motyff
13-05-2011, 13:33
Witam wszystkich, jako że to pierwszy mój post na tym zacnym forum ;)
Mój problem przedstawia się następująco: Kiedyś po obracaniu panika zatrzasnąłem lampę prosto przed siebie i więcej przestawić się jej w poziomie nie mogłem. Wciskając przycisk, żeby móc obrócić lampę, w pionie wszystko działa ok, zatrzaskuje się w każdym stopniu tak jak powinno być, za to w poziomie nie mogę jej ruszyć, a siłowych rozwiązań się boję. Próbowałem wciskając ten przycisk mocniej, słabiej, próbowałem bez wciskania - nic z tego, żadnego obrotu ni to w lewo, ni to w prawo.
Może ktoś z szacownych forumowiczów miał podobny problem? Czy czas na naprawę gwarancyjną dla Sabinki?
Mój problem przedstawia się następująco: Kiedyś po obracaniu panika zatrzasnąłem lampę prosto przed siebie i więcej przestawić się jej w poziomie nie mogłem. Wciskając przycisk, żeby móc obrócić lampę, w pionie wszystko działa ok, zatrzaskuje się w każdym stopniu tak jak powinno być, za to w poziomie nie mogę jej ruszyć, a siłowych rozwiązań się boję. Próbowałem wciskając ten przycisk mocniej, słabiej, próbowałem bez wciskania - nic z tego, żadnego obrotu ni to w lewo, ni to w prawo.
Może ktoś z szacownych forumowiczów miał podobny problem? Czy czas na naprawę gwarancyjną dla Sabinki?