Zobacz pełną wersję : Wywołane zdjęcia SPŁASZCZONE
Witam,
odbierałem dziś zdjęcia z fotolabu, który do tej pory zawsze mi się sprawdzał.
Odbierane dziś zdjęcia miały mieć około 2mm białą ramkę (format 15*21).
Ramki jednak nie ma - zgodnie z wyjaśnieniem w fotolabie każde zdjęcie podczas wywoływania jest odrobinę spłaszczane/rozciągane.
Czy to sensowne wytłumaczenie? Mieliście podobne doświadczenia?
Pozdrawiam,
Arkadiusz Ciesielski
??!?!!?? To znaczy, ze robia co chca.....znieksztalcaja zdjecie. Zmienic LAB!
donkiszot
04-05-2011, 18:13
Nie, to znaczy, że każde zdjęcie jest mniej lub bardziej powiększane (~10%?) z automatu -- celem uniknięcia błędów wynikających z dopasowania (marginesy, spady, krzywe ramki, rozmiary papierów, luzy podajników itd). Ciężko to obejść, zrozumieć, przechytrzyć. Była kiedyś na ten temat dyskusja (link do tematu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=95718))i z tego co pamiętam to jednoznacznego rozwiązania nie ma. Ortodoksyjnie można drukować na papierze o rozmiar większym i docinać wedle uznania, dla mniej wymagających rozwiązaniem jest prośba o ramki z automatu labu, ale na nie nie ma zbyt dużego wpływu.
Do tego dochodzi zagadnienie z dopasowaniem proporcji 2:3, 3:4 itd. czasem zwane: "cały kadr vs automatyczne dopasowanie".
Czyli rozumiem, że jak zmienię lab to niekoniecznie to rozwiąze mój problem?
Zdjęcia były przygotowane wcześniej przeze mnie w formacie 15*21.
Pani z labu zasugerowała następnym razem zrobić ramkę 5mm to wyjdzie w efekcie moje 2mm.
Czy to spotykane rozwiązanie?
A może mam jakieś prawo do dogadania się/reklamacji?
Jakby nie było otrzymuję inne zdjęcie niż wysyłałem.
Pozdrawiam,
Arek
donkiszot
04-05-2011, 18:54
Nawet jeśli przygotujesz zdjęcie co do piksela do natywnej rozdzielczości labu, to ten efekt wystąpi (chyba, że da się to wyłączyć, ale nic mi o tym nie wiadomo) w każdym labie. Jeśli zrobisz tak jak pani zasugerowała, może się udać, ale może też się okazać, że ramka jest przekrzywiona, lub, że ma różne grubości z każdej ze stron.
Prawo do składania reklamacji masz zawsze, podstawę już niekoniecznie. W tym przypadku wszystko zależy od Twojej determinacji w dochodzeniu swego, ilości informacji udzielonych przez lab przed drukiem oraz Twojej chęci palenia za sobą mostów. Można, tylko czy warto?
PS
Zaznaczam, że nie jestem żadnym specem od labów i wszystko powyższe napisałem na podstawie własnych doświadczeń jako klient oraz na podstawie wątku zalinkowanego przeze mnie wyżej. Reasumując, może się zdarzyć, że piszę głupoty lub, że o czymś nie wiem ;)
Jeśli chcesz zwykłą białą ramkę - zrób tak:
- dowiedz się jaki dokładny wymiar ma żądany format (152x210 mm najprawdopodobniej)
- wykadruj pliki dokładnie do takich proporcji
- poproś w labie o naświetlenie zdjęć z biała ramką i podaj jakiej grubości w mm ma być ramka.
Najprostsze rozwiązanie, powinno pomóc:)
Art Erie
04-05-2011, 19:33
Nawet jeśli niewiele drukujesz, polecam zakup EPSON P50. Do tego dobre tusze (niekoniecznie oryginał, choć wiadomo że najlepiej epsonowskie; sam używam Lyson'a i jestem bardzo zadowolony).
Odbitki wyjdą troszkę drożej, ale jakość jest znakomita. Jako bonus masz to, że ewentualne reklamacje możesz załatwić sam z sobą "od ręki" :mrgreen:
Za ewentualne reklamacje płacisz w tym wypadku z własnej kieszeni, lab poprawia za darmo (o ile jest to reklamacja, a nie "widzimisię" fotografa).
Nie znam się i nie śledzę testów drukarek, dlatego powiedz mi - czy drukarka za 300 zł jest w stanie dorównać jakości odbitek z laba ?
Art Erie
04-05-2011, 21:51
Do tej pory raczej nie drukowałem, ale zostałem poproszony o zrobienie ślubu dla koleżanki ( prezent). Uznałem, że to świetny pretekst do zakupu drukarki ( właśnie taniej P50 ). Odbitki wydrukowane na drukarce i w labie ( lab nie marketowy, ale też nie taki polecany na forum ). Bez porównania na korzyść EPSONA za 280zł :)
Dodatkowo na bieżąco masz efekt na biurku i możesz wprowadzić korekty.
michal.dobinski
08-05-2011, 22:11
1. Większość labów obcina
2. Znajdź lab który ma natywną funkcję dodawania ramek - wtedy masz idealne ramki z każdej strony - w innym wypadku będzie loteria
3. P50 z powodów kosztów eksploatacji nie nadaje się do drukowania zdjęć, a inwestowanie w chińskie tusze raczej nie ma sensu - trzeba od razu zrobić profil kolorystyczny - a profil jest tylko dla jednego papieru... no i nawet jak to wszystko zrobimy to zostaje pytanie jak długo zdjęcia będą tak wyglądać - czy po pół roku nie zrobią się zielone albo czernie przestaną być czarne...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.