PDA

Zobacz pełną wersję : Maluszek - sesja noworodkowa



tmadzik
07-05-2011, 22:14
Jeden kadr z noworodkowej sesji :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img197.imageshack.us/img197/870/img0029crop.jpg)

Johnson
07-05-2011, 22:29
Pomysł na ujęcie bardzo mi się podoba, tylko dzieciaczek jakby trochę za bardzo spętany...

D_Z_I_A_D_E_K
07-05-2011, 23:34
ja tego nie "kupuję", wolę Twoje wcześniejsze.

CathyNoo
08-05-2011, 09:01
Zawsze podziwiałam Kelley Ryden za jej mistrzowskie tego typu ujęcia.Tutaj jednak ułożenie to wygląda na dość niefortunne,maluszek sprawia wrażenie jakby nie było mu zbyt wygodnie.Nie mniej jednak podziwiam za odwagę.

jeremi
08-05-2011, 12:20
zeby bobasowi bylo niewygodnie, to prawdopodobnie by plakal :P mi sie podoba :)

dawid503
08-05-2011, 20:30
biedny mały :D ale pamiątkę będzie miał fajną :) mimo ułożenia minę ma zabójczą:)

tmadzik
09-05-2011, 10:48
Maluszek przez cały czas spał, więc raczej nie było mu niewygodnie :)
Tak czy inaczej dziękuję za komentarze :)

pank
12-05-2011, 15:28
Patrząc na to zdjęcie czuję dyskomfort, szkoda mi dziecka. To że kompozycyjnie i kolorystycznie jest fajnie przestaje mieć znaczenie.

Pelo
12-05-2011, 15:47
Patrząc na to zdjęcie czuję dyskomfort, szkoda mi dziecka. To że kompozycyjnie i kolorystycznie jest fajnie przestaje mieć znaczenie.

tutaj nie wypada sie nie zgodzic - znam Twoje zdjecia i bardzo je lubie - ale pank - co prawda to prawda

amirez
12-05-2011, 19:24
Super... reklama "niebieskiej linii" ;)

chodnik
16-05-2011, 19:25
biedny mały :D ale pamiątkę będzie miał fajną :) mimo ułożenia minę ma zabójczą:)

to prawda mina zabójcza :)
gdyby troszke nogi inaczej były ułożone byłoby jeszcze lepiej ;)

cheyenne
16-05-2011, 19:57
Troszkę za daleko się posunełaś.
Są pewne granice.
Tu imo brak odpowiedzialności.

Pomijając powyższe kadrowo i kolorystycznie bardzo dobrze.

tmadzik
16-05-2011, 23:09
Troszkę za daleko się posunełaś.
Są pewne granice.
Tu imo brak odpowiedzialności.

Pomijając powyższe kadrowo i kolorystycznie bardzo dobrze.

Czyli uważasz, że te dziecko wisiało sobie od tak ileś metrów nad ziemią bez asekuracji rodziców? Najwidoczniej brak Ci wyobraźni bo przy sesjach noworodkowych - bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu.

Tak czy inaczej dziękuję za komentarze.

pank
16-05-2011, 23:42
Jeżeli komuś zabrakło wyobraźni to raczej autorce, która zapomniała że dziecko to nie packshot i nie wystarczy żeby było ładniutko i słitaśnie. Generalnie, nie podobają mi się zdjęcia noworodków upychanych w walizki, garnki tudzież inne dziwne miejsca, dziecko na takim zdjęciu jest przedmiotem a zdjęcie służy tylko i wyłącznie miłym doznaniom estetycznym, wyłączona jest cała sfera emocjonalno uczuciowa, dziecko można by zastąpić kotkiem i nic by nie straciło, ale w tym przypadku nawet ta przedmiotowość została zepsuta przez makabryczne wgniecenie dzieciaczka w szmatę.