Zobacz pełną wersję : Kalibracja Nec P221W za pomocą Lafot LMC03
bialogardzianin
26-04-2011, 15:29
Witam! Niedawno przeinstalowałem sobie system i zadaję sobie pytanie czy można skutecznie oprofilować / skalibrować Neca P221W Lafotem LMC03? Czy ten model Neca poddaje się profilowaniu ww. urządzeniem i jakie mogą być tego skutki? Z góry dziękuję za opinie.
bialogardzianin
02-05-2011, 10:05
No to jak, nikt nie próbował? Nie da się choćby sprofilować (pomijając sprzętową kalibrację)?
Zagadaj do Czornyja - on tu guru w te klocki.
nie wiem jak lafot ale I1 pro daje rade...efekty bardzo zadowalajace.
marszull
03-05-2011, 14:45
najlepiej zeby przeniesc watek do komputerow wtedy tom1 albo czornyj ci odpowiedza
bialogardzianin
03-05-2011, 16:51
Ja już znam zdanie toma1, zapewne Czornyj wypowiedziałby się w podobnym tonie. Gdyby było mnie stać na I1Pro, to bym nie kupował Neca P221W. ;) Ponoć Color Munki do tego Neca jeszcze zdatny jest.
Godzinę temu skalibrowałem sobie monitor tym lafotem. Patrząc na obraz testowy dostępny tu http://monitory.mastiff.pl/temp/cmm.jpg (źródło: mva.pl http://mva.pl/viewtopic.php?f=21&t=6 ) stwierdzam, że lewa strona jest OK, ale prawa nie. :( Przed reinstalacją systemu miałem we właściwościach karty graficznej ustawiony profil sRGB, wtedy wyregulowałem sobie samymi przyciskami na necu patrząc na załadowane zdjęcia testowe pobrane z ftpa Dagmara Łosowskiego z AD Studio oraz odbitki tychże trzymane obok monitora. ustawiłem wówczas Neca tak, że po lewej i prawej stronie nie miałem ŻADNEJ dominanty, no może gdzieś tam ociupinkę było widać po prawej, ale na serio byłem zadowolony. Pozostali członkowie rodziny również porównywali odbitkę z ekranem i byli zadowoleni z efektów. Czy mam teraz guzikami monitora poklikać w kanałach RGB lekko, żeby pod dwóch stronach było szaro? Jak jest u Was z tą tablicą? Dodam na koniec, że nie chodzi tu o to, aby wykazać czyjąś słabość/ ułomność w kalibrowaniu. Ja zaraz zapodam sobie te jpgi od AD Studio i pooglądam odbitki.
bialogardzianin
03-05-2011, 20:52
Mam pytanie i proszę o odpowiedź: jeśli wygenerowany w ramach kalibracji programowej przez Lafota profil ICC (D65, gamma 2,2, 120 cd) jest usadowiony w systemie (widać go we właściwościach karty graficznej/Zarządzanie kolorami), czy obszar roboczy w LR powinien być ustawiony w sRGB? Martwię się tym, że zdjęcie oglądane w przeglądarce windowsowej/ firefox (jpg z wszytym profilem sRGB) jest inne od tego, jakim je widziałem w Lightroomie. Jeśli obrabiam nefa w LR i potem eksportuję go do jpga, to widzę dwa inne zdjęcia z inną czerwienią. Czy tak ma być?
bialogardzianin
03-05-2011, 22:58
Tu jest opisany podobny przypadek do mojego http://canon-board.info/showpost.php?p=738557&postcount=12
Czy mam teraz guzikami monitora poklikać w kanałach RGB lekko, żeby pod dwóch stronach było szaro?
Regulacja kanałów RGB nie wpływa na równomierność. To, że Pan jej wcześniej nie widział to inna bajka.
czy obszar roboczy w LR powinien być ustawiony w sRGB?
Tak, lub AdobeRGB, zależnie od obiegu pracy.
Martwię się tym, że zdjęcie oglądane w przeglądarce windowsowej/ firefox (jpg z wszytym profilem sRGB) jest inne od tego, jakim je widziałem w Lightroomie.
W przeglądarce windowsowej zawsze będzie inaczej. W FF powinno być tak samo, o ile jest ustawiony gfx.colormanagement.mode na 1.
W przeglądarce windowsowej zawsze będzie inaczej. W FF powinno być tak samo, o ile jest ustawiony gfx.colormanagement.mode na 1.
