PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Czarnogłowa



wpkx
18-05-2011, 22:11
http://wpk.eltrakon.pl/IMG003%20Czarnoglowa.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/IMG003%20Czarnoglowa.jpg)

mjr
19-05-2011, 10:55
NIE nie nie !!!!
Tak nie można niszczyć tak ładnej figurki !!

Co wg do samego zdjęcia to jest kompletnie nie trafione.
Tło jest fatalne - te domy i drut.

Generalnie śmietnik.

Dune
19-05-2011, 11:24
Jak zwykle pomysłowo. Aż korci, żeby zmierzyć się ze zdjęciem "Czarna Madonna" ...

MichalR
19-05-2011, 14:34
drut do retuszu, domy w tle nie wadza. bardzo fajne zdjecie, tak sie zastanawiam czy BW nie byloby lepsze, sprobuj.

swider
20-05-2011, 00:28
Przeczyściłem wątek z tych bzdur. Panowie, już się chce rzygać od tych przepychanek schodzących na coraz to niższy poziom. Nikt nie jest na tyle „dorosły” i mądrzejszy od drugiego żeby przestać zaczepiać, reagować na zaczepki? Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie, każdy następny post traktujący o autorze albo adwersarzu, zamiast o fotografii, będzie stosownie nagradzany.

Motorniczy
20-05-2011, 00:32
drut do retuszu, domy w tle nie wadza. bardzo fajne zdjecie, tak sie zastanawiam czy BW nie byloby lepsze, sprobuj.

Przeciez tutaj jedna z glownych rol odgrywa kolor, Ty tego nie widzisz ? a drut jest potrzebny bo figurka jest pewnie na baterie .

wpkx
20-05-2011, 00:40
Przeczyściłem wątek z tych bzdur. Panowie, już się chce rzygać od tych przepychanek schodzących na coraz to niższy poziom. Nikt nie jest na tyle „dorosły” i mądrzejszy od drugiego żeby przestać zaczepiać, reagować na zaczepki? Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie, każdy następny post traktujący o autorze albo adwersarzu, zamiast o fotografii, będzie stosownie nagradzany.

Cześć Wojtku,
właśnie miałem spytać, kto tak sprząta. ;)
Choć nie uważam, że zasłużyłem na zamiatanie do jednej śmietniczki z niektórymi "adwersarzami".
Nie chcę tu na nikogo nadawać, ale chciałbym abyś jako Moderator rozróżnił czyjeś osobiste, notoryczne, coraz bardziej bzdurne i chamskie zaczepki (które zresztą bawią mnie niezmiennie) od odpowiedzi na nie z przymrużeniem oka.

Dziękuję za komentarze. Wszystkim. ;)

ekonet
20-05-2011, 01:04
Ale się tu działo. ;)
Nie lubię zdjęć w pełnym słońcu. Zastanawiam się, jak ten kadr spisałby się w pochmurny dzień. Ale pewnie tytuł by się stracił. ;)

Bartekkw
20-05-2011, 10:12
Faktycznie drucik możnaby wystemplować - teraz powoduje że wzrok mi bezwiednie ucieka od figurki po drucie w stronę komina :)
Reszta OK - fajna głębia i kolorki

YarekM
20-05-2011, 21:46
wpkx - mi się podoba, masz ciekawe podejście do tematów. Przy tej pracy mam wrażenie, jakby było troszkę za dużo magenty

Żałuję, że przegapiłem Twoje riposty ...

ekonet
20-05-2011, 23:51
Faktycznie drucik możnaby wystemplować - teraz powoduje że wzrok mi bezwiednie ucieka od figurki po drucie w stronę komina :)
Reszta OK - fajna głębia i kolorki
Jestem pewien, że Wojtek nie zrobiłby tego zdjęcia, gdyby nie było drutu. ;)

wpkx
20-05-2011, 23:58
Przeciez tutaj jedna z glownych rol odgrywa kolor, Ty tego nie widzisz ? a drut jest potrzebny bo figurka jest pewnie na baterie .


Jestem pewien, że Wojtek nie zrobiłby tego zdjęcia, gdyby nie było drutu. ;)

Było to dawno, dawno temu, przed wynalezieniem bezprzewodowych figurek.

ekonet
21-05-2011, 00:00
Było to dawno, dawno temu, przed wynalezieniem bezprzewodowych figurek.
Wiem - to jest kabelkowy pilot do telewizora! :) Kto pamięta?

wpkx
21-05-2011, 00:03
Wiem - to jest kabelkowy pilot do telewizora! :) Kto pamięta?

Albo Deus ex machina...

Za młody jestem na Heroda - takie piloty widziałem tylko na filmach. ;)

ekonet
21-05-2011, 00:09
Albo Deus ex machina...
Już bardziej prosto nie mogłeś tego wyłożyć.
Kurdę, że ja na to nie wpadłem.
Lubisz grę w kalambury? Może zagramy kiedyś przy okazji?

Za młody jestem na Heroda - takie piloty widziałem tylko na filmach. ;)
Krygujesz się, misiu. Ja pamiętam nawet kolorowe ekraniki przed telewizorami - u góry niebieskie, u dołu zielone, przez to oglądało się telewizję. ;) (uprzedzając pytania powiem od razu, że pterodaktyli nie pamiętam, pewnie przespałem)

wpkx
21-05-2011, 00:13
Już bardziej prosto nie mogłeś tego wyłożyć.
Kurdę, że ja na to nie wpadłem.
Lubisz grę w kalambury? Może zagramy kiedyś przy okazji?

