Zobacz pełną wersję : Szwankuje 70-300 VR
wasilewk
11-05-2011, 21:46
- Obiektyw kupiłem na naszej giełdzie - sprzedający przywiózł go z USA.
- Używałem go ok. roku - okresowo
- ostatnio zauważyłem (a może wcześniej już tak było...), że podczas przejeżdżania całego zakresu przy ostrzeniu, tak jak by nie było dolnego ogranicznika, bo obiektyw wyraźnie stuka, gdy dojdzie do min. odległości ostrzenia (szczególnie zauważyłem to na 300mm).
Dziś okazało się, że podczas dojścia do min. odległości ostrzenia i 'stuknięciu' - obiektyw przestaje ostrzyć w ogóle. Po prostu stoi i koniec. VR działa poprawnie. Żadnego komunikatu na górnym wyświetlaczu D700 nie ma. W takiej sytuacji pomaga czasami wyłączenie i włączenie aparatu, ale częściej trzeba też odłączyć i ponownie dołączyć obiektyw.
Zacząłem więc tak ostrzyć, żeby obiektyw 'po drodze' szukania odległości, znalazł tę włąściwą i nie przelatywał przez cały zakres - po prostu ręcznie ustawiałem odległość tak, żeby odległość przedmiotu była nie jako 'po drodze' szukania właściwej odległości. To pomagało, ale jest to uciążliwe.
Postanowiłem naprawić ten obiektyw, ale chciałbym zapytać: Czy jest to opłacalne ?
A jeśli jest to wada fabryczna i po roku od naprawy znowu będą kłopoty ? Może kupić drugi a ten będzie na części ? Chociaż szkoda, bo ostrzy w punkt i VR też pracuje poprawnie...
Sam nie wiem co robić... Proszę o radę. Chciałbym uporać się z problemem do Air Show w Radomiu.
Pzdr.
A jak ostrzy na coś co jest blisko poprzedniego celu, to od razu? Czy przelatuje i wraca?
Generalnie tego typu problemy wskazują na uszkodzony GMR.
wasilewk
11-05-2011, 21:51
Jak coś jest blisko poprzedniego celu, to ostrzy od razu i poprawnie.
W ogóle, to gdyby nie ten "ch...rny dolny ogranicznik", to byłoby cacy.
Pzdr.
P.S.
A co to jest GMR ?
A jak się zatrzyma na tym dolnym zakresie, to zamiast odpinać szkiełko i kombinować, nie można go ruszyć manualnie pierścieniem? Co się dzieje jak go ruszysz ręcznie? dalej nie pracuje silnik?
wasilewk
11-05-2011, 22:10
A jak się zatrzyma na tym dolnym zakresie, to zamiast odpinać szkiełko i kombinować, nie można go ruszyć manualnie pierścieniem? Co się dzieje jak go ruszysz ręcznie? dalej nie pracuje silnik?
Tak, próbowałem ruszyć - trup ! Nic nie daje: trzeba odpiąć i zapiąć i wtedy jest ok --> do momentu, gdy zajdzie potrzeba przelecenia zakresu w dół (chyba 'do góry' nie przelatuje). Wtedy znowu odpinanie...
Ale jak focę np. dziecko z ok. 5m, to mogę wykonać na różnych ogniskowych nawet i setkę zdjęć (ustawiony braketing) i nic się nie dzieje.
Pzdr.
Czyli wyłącza się silnik bo pewnie przekracza jakiś zakres i dlatego musisz go odłączyć (albo wyłączyć puchę). Może wystarczy rozebrać szkiełko i zobaczyć czy nie trzeba dokręcić jakieś śrubki. W tych zoomach plastikowych ciągle coś się odkręca (tak jak w 18-70)
wasilewk
11-05-2011, 22:26
Czyli wyłącza się silnik bo pewnie przekracza jakiś zakres i dlatego musisz go odłączyć (albo wyłączyć puchę). Może wystarczy rozebrać szkiełko i zobaczyć czy nie trzeba dokręcić jakieś śrubki. W tych zoomach plastikowych ciągle coś się odkręca (tak jak w 18-70)
Dlatego właśnie założyłem ten wątek - chyba masz rację. Muszę jeszcze serwisówkę tego szkła gdzieś znaleźć i spróbuję.
