milo
na piececie 2.8 z 1gb tez dziala bardzo szybko
2 wersja bety byla powolna ale juz nastepne byly spowrotem szybkie
pozdrawiam
No i jest... pierwsze wrażenie... spoko działa trochę wolno ale ok jest kilka interesujących funkcji w zakładce develop, które bardzo mi się podobają (np: wskazanie punktu na zdjęciu i przeciągając w dół lub górę zmiana np saturacji składowej barw i inne) to co się nie podoba to powolna praca. Komputer do tego trzeba mieć.... mocny. Alternatywa jest w postaci innych programów, czasem sporo tańszych, czy lepszych... nie wiem. ALR jest programem wartym przetestowania gdyż daje nowe możliwości spośród których jest wprowadzanie zmian w fotce bez jej "niszczenia" - zmiany zapisywane są (chyba) w osobnym pliku, bądź jako dodatkowy plik danych.
Polecam wersje 30dni można się pobawić, a nuż komuś przypadnie do gustu...
Kraftsman
22-02-2007, 13:07
Testuję obecnie Lightrooma 1.0 i konfrontuję go z C1.
Lightroom jest moim zdaniem świetnym narzędziem, gdy chodzi o interfejs użytkownika oraz dostępne funkcje. Wszystko intuicyjne, łatwe w obsłudze, estetycznie podane, kompleksowe. Wersja 1.0 wydaje mi się też odrobinę szybsza i stabilniejsza niż wersja Beta.
Na minus należy Lightroomowi zaliczyć powolne działanie (w szczególności wpadanie w dziwny stan zawieszenia na kilka minut przy przetwarzaniu dużej liczby zdjęć). W tej konkurencji C1 bije Lightrooma na głowę.
Dodatkowo porównywałem szczegółowo JPGi generowane przez C1 i Lightrooma. WG moich spostrzeżeń jpg C1 jest nieco lepszej jakości (lepiej oddaje szczegóły).
C1 dysponuje również - moim zdaniem - większymi możliwościami w zakresie odszumiania i wyostrzania.
Podsumowując: Ligthroom jest majstersztykiem, gdy chodzi o proponowaną filozofię pracy z NEFem. C1 nadal jednak daje lepsze rezultaty, gdy chodzi o efekt końcowy.
Ja też dziś się chwilę pobawiłem, i wszystko ładnie działa. Fajny program, tylko trochę za drogi :)
Kraftsman
22-02-2007, 13:18
Ja też dziś się chwilę pobawiłem, i wszystko ładnie działa. Fajny program, tylko trochę za drogi :)
Z ceną Lightrooma nie jest tak źle jeśli porównasz ją z Capture One Pro.
linux_user
23-02-2007, 19:48
Ligthroom jest swietnym narzedziem do wywoływania RAWów, zarzadzania kolekcjami zdjęć itd. Przeznaczony jest dla fotografow, a nie grafików. To jest zupełnie inne narzedzi niz PSE - to jest raczej ekwiwalent ciemni fotograficznej niz program do edycji jak PSE. Jest bardzo przyjemny w użyciu tylko ma jedną wadę - jest wolny :(.
Aaaaa i jeszcze jedno - kosztuje 199 USD chyba do konca marca.
Wolny byl w wersji beta ale oficjalne 1.0 chodzi zdecydowanie lepiej. Zdecydowanie polecam wersje 30 dniowa ze strony Adobe
Wolny byl w wersji beta ale oficjalne 1.0 chodzi zdecydowanie lepiej. Zdecydowanie polecam wersje 30 dniowa ze strony Adobe
dalej jest wolne, w firmie jest już pełna wersja (oryginał) i dalej za szybkie to nie jest, ale racja jest szybsze niż beta
Mr.Pietrek
24-02-2007, 14:22
Czy ktoś z Was po odpaleniu LR i zaimportowaniu powiedzmy 1000 RAWów (to akurat może trwać chwilę) może pochwalić się tym, że mu się komfortowo pracuje z tym softem? Czyli czeka najwyżej chwilę na przeskok ze zdjęcia na zdjęcie, efekty "suwaczkologii" i tak do ostatniego obrabianego zdjęcia?.
Doprecyzuję. Jeżeli jest tu ktoś taki to proszę o podanie parametrów maszynki na jakiej pracuje (procek, ram - jaki i ile, ew. karta, system operacyjny).
Proszę o odpowiedzi wyłącznie osób które codziennie najlepiej zawodowo pracują z naprawdę _dużą_ ilością RAWów w LR. 100-200 sztuk nie będzie dla mnie miarodajne.
PS
Na razie z powodu "prędkości" pracy LR - podobnie jak Stig - z niecierpliwością czekam na C1 Pro v4.0. Bo to na razie jedyny program do obróbki RAWów wart ew. wydanych na niego pieniędzy.
PC: core duo 2,4 @ 3,2, 2 GB RAM, XP Pro (trochę zabałaganione) - 508 RAWów z D80 i masakra :(, sesje 100-200 bez problemu chodzą,
PC: jak wyzej, ale testowo 4 GB RAM i te 508 zdjęć działa już zdecydowanie lepiej (przy czym LR wcale niby nie wykazuje aż takiego zapotrzebowania na pamięć, więc może to wina XPka i złego zarządzania tą pamięcią, ale to już pytanie do speców od systemów operacyjnych)
Byc moze nie dokladnie przeszukalem posty ale nie znalazlem zadnego, poruszajacego temat profilu barwnego. Czy wiecie jak zrobic by otworzyc zdjecie z profilem fotolabu i tenze profil dolaczyc przy zapisie?. Poza przestrzenia sRGB, RGB i AdobeRGB nie widze zadnej innej do wyboru w programie. Dziekuje za ewentualna pomoc
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.