PDA

Zobacz pełną wersję : Białowieża - Narewka - co warto w okolicy...



burz
04-05-2011, 22:36
Witam, wybieram się na ok. 10 dni z rowerem do Puszczy Białowieskiej, kwatera będzie prawdopodobnie w okolicy Narewki niedaleko Hajnówki.
Po pierwsze, czy są tam fajne szlaki rowerowe,
po drugie co warto zobaczyć/sfotografować
i po trzecie, jak z komarami (druga połowa czerwca)???

:)

krokus66
04-05-2011, 23:57
Był ten wątek niedawno w turystyce foto, też zabrałem głos.

burz
05-05-2011, 12:12
Przeczytałem, bardzo ciekawe spostrzeżenia.
Piszesz m.in.: "Przez Puszczę Białowieską prowadzą drogi asfaltowe publiczne. Pod żadnym pozorem nie wolno zatrzymywać się, nawet miejscowi dostawali 300 zł i nie ma Boże zmiłuj się."
Jak rozumiem, dotyczy to zmotoryzowanych. Planuje wycieczki wyłącznie rowerowe i z tym chyba nie ma problemu, żeby się zatrzymać w dowolnym miejscu?
No i bardzo ważna sprawa - jak tam jest z komarami???
:)


---właściwie to faktycznie można przykleić do wątku: Fotograficzne Podlasie, Knyszyn, Supraśl, Białowieża...

krokus66
05-05-2011, 20:38
Przeczytałem, bardzo ciekawe spostrzeżenia.
Piszesz m.in.: "Przez Puszczę Białowieską prowadzą drogi asfaltowe publiczne. Pod żadnym pozorem nie wolno zatrzymywać się, nawet miejscowi dostawali 300 zł i nie ma Boże zmiłuj się."
Jak rozumiem, dotyczy to zmotoryzowanych. Planuje wycieczki wyłącznie rowerowe i z tym chyba nie ma problemu, żeby się zatrzymać w dowolnym miejscu?
No i bardzo ważna sprawa - jak tam jest z komarami???
:)


---właściwie to faktycznie można przykleić do wątku: Fotograficzne Podlasie, Knyszyn, Supraśl, Białowieża...

Będąc za każdym razem samochodem nie interesowałem się rowerem, rozeznanie tematu robiłem też tylko pod kątem
samochodu. Jeśli chodzi o komary, to możesz wierzyć bądź nie ale nawet na lekarstwo ich nie było. Upierdliwych muszek również. W puszczy byłem w marcu, kwietniu, maju, październiku i w listopadzie.
Wprowadzam korektę do mojej wypowiedzi z tamtego wątku: ul. Stodolniana jest w Krynkach, wtedy pisałem z pamięci. Będąc na rowerze będziesz miał lepsze możliwości poznania tubylców, którzy są b. sympatyczni oraz wczucia się w tamtą niepowtarzalną atmosferę. Samo to jest warte wycieczki. Lepiej wczujesz się w atmosferę i bardziej przeżyjesz emocjonalnie jak poczytasz przewodniki.