Zobacz pełną wersję : Sigma 30/1.4 - cóś wewnątrz obiektywu
Patrzę sobie kiedyś na Sigmę "od tyłu", a tam na przedostatniej soczewce coś jest. Zdjęć jeszcze nie zrobiłem. Wygląda to jak przeźroczysta galareta, o pow. ok. 4 mm kw. (2x2).
Pytanie: gdzie to wyczyścić?
(czyściłem już Tamrona 17-50 bo, jak się okazało w serwisie na Czapskich w Krakowie, miałem jakieś egzotyczne maleńkie pajęczaki i wydaje mi się, że to może być to samo).
dziękuję za sugestie i odpowiedzi
Piotrek Charchuła
20-05-2011, 21:38
Moja propozycja może trochę banalna ale jak to jest sigma to wysłałbym ją do foto serwisu sigmy, do Gdyni ale z drugiej strony jak tego czegoś nie widać na zdjęciach to czy jest sens kombinować ?
[..]ale z drugiej strony jak tego czegoś nie widać na zdjęciach to czy jest sens kombinować ?
W momencie, gdy coś się tworzy w okolicach tylnej soczewki to może mieć spory wpływ na zdjęcia. Jeżeli Sigma jest na gwarancji to oczywiście słałbym ją do Gdyni. Jeżeli jednak nie jest, to czemu by nie oddać jej znowu na Czapskich (rozumiem, że Tamrona porządnie wyczyścili)?
jeśli sprzęt jest z chin czy cos podobnego -- mam doswiadczenie z materiałami z tamtąd -- organiczne domieszki to normalka -- nic nie zrobia dobrze, zazwyczaj
W momencie, gdy coś się tworzy w okolicach tylnej soczewki to może mieć spory wpływ na zdjęcia. Jeżeli Sigma jest na gwarancji to oczywiście słałbym ją do Gdyni. Jeżeli jednak nie jest, to czemu by nie oddać jej znowu na Czapskich (rozumiem, że Tamrona porządnie wyczyścili)?
Właśnie wczoraj byłem na Czapskich, Tamrona oczyścili, gumę podkleili, ale nie naprawili (tasiemki nie mieli). Co do Sigmy senior Czapski powiedział żeby nic nie ronić na razie, tylko obserwować. W Tamronku mi znalazł jakieś pajęczaki nie z tej strefy geograficznej :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.