Zobacz pełną wersję : D3 i ręczne ostrzenie
kojot3.0
09-05-2011, 22:22
Witam serdecznie. Czy ktoś mógłby napisać czy da się ustawić potwierdzenie ręcznej ostrości piknięciem? Nie moge tego znaleźć. Z góry dzięki za info.
W ustawieniach d1, ale działa tylko dla pojedynczego AF (str. 319 instrukcji).
kojot3.0
10-05-2011, 00:23
Ale mi chodzi o manualną ostrość. W auto pika bez problemu.
A jak to sobie niby wyobrażasz? Ten sygnał oznacza koniec procesu ostrzenia. Może się pojawiać tylko w przypadku AF-S, bo tylko wtedy występuje coś takiego, jak zakończenie procesu ustawiania ostrości. Ani w AF-C, ani w manualu (możesz kręcić do woli nawet podczas samego naświetlania), nie ma takiego momentu, w którym ostrość została osiągnięta i na tym już koniec zbawy. W tych trybach ostrość ustawiana jest w sposób ciągły i ten brzęczyk musiałby piszczeć cały czas, gdy tylko wyświetlona jest kropka. Postronni obserwatorzy pewnie by cię zabili, gdybyś tak popiskiwał przez dłuższy czas. :wink:.
kojot3.0
10-05-2011, 11:17
Ja się tylko pytam, nie musisz tak od razu ganic... :) A poza tym właśnie tak sobie to wyobrażałem, że po osiągnięciu kropki piknie ( czy w ręcznym nie jest to też koniec procesu ostrzenia? ) W cale nie musiało by cały czas piszczeć.Atak trzeba kontem oka obserwować co nei jest za wygodne.
mateo912
10-05-2011, 12:32
Ja się tylko pytam, nie musisz tak od razu ganic... :) A poza tym właśnie tak sobie to wyobrażałem, że po osiągnięciu kropki piknie ( czy w ręcznym nie jest to też koniec procesu ostrzenia? ) W cale nie musiało by cały czas piszczeć.Atak trzeba kontem oka obserwować co nei jest za wygodne.
Kup sobie dandeliona do nikona to będziesz miał i piknięcie i "pułapkę ostrości"
marcin_G
10-05-2011, 21:56
Co do kropki:
Kropka świeci się w dość sporym zakresie, często znacznie większym niż głębia ostrości (!). Zdecydowanie NIE polecam ogniskować w oparciu o kropkę.
Jedyne wyjścia z sytuacji to:
- lupka powiększająca w wijerze (DK-17M lub Tenpa)
- matówka z klinem
U siebie zauważyłem, że najlepsze wyniki w ręcznym ogniskowaniu mam przy makroforografii ze stawywu lub przy stosowaniu długich ogniskowych (>200 mm.)
mateo912
10-05-2011, 22:00
Co do kropki:
Kropka świeci się w dość sporym zakresie, często znacznie większym niż głębia ostrości (!). Zdecydowanie NIE polecam ogniskować w oparciu o kropkę.
Jedyne wyjścia z sytuacji to:
- lupka powiększająca w wijerze (DK-17M lub Tenpa)
- matówka z klinem
U siebie zauważyłem, że najlepsze wyniki w ręcznym ogniskowaniu mam przy makroforografii ze stawywu lub przy stosowaniu długich ogniskowych (>200 mm.)
Masz rację, lecz przy obraniu odpowiedniej metody ostrzenie na kropkę jest bardzo skuteczne.
Trzeba ustawiać ostrość od nieskończoności do min i jak tylko zapali się kropka na stałe robić zdjęcie. w takim wypadku odsetek trafionych zdjęć jest bardzo wysoki.
marcin_G
10-05-2011, 22:07
Masz rację, lecz przy obraniu odpowiedniej metody ostrzenie na kropkę jest bardzo skuteczne.
Trzeba ustawiać ostrość od nieskończoności do min i jak tylko zapali się kropka na stałe robić zdjęcie. w takim wypadku odsetek trafionych zdjęć jest bardzo wysoki.
To nie jest reguła - wszystko zależy od bardzo subtelnych ustawień lustra głównego i pomocniczego. Jeśli wszystko jest OK (w praktyce nigdy :( ) optymlna ostrość jest w środku zakresu, w którym świeci się kropka. W różnych egzemplarzach korpusów, może to być różnie.
Można się o tym łatwo przekonać robiąc serię zdjęć przy ogniskowaniu na matówce, a potem na kropkę, a potem w trybie LiveView.
mateo912
10-05-2011, 22:10
Hmm w takim razie mam dostęp do samych puszek w których wszystko jest ok ;) (d700x2/d80/d90)
Od dłuższego czasu stosuję tą metodę i bardzo wiele jest trafionych w punkt.
Ze statywu ostrzenie na kropkę(centralnym pkt a później leciutkie prze kadrowanie) wychodzi lepiej niż LV ;)
Nie stosowałem DK-17M (także może głupie pytanie): czy widać tylko powiększoną środkową część kadru, czy powiększony cały kadr?
Nie stosowałem DK-17M (także może głupie pytanie): czy widać tylko powiększoną środkową część kadru, czy powiększony cały kadr?
caly wizer lacznie z info w nim wysietlanym
Tylko że trzeba oko wepchnąć bardziej do wizjera. Ale różnica jest tak duża, że od 2 lat ściągnąłem tylko po to, żeby dać koledze do testów na D700. Miałem wrażenie, że ktoś mi pół wizjera zabrał. Kolega z kolei po tygodniu oddał twierdząc, że różnica jest, ale niewielka. Dzień później sam kupił i nie ściąga :mrgreen:
marcin_G
14-05-2011, 17:29
Dokładnie - jeśli już ma się taką lupkę, zdejmuje się ją tylko....do czyszczenia :)
wasilewk
14-05-2011, 17:35
A dodatkowo nosem nie zatłuszcza się ekranu, bo jest bardziej oddalony.
Pzdr.
mateo912
15-05-2011, 01:14
A dodatkowo nosem nie zatłuszcza się ekranu, bo jest bardziej oddalony.
Pzdr.
Za to na początku, przez jakiś czas po założeniu, ma się dość obolałe łuki brwiowe :D
Właśnie przez odległość i twardość ;)
wasilewk
15-05-2011, 09:00
Za to na początku, przez jakiś czas po założeniu, ma się dość obolałe łuki brwiowe :D
Właśnie przez odległość i twardość ;)
Mnie trochę chroni ta okrągła muszla oczna.
Niestety: ciągle z nia walczę, bo przy mocniejszym przytknięciu oka - po prostu 'się składa'.
Pzdr.
marcin_G
15-05-2011, 12:34
Live View ueber alles! :D
wasilewk
15-05-2011, 12:43
Live View ueber alles! :D
Jeśli to do mnie, to już w Druhu Synchro to okienko z zaznaczonym mniejszym kwadracikiem mi pomagało w rozmieszczeniu elementów przyszłego zdjęcia. Teraz bez niego ani rusz ! Inaczej, już dawno miałbym EX1 - a tak: tylko myślę o nim (no i oczywiście o X100
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon12.gif)).
Pzdr.
Czy Nikon produkuję lupkę powiększającą do D300 ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.