Przeglądarka windowsowa w trybie okna poprawnie profiluje (Vista, ale 7 zapewne też).
bialogardzianin
04-05-2011, 12:55
Dzięki Tomaszu za informacje, już jest jakieś światełko w tunelu, choć nadal błądzę po omacku. :(
Wszystkie mądrości/ artykuły o kalibracji monitorów kończą się przeważnie na skalibrowaniu monitora i wszyscy potem są happy, a NIKT nie pisze co dalej z Windows, z zarządzaniem kolorów w karcie graficznej, programach do obróbki i powstałymi z tego tytułu różnicami w obrazowaniu w różnych programach. Wczoraj przeczytałem w internecie fragment publikacji Heliona o PS3. Dzięki temu artykułowi o systemie zarządzania kolorem, oraz wypowiedziom z forum zrozumiałem jedno: kalibracja D65/ gamma 2,2/ świecenie 100 cd/m. kw. to kalibracja na sposób, abym zdjęcia obrabiane w sRGB lub Adobe RGB widział na ekranie monitora w sposób zbliżony do tego, co trzymałbym w ręku w formie odbitki (+/-)! Ta kalibracja kłóci się przecież z obszarem roboczym sRGB ustawionym do dnia kalibracji na trzech płaszczyznach:
- monitor
- windows (właściwości karty graf.)
- Lightroom
i to muszę pojąć, aby nie napytać sobie biedy.
Jeśli skalibruję sprzętowo LCD (lub software'owo kartę kolorymetrem) do zadanych parametrów D65/2,2/100 (120), jeden z elementów ww. triady zaczyna odstawać od reszty i tu ja zaczynam się gubić, bo nie wiem jak to potem zgrać, żeby nie skrzywdzić ludzi obróbką w postaci czerwonej (a la poparzonej) skóry. Jak zapanować nad systemem kolorów w sytuacji, kiedy z trójcy "sRGBowej": monitor, windows, LR- jeden z elementów odbiega od reszty (przestaje być sRGB)? Idąc dalej, jak do tego dojdzie robienie NEFów i obrabianie ich w AdobeRGB, to już w ogóle nie wiem jak to ugryźć, bo przecież monitor nadal zostaje sRGB lub skalibrowany pod papier, czyli 6500K, gamma 2,2 i luminacja 100 (120) cd/m. kw. Proszę o wyjaśnienie lub wklejenie linków do poczytania i zrozumienia tematu, żeby nie obrabiać zdjęć w sposób, który okaże się totalną porażką na ekranach monitorów cioć, wujków, rodzeństwa (nie zapominając oczywiście o wpisaniu do jpg podczas eksportu profilu sRGB- dla zdjęć zrobionych i obrobionych w Adobe RGB).
kalibracja na sposób, abym zdjęcia obrabiane w sRGB lub Adobe RGB widział na ekranie monitora w sposób zbliżony do tego, co trzymałbym w ręku w formie odbitki (+/-)!
Nie. Kalibracja jest po to żeby widzieć zdjęcia takimi jakie one są na dysku.
bialogardzianin
04-05-2011, 13:09
Mam Win XP SP3 uaktualniany na bieżąco.
Wczoraj, po kalibracji Lafotem wg parametrów D65/2,2/120, osiągnąłem stan, w którym sampel testowy od Dagmara Łosowskiego (z wpisanym profilem sRGB), z papryczkami i pomidorami (1 zdjęcie od góry po lewej) inaczej wyglądał w LR (obszar roboczy sRGB), a inaczej w Irfan View, przeglądarce windowsowej i Firefoxie.
Trzymając odbitkę tego samego ujęcia w ręku stwierdziłem, że to co widzę na papierze jest bardzo zbliżone do tego, co widzę w LR, natomiast w Irfanie, Firefoxie i przeglądarce windowsowej czerwień papryczek i pomidorów była bardziej jaskrawa od tej na papierze. Załamałem się, bo stwierdziłem, że nie wiem pod który obraz mam obrabiać zdjęcia- pod to co widzę w LR, czy to, co widzi "zwykły smiertelnik" w internecie lub na ekranie laptopa kiedy otrzyma ode mnie wyeksportowane jpgi? Dlaczego jest tak, że mając skalibrowany monitor na D65/2,2/100, obraz jest inny w LR i inny w windows, a bez profilu (czyli karta graf, monitor, LR- wszystkie w sRGB) inny, różniący się od odbitki (co jest dla mnie bardziej zrozumiałe)?
Przeglądarki muszą mieć moduł CMM, inaczej barwy będą przesycone. LR ma, FF ma (trzeba przestawić), Irfan nie. prosze też pamiętać aby nie gubić profili do zdjęć.
bialogardzianin
04-05-2011, 20:53
... inaczej barwy będą przesycone....
To zdjęcia z wpisanym sRGB winienem udostępniać wraz z przeglądarką posiadającą moduł CMM co by kolory nie były przejaskrawione?
Reasumując:
1) mam się nie przejmować i tworzyć fotografie w Adobe RGB/ sRGB we właściwym dla nich obszarze roboczym
2) RAWy eksportować do tif/jpg wpisując:
a) profil sRGB do internetu/ oglądania na monitorze (i godząc się z faktem, że będzie inaczej niż w LR)
b) pozostawiając profil Adobe RGB/ wpisując profil papieru, aby mieć odbitki jak najlepiej zbliżone do tego, co widzę w LR?
