Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] No ładne kwiatki...
narcy-z-tycznie ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/98586805198231465039.jpg)
Jakby to powiedz..., tfu, napisać.
Pomysł, kadr i klimat bardzo na tak. Jednak coś mi tu zgrzyta w zestawieniu kolorystycznym.
Jakoś mi to białe, zimne oświetlenie drzew nie współgra z ciekawą i ciepłą tonacją nieba. I jak na moje krzywe oko zbyt mocno światło zostało podane. Jakoś sztuczne to jak dla mnie wygląda.
Ale to tylko moje małe dywagacje na temat skądinąd ciekawego kadru ;).
Spoko ;)
Kadr oklepany (w moim wydaniu), ale tworze sobie z niego serial i bardzo mi sie kwiatki w zestawieniu spodobaly.
Biale swietlo wydobywa kolory z motywu, akurat dla odmiany lubie takie zestawienie,
ale to juz kwestia indywidualnych upodoban.
Zestawienie ciepłe-zimne tak, ale ciepłe-blade to już nie za bardzo, przynajmniej w takim temacie. Mam identyczne odczucia jak PABLOOK. Temat, kadr i podanie (poza kolorami) jak najbardziej na tak.
Taki pomysł - w celu uzyskania ciekawych efektów warto chyba zakupić kolorowe dyfuzory na lampę. Tu byłyby jak znalazł.
Z dyfuzorami mógłby być problem. Oświetlenie mocno nietypowe.
"ciepłe-blade to już nie za bardzo"
W sensie ciepłe-neutralne, czy jakiś inny kontekst masz na myśli?
jacekz40
19-05-2011, 11:12
Seeker ciekawie Ci to wyszło.
O której godzinie robiłeś? Masz w kolekcji z innym kolorem nieba?
Gdzie masz taką fajną miejscówkę?
krzysztofz24
19-05-2011, 12:21
No wlasnie jak otworzylem, to mi sie skojarzylo ze chyba juz widzialem ta miejscowke;-). Troche dziwnie za sprawa tego zestawienia kolorow niebo-podloga...co nie znaczy ze jestem jakos bardzo temu przeciwny. Przede wszystkim miejscowka bardzo fajna, jakbym taka mial kolo siebie to tez bym sobie kolekcje chyba zapoczatkowal;-). A te kwiatki na dole, niby taki drobniutki element kadru, ale dobrze go dopelniaja. W sumie to na tak:-).
Bartekkw
19-05-2011, 13:13
Podpiszę się pod Krzysztofem - całkiem ciekawie i inaczej to wyszło
"O której godzinie robiłeś?"
Około północy. Celowo, aby uniknąć dodatkowego, naturalnego oświetlenia.
Dzień wcześniej wybrałem się za późno i zawróciłem w progu mając na uwadze wcześniejsze doświadczenia.
Takie działanie nie jest oczywiście schematyczne (unikanie światła), wszystko zależy od koncepcji
i lokalnych uwarunkowań.
"Masz w kolekcji z innym kolorem nieba?"
Gdzieś mam, jednak w mniejszym stopniu mi do gustu przypadło kolorystycznie i...
obawiam się, że to już jest u mnie globalne upodobanie ;)
Ujęcie pochodzi z innej pory roku.
Wprawdzie też niebo czyste nie było, ale różnice są rozpoznawalne głównie po gwiazdach.
Tak to wygląda
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/1932638-2.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new2/1932638.jpg)
"Gdzie masz taką fajną miejscówkę?"
Na szczęście dość blisko. Na tyle, że mogę sobie w gorszych warunkach drogowych
pozwolić na pieszą wędrówkę z tobołami. Jest co targać...
Będzie z pół kilosa.
"No wlasnie jak otworzylem, to mi sie skojarzylo ze chyba juz widzialem ta miejscowke."
Możliwe. Nie tak dawno surówkę pokazywałem w dziale technicznym, gdzie toczyła się
dyskusja n.t. szumów przy trudnych oświetleniowo warunkach.
Zimowe ujęcie o ile pamiętam. Próbuję i za dnia trzaskać, ale głównie w porze bezlistnej,
ponieważ gałązie nad głową zasłaniają światlo.
"Troche dziwnie za sprawa tego zestawienia kolorow niebo-podloga..."
Podoba mi się właśnie ta odmienność. Mam swój świat emocjonalny
i efekt potrafi być czasem szokujący ;).
"co nie znaczy ze jestem jakos bardzo temu przeciwny."
Spokojnie możesz mieć odmienne zdanie. Aby tylko nie była to "jedyna słuszność" ;)
Nie czepiam się, to ogólne stwierdzenie.
"Przede wszystkim miejscowka bardzo fajna, jakbym taka mial kolo siebie to tez bym sobie kolekcje chyba zapoczatkowal."
Podobnie myślimy. Wykombinowałem sobie w pewnym momencie, że szkoda by było odpuścić
i od tej pory staram się co jakiś czas odnowić znajomość :) (nie tylko z tym miejscem).
Fajne kadry są zawsze fajne (celowo podobnie, choć nie identycznie kadruję),
a okoliczności wizualne się zmieniają. Ideowo - czekam zawsze na jakieś poważniejsze zmiany
i podchodzę w takim momencie na nowo. Dopatrzyłem się też, że moja kolekcja zdjęć
jest (ogólnie rzecz biorąc) mocno sezonowa, a gdybym chciał rok na miesiące rozłożyć,
to całokształt nieco kuleje. Mam już pretekst, aby zmienić aktualny stan rzeczy ;).
"A te kwiatki na dole, niby taki drobniutki element kadru, ale dobrze go dopelniaja."
Te kwiatki są właśnie jedną ze wspomnianych zmian. Też jestem nimi - że tak powiem - oczarowany.
To właśnie tytułowe narcyzy (o ile dobrze kojarzę :), bo ekspertem nie jestem).
"W sumie to na tak"
Decyzję pozostawiam oglądającym ;) Pewnym mankamentem przy odbiorze
może być brak porządnej kalibracji mojego ekranu, co z pewnością rzutuje
na niuanse tonalno-kolorystyczne (przy czym bardziej intensywność barw
niż odcień).
Wszystko się zaczęło od obserwacji przydrożnych drzew w światłach
przejeżdżających samochodów, jednak samochody świecą tam, gdzie im potrzeba,
przez co przerzuciłem się na spacery z latarką i analizowanie wrażeń.
Dalszego ciągu łatwo się domyślić ;)
Potrzeba podświadomie narastała od dzieciństwa, choć skojarzyłem to z fotografią
stosunkowo niedawno. Motywacją była także możliwość rejestrowania tego,
co w naturalnym oświetleniu było niezbyt realne w realizacji, czyli w konsekwencji
wydobycie motywu z tła za pomocą modelowanego światła.
Nasuwa mi się tutaj pewna uwaga o charakterze bezosobowym:
Moim prywatnym zdaniem, przy takim sposobie eksponowania motywu kolorystyka
(jej tzw. "naturalność") ma znaczenie w najlepszym (dla niej) przypadku drugorzędne.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że owej naturalności nie akceptuję.
Nic z tych rzeczy. Mam po prostu swoje upodobania i ktoś inny ma prawo mieć swoje.
Szanuję odmienne zdanie, choć nie muszę go podzielać.
Wrócę jeszcze do filtrów (od strony czysto technicznej).
Chodzi mi po głowie latarka o regulowanych proporcjach składowych RGB.
Jest to jednak spore wyzwanie, ponieważ oświetlacz jest zbudowany
na bazie soczewek z reflektorów samochodowych (ze względu na szeroki
kąt świecenia LED większej mocy) i musiałbym posiadać 3 identyczne
dla zapewnienia podobnego rozkładu światła bez zbędnych komplikacji
konstrukcyjnych, a trzech kompletnych reflektorów przecież nie kupię
dla samych soczewek. Można w alletanio dorwać same podzespoły,
jednak widziałem jednocześnie najwyżej dwa identyczne.
Z innej strony patrząc - gdyby jeszcze do zestawu dołożyć dwie białe
diody (ciepłą i zimną), też bym sie nie pogniewał, a to już 5 soczewek...
Frajda w takiej zabawie nieziemska, jednak te ograniczenia...
nieco studzą zapał ;(.
Przy sprzyjających wiatrach można się spokojnie zmieścić w cenie
niezbyt wyszukanej Sabinki, jednak wiatry wieją jak im się podoba.
Zdjęcie podoba mi się.
Jest oryginalne, trochę nierealne i bajkowe.
Jak mówią klasycy - Duży Plus. :wink:
Dzięki wszystkim za wyrażone opinie.
Nikonozaur
19-05-2011, 20:58
Dobra robota, lubię takie akcje. ;)
jurek1906
20-05-2011, 09:15
Kadr i pomysł super,światło jest dziwne ,nie złe tylko dziwne :).
"lubię takie akcje"
Pamiętam.
"światło jest dziwne"
Jest. Jakby się świecący, a zarazem niewidoczny obłoczek tuż obok unosił.
Wynika to z ruchomego źródła światła. W efekcie miękko, ale tylko na wybrane partie.
Trochę przypomina makro z dyfuzorem, jeśli GO pominąć.
W nowej konwersji chyba uwydatnię faktury na pniach przy pomocy cieni.
Mam taką specjalną klatkę do korekcji.
ostrytux
21-05-2011, 09:30
Mnie bardzo się podoba, nie mam uwag.
Takie w Twoim STYLU :)
Bardzo fajne swiatelko:)
wojtek6308
21-05-2011, 17:46
Dobra robota, lubię takie akcje. ;)
Ja też lubię taki akcje,świetna robota :-D .
Miło przeczytać, że na darmo nie lazłem ;)
maniak666
21-05-2011, 23:09
Sam nie wiem jak mi to umknęło. Świetne. Zwłaszcza kontrast kolorystyczny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.