PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z przysłoną w Super-Takumar 35 mm f3.5



fatata
29-04-2011, 14:41
Witam:)

Zakupiłam na aukcji tytułowy obiektyw (niestety od cudzoziemca) i obawiam się że sama będę musiała poradzić sobie z pewnym problemem lub też odłożyć go głęboko do składzika. Co prawda napisałam do sprzedawcy w tej sprawie ale pewnie na odpowiedź będę czekać tygodniami więc...

Zaznaczam na wstępie, że nie bardzo znam się na optyce. Posiadam dwa nikony d80 i d40 i kawałek czasu temu zakupiłam sobie przejściówkę z soczewką a później Super-Takumara 135mm/3.5 z którego jestem b. zadowolona.

Zachęcona tym powyższym skusiłam się ostatnio na Super-Takumara 35mm/3.5 (w tej chwili nie mogę sobie pozwolić na droższe obiektywy) i cierpliwie oczekiwałam na przesyłkę. Doszła niedawno i tu zamiast radości pojawił się problem. Obiektyw ma cały czas zamkniętą przysłonę na minimalny otwór.

Przełącznik auto/manual nie zmienia niczego po podpięciu do body. W pozycji auto przysłona nie ustawia się na żądaną wartość. Gdy lekko poruszyłam obiektywem na boki zmieniła się minimalnie wielkość otworka (nie wiem czy to normalne).

Dodatkowo (i tu wychodzi też moja niewiedza) po podpięciu do przejściówki z soczewką obiektyw nie ostrzy na tej nawet maleńkiej dziurce. Przyznam, że nawet nie wiem czy to możliwe żeby ostrzył jeśli przysłona nie reaguje. Zresztą nawet gdyby ostrzył to i tak nie rozwiązuje to mojego problemu jakim jest brak reakcji listków przysłony. Nie mam doświadczenia z manualnymi szkłami. Jedyne jeszcze jakie posiadam to stary jak świat obiektyw nikkor i tyle.

Ale porównując zachowanie przysłony w Takumarze 135 mm do tej w 35-tce to wygląda mi na to, że coś jest nie tak. Chyba że właśnie i tu moja nadzieja o czymś nie wiem?

Jeśli by ktoś mnie oświecił byłoby super:) Czy jeśli jest coś zepsute to jako laik jestem w stanie sobie sama z tym poradzić czy też lepiej zbierać na inny obiektyw lub oddać (jeśli to nie za dużo wyjdzie kasy) do naprawy tylko komu?

darko
29-04-2011, 15:04
Czy przypadkiem nie trzeba zablokować popychacza przesłony?
Takiego dynksa przy bagnecie który odpowiada za otwieranie przesłony gdy obiektyw jest podłączony do aparatu

fatata
29-04-2011, 15:21
A ten przełącznik auto/manual to nie jest właśnie po to abym nie musiała sama blokować sobie tego bolca domowymi sposobami?
Chyba powinno na trybie M ustawiać na wartość przysłony którą wybrałam(?) a tak się nie dzieje.
Wydawało mi się że te stare obiektywy z możliwością zmiany auto/manual nie wymagają blokowania bolca przysłony. W tym 135 mm nic nie musiałam przerabiać. Wystarczy że zmieniam przełącznikiem A/M i wszystko jest ok.
A tu wielka kiszka.
Czyżby w tym było inaczej? Dziwi mnie to bo wszystko poza ogniskową jest analogicznie do tej 135.

darko
29-04-2011, 15:35
A da się wogóle otworzyć tą przesłonę tym dynksem przy bagnecie?
Jeżeli się da to wtedy można nią sterować?

TOP67
29-04-2011, 15:45
W obiektywach M42, odwrotnie niż w bagnecie F, przysłona domyślnie jest otwarta i po naciśnięciu bolca się domyka. Zatem obiektyw wygląda na uszkodzony.

fatata
29-04-2011, 15:55
A da się wogóle otworzyć tą przesłonę tym dynksem przy bagnecie?
Jeżeli się da to wtedy można nią sterować?

No właśnie ona na nic nie reaguje. Cały czas jest tak samo domknięta.


W obiektywach M42, odwrotnie niż w bagnecie F, przysłona domyślnie jest otwarta i po naciśnięciu bolca się domyka. Zatem obiektyw wygląda na uszkodzony.

A czy można to jakoś samemu naprawiać? Czy obiektyw jest raczej na śmieci?

TOP67
29-04-2011, 16:02
Można. Częstą przypadłością, jest sklejenie listków przysłony wyciekającym smarem.

fatata
29-04-2011, 16:11
Można. Częstą przypadłością, jest sklejenie listków przysłony wyciekającym smarem.

Dzięki chociaż jakaś nadzieja jakby co:)

One się lekko ruszają jak się obiektywem pobrącha delikatnie na boki. Czy aby na pewno są sklejone :)? (może głupie moje myślenie ale jak pisałam zielona jestem:) )
W sumie w takiej sytuacji to chciałabym żeby tak było, że im dobrze razem i nie chcą się od siebie odkleić bo inaczej to pewnie gorzej będzie z naprawą?:)

Jeśli sprzedawca nie odpisze to jak się za to zabrać? Zależy mi jednak na tym szkiełku. Polubiłam tamtego Takumara więc może i z tym byłoby fajnie:)

W razie czego znajdzie się tu ktoś na forum kto poprowadzi?:)

A jeszcze jedno. jak się kręci pierścieniem przysłony to widać jakby minimalnie otworek się powiększał. Ale to nie zawsze i granice są mikro. Może to pomoże w diagnozie.

Z góry dziękuję za pomoc