crisder
24-04-2011, 19:52
witam serdecznie,
Po obejrzeniu wielu wspaniałych zdjęć z tego działu, zachwycony portfoliem wielu osób - postanowiłem zostać Makrofotografem. Jestem już nimjakieć 5 dni. Zakupiłem obiektyw do makro,blendę i dyfuzory, a żona obiecała zrobić specjalny dyfuzor na lampkę.
Niestety sam sprzęt to nie wszystko. Potrzebny jest jeszcze talent i wytrwałość. To drugie chyba mam :)
Otóż postanowiłem zacząć swoją przygodę od fotografowania czegoś co nie ucieka, skacze i pożera żywcem. Padło na zawilca gajowego. 3 razy podchodziłem do tematu o różnych porach dnia i stwierdziłem, że makrofotografia wcale nie jest taka łatwa. Tym bardziej chylę przed wami czoła. :)
ale z czym mam problem:
a) Głębia ostrości.
Jak zrobić aby cały kwiatek był ostry i miło dla oka rozmyty tył?
Zwiększając przysłonę na pierwszym zdjęciu mógłbym stracić bokeh i spowodować poruszenie zdjęcia, gdyż zdjęcie robiłem z ręki (wszystkie dane w exifie)i bez flesza.
Czy w makro statyw to oczywista konieczność?
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/i/zawilce.jpg/)
Postanowiłem częściowo odpowiedzieć sobie sam na nurtujące mnie pytanie i zrobić eksperyment w domu. Rozproszone światło, statyw i nieco większa modelka. Założenie zdjęcia- zrobić cały plan ostry Kombinowałem z różnymi ustawieniami. Niestety nie uzyskałem zamierzonego efektu przy poniższym kadrze. Obiektyw przymknąłem do f64! a oto efekt:
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img812.imageshack.us/i/orchideaz.jpg/)
b) Ogólna ostrość
Tutaj nie uzyskałem "pełnej ostrości" szczególnie na 2 planie(ostrość ustawiałem na żółtym "języczku".
Pytanie: Czy w makro jest to normalne a może ja coś zepsułem?obiektyw był blisko celu.
Pytanie 2: Zauważyłem ,że przy zbliżeniu obiektywu do celu "siada" ostrość obiektywu. Czy to normalne? Czy może przy tej przysłonie to już dyfrakcja? Zdjęć nie ostrzyłem(nawet po zmniejszeniu)
No i na zakończenie ostatnia kwestia jakby wypadkowa wcześniejszych pytań.
Środkowy kwiat jest ostry. Chciałbym mieć dodatkowo lewy kwiat ostry ale zwiększając bardziej przysłonę będę miał jeszcze większy bałagan w tle niż teraz.
Czy jest na to rada? Zwróćcie uwagę ,że kwiatki są praktycznie koło siebie! Czy bez kartonika da się obejść?
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/i/zawilce2.jpg/)
Mam jescze ogólne pytanko: Kielichy zawilców są białe. Aby nie były przepalone muszę iść na kompromis czasu naświetlania albo przysłony. Gdy ustawiam pomiar punktowo na kielich otrzymuje bardzo ciemne tło. Dyfuzorem rozpraszam co prawda światło ale to nic nie daje. Ciemne tło i kontrasty zabijają zdjęcie. pomyślałem przyjść wcześnie rano do lasu ale obawiam się ,że kielichy mogą być jeszcze pozamykane.
Czy macie na to jakiś patent?
Czy przyjście na łąkę wcześnie rano załatwiło by sprawę? Tzn o której konkretnie rano?
Przepraszam jeżeli wyrażam się jakoś niejasno.
Przedemną długa droga nauki dlatego prosiłbym jeszcze o polecenie mi jakiegoś "cierpliwego" modela/kę do dalszej przygody z makrofotografią.
dziękuję za rzeczowe odpowiedzi :)
Po obejrzeniu wielu wspaniałych zdjęć z tego działu, zachwycony portfoliem wielu osób - postanowiłem zostać Makrofotografem. Jestem już nimjakieć 5 dni. Zakupiłem obiektyw do makro,blendę i dyfuzory, a żona obiecała zrobić specjalny dyfuzor na lampkę.
Niestety sam sprzęt to nie wszystko. Potrzebny jest jeszcze talent i wytrwałość. To drugie chyba mam :)
Otóż postanowiłem zacząć swoją przygodę od fotografowania czegoś co nie ucieka, skacze i pożera żywcem. Padło na zawilca gajowego. 3 razy podchodziłem do tematu o różnych porach dnia i stwierdziłem, że makrofotografia wcale nie jest taka łatwa. Tym bardziej chylę przed wami czoła. :)
ale z czym mam problem:
a) Głębia ostrości.
Jak zrobić aby cały kwiatek był ostry i miło dla oka rozmyty tył?
Zwiększając przysłonę na pierwszym zdjęciu mógłbym stracić bokeh i spowodować poruszenie zdjęcia, gdyż zdjęcie robiłem z ręki (wszystkie dane w exifie)i bez flesza.
Czy w makro statyw to oczywista konieczność?
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/i/zawilce.jpg/)
Postanowiłem częściowo odpowiedzieć sobie sam na nurtujące mnie pytanie i zrobić eksperyment w domu. Rozproszone światło, statyw i nieco większa modelka. Założenie zdjęcia- zrobić cały plan ostry Kombinowałem z różnymi ustawieniami. Niestety nie uzyskałem zamierzonego efektu przy poniższym kadrze. Obiektyw przymknąłem do f64! a oto efekt:
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img812.imageshack.us/i/orchideaz.jpg/)
b) Ogólna ostrość
Tutaj nie uzyskałem "pełnej ostrości" szczególnie na 2 planie(ostrość ustawiałem na żółtym "języczku".
Pytanie: Czy w makro jest to normalne a może ja coś zepsułem?obiektyw był blisko celu.
Pytanie 2: Zauważyłem ,że przy zbliżeniu obiektywu do celu "siada" ostrość obiektywu. Czy to normalne? Czy może przy tej przysłonie to już dyfrakcja? Zdjęć nie ostrzyłem(nawet po zmniejszeniu)
No i na zakończenie ostatnia kwestia jakby wypadkowa wcześniejszych pytań.
Środkowy kwiat jest ostry. Chciałbym mieć dodatkowo lewy kwiat ostry ale zwiększając bardziej przysłonę będę miał jeszcze większy bałagan w tle niż teraz.
Czy jest na to rada? Zwróćcie uwagę ,że kwiatki są praktycznie koło siebie! Czy bez kartonika da się obejść?
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/i/zawilce2.jpg/)
Mam jescze ogólne pytanko: Kielichy zawilców są białe. Aby nie były przepalone muszę iść na kompromis czasu naświetlania albo przysłony. Gdy ustawiam pomiar punktowo na kielich otrzymuje bardzo ciemne tło. Dyfuzorem rozpraszam co prawda światło ale to nic nie daje. Ciemne tło i kontrasty zabijają zdjęcie. pomyślałem przyjść wcześnie rano do lasu ale obawiam się ,że kielichy mogą być jeszcze pozamykane.
Czy macie na to jakiś patent?
Czy przyjście na łąkę wcześnie rano załatwiło by sprawę? Tzn o której konkretnie rano?
Przepraszam jeżeli wyrażam się jakoś niejasno.
Przedemną długa droga nauki dlatego prosiłbym jeszcze o polecenie mi jakiegoś "cierpliwego" modela/kę do dalszej przygody z makrofotografią.
dziękuję za rzeczowe odpowiedzi :)