Zobacz pełną wersję : D40, co dalej?
Witam wszystkich,
Od 4 lat jestem właścicielem Nikona D40 z kitowym obiektywem 18-55. Od dłuższego czasu przymierzałem się do zakupu nowego sprzętu, jednak nigdy nie udało mi się tego sfinalizować. Zależy mi na czymś więcej, powoli obecny układ przestaje mi wystarczać.
Mój budżet to około 1000 zł.
Dlatego chciałbym się poradzić bardziej doświadczonych użytkowników. Czy sprzedać body i na razie kupić tylko coś lepszego (może być jakaś używka np. d80, d90) i śmigać na kitowym obiektywie jeszcze przez jakiś czas? Czy zainwestować tylko w jakiś obiektyw do d40 a z czasem zmienić body?
Generalnie podstawowym problemem jest to, że poza mną korzysta z aparatu również rodzina, gdzie nie każdy będzie sobie radził z manualnym ostrzeniem, więc wybór obiektywów do d40 jest zawężony jak na ten budżet.
Prosiłbym o jakąś poradę,
Pozdrawiam
Co fotografujesz, dlaczego D40 i 18-55 nie wystarcza?
Shanleaf
22-05-2011, 11:54
Witam. Również posiadam D40. Ze swojej strony polecę Nikkora 35mm f/1.8, który jest po prostu niesamowitym obiektywem jak za tą cenę (ok. 800 PLN nowy). Jasny obiektyw stałoogniskowy otwiera cały nowy świat zabawy z niesamowicie ostrymi obrazami i głębią ostrości. A gdy już D40 przestanie wystarczać, sprawdzi się również doskonale z nowszymi korpusami :)
za "Shanleaf" 35/1.8 i jest bomba!
@zbyhur
Jak na razie wszystko po trochu próbuję, ale najbardziej podoba mi się ogarnianie szeroko rozumianych sportów ekstremalnych. A tu D40 jest trochę wolne. Bo jeżeli chodzi o szeroko pojmowaną jakość zdjęć, to nie jestem aż na tyle wyrafinowanym fotografem aby mi bardzo przeszkadzała. Znaczy się wiadomo że można by lepiej, ale nie narzekam aż tak bardzo.
W sumie chodziło też po części o zmianę na body z wbudowanym AF (jednak dałoby się zdobyć trochę tańsze obiektywy), oraz jako bajer z nagrywaniem filmów (to jedynie jako dodatek przy okazji porównywalnej zmiany)
A jakiś zmiennoogniskowy z większym zoomem za ten kitowy, bądź jako dodatek do niego moglibyście polecić?
Jeżeli chodzi o ogniskowe powiedzmy 70-300, to wolę się nie wypowiadać. Mam Tamrona 70-300, ale ja go po prostu mam. To nie moje ogniskowe, wolę szeroko. Jeżeli sporty ekstremalne to chyba chcesz coś szybkiego. Dużo pozytywnych opinii czytałem o N70-300vr, ale tutaj musiałby się wypowiedzieć ktoś kto tym obiektywem fotografuje. Niestety nówka to 1600zł, więc za dużo. Ewentualnie 18-105VR, jeżeli nie potrzebujesz aż takich dużych zbliżeń. Poczytaj forum, jest tego sporo.
@Alecin: Podobnie jak Ty posiadam od kilku lat D40 i fotografuję czasami sport, może nie ekstremalny, ale zawsze.
Przede wszystkim musisz się zastanowić z jakiej odległości będziesz fotografował te sporty ekstremalne.
Zakładam, że z większej niż mniejszej, bo raczej ciężko np. podejść do gości śmigających na motorach w trakcie ewolucji,
Jeżeli nie można podejść blisko to wybór jest tylko jeden - Nikkor 70-300VR. Niestety nie mieści się w budżecie 1000zł za nową sztukę, ale uzywany powinieneś kupić blisko tej kwoty.
Mam ten obiektyw i uważam go za super zakup. Szybki, dobry zakres ogniskowych i do statycznych scen VR też się przydaje.
Używałem go nawet to portretów i też było ok.
Oczywiście zaraz ktoś napisze, że musisz mieć Nikkora 70-200 2.8, ale ja uważam, że na amatorskie potrzeby jest super.
To oczywiście w opcji gdy zostawiasz sobie kitowy obiektyw.