Ostatnie pytania (w tym poście ;) ): gdzie najprawdopodobniej poszło coś nie tak, że miałem nadmiar dominanty czerwonej na zdjęciu (po kalibracji sprzętowej)?
Dlaczego forumowicz z CB (jego odpowiedź pozostała bez odpowiedzi), poniekąd i ja, mieliśmy podobny problem?
Najczęstszym problemem jest gubienie profili. Typowym objawem jest właśnie czerwona skóra. Zdjęcia MUSZĄ mieć dopisany profil przestrzeni do której zostały skonwertowane. Nie profil monitora ani papieru tylko własnej przestrzeni. Z profilem papieru wysyła się zdjęcia na maszynę, nie do wyświetlania. Tylko w ten sposób zminimalizuje Pan nieprawidłowe wyświetlanie. Nigdy nie osiągnie Pan stanu, kiedy wszędzie i zawsze będzie dobrze. Szczególnie w Windows.
Nie jest tak, ze zdjecia, ktore na monitorze szerokogamutowym ogladane w sofcie, ktory nie ma modulu CMM beda wlasnie przesaturowane?
a te same zdjecia na "normalnym" monitorze beda wygladaly ok nawet ogladane w sofcie bez modulu CMM?
Nie jest tak, ze zdjecia, ktore na monitorze szerokogamutowym ogladane w sofcie, ktory nie ma modulu CMM beda wlasnie przesaturowane?
a te same zdjecia na "normalnym" monitorze beda wygladaly ok nawet ogladane w sofcie bez modulu CMM?
Dokładnie tak.
bialogardzianin
29-08-2011, 12:06
Nie jest tak, ze zdjecia, ktore na monitorze szerokogamutowym ogladane w sofcie, ktory nie ma modulu CMM beda wlasnie przesaturowane?
a te same zdjecia na "normalnym" monitorze beda wygladaly ok nawet ogladane w sofcie bez modulu CMM?
Tak, jest jak Tom01 prawi, ciągle się na tym łapię i o tym zapominam. Potem zdjęcia idą w świat i dobre ludki gadają, że zdjęcia mdławe, wyblakłe, sprane z kolorów. :)
EDIT: Tom01 rozjaśnił mi już swego czasu jakie są zależności w tym łańcuchu post procesowym. ;) Inną sprawą jest poprawna kalibracja naszego cholernego P221W. ;)
wcale nie kalibracja nec'a tylko to, ze niektore programy maja te cholerne moduly CMM a inne nie ;)
wcale nie kalibracja nec'a tylko to, ze niektore programy maja te cholerne moduly CMM a inne nie ;)
Nooo.... :)
no to moze jest gdzies (przyznaje bez bicia ze nie szukalem jeszcze) lista programow do przegladania zdjec (typu Irfan, ACD See itp...) i przegladarek internetowych,
ktore obsluguja CMM, oczywiscie najlepiej darmowych ;) bo, ze np. Bridge wyswietla poprawnie to wiem :)
Przeglądarki internetowe:
- Firefox
- Safari
Przeglądarki:
- Wszystkie wywoływarki RAWów (DPP, Nikon NX, ACR, Capture 1)
- Wszystkie możliwe przeglądarki na MAC'a.
- Bridge
- Xnview
- Irfan (z problemami ale cośtam działa)
- ACD See (z problemami ale cośtam działa)
- FastStone (z problemami ale cośtam działa)
cos ten xnview nie dziala... mimo tego ze kaze mu czytac profile, a domyslnie ustawiam sRGB to foty wygladaja nie tak jak trzeba...
cos ten xnview nie dziala...
O ile dobrze pamiętam, trzeba mu pokazać profil monitora.
bialogardzianin
31-08-2011, 12:01
BTW, ciekawe czy gdyby sprowadzić sobie coś takiego z USA, to byłoby po kłopocie http://www.necdisplay.com/p/SVII-PRO-KIT . To tańsze rozwiązanie niż osobno kupione Color Munki Photo i SV II.
BTW, ciekawe czy gdyby sprowadzić sobie coś takiego z USA
Firmy nie bardzo chcą wysyłać to poza granice USA. Trzeba byłoby poprosić kogoś na miejscu.
O ile dobrze pamiętam, trzeba mu pokazać profil monitora.
Dziala. Dzieki!
tylko cholernie wolno laduja sie fotki jak xnview ma czytac profil :(
i5, wiec chyba powinien dac rade, co? ;)
nie jest to chyba az tak procesorozerna operacja...
nie jest to chyba az tak procesorozerna operacja...Pamiętam że Firefox 3.0 na Athlon X2 3600+ 1,9 Ghz profilował dosyć wolno (można by było określić prędkość tego profilowania, tak jak to określiłeś w przypadku tego i5 :-) ).
ze stoperem w reku nie sprawdzalem ile to trwa ;)
w kazdym razie przegladania zdjec nie mozna nazwac komfortowym niesteyty...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.