PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 70-300 VR - pyłki



Dune
16-05-2011, 20:27
Witam, właśnie dzisiaj dotarł do mnie kupiony przez internet Nikkor 70-300 VR. Niestety pod przednią soczewką ma pyłek.

W związku z tym chciałbym zapytać użytkowników tego szkła, czy z czasem (np. po 2 latach standardowego użytkowania) obiektywy te i tak łapią pyłki. (Jeśli tak, nie będę pewnie go reklamował, ani odstępował od umowy).

I druga rzecz - czy wiecie może, czy taki pyłek w nowym obiektywie powinien być traktowany jako niezgodność towaru z umową - wada, czy też mieści się w normie jakościowej. W zależności od tego przysługują kupującemu różne uprawnienia.

Pozdrawiam i z góry dziękuję.

darkmajin
16-05-2011, 20:34
gdzieś tu był taki temat nowe 70-300 vr z pyłkami tylko coś mi się kojarzy że te pyłki to podrapane coś na soczewce było od spodu ... trza go wygrzebać, a forumowa wyszukiwarka trochę do D jest może ktoś z tego wątku się zgłosi

burz
16-05-2011, 20:37
Mam go ponad 1,5 roku i żadnych pyłków.

Dune
16-05-2011, 21:38
...i na kolejnej soczewce zauważyłem następny pyłek:sad:.

Dzięki. Właśnie się przekopuję przez wyniki wyszukiwania "70-300 pyłki", ale sporo tego i nie zawsze na interesujący mnie temat.

TOP67
17-05-2011, 08:17
Nie przejmuj się. Połóż na przedniej soczewce nitkę, zrób fotkę i drugą taką samą bez nitki, jak zauważysz różnicę to jesteś mistrz:)
A im bliżej środka obiektywu, tym mniej widać.

deep
17-05-2011, 08:30
Każde szkło po jakimś czasie (dość krótkim) ma syfy w środku, nawet te szkła pro. Olej temat i patrz z drugiej strony czyli przez wizjer. :)

Dune
17-05-2011, 09:12
Wiem, że na zdjęcia to, póki co przynajmniej, wpływu nie ma:smile: Przejmuję się tak bardziej na przyszłość - czy aby ten typ szkła nie jest jak odkurzacz i co będzie z nim pod tym względem np. za 2 lata. Obiektyw jest nowy, więc do 10 dni mogę go oddać bez problemu. Przez lata trochę nowych obiektywów Nikona już kupowalem, ale to przytrafiło mi się pierwszy raz.

Photoartbox
18-05-2011, 09:44
Wiem, że na zdjęcia to, póki co przynajmniej, wpływu nie ma:smile: Przejmuję się tak bardziej na przyszłość - czy aby ten typ szkła nie jest jak odkurzacz i co będzie z nim pod tym względem np. za 2 lata. Obiektyw jest nowy, więc do 10 dni mogę go oddać bez problemu. Przez lata trochę nowych obiektywów Nikona już kupowalem, ale to przytrafiło mi się pierwszy raz.

Oddaj, inaczej bedzie Cie to meczyc. Co innego jak po jakims czasie sie zasyfi a co innego jak jest nowy, niech kurde troche patrza co wypuszczaja z fabryki a nie licza na to, ze i tak jakis leszcz* kupi.
*bez obrazy, wiem, ze jest wielu ludzi, ktorym to nie przeszkadza. Czesto kupuje uzywki i wtedy jest mi to mniej lub bardziej obojetne, ale nowka to nowka. Kiedys jedna firma zabierala ode mnie swiezo przywieziona lodowke ze stali nierdzewnej, bo byla brudna a im sie nie chcialo wyczyscic.

Dune
18-05-2011, 13:57
Dziękuję za uwagi i rady. Obiektyw wrócił do sprzedawcy.