PDA

Zobacz pełną wersję : Jurata i okolice - atrakcje



Duszek
24-04-2011, 18:46
Witam !

Wybieramy się niebawem z dziećmi (2-13 lat) do Juraty - oprócz morza, ktoś mógłby polecić mi jakieś atrakcje dla maluchów w promieniu do ok. 100 km.

pozdrawiam

Błażej
25-04-2011, 21:10
Jak z dziećmi to na pewno fokarium w Helu, do tego oceanarium w Gdyni... jak coś jeszcze mi się przypomni to dopiszę.

strebor
26-04-2011, 09:05
Jeśli 13 lat to chłopak to przed Jastarnią bunkier udostępniony do zwiedzania, no i loty widokowe z Jastarni.

ALF
26-04-2011, 13:56
W okolicach Juraty ma system umocnień z września 1939r. Na Helu też umocnienia, bateria Schleswig Holstein - we wszystkich przypadkach można sporo poodtykać i obejrzeć. Warto statkiem do Gdyni i zobaczyć niszczyciel ORP Błyskawica (pięknie odmalowany z czasów lądowania w Normandii) oraz Dar Pomorza (stoją w porcie), a także muzeum morskie - 15min spacerkiem od portu.

Jourav
26-04-2011, 14:19
No i Americano handluje waflem na plaży w Juracie ;)

Błażej
26-04-2011, 14:53
Warto statkiem do Gdyni i zobaczyć niszczyciel ORP Błyskawica (pięknie odmalowany z czasów lądowania w Normandii) oraz Dar Pomorza (stoją w porcie), a także muzeum morskie - 15min spacerkiem od portu.

Kiedy go ostatnio widziałeś??? Pięknie???

ALF
27-04-2011, 01:10
Dwa lata temu.

Pantani
27-04-2011, 02:11
Z 2 latkiem może nie wszędzie, ale:

Na helu jeszcze muzeum rybołówstwa. Największa w Polsce kolekcja kaktusów w Rumii.

Wieża widokowa - w Sopocie na kolibkach (jak Sopot to i Molo), do molo pływają statki z półwyspu również, teraz budują przystań żaglową więc w sezonie zweryfikuj kursy.

Latarnie morskie - Rozewie, Władysławowo, Stilo

Klify w Jastrzębiej górze.

Jednodniowa wycieczka na wydmy w Łebie (picie i kremy p/słoneczne, coś na głowę) ...woda często bywa tam krystaliczna. W okolicach park dinozaurów i skansen.

Nad jez Żarnowieckim - wieża widokowa i mini park dinozaurów. Elektrownia wodna w okolicach też robi wrażenie..

A tzw Oceanarium w Gdyni (wspomniane już) musowo, w jednej sali dzieci mają radochę jak można podotykać rybek. (Fotki też niezłe wychodzą ale zakaz błysków).

Duszek
27-04-2011, 09:24
dziękuję bardzo wszystkim, a szczególnie Koledze Pantani

fIlek
27-04-2011, 09:55
Jeśli wybieracie się do Juraty, to weźcie pod uwagę, że poruszanie się samochodem w sezonie będzie mocno ograniczone, zwłaszcza przy gorszej pogodzie. Przez Półwysep przechodzi tylko jedna droga i przez to w kierunku Władysławowa regularnie pojawiają się potężne korki. W drugą stronę (do Helu) jest już lepiej, ewentualnie pozostaje PKP. Co do atrakcji, to przy dobrej pogodzie nie martw się o nie. Wszak masz plażę i morze :D

Błażej
27-04-2011, 15:13
Dwa lata temu.

Nie pamiętam kiedy dokładnie, ale w ostatnich latach go malowali. I o ile wcześniej okręt wyglądał na prawdę ładnie i dostojnie (był szary) o tyle teraz wygląda tak, jakby zarządcy udało się kupić farbę w innym kolorze za pół ceny - Błyskawica jest jaskrawoniebieska, co moim zdaniem wygląda tragicznie.

ALF
27-04-2011, 21:14
Wygląda oki, dokładnie tak wyglądała w czasie lądowania w Normandii w 1944r.

Pantani
27-04-2011, 22:49
...od pkp na półwysep o wiele przyjemniej i szybciej można dostac sie statkiem z Gdyni, no ale nie z samochodem :)

..co do korków można spodziewać się ich ze zjadu z trójmiejskiej obwodnicy w Gdyni, poprzez Rumię, Redę do skrętu na trasę do Władka, a stamtąd do samego półwyspu. Jest to CODZIENNIE wiec warto ominąc z GPS em ile się da... Lepiej przez wioski pojechać bo można w korku nieraz kilka godzin spedzić jak sie źle trafi.

Michał Jędrak
28-04-2011, 00:42
Najlepsze atrakcje to są dla facetów... Zostawiasz gdzieś dzieciaki i za Juratą masz opuszczone bunkry, opuszczoną jednostkę wojskową. W lesie sporo łusek leży i to też takie armatnie. Idąc dalej w stronę Helu możesz przejść pod płotem do innej jednostki i też popatrzeć na różne ciekawe rzeczy itd... Jest tego sporo. Blisko Juraty jest wojskowa wieża obserwacyjna. Znacznie dalej są pozostałości po starej latarni morskiej a w tych okolicach są też bunkry z WWII i stanowisko armatnie. Musisz tylko kogoś poinformować o swoich zamiarach, bo było parę takich miejsc, gdzie jeśli bym wpadł to bym musiał przynajmniej przenocować. Nie ma