Zobacz pełną wersję : Szybkość autofokusa D90 a D300?
Z którym body obiektyw Nikkor 70-200VR II będzie miał szybszy autofokus z D90 czy D300?
Piotrek Charchuła
22-05-2011, 15:44
Z D300 i do tego więcej fps będziesz miał.
cz4rnuch
22-05-2011, 19:45
Z D300 i do tego więcej fps będziesz miał.
A nie jest przypadkiem tak, że prędkość jako taka będzie taka sama dla obu body a jedynie precyzja znacznie lepsza u D300, przecież 70-200 ma własny silnik?
jackrabbit
22-05-2011, 20:02
A nie jest przypadkiem tak, że prędkość jako taka będzie taka sama dla obu body a jedynie precyzja znacznie lepsza u D300, przecież 70-200 ma własny silnik?
AF to nie tylko silnik
cz4rnuch
22-05-2011, 20:07
AF to nie tylko silnik
...jak i precyzja(w szerszym rozumieniu także nie gubienie się i myszkowanie tam i z powrotem). Tak przecież napisałem. Zastanawiam się jednak czy mimo wszystko sama szybkość nie jest choćby minimalnie lepsza w tandemie z D300 przez zastosowanie jakiś sztuczek przez inżynierów od Nikona. Stąd moje pytanie.
jest po prostu pewniej, szybkość samego ostrzenia jest bardzo zbliżona jeżeli nie taka sama, ale potwierdzenie ostrości, i celność jest już na zupełnie innym poziomie, w d90 czasami była po prostu loteria niestety...
mówię to na przykładzie moich obserwacji i odczuć z pracy na tych puszkach
catintheflat
22-05-2011, 21:20
jest po prostu pewniej, szybkość samego ostrzenia jest bardzo zbliżona jeżeli nie taka sama, ale potwierdzenie ostrości, i celność jest już na zupełnie innym poziomie, w d90 czasami była po prostu loteria niestety...
mówię to na przykładzie moich obserwacji i odczuć z pracy na tych puszkach
Mogę to potwierdzić. D300 daje pewniejszą pracę AF i jeśli już potwierdzi ostrość to jeśli jest wszystko OK to nie ma bata żeby było nieostro. W D90 niestety nie było tak różowo szczególnie na bocznych czujnikach co nie znaczy, że nie da się tego używać. Jeśli chodzi o prędkość ostrzenia to moim zdaniem podobnie.
Kundzior
27-05-2011, 10:02
Co do D90, po kalibracji AF zyskiwał na pewności, przed to rzeczywiście loteria.
Co do pracy AFu, sam korpus D300/s ma sprawniejszy AF, w połączeniu z AF-S (SWM) w 70-200 VR II daje deczko szybsze i pewniejsze ostrzenie niż w D90, mniej się gubi, choć mi z moją D90 dany słoik pracuje wyśmienicie.
robsonzbydzi
27-05-2011, 10:23
miałem d90 i zrobiłem nim prawie 30tys zdjęć nim sprzedałem, teraz mam m.in d300 uważam że nie chodzi o samą szybkość, jeśli jest szybciej to niezauważalnie, 70-200 to bardzo szybkie szkiełko, bardziej chodzi o precyzję AF, w d90 musiałem często robić 2-3 zdjęcia zamiast jednego bo pomimo że AF pokazywał że ostrość jest ustawiona tak nie było, w d90 AF jest kiepski, w d300 bliski perfekcji. Zauważysz też różnicę na plus w fotografowaniu sportu, śledzenie jest o klasę lepsze. Do d90 nic nie mam jak na potrzeby amatorskie to dobra puszka ale precyzją AF d300 bije go na głowę
cervandes
27-05-2011, 10:47
miałem D90, teraz mam 300s. Szybkość AFu taka sama ale działanie w gorszych warunkach i celność bliska 100% to dopiero z 300s jest. No i "przewidywanie" AFu - czyli w trybie C AF robi skok aby trafić w moment wyzwolenia migawki - D90 z tego co pamiętam nie miał opcji przewidywania i "ciągnął" do ostatniej chwili a w momencie wyzwalania migawki stawał przez co szybciej przemieszczające się obiekty czasem wypadały poza GO.
Kundzior
27-05-2011, 10:54
Problemy z AF w D90 te które opisujecie miałem przed kalibracją w serwisie AFu. Po regulacji zupełnie inny AF, moi koledzy którzy zakupili D90, również wysłali do regulacji i takowe im też ustąpiły. Co prawda śledzenie 3D z racji 11 pól nie ma prawa być tak dokładne jak w 300, jak nijak się 11 do 51 pół AFu.
Witam. Niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego AF w D50 ma praktycznie 100% trafień, jest szybki i praktycznie działa w półmroku, przecież to już starsza puszka. Czy nie można było "wsadzić" takiego AF-u w D90 ?
Witam. Niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego AF w D50 ma praktycznie 100% trafień, jest szybki i praktycznie działa w półmroku, przecież to już starsza puszka. Czy nie można było "wsadzić" takiego AF-u w D90 ?