Jeżeli chciałbym sprzedać obiektywy kitowy to rozwiązaniem będzie Nikkor 18-200VR (dość drogi) lub bardziej budżetowo Nikkor 18-105VR
Obiektyw Nikkor 35mm 1.8 jest bardzo fajny (jasny, szybki, mały, nierzucający się w oczy), ale przy sporcie - w większości przypadków - będzie ciężko podejść na tyle blisko by zrobić z niego użytek.
Jak koledzy wyżej piszą. Zostawić sobie 18-55 i dorzucić coś dłuższego. Stawiam, że kit jak na razie wystarcza na większość sytuacji.
Zestawem na cropa uważam posiadanie czegoś z zakresów 17/18-50/55 + 70-300vr i gdzieś pomiędzy wepchnąć stałkę 35/50/85/1.8 - to są naprawdę świetne szkła pod N ;)
Wymiana korpusu owszem przyniesie za sobą dużo bajerów. Jednak pytanie czy pomoże Ci w długich zbliżeniach? Jedynie, że crop + wyostrzanie w photoshopie ;)
Michaelius
23-05-2011, 15:17
Moglbys wziac 35/1.8 i uzywke 55-200 mialbys wtedy calkiem uniwersalny zestaw po taniosci.
Albo moze dlugiego 55-300 ? Z tego co pamietam dyskusje na forum to roznica miedzy nim a 70-300 sprowadza sie glownie do jakosci wykonania i roznicy miedzy obiektywem DX (55-300) a FX (70-300)
Rafał_Sz
23-05-2011, 15:29
moglbys wziac 35/1.8 i uzywke 55-200 mialbys wtedy calkiem uniwersalny zestaw po taniosci.
Albo moze dlugiego 55-300 ? Z tego co pamietam dyskusje na forum to roznica miedzy nim a 70-300 sprowadza sie glownie do jakosci wykonania i roznicy miedzy obiektywem dx (55-300) a fx (70-300)
55-300?
55-300?
No przecie jest! :) http://optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=934&typ=0&moc=0
w twoim budżecie niestety chyba nie wystarczy na sprzęt, przy którym odczułbyś wyraźną róznicę w jakości zdjęć, więc jak radzą wyżej lepiej zainwestować w szkła. Sam mam też D40 i po zmianie kita 18-55 na AF-S 18-70 jestem z niego zadowolony. Z AF-S 18-105 VR tez bardzo dobrze się sprawował. Co do innych obiektywów to zależy od tego co będziesz fotografować. Stałka 35 to niezły pomysł. Możesz również przemyśleć zakup gripa (w tej chwili do kupienia juz od 100 zł). Osobiście jak założyłem, tak juz go nie zdejmuję, bardzo poprawia ergonomię aparatu (przynajmniej dla mnie sam korpus jest troszkę za mały)
Rafał_Sz
24-05-2011, 10:14
No przecie jest! :) http://optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=934&typ=0&moc=0
Zapomniałem. :D
A jak sobie radzisz z ustawianiem przesłony? Bo ja po założeniu nikkora 35 mm 1.8 do d 40 nie mogę w ogóle jej ustawić?
A jak sobie radzisz z ustawianiem przesłony? Bo ja po założeniu nikkora 35 mm 1.8 do d 40 nie mogę w ogóle jej ustawić?
Kolego juz ci mowie :)
obracasz kołkiem na duze A , kolo spustu masz taki przycisk po prawej ( taki kwadrat) z + i - , przytrzymujesz go i krecisz sobie kółeczkiem ustawiajac przyslone jaka tylko zapragniesz :D
pozdrawiam
ups - pomylka , to dziala tak jak dasz tryb M , jak ustawisz na A to nic nie musisz trzymac - tak mi sie wydaje.
Właśnie o to chodzi, że dokładnie tak robię, a na wyświetlaczu cały czas wyświetla się "--"
I zdjęcia wychodzą właściwie tylko na zewnątrz..
Przy innych obiektywach tj. 18-55 i 55-200 wszystko działa jak trzeba..
hmm , przeczysc styki w obiektywie , jezeli wyswietla ci na ekranie takie cos " --" to cos nie laczy - tak mi sie wydaje ale moge sie mylic
Dobra, w takim razie raczej inwestuję w 35/1.8. I pytanie - lepiej kupić nowy czy zaoszczędzić te 150-200 zł i kupić używkę?
A jakąś lampę sensowną w dobrej cenie byście mogli mi polecić? W domu znalazłem jakieś dwie: SOLIGOR MK-21A i EXAKTA 1400 A/s no ale to nie do tego sprzętu.
