PDA

Zobacz pełną wersję : FF/BF - dziwny przypadek



Jacek_Z
19-05-2011, 00:04
Był dziś u mnie forumowy kolega ze swoim D700. Kilka topowych szkiełek, jasne AF-S 1.4 (24, 35, 84) i zoomy 2.8. Wszystko wymagało korekcji, więc praktycznie okazało sie winne body, a nie obiektywy. Cały kłopot polega na tym, że przesunięcie focusa było inne gdy body było trzymane w pozycji portretowej, a inne gdy w horyzontalnej. W efekcie nie szło zrobić idealnej poprawki załatwiającej wszystkie problemy.
Jak to naprawić? Serwis softem chyba też nic nie pomoze. Czyżby był to wadliwy czujnik AF ? Miał już ktoś taki problem, że przesunięcie FF/BF było inne w pionach i inne w poziomach?

tomek67
19-05-2011, 08:41
Miał już ktoś taki problem, że przesunięcie FF/BF było inne w pionach i inne w poziomach?
A używany był ten sam punkt AF ??
Na różnych punktach AF to już się spotkałem.
Aha i jeśli używasz innych punktów niż 15 środkowych to one nie są krzyżowe.
Mogą ciut inaczej reagować gdy się zmieni położenie z poziomego na pionowe.

Jacek_Z
19-05-2011, 12:03
Do kalibracji był używany centralny punkt AF. Tak jak powinno sie to robić.

krzall
19-05-2011, 13:16
Czyżby był to wadliwy czujnik AF ? Miał już ktoś taki problem, że przesunięcie FF/BF było inne w pionach i inne w poziomach?
Witam
zaciekawiło mnie to - jak wrócę do domu popatrzę u siebie czy się zmienia coś. Bo wychodzi na to że przy każdych 90 stopniach obrotu coś się zmienia czyli hmm coś jest ruchomego?? hmm czy może inaczej światło pracuje w szkle i af (punkt) się "przemieszcza"?
No niezłe..
Pozdrawiam

Jacek_Z
19-05-2011, 13:34
Nic ruchomego. Punkt jest krzyżowy, czyli to tak naprawdę sa 2 czujniki - poziomy i pionowy.

krzall
19-05-2011, 13:40
Nic ruchomego. Punkt jest krzyżowy, czyli to tak naprawdę sa 2 czujniki - poziomy i pionowy.

okok to że krzyżowy to ok ale jeśli jeden i drugi (poziomy i pionowy ) pracują i dają odczyt gdy aparat jest poziomo to identycznie powinno być gdy w pionie go weźmiemy, prawda? ale jeśli nie jest tak to czy przy obracaniu dalej się będzie zmieniał ? O kolejne 90 stopni czy wymaga korekcjo poziomej nie obracanej :)... Jejku a miało być tak pięknie - co nie znaczy łatwo ...

jackrabbit
19-05-2011, 13:46
moze punkty AF sa przesuniete po prostu?

Jacek_Z
19-05-2011, 14:01
moze punkty AF sa przesuniete po prostu?raczej nie, centrum testu stanowiła jedna gruba kreska, więc to powinno wyeliminować taką wadę.


okok to że krzyżowy to ok ale jeśli jeden i drugi (poziomy i pionowy ) pracują i dają odczyt gdy aparat jest poziomo to identycznie powinno być gdy w pionie go weźmiemy, prawda? ...
Ja raczej interpretuję to tak, że pionowy element "punktu" AF ustawia odległość przy poziomej kresce (testu), a poziomy dla pionowej kreski.
Niestety praktycznie nie idzie przeprowadzić testu gdy kreska jest pod kątem 45 stopni.

W każdym razie poradziłem oddanie body do serwisu.

loki_p
20-05-2011, 08:44
Jacku niech kolega trzyma aparat tylko poziomo. Jak obróci do pionu to wal po łapach. Po jakimś czasie pod presją wyrobi w sobie nawyk fotografowania w poziomie. Takie kadrowanie jest bliższe temu co widzimy i jest bardziej dla nas naturalne :)

Oczywiście żartuje. Przykra sprawa która zapewne skończy się w serwisie.

Jacek_Z
20-05-2011, 08:49
W poziomie wada (ostrzy przed) jest większa niż gdy trzyma w pionie.
Na razie ma korekcję + 5 i zalecenie - serwis.

Don Kamelio
20-05-2011, 11:06
Moim zdaniem możliwości są przynajmniej trzy.
1. Jak zauważył kolega krzall gdyby obracać dalej 0 90 180 270 można by potwierdzić nieprostopadłoś osi optycznej do płaszczyzny czujnika.
2. Oś optyczna nie pokrywa się z punktem centralnym AF. Tu przyczyn może być kilka.
3. Zwichrowany bagnet w body.
Tak czy inaczej serwis.