Pzdr.
P.S.
Dodatkowo w tym szkle (zawsze tak było) nie zawsze mogę regulować odległość, bo pierścień tak jak by się 'ślizgał' i musze kilka razy poprawiać i w końcu sie udaje (nie ma znaczenia czy na AF czy na MF).
A czy skala odległości jest równo ułożon apod szybką? Chodzi zwłaszcza o odległość od szybki. W tym modelu jest silnik pierścieniowy, który nie ma żadnej osi. To po prostu aluminiowy pierścień, ślizgający się po drugim. Przy bocznym uderzeniu, potrafi się przesunąć i haczyć. Znajduje się ona właśnie na wysokości skali.
wasilewk
12-05-2011, 14:39
Skala odległości wg mnie jest równo ułożona (tak mi się wydaje), ale w tej chwili zauważyłem, że pierścień odległości porusza tą skalą prawidłowo i nie ślizga się, gdy obiektyw nie jest przyłączony do aparatu. Może to nic nie znaczy, ale jak podłączę do aparatu, to pierścień regulacji ostrości tak jak by się trochę ślizgał.
<| MICHAŁ |>
12-05-2011, 17:32
mam dokladnie to samo, choc ostatnio mu nieco przeszlo i sie nie blokuje na 300mm
moze sprzedam go na naszej gieldzie z opisem problemu i kupie drugi nowy
manual dziala, VR dziala, AF tylko czasami sie przycina... w sumie nawet nie mam parcia na sprzdaz - ostatnio robilem nim caly dzien i ani razu sie nie zawiesil :)
mysle, ze zwazywszy, ze to szklo uzywane, to nie oplaca sie go reperowac....
wasilewk
12-05-2011, 18:54
mam dokladnie to samo, choc ostatnio mu nieco przeszlo i sie nie blokuje na 300mm
moze sprzedam go na naszej gieldzie z opisem problemu i kupie drugi nowy
manual dziala, VR dziala, AF tylko czasami sie przycina... w sumie nawet nie mam parcia na sprzdaz - ostatnio robilem nim caly dzien i ani razu sie nie zawiesil :)
mysle, ze zwazywszy, ze to szklo uzywane, to nie oplaca sie go reperowac....
Dzięki.
Szkło kupione jako używane a w rzeczywistości było jak sklepowe. Co do naprawy: no właśnie, może samemu zajrzeć ? Czy ktoś ma linka do serwisówki albo czegoś podobnego z obrazkami ?
Pzdr.
Mariusz Lesiuk
12-05-2011, 21:15
Napisz może do Skibka, on ma jakieś serwisówki.
Napisz może do Skibka, on ma jakieś serwisówki.
Hjehje, coś tam mam... ;)
Do ekonomicznej tele-fałerki też jest ;) To czego szukasz jest gdzieś tu... (http://www.skibek.pl/zts/serwis/nikon/obiektywy/)
Też myślę, że się poluzował w środku i chodzi dość nieprecyzyjnie. Niedawno miałem podobny problem (z ostrzeniem) w 85/1.8D. Tzn. przy ok. 1.1m AF wracał do min. odległości.
Odkręcił się mały kołeczek (wodzik taki) i blokował pierścienie w środku.
W ZOOMie (i to z silnikiem + VRem) może to być trochę bardziej skomplikowane, ale nie dramatyzowałbym ;)
Nie ma takiej dziury, której nie można odetkać ;P
wasilewk
14-05-2011, 09:33
Dzięki Skibek, pozdrawiam.
P.S.
"Witryna jest niedostępna, spróbuj ponownie później."
Mariusz Lesiuk
14-05-2011, 11:24
U mnie działa.
marekwwwww
14-05-2011, 14:04
mojego włozyłem do bagaznika jechał sobie 600 km mimo systemy antywstrząsowego nie wytrzymał podrozy ,AF przestał działac
dałem do serwisu w poznaniu GALILEUSZA wstepna diagnoza 150 do 350 zł mam nadzieje ze nie wiecej
za dwa tygodnie do odbioru
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.