Krygujesz się, misiu. Ja pamiętam nawet kolorowe ekraniki przed telewizorami - u góry niebieskie, u dołu zielone, przez to oglądało się telewizję. ;) (uprzedzając pytania powiem od razu, że pterodaktyli nie pamiętam, pewnie przespałem)

Da Ci ekonet za brak kropki... :mrgreen:

Szybki pamiętam, a jakże. Ale stały przed telewizorami, które widziały piloty tylko na swoim luminoforze. ;)

danz1ger
22-05-2011, 01:36
No to znaczy, że jestem stary, bo pamiętam. Można było telewizor włączyć i wyłączyć i regulować kontrast i jasność. Używało się to ustrojstwo niezbyt często, bo kabel nie był długi, a i tak trzeba było podejść i klepnąć Belwedera w pudło, jak zerwało synchronizację.

krokus66
23-05-2011, 14:05
Dopiero w tej chwili dane mi było po raz ujrzeć to zdjęcie.
Niestety fatalne światło o złej porze daje bardzo silny kontrast, ktorego ja nie mogę zaakceptować. Uważam, że bezdyskusyjnie tematem głównym jest figura Matki Boskiej. Bardzo źle, że Jej głowa jest w głębokim cieniu, gdyby wszystko pozostałe było dobre, to uważam, iż ten cień i tak by zdyskwalifikował cały obraz.

swider
23-05-2011, 14:33
Bardzo źle, że Jej głowa jest w głębokim cieniu, gdyby wszystko pozostałe było dobre, to uważam, iż ten cień i tak by zdyskwalifikował cały obraz.
Tylko, że ten cień -- w połączeniu z tytułem „robi” to zdjęcie.
To co najmniej jakbyś napisał, że ciasteczka cynamonowe, nawet gdyby były wypieczone najlepiej pod słońcem i wszystkie składniki były mniamuśne… są i tak do d… kitu, bo ktoś dosypał cynamonu. :D

krokus66
23-05-2011, 15:05
Tytuł jak tytuł. Często tutaj brak tytułów, bądź są takie sobie. Zgadzam się, że w tym przypadku tytuł idealnie pasuje.

Ja wyraziłem swoją opinię świadomie pomijając tytuł. Nie chcę żartować z cudzych / niczyich prac. Sądzę, że nie muszę tego uzasadniać. Nie lubię również być w sforze "ujadającej" na 1 osobę choćby ona na to całkowicie ale to całkowicie zasłużyła. Wiem, że jestem staroświecki i mam wiele wad ale nic na to nie poradzę. Powiem nawet, że jest mi dobrze z tymi moimi wadami i nie zamierzam się zmieniać.
Sam widzisz jak inni autorzy są pod tym względem bardzo wrażliwi i ja ich w pełni rozumiem. Zwróć przy okazji uwagę, iż nikt ich nie próbuje ośmieszać, a to już zupełnie inna para kaloszy. Już za samo to dałbym wpkx złotą odznakę i 1 miejsce za niesamowity spokój, cierpliwość i nie obrażanie się. Oczywiście mówię o jego reakcjach a nie zdjęciach.

Rycerz
23-05-2011, 16:30
ja tam nie mam nic do autora zdjęcia [ nie wiem czemu niektórzy uważają inaczej ] ale dla mnie to jest na siłę naciągana i tworzona ideologia [ tytuły, gierki słowne, dyskusje o niczym i czymś co ma niewiele wspólnego z tematem ] do zwykłych, czasem przypadkowych zdjęć ;-)
robisz ciekawe zdjęcia ale to jest takie sobie :-P

swider
23-05-2011, 16:58
Ja wyraziłem swoją opinię świadomie pomijając tytuł. Nie chcę żartować z cudzych / niczyich prac. Sądzę, że nie muszę tego uzasadniać. Nie lubię również być w sforze "ujadającej" na 1 osobę choćby ona na to całkowicie ale to całkowicie zasłużyła. Wiem, że jestem staroświecki i mam wiele wad ale nic na to nie poradzę. Powiem nawet, że jest mi dobrze z tymi moimi wadami i nie zamierzam się zmieniać.
Sam widzisz jak inni autorzy są pod tym względem bardzo wrażliwi i ja ich w pełni rozumiem. Zwróć przy okazji uwagę, iż nikt ich nie próbuje ośmieszać, a to już zupełnie inna para kaloszy. Już za samo to dałbym wpkx złotą odznakę i 1 miejsce za niesamowity spokój, cierpliwość i nie obrażanie się. Oczywiście mówię o jego reakcjach a nie zdjęciach.
Hmmm… Z całą mocą -- skonfundowany jak diabli -- stwierdzam, że nie kapuję. :)
Jakieś żarty z cudzych prac, ujadanie, staroświeckość, wady, ośmieszanie, złote odznaki, cierpliwość… matko, ale ja nic… nigdzie… yyy… :neutral:

krokus66
23-05-2011, 17:14
Hmmm… Z całą mocą -- skonfundowany jak diabli -- stwierdzam, że nie kapuję. :)
Jakieś żarty z cudzych prac, ujadanie, staroświeckość, wady, ośmieszanie, złote odznaki, cierpliwość… matko, ale ja nic… nigdzie… yyy… :neutral:

Jesteś inteligentny, piszesz bardzo treściwie i precyzyjnie. Tym bardziej umiesz uważnie czytać i wiesz, że nie do Ciebie miałem pretensje. Wszakże te żarty i kpiny ciągną się już parę miesięcy. Moja uwaga była natury ogólnej. Z natury jestem choleryk / sangwinik, ci co mnie bliżej znają, to twierdzą, że choleryk. Wobec powyższego szybko reaguję i czasami przekazuję swoje emocje zbyt szybko i nieprecyzyjnie.