PDA

Zobacz pełną wersję : nikkor 24-70 czy warto naprawiać ??



jazzydave
15-05-2011, 05:47
Witam wszystkich

potrzebuję Waszej opini bo lekko już zgupiałem.
Niestety jakiś czas temu obiektyw 24-70 2.8 prawie nowy spadł razem z body z drabiny i wbił się w siebie.
Nastąpiło uszkodzenie bloku optycznego. Optyka na szczęście przeżyła . W serwisie zrobiono oględziny
i dostałem wycenę na wymianę całego bloku - koszt 2870 brutto. Czy myślicie, że warto naprawiać taki obiektyw
czy dać sobie z nim spokój. Nie ufam serwisowi w Polsce i ich komputerowej kalibracji.
Naprawiać czy szukać czegoś nowego?

pozdrawiam

Grzesiek_G
15-05-2011, 10:59
Mam dokładnie ten sam problem i także NP robił oględziny i wycenę.
Jeśli mieszkasz Kraków/Londyn - spróbuj w serwisie www.fixationuk.com. Serwis sprawdzony przez użytkowników tego forum.
Pisałem do nich maila -koszty naprawy niższe o około 500 zł, ale napisali również, że wycena dotyczy całego bloku (przesłałem im diagnozę Nikon Polska), natomiast napisali iż może nie być konieczności wymiany całego bloku, ale stwierdzić to mogą dopiero po oględzinach. Mieszkając w Krakowie nie chciałem ponosić kosztów przesyłki do UK, bez 100% pewności co do kosztów naprawy, a 2500 zł za naprawę obiektywu nie dam, nie opłaca się.
Natomiast, jako że masz na miejscu serwis - poszedłbym tam na Twoim miejscu i dał do zdiagnozowania i wyceny.

jazzydave
15-05-2011, 22:05
Dzięki za podpowiedź,

Trochę sie pozmieniało w moim życiu osobistym i od roku stacjonuje w Krakowie, zapomniałem zmienić opis.
Przemyślę temat bo mam w Londynie trochę przyjaciół i może ktoś bedzie przejazdem to poproszę o przysługę.
Osobiście to powoli noszę się z zamiarem kupienia nowego egzemplarza.


pozdrawiam

JAP
16-05-2011, 12:25
Sprobuj na Czapskich. Mi w nikon pl tez kazali wymienic caly blok (wtedy za 3800!), a na Czapskich naprawili za 3 stowy.

kichu
16-05-2011, 12:59
moja historia z 24-70 serwisem PL i UK (fixation)

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=109873

felipe
16-05-2011, 14:59
Cześć, jeśli obiektyw ci spadł na ziemię i jeszcze jak mówisz wbił się w nią, to bez wymiany tego lens barel unit się nie obędzie. To co mogą naprawić "domowi serwisanci" to co najwyżej mechanizm zooma lub coś dokręcić.
Mój Nikkor też zaliczył małe uderzenie. Wydawało mi się, że robi zdjęcia tak jak przedtem, ale mechanizm zooma zaczął chodzić strasznie opornie. Wysłałem go do serwisu w Berlinie - mieszkam 1,5 godziny drogi od stolicy Niemiec. Myślałem, że tam naprawią tylko zooma a reszta jest ok. Okazało się że niestety nie, i skończyło się na wymianie lens barel unit ( praktycznie dostałem nowy obiektyw ). W moim przypadku skończyło się dość pomyślnie dla mojej kieszeni, ale tylko ze względu na błędy jakie popełnił serwis w Niemczech. Tu moje przygody z tym serwisem w Berlinie: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179543

pozdrawiam i współczuję, bo to kosztowna naprawa...
Felipe

jazzydave
16-05-2011, 15:52
felipe a jak po naprawie, wszystko ok? ostrzy w pkt ? bo tego się najbardziej obawiam,że jak dam do naprawy to zrobią ale będę się potem miksował z kalibracją. jak kupuję nowy to mogę go sprawdzić. Tu wyślę , przyślą zapłacę bedzie coś nie tak wymyślą tysiąc innych powodów - czas leci obiektyw nie pracuje rozumiecie o co mi chodzi...i tak w kotka i myszkę. Nie ukrywam, że jestem totalnie zrażony polskim serwisem...


pozdrawiam

felipe
16-05-2011, 17:00
Po odebraniu obiektywu zrobiłem nim próby i muszę powiedzieć, że dopiero wtedy zrozumiałem dlaczego ten 24-70 jest tak chwalony. Mój wcześniejszy obiektyw ( piszę wcześniejszy, bo to co dostałem od serwisu Nikona w Berlinie to praktycznie nowe szkło, z nowym nr seryjnym itd.) nie zachowywał się tak jak ten nowy. Czasami zdarzało mu się nie trafić w pkt, albo długo szukać ostrości. Teraz wszystko jest tak jak być powinno: ostro, szybko i celnie. Jeśli zależy ci na tym obiektywie i na tej jego uniwersalności przy bardzo dobrej jakości zdjęć, to masz alternatywę: albo go naprawisz - czytaj: dostaniesz nowy układ optyczny z roczną gwarancją ( ja taką dostałem) czyli dorzucisz do pierwotnej ceny obiektywu prawie połowę jego wartości, albo będziesz dalej fotografował tym co masz, godząc się na to co dostajesz na matrycy.
Szczerze mówiąc, gdybym od Niemców dostał od razu informację o tym, że naprawa będzie kosztowała 713 Euro ( czyli ok 2.840, pln) to nie zdecydowałbym się na naprawę. Dalej fotografowałbym tym starym obiektywem, bo choć wiedziałem, że z nim jest coś nie tak, to akceptowałem rezultaty jego pracy.

Felipe

kichu
16-05-2011, 17:03
tylko u mnie sprawa byla troche inna, bo obie naprawy diagnozowal i wykonywal autoryzowany serwis Nikona

tyle ze jeden PL drugi UK

obiektyw pracowal idealnie i przed awaria i po :)

tylko w miedzyczasie polski serwis chcial wymienic blok optyczny :) de facto jedynie po to zeby zarobic :)

Sebastian
17-05-2011, 01:40
Warto

TOP67
17-05-2011, 09:30
To czy warto, to prosta matematyka. Zakup nowego, to 5700 zł, naprawa 2870 zł. Czyli taniej o 2830 zł. Sam sobie odpowiedz, czy warto tyle dopłacić za kolejną gwarancję (na wymienione części też ją dostaniesz). Od tego można odjąć ew. kwotę uzyskaną z odsprzedaży zwłok. Moim zdaniem warto naprawić, koniecznie za zwrotem wymienionych części.

Bardziej zasadnym pytaniem jest to, czy można to zrobić taniej. Warto przejść się na Czapskich.

Grzesiek_G
17-05-2011, 11:59
To czy warto, to prosta matematyka. Zakup nowego, to 5700 zł, naprawa 2870 zł. Czyli taniej o 2830 zł. Sam sobie odpowiedz, czy warto tyle dopłacić za kolejną gwarancję (na wymienione części też ją dostaniesz). Od tego można odjąć ew. kwotę uzyskaną z odsprzedaży zwłok. Moim zdaniem warto naprawić, koniecznie za zwrotem wymienionych części.

Bardziej zasadnym pytaniem jest to, czy można to zrobić taniej. Warto przejść się na Czapskich.

To zależy. Jak prowadzisz firmę, to matematyka nie jest tak znowu oczywista:
5700-VAT 4634 zł, minus dochodowy (19% liniowy) 3753.
Sprzedając swój, jako działający uszkodzony dostaniesz spokojnie 1500-2000 zł. :)