Zobacz pełną wersję : pilne!!!! metz 50 af-1 zablokowany na stopce.
witam. sprawa wygląda tak, że kupiłem sobie tego metza z przeznaczeniem na zapasowe błyskadło i już żałuję. lampa przyszła dzisiaj rano. włożyłem świeże baterie w celu przetestowania, klapnąlem kilka klatek i okazuje się, że nie mogę zdjąć lampy. odpadł jakiś kawałek plastiku z okolic mocowania i podejrzewam, że jest to odpowidzialne za bolec, który blokuje lampę na stopce.
może macie jakieś doświadczenia, pomysły jak to cholerstwo zdjąć z body ?
dzięki bardzo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://p.alejka.pl/i2/p_new/18/31/bosch-szlifierka-katowa-gws-14-125-cit-z-funkcja-kickback-stop_0_b.jpg)
bez rozbierania chyba sie nie da. ewentualnie caly zestaw do gory nogami, troche poruszac. jesli sprezyna zaczepu trzyma to raczej nic sie nie zrobi w prosty i szybki sposob.
nie da rady, do góry nogami nic nie pomaga. jestem max zły na siebie, że ją kupiłem i nie dołożyłem do sb700. chyba nie obędzie się bez rozbierania ;/
Jak popatrzysz na lampę od frontu, to nad kółkiem dociskowym masz taki mały "dzyndzel" jak to się profesjonalnie mawia. Próbuj go czymś podważyć. No chyba, że to on Ci wypadł. Za "dzyndzlem" powinien być taki malutki pręcik - to właśnie szpila blokująca. Możesz próbować się dostać do niego jakąś pensetką czy coś.
Nawet jak nic nie zrobisz to tego Metz'a rozbiera się banalnie - odkrecasz 4 śrubeczki i wyciągasz samą stopkę. Musisz tylko uważać, żeby Ci się wszystko nie rozstrzeliło po całym pokoju. Problem może tylko być z doborem odpowiedniego śrubokręta, bo potrzebny jest mały torx, a tutaj jeszcze musi mieć odpowiedni kształt, żeby się do tego na stopce dostać...
Swoją drogą dziwna przypadłość, bo ja mam od 2 lat 48kę i nigdy nic takiego mi się nie stało, za to miałem taką przygodę YN-460.
właśnie ten dzyndzel się ułamał i to w nowej lampie prosto z pudełka ;/ dopiero w nocy będę miał czas pokombinować. nawet nie wiem czy mam akurat takie śruboktęty. dzięki za rady.
shaddixx
12-05-2011, 12:13
mam 58 af1 od 4 lat chyba i dzyndzel mi nie zablokował lampy w aparacie a 3 letnia sabina owszem:)
Nawet jak nic nie zrobisz to tego Metz'a rozbiera się banalnie - odkrecasz 4 śrubeczki i wyciągasz samą stopkę. Musisz tylko uważać, żeby Ci się wszystko nie rozstrzeliło po całym pokoju. Problem może tylko być z doborem odpowiedniego śrubokręta, bo potrzebny jest mały torx, a tutaj jeszcze musi mieć odpowiedni kształt, żeby się do tego na stopce dostać...
Co z tego że się łatwo rozbiera, żeby odkręcić te cztery śrubeczki to trzeba jakiś hakowy kluczyk "Trox" bo przecięż lampa jest w sankach i między aparatem a lampą jest ok. 2 cm. Ale jak masz delikatne pojęcie o precyzyjnej mechanice to próbuj...
Co z tego że się łatwo rozbiera, żeby odkręcić te cztery śrubeczki to trzeba jakiś hakowy kluczyk "Trox" bo przecięż lampa jest w sankach i między aparatem a lampą jest ok. 2 cm. Ale jak masz delikatne pojęcie o precyzyjnej mechanice to próbuj...
Przecież napisałem, że śrubokręt musi mieć odpowiedni kształt...
Ja wiem, czy to pojęcie o precyzyjnej mechanice jest konieczne ?? Ja przy robocie mam podejście drwala, a jednak bez zniszczeń lampę rozkręciłem, jak mi stopka poszła. Oczywiście miałem łatwiej, bo lampa nie była założona na body, ale i to jest MZ wykonalne.
wymiana uszczelki pod glowica przez tlumik pewnie tez jest wykonalna :mrgreen:
mały update ;) sprawa załatwiona. jako, że nie miałem ani czasu, ani narzędzi aby przy tym grzebać, w sobotę rano podrzuciłem body z lampą do lokalnego serwisu sprzętu foto. dzisiaj odebrałem sprzęt w dwóch częściach i po sprawie. dzięki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.