Zobacz pełną wersję : Audio
Shanleaf
22-05-2011, 22:54
Taki mój eksperyment, mam nadzieję, że się spodoba :)
Łapki w górę, kto poznaje sprzęt.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/4904/naforumzm.jpg)
marczecha
23-05-2011, 10:31
na moje to amplituner ZRK Unitra (Ksaprzak)
Shanleaf
24-05-2011, 09:03
Zgadza się, dokładniej: AT9100 i wyżej M9108. Ciekaw jestem, czy na forum jest więcej pasjonatów Unitry, lub też ogólnie sprzętu audio?
Zgadza się, dokładniej: AT9100 i wyżej M9108. Ciekaw jestem, czy na forum jest więcej pasjonatów Unitry, lub też ogólnie sprzętu audio?
A ja sie z kolei zastanawiam po co tutaj ta fotka ? Chciales sie pochwalic, ze umiesz spust wcisnac ? Ze masz sprzet audio ? Ze masz jasne szklo ? Bo chyba nie chwalisz sie zdjeciem, ktore jest nijakie i zrobione na polautomacie ?
Shanleaf
24-05-2011, 20:22
Po pierwsze, jestem otwarty na wszelką KONSTRUKTYWNĄ krytykę i merytoryczną dyskusję. Pisanie, że zdjęcie jest "nijakie" w żaden sposób nie powie mi, co trzeba w nim poprawić, nie pomoże mi stać się lepszym (bo zakładam, że taki jest cel zamieszczania zdjęć na forum).
Po drugie, z tego co zauważyłem, w tym dziale królują zdjęcia samolotów, samochodów, motorów i ogólnie rzecz biorąc pojazdów ciężkich. Celem moim było po części zachęcenie do dialogu osoby, które tak jak ja, uważają, że sprzęt codziennego użytku (w tym np. audio) może wyglądać pięknie i mieć duszę. Rozumiem, że kolega lubi robić zdjęcia między innymi samolotom, które dla mnie nie mają w sobie absolutnie nic ciekawego, ale ja kieruję się zasadą "live and let live" (gdyż wydaje mi się, że głównie temat zdjęcia tutaj kolegę drzaźni).
Po trzecie: W którym miejscu w biblii jest napisane, że światłomierz jest dziełem szatana i każdy szanujący się pasjonat fotografii musi ręcznie wszystkim kręcić? No chyba, że źle odczytałem znaczenie słów "zrobione na polautomacie"?.
Podsumowując:
Chciałem zachęcić ludzi, do umieszczania zdjęć związanych również z "techniką", a nie tylko "motoryzacją" i "lotnictwem", mam nadzieję, że się uda...
Rafał_Sz
24-05-2011, 20:26
1. Punkt ostrości w nieciekawym miejscu. Ot tak, na środku.
2. Bajzel w tle (kable).
To moje odczucia względem tej fotki.
mozna zrobic ciekawe zdjecie nawet glupiej myszki komputerowej, to Twoje wyglada jakbys siedzial w chacie, spojrzal na wieze i pomyslal "a pierdykne jej fotke" po czym wstales, wziales aparat i zrobiles pstryk bez glebszego zastanowienia co tak naprawde chcesz pokazac.
Shanleaf, pokaż jakieś inne w tym temacie. Tutaj jakiegoś szału nie ma, ale myślę, że taki sprzęcik można fajnie pokazać.
damian1982
25-05-2011, 11:51
Taki mój eksperyment, mam nadzieję, że się spodoba :)
Sprzętu nie poznaję ale mi się klimat podoba.
Słabizna jak wspomniał qualin, zwykła fota jasnym szkłem pod skosem. W punkcie ostrości nie ma nic ciekawego, kadr bardzo przeciętny. Zwykła fota tylko że dobrym szkłem :)
Jacenty Z.
29-05-2011, 01:01
Sam pomysł wzbogacenia tematyki działu "Technika" zły moim zdaniem nie jest :) Ale gdy tak czytam wypowiedzi Kolegów powyżej, mam wrażenie, że wszystko rozchodzi się o to, dlaczego akurat taki kąt i dlaczego ostrość akurat w tym miejscu - tzn. dlaczego na potencjometrze od balansu, akurat w tym a nie innym kawałku skali i na przycisku zdaje się od redukcji szumów (jak dobrze pamiętam to chyba był jakiś własny patent Kasprzaka lub Grundiga, jako alternatywa dla lansowanego Dolby)?
Fotografujący inne tematy zadanie mają zdawałoby się ułatwione: "landszafciarze" - ważny element powinien być w jednym z mocnym punktów, portreciści - oko ma być ostre, przy fotografowaniu pojazdów w ruchu, sportu - warto by przed obiektem było trochę przestrzeni.
Natomiast tu zasady żadnej nie ma. A można by zrobić z tego np. coś w rodzaju fotografii reklamowo-produktowej, łapiąc ostrość na obszarze logo z nazwą sprzętu, albo na pokrętle "volume", żeby widzowi zasugerować jego moc, na suwakach czy wskaźnikach wysterowania, żeby zasugerować jego złożoność, albo np. skupić się na śladach zużycia, mówiących że to nie jest tani plastik z Chin, a prawdziwy kawał żelastwa, który zbierał kurze przez 15 lat i przeżył 4 przeprowadzki, na tabliczce znamionowej z innej już epoki itd. itd. Chyba kawał niełatwej roboty...
Tutaj tak jakby zostało to pozostawione przypadkowi, więc rzeczywiście, moim zdaniem też, może być odbierane bardziej jako ćwiczenie techniczne niż przekaz. Wstęp jest :) Chętnie zobaczę rozwinięcie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.