Tak jak pisał Kundzior, dobrze skalibrowany AF w D90 jest celny i nawet odrobinę szybszy niż ten z D50/70.
Kundzior
27-05-2011, 21:57
A co do trafności w D50 to jest miodnie, mam jeszcze D50 jest super. A do D90 po kalibracji gdy AF zrobił się pewny nie mam zastrzeżeń, też jest bajeczny, jak pisałem wcześniej, przed kalibracją to bardziej jak totolotek, a po kalibracji, pewnie i solidnie w punkt, nawet w słabym świetle. Choć moim zdaniem, D50 miało mniejszy odsetek nie trafionych ostrzeń.
robsonzbydzi
28-05-2011, 06:44
po pierwsze D50 miało dość dobry AF ale też bez przesady, to była moja pierwsza lustrzanka cyfrowa i pomimo tego że mam do niej sentyment to pamiętam że jednak sporo zdjęć miało AF nietrafiony, może dlatego że używana była raczej wyłącznie w podróży a może dlatego że używałem wtedy optyki SIGMY nie wiem.
A ile kosztuje taka kalibracja (czy moze robia to w ramach gwarancji)? Robia to od reki, czy trzeba zostawiac?
Koszt to około 100zł brutto. W moim przypadku zmienili jeszcze gumę od portów (zaślepkę), bo po 2-ch latach spuchła, kolejne kilkanaście zł, koszty przesyłek kurierskich. Obsługa na wysokim poziomie. Wysyłka-kalibracja-powrót w ciągu 5 dni. Sprzęt wrócił bez dodatkowych niespodzianek (kiedyś zniszczono mi w serwisie telefon Nokia, więc może jestem przeczulony). Najważniejsze: d90 działa rewelacyjnie. Wcześniej na 35mm była loteria, a górny punkt af miał permanentny bf. Próbowałem korygować mechanicznie (wg wskazówek z forum), ale w ten sposób ustawisz tylko 1 pkt.,a mnie zależało mieć wszystkie 11 sprawnych. No i mam! Szczerze polecam. Po tej operacji zarzuciłem myśli o kupnie d300s/d7000, cieszę się świetną, pewną puszką i robię zdjęcia, czego i Tobie życzę.
po 2 latach - czyli juz po gwarancji? mieszkam w Wawie, wiec moge sie przejechac na postepu dlatego ciekawi mnie kwestia robienia na miejscu. BTW wysylales samo body?
Tak, po gwarancji. Nie wiem, jak wygląda taka usługa kiedy udasz się do serwisu osobiście. Wysyłałem body + 2 obiektywy, ale tych po sprawdzeniu nie ruszali - problem leżał w puszce.
Hm a warto wysylac zapobiegawczo? ;] bo z tego co czytam to po takiej kalibracji jest lepiej niz w swiezej puszce, a wiadomo - jak jest opcja ulepszenia, to czemu nie skorzystac ;)
siwyozzman
28-05-2011, 19:55
Hm a warto wysylac zapobiegawczo? ;] bo z tego co czytam to po takiej kalibracji jest lepiej niz w swiezej puszce, a wiadomo - jak jest opcja ulepszenia, to czemu nie skorzystac ;)
Jest zasada której polecam się trzymać: Nie próbować naprawiać czegoś co nie jest popsute....Jeżeli nie masz pewności że coś jest nie tak to lepiej do serwisu nie oddawać....
A mnie wydaje się za to, że chociaż stałkę powinieneś wysłać. Bez sensu cała ta operacja, skoro nadal pozostanie 50% niepewności, co w duecie nawala (jeśli zostawisz w domu obiektyw). Przecież kosztu wysyłki toto nie podnosi. Za sprawdzenie 2-ch szkieł też niczego nie dopłacałem...
poki co mam tylko 18-105 i ambitne plany na przyszlosc ;] ale stalka i 70-300 to daleka wizja niestety (a co ze statywem, a co z lampa...) :P no tak siwy, ale tak se myslalem, ze jesli robia to w ramach gwarancji to czemu by nie sprobowac ;]
Jeśli masz na gwarancji, to zrobią Ci kalibrację bezpłatnie. Pytanie, po jaki grzyb wysyłać sprawny sprzęt? Chociaż pożycz od kogoś pewny jasny obiektyw i sprawdź jak działa, skoro tak bardzo Cię świerzbi ;-)
heh, nie swierzbi mnie az tak oddawac swiezy aparat ;] tylko po prostu z tego co zrozumialem, to dzieki temu uzyskujemy lepszy efekt niz na starcie, a nie tylko naprawiamy jakies pozniejsze rozkalibrowanie (jseli cos takiego jest w ogole mozliwe, nie znam sie jeszcze na tyle ;) wiec tak jak pisalem - skoro moge oddac za darmo w ramach gwarancji i cos w puszcze ulepszyc, to why not? jedynie mam watpliwosci, czy dobrze zrozumialem z tym polepszaniem ;)
niestety nie mam od kogo :/ znajomy ma tylko kity 18-55 i 55-200.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.