Co do tych zoomów: lepiej zainwestować w 18-105 czy 'dołożyć' na przykład 55-200?
Dobra, w takim razie raczej inwestuję w 35/1.8. I pytanie - lepiej kupić nowy czy zaoszczędzić te 150-200 zł i kupić używkę?
A jakąś lampę sensowną w dobrej cenie byście mogli mi polecić? W domu znalazłem jakieś dwie: SOLIGOR MK-21A i EXAKTA 1400 A/s no ale to nie do tego sprzętu.
Co do tych zoomów: lepiej zainwestować w 18-105 czy 'dołożyć' na przykład 55-200?
Jak masz 18-55 to dokup nie 55-200 tylko 55-300 a 105 sobie daruj.
Jak masz 18-55 to dokup nie 55-200 tylko 55-300 a 105 sobie daruj.
Ale 55-300 jest jakby nie patrzeć dużo droższe.
Czy 55-200 jest słabe aż tak bardzo, żebym go nie brał, bo powiem szczerze że jego cena jest bardzo zachęcająca?
55-300 to nowy model, duzo lepszy od 55-200, za te cene bardzo atrakcyjna propozycja.
pioter m
20-06-2011, 07:54
55-300 to nowy model, duzo lepszy od 55-200, za te cene bardzo atrakcyjna propozycja.
I nie jest az o tak wiele drozszy, zeby kupowac 55-200VR. Ten drugi nie jest rewelacja. Powiem szczerze, ze wolalbym poszukac sigmy 70-300APO, ktora w zakresie do 200mm jest lepsza (przynajmniej egzemplarz, ktory kiedys mialem).
55-300VR jest wart swojej ceny. Cena w dniu debiutu byla przesadzona (byl drozszy od 70-300VR - sic!), ale teraz jest juz normalna.
piotrasz
20-06-2011, 18:30
Witam,
Przepraszam, że podpinam się pod temat, ale mam podobny dylemat. D40 i co dalej?
Tylko ja swego czasu zainwestowałem w 18-105VR i podpiąłem go do D40, zamiast kitowego obiektywu. Stabilizacja i lepszy zoom były ok, ale niestety obiektyw przysłaniał wbudowaną lampę i miałem od czasu do czasu winietę na dole zdjęcia przy niskich ogniskowych. Do tego niestety jest teraz kiepsko wyważony, ale jakoś sobie radzę.
Mój budżet jest nieco większy, pewnie starczyłoby mi na nowe body D90, ale... i tu właśnie pojawia się pytanie czy warto? Szczerze powiedziawszy, po obejrzeniu wielu zdjęć w Internecie (właśnie z D90), nie jestem nimi specjalnie zachwycony. Powiem nawet więcej, że z D40 momentami udawało mi się zrobić o wiele "ładniejsze". Może więc odpuścić sobie temat 90-tki i poszukać zadbanej 80-tki (ok. 1500 zł w kieszeni)?
Ponieważ zależy mi bardzo na jakiejś stałce makro (np. 105), czy ma sens podpinać ją do D40? Pojawia się kolejne pytanie co dalej? W końcu za obiektyw 105 mm f/2.8G IF-ED VR trzeba dać mniej więcej tyle samo, co za samo body D90 (2500-2600 tys. zł)...
Mam więc totalny mętlik w głowie. Z jednej strony potrzebuje czegoś więcej niż D40, ale w zasadzie jednak najbardziej zależy mi na obiektywie makro (ze stabilizacją). Może D80 i za zaoszczędzone pieniądze jakieś inne makro? A może jednak zostawić body D40 i i dokupić 105VR, ale czy się sprawdzi taki zestaw?
cz4rnuch
20-06-2011, 19:23
Mam więc totalny mętlik w głowie. Z jednej strony potrzebuje czegoś więcej niż D40, ale w zasadzie jednak najbardziej zależy mi na obiektywie makro (ze stabilizacją). Może D80 i za zaoszczędzone pieniądze jakieś inne makro? A może jednak zostawić body D40 i i dokupić 105VR, ale czy się sprawdzi taki zestaw?
Piotraszu, skoro piszesz że masz do wydania ok 2500 PLN, potrzebujesz czegoś więcej niż D40 i do tego szkło makro to sam sobie odpowiedziałeś. Kupujesz używany D80 za powiedźmy 1200 a za resztę kupujesz szkiełko, niekoniecznie 105VR, bo drogie. Wybór masz niemały bo są tamrony,tokina, nikkory 60ki, sigmy. Z tym wszystkim mieścisz się w swoim budżecie(mniej więcej).
Michaelius
20-06-2011, 19:29
Czy na problem z lampa nie pomogloby kupienie SB-400?
pioter m
20-06-2011, 19:44
Czy na problem z lampa nie pomogloby kupienie SB-400?
Pomogloby. Sa tez ciekawe lampy producentow niezaleznych (patrz odpowiedni dzial forum).
Nie wiem, czy jest sens nabywania d80. D40 posiadany od nowosci tez sie nada. Zawsze to wlasny i przez to ze sprawdzonego zrodla.
Do makro ze stabilizacja to nikkor 85/3.5 VR i gitara. Polecam.
Jeszcze jedno - STATYW np. slik dx330.
cz4rnuch
20-06-2011, 19:45
Czy na problem z lampa nie pomogloby kupienie SB-400?
Nie wiem za bardzo jak to wygląda z tym zasłanianiem, ale może po prostu wystarczy zdjąć tulipana z obiektywu. Tak sobie zgaduję.
Nie wiem, czy jest sens nabywania d80. D40 posiadany od nowosci tez sie nada. Zawsze to wlasny i przez to ze sprawdzonego zrodla.
Kolega sam napisał, że chce czegoś lepszego, więc chyba nie ma co z głowy wybijać pomysłu. Jeśli jednak nie wyda pieniążków na body, to też dobrze. A 105VR i tak bym nie kupował. Zaproponowane przeze mnie oraz piotera m obiektywy w zupełności wystarczą. Wszystkie są ostre a sporo tańsze.
Edit: Jeżeli uważasz, że D40 z 18-105 jest źle wyważony, to wyobraź sobie co będzie jak podepniesz 105tkę :) Może trochę przesadzam, ale ten drugi to sporo cięższe szkło.
piotrasz
20-06-2011, 19:52
Czy na problem z lampa nie pomogloby kupienie SB-400?
Już też o tym myślałem...
Korci mnie jednak większe body.
W zasadzie to nie do końca wiem co zyskam (na jakości) decydując się np. na D80 lub na D90? Od razu mówię, że nagrywanie filmów i LV mnie nie interesuje, więc te "atuty" odpadają. Oczywiście porównywałem te modele wielokrotnie i wiem w co teoretycznie każdy z nich jest wyposażony. A jak to się sprawdza w praktyce, w odniesieniu właśnie do D40?
Czy ktoś z Was po przesiadce z D40 na D80 lub D90 zauważył znaczną poprawę jeśli chodzi o ostrzenie (szybkość i celność), lepiej wyważony balans bieli, prawidłową ekspozycję itp. w stosunku do D40?
Proszę się ze mnie nie śmiać, z zadanego powyżej pytania, bo jak się człowiek naczyta całej masy testów tego sprzętu i tyleż opinii użytkowników, to już sam nie wie co o tym wszystkim myśleć...
Mam sigme 70-300 i dałbym wszystko zeby ją zamienić na 55-300. VR to jest cudowna sprawa a dodatkowo AF w sigmie... tragedia
D90 produkuje o niebo lepszy obrazek od D40, latwiej pracuje si ena RAWie z D90 niz z D40, ale przy odrobinie doswiadczenia mozna D40 zrobic ladne zdjecia http://greg77.net/Polski/Najnowsze%20Prace/slides/_DSC1140.html to jest D40+18-105 z reki bez filtrow......
pioter m
21-06-2011, 08:23
D90 produkuje o niebo lepszy obrazek od D40, latwiej pracuje si ena RAWie z D90 niz z D40, ale przy odrobinie doswiadczenia mozna D40 zrobic ladne zdjecia http://greg77.net/Polski/Najnowsze%20Prace/slides/_DSC1140.html to jest D40+18-105 z reki bez filtrow......
To prawda. Ja mialem wczesniej d70s, ktory wydebila ode mnie szwagierka. Na d80 bym nie zamienial, bo wieksza bedzie rozdzielczosc i lepsza ergonomia, ale obrazek jakos specjalnie sie nie poprawi.
D90 to inna bajka. Nawet d3100 mozna rozwazyc lub d5000, jesli o makro mowa (odchylany ekran do duze dobrodziejstwo w makro).
piotrasz
21-06-2011, 09:22
Dzięki za podpowiedzi. D40 rzeczywiście jest sprawdzonym i wypróbowanym (czyt. przewidywalnym) sprzętem, stąd moje obawy o przesiadkę np. na D90. Tym bardziej, że wiem jak dużo zależy od konkretnego egzemplarza, jaki się trafi. I chyba bez znaczenia jest czy nowy, czy używany. Niektórzy twierdzą, że używany nawet lepiej, bo... właśnie sprawdzony.
Gdybym więc strzelił parę obrazków z D90 i sam zauważył wyraźną różnicę, to na obiektyw mogę jeszcze trochę poczekać. Obiecałem swoje stare D40 odstąpić znajomemu i nie wiem teraz, czy się za bardzo nie pospieszyłem.
Co do makro, choć to trochę inny temat, to chodzi mi o obrazki zębów własnych (i tych sztucznych) pacjentów w ustach. Stąd też nie mogę podejść z lufą zbyt blisko twarzy pacjenta, więc chyba stała ogniskowa 105 będzie jednak najodpowiedniejsza. Jeśli ten wątek (makro zębowe) był już poruszany na forum, proszę pomóc znaleźć mi właściwy temat.
pioter m
21-06-2011, 11:22
O makro zebow juz bylo. Poszukaj w teleobiektywach.
Tutaj 85/3.5 sie nada, bo ma przyzwoita odleglosc robocza. Przyjemna jest tez sigma 150/2.8 (ma mocowanie statywowe!). Istotne jest tez oswietlenie, zeby mozna bylo konkretnie ustawic balans bieli. Przeciez poprawne odwzorowanie koloru protezy jest rowniez bardzo wazne.
Obadaj lampy do makro (pierscieniowe, nikon ma inny patent, ale cena zabija).
D3100 nie jest taki zly. W dobrej cenie i z gwarancja. Uzywki sa OK, jesli masz pewne 'zrodlo', dlatego twoj kolega napalil sie na twoja zabawke, a moja szwagierka na moje d70s. Poprostu nas znaja.
ja mam d40x oraz d90
lubie oba, zaleznie od sytuacji.
D90 jest podstawowy ale d40x z N17-55 daje tez piekne obrazki.
Mz zostaw puszke, i szklarnie buduj.
pieczarek
21-06-2011, 13:02
Gdybym więc strzelił parę obrazków z D90 i sam zauważył wyraźną różnicę, to na obiektyw mogę jeszcze trochę poczekać.
Możesz nie zauważyć. Mam D40 i D90. Wg mnie (i mojej niedouczonej fotograficznie rodziny) "ładniejsze" obrazki wychodzą z D40. Oczywiście, D90 ma mniejsze szumy od ISO 800, ale ja bardzo rzadko z taką czułością fotografuję. Zakładanie, że sprzęt nowszy, bardziej wypasiony (i oczywiście droższy) będzie lepiej spełniał nasze oczekiwania wcale nie musi się sprawdzić.
Co do makro, choć to trochę inny temat, to chodzi mi o obrazki zębów własnych (i tych sztucznych) pacjentów w ustach. Stąd też nie mogę podejść z lufą zbyt blisko twarzy pacjenta, więc chyba stała ogniskowa 105 będzie jednak najodpowiedniejsza. Jeśli ten wątek (makro zębowe) był już poruszany na forum, proszę pomóc znaleźć mi właściwy temat.
Do tak niecodziennych zastosowań oczywiście najlepszy jest obiektyw z jak największą odległością ogniskowania przy skali 1:1 (lub innej osiągalnej w danym obiektywie). Bo kompakt, z owym przesławnym "makro już od 1 centymetra", w tym przypadku się nie sprawdzi.
Pomyśl o lampie. Oczywiście taka specjalistyczna, montowana na obiektyw, to sporo pieniędzy. Ale może pożycz od kogoś SB-400 i spróbuj sklecić jakiś rozpraszacz. Obejrzyj efekty, może będziesz zadowolony. Przykład takiego prostego, ale skutecznego ustrojstwa masz tutaj (na dole całego omówienia lampy):
http://www.kenrockwell.com/nikon/sb400.htm
Mam tę lampę, mam też Metza 48 AF-1. Maleńka lampka Nikona wystarcza mi do oświetlenia światłem odbitym od sufitu pokoju o powierzchni 25 m2. Nie warto wydawać dużych pieniędzy, jeśli Twoje potrzeby nie są w tym zakresie większe. Używaną SB-400 kupisz na allegro już za 200 zł. A pomyśleć, że kiedyś za nówkę w Fotojokerze dałem 175 zł.
piotrasz
21-06-2011, 13:41
Dzięki wszystkim!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.