szymku
17-05-2011, 08:06
Witajcie!
Abstrahując od gabarytów, mam pytanie o Wasze odczucia i wrażenia gdy używacie swojego aparatu na wycieczkach rowerowych. Sam niejednokrotnie waham się nad zabraniem body na wyjazd, ale jednak zdjęcia rekompensują całość. Nie mniej zastanawiam się, na ile bezpieczne dla aparatu i obiektywu (N 18-200VR) mogą być wstrząsy wywołane jazdą na rowerze (dodam, że głównie w górach). Całość oczywiście spoczywa w torbie foto, w plecaku. Wyciąganie bywa uciążliwe, ale przynajmniej mam nadzieje, że chronię całość.
Jakie są Wasze spostrzeżenia w tym temacie? Producent niewiele pisze o podobnych warunkach focenia/przewożenia sprzętu.
Szymon
Abstrahując od gabarytów, mam pytanie o Wasze odczucia i wrażenia gdy używacie swojego aparatu na wycieczkach rowerowych. Sam niejednokrotnie waham się nad zabraniem body na wyjazd, ale jednak zdjęcia rekompensują całość. Nie mniej zastanawiam się, na ile bezpieczne dla aparatu i obiektywu (N 18-200VR) mogą być wstrząsy wywołane jazdą na rowerze (dodam, że głównie w górach). Całość oczywiście spoczywa w torbie foto, w plecaku. Wyciąganie bywa uciążliwe, ale przynajmniej mam nadzieje, że chronię całość.
Jakie są Wasze spostrzeżenia w tym temacie? Producent niewiele pisze o podobnych warunkach focenia/przewożenia sprzętu.
Szymon