PDA

Zobacz pełną wersję : Przesyłka matówki z Taiwanu



ghole
06-05-2011, 10:14
Witam Kolegów,
Czy ktoś z szanownego grona mógłby się podzielić ze mną doświadczeniem z odbieraniem przesyłki z Taiwanu?
Kupiłem matówkę do D90 na www.focusingscreen.com i wszystko fajnie pięknie, aż tu przychodzi pocztą karta do wypełnienia z cła, w której mam wpiisać informacje co to jest kiedy kupiłem, ile zapłaciłem itp. bzdury (przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego!). Miał ktoś podobny problem? Za stanów kupowałem kiedyś obiektyw i zero problemów (doliczyli Vat i cło i zapłaciłem żądaną kwotę przy odbiorze).
Acha - matówka kosztowała 44,64USD.

miron19j
06-05-2011, 15:15
Witam Kolegów,

witaj,
ja miałem podobną sytuację, tyle, że z USA. Tłumaczenie nie musi być przez tłumacza, to tylko firmy.
Ja napisałem, że jest to obiektyw do aparatu analogowego, wykorzystywanego prywatnie przeze mnie. Dołączyłem wydruki z eBaya i PayPala. I było OK. Innym razem, w agencji FedExa (miałem blisko), przy celniku przetłumaczyłem treść faktury.
Dopasuj teraz do swojej sytuacji.
Wszystko zależy od agencji celnej. Jednemu celnikowi chce się szukać w papierach, innemu nie. Jeden towar jest popularny i wiedzą jak go oclić, inny nie.

zdyboo
06-05-2011, 17:35
Jeden towar jest popularny i wiedzą jak go oclić, inny nie.

Zwłaszcza, że kryteria klasyfikacji celnej są czasem wbrew logice.

misiobudrysio
06-05-2011, 17:43
Zwłaszcza, że kryteria klasyfikacji celnej są czasem wbrew logice.

czasem to jest tam logika:-P

ASAHI
06-05-2011, 19:14
Oskubać klienta na maxa i tyle :-)

Greg77
07-05-2011, 16:19
Nie no, do jakiejs kwoty powinni odpuscic.....niech sie zajma prawdziwymi przemytnikami!

Le Sir
07-05-2011, 17:49
Nie no, do jakiejs kwoty powinni odpuscic.....niech sie zajma prawdziwymi przemytnikami!

Złodziejem jest ten kto kradnie 5 złotych, czy ten kto kradnie pięć milionów ?
Choć z punktu widzenia konsumenta też uważam, że powinni odpuścić. Jednak jeśli ktoś ma zamiar zrobić w ch*** celników jest właśnie "prawdziwym przemytnikiem" :)

Greg77
07-05-2011, 18:09
Jednak jeśli ktoś ma zamiar zrobić w ch*** celników jest właśnie "prawdziwym przemytnikiem" :)

Ja moge zaplacic, niech poprostu uproszcza to a nie tony papierow i kombinacji....strach cos zamawiac, widza cene to niech dolicza VAT i przysla rachunek. Sa powazniejsze przestempstwa na granicach i tym sie powinni na powaznie zajac......ale jak wola wysylac papierki;)

freefly
07-05-2011, 22:48
Ja moge zaplacic, niech poprostu uproszcza to a nie tony papierow i kombinacji....strach cos zamawiac, widza cene to niech dolicza VAT i przysla rachunek.

Ich zapłacona cena nie obchodzi, a rzeczywista cena rynkowa i od tego naliczają cło i VAT.

Greg77
07-05-2011, 22:53
Ich zapłacona cena nie obchodzi, a rzeczywista cena rynkowa i od tego naliczają cło i VAT.

To niech zajma sie tymi co kreca powazne walki.....zaczynajac od przemytnikow fajek i alkoholu....dzisus google nie znaja?!

Boryszuk
07-05-2011, 22:58
To niech zajma sie tymi co kreca powazne walki.....zaczynajac od przemytnikow fajek i alkocholu....dzisus google nie znaja?!

I Ty sie dziwisz, że masz problemy z ciśnieniem? :mrgreen:

TOP67
07-05-2011, 23:06
Przecież do wartości 150 Euro nie ma cła. Zwykle nie naliczają wtedy też VAT (chociaż tu limit wynosi 22 Euro).
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/100275,paczki_z_zagranicy_do_150_euro_bez_cla.html

freefly
07-05-2011, 23:09
Przecież do wartości 150 Euro nie ma cła. Zwykle nie naliczają wtedy też VAT (chociaż tu limit wynosi 22 Euro).
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/100275,paczki_z_zagranicy_do_150_euro_bez_cla.html

Nooo, ale najpierw muszą ustalić, czy wartość rynkowa matówki nie przekracza tej kwoty.

miron19j
08-05-2011, 12:44
Nooo, ale najpierw muszą ustalić, czy wartość rynkowa matówki nie przekracza tej kwoty.

ale od tego jest rachunek/faktura dolaczone do przesylki

freefly
08-05-2011, 13:02
ale od tego jest rachunek/faktura dolaczone do przesylki

Niestety nie do końca. Jeśli w przesyłce do mnie będzie np. Jeep nówka sztuka, a faktura będzie opiewać na 500 USD, to jak sądzisz? Od jakiej kwoty zapłacę cło? Od kwoty zafakturowanej? Czy od ceny rynkowej?

miron19j
08-05-2011, 13:06
Niestety nie do końca. Jeśli w przesyłce do mnie będzie np. Jeep nówka sztuka, a faktura będzie opiewać na 500 USD, to jak sądzisz? Od jakiej kwoty zapłacę cło? Od kwoty zafakturowanej? Czy od ceny rynkowej?

masz racje. Ale nie rozmawiamy o przypadkach ekstremalnych.

freefly
08-05-2011, 13:16
masz racje. Ale nie rozmawiamy o przypadkach ekstremalnych.

Dla nas jest to przypadek ekstremalny, lecz nie dla Urzędu Celnego. Mają swoje wytyczne. Dla nich bez różnicy jest czy to matówka, czy auto.

miron19j
08-05-2011, 13:20
Dla nas jest to przypadek ekstremalny, lecz nie dla Urzędu Celnego. Mają swoje wytyczne. Dla nich bez różnicy jest czy to matówka, czy auto.

myslisz, ze bedzie sie mu (celnikowi) chcialo szukac, czy kawalek plastiku (matowka) kosztuje 17USD czy 21USD?
Mnie nigdy jeszcze nie zakwestionowali ceny z faktury/rachunku.

freefly
08-05-2011, 13:31
myslisz, ze bedzie sie mu (celnikowi) chcialo szukac, czy kawalek plastiku (matowka) kosztuje 17USD czy 21USD?
Mnie nigdy jeszcze nie zakwestionowali ceny z faktury/rachunku.

Pewnie nie będzie chciało, dlatego przysyłają do wypełnienia formularz, żeby określić co to za towar jest.
Celnicy kontrolują paczki losowo lub podejrzane ewentualnie jak maja donos, więc za jakiś czas i Tobie się zdarzy, że sprawdzą i oclą.

miron19j
08-05-2011, 17:37
Pewnie nie będzie chciało, dlatego przysyłają do wypełnienia formularz, żeby określić co to za towar jest.
Celnicy kontrolują paczki losowo lub podejrzane ewentualnie jak maja donos, więc za jakiś czas i Tobie się zdarzy, że sprawdzą i oclą.
mnie się jeszcze nie zdarzyło, żeby jakaś paczka przyszła nieoclona.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon8.gif)
Tylko, że zawsze do opłat brane były wartości z faktury/rachunku.

freefly
08-05-2011, 17:57
mnie się jeszcze nie zdarzyło, żeby jakaś paczka przyszła nieoclona.
http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon8.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon8.gif)




Jeśli paczka nadana jest przez podmiot gospodarczy, to masz jak w banku, że będzie poddana ocleniu. Jeśli nadawcą będzie przysłowiowy Kowalski, to prawdopodobieństwo oclenia spada, nawet jeśli w środku będzie sprzęt za kilka tysi.

miron19j
08-05-2011, 18:41
Jeśli paczka nadana jest przez podmiot gospodarczy, to masz jak w banku, że będzie poddana ocleniu. Jeśli nadawcą będzie przysłowiowy Kowalski, to prawdopodobieństwo oclenia spada, nawet jeśli w środku będzie sprzęt za kilka tysi.
to znaczy, że mnie UC nie lubi.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon7.gif)
Nawet, jak paczka przyszła z dopiskiem "zwrot po naprawie gwarancyjnej. Cena 1 USD", to i tak została otwarta. A na papierach stempel "nie podlega ocleniu".

Semati
08-05-2011, 18:50
Złodziejem jest ten kto kradnie 5 złotych, czy ten kto kradnie pięć milionów ?
Choć z punktu widzenia konsumenta też uważam, że powinni odpuścić. Jednak jeśli ktoś ma zamiar zrobić w ch*** celników jest właśnie "prawdziwym przemytnikiem" :)

Ten co kradnie 5 złotych jest złodziejem, ten co 5 baniek Biznesmenem..

miron19j
08-05-2011, 19:56
Ten co kradnie 5 złoty jest złodziejem, ten co 5 baniek Biznesmenem..
jak nie spłacisz 15 tys, to jest to Twój problem.
Jak nie spłacisz 15 mln, to jest to problem banku.

ghole
09-05-2011, 07:53
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi - byłem niestety odcięty od sieci, więc teraz czytam wszystko "jak leciało".
Mam nadzieję, że podaniu żądanych informacji tak jak u miron19j-a nie będzie trzeba tłumaczenia przysięgłego.
Zdziwiło mnie przede wszystkim to, że muszę podawać dodatkowe informacje, bo jak mówiłem wcześniej obiektywy z US przychodziły i po zapłacie do ręki doręczycielowi kwoty wyliczonej przez cło dostawałem sprzęt.

miron19j
09-05-2011, 10:21
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi - byłem niestety odcięty od sieci, więc teraz czytam wszystko "jak leciało".
Mam nadzieję, że podaniu żądanych informacji tak jak u miron19j-a nie będzie trzeba tłumaczenia przysięgłego.
Zdziwiło mnie przede wszystkim to, że muszę podawać dodatkowe informacje, bo jak mówiłem wcześniej obiektywy z US przychodziły i po zapłacie do ręki doręczycielowi kwoty wyliczonej przez cło dostawałem sprzęt.

bo co to jest obiektyw, to kazdy wie. A co to jest taki kawalek plastiku, juz nie. :-)
A moze to czesc ukladu sterujacego jakiejs bomby? ;-)

ghole
18-05-2011, 07:41
Po wysłaniu tłumaczenia (mojego) i wszystkich wymaganych przez cło dokumentów (faktura, płatność, opis do czego to ustrojstwo i wypełniony załączony druk) wczoraj dostałem przesyłkę - o dziwo bez cła. Pudełko oczywiście otwierane (miał rację miron19j że będą szukali układu sterującego!), ale mam nadzieję, że nie uszkodzili tego co najważniejsze. Jeszcze nie miałem czasu założyć do d90. Jak już to zrobię nie omieszkam się pochwalić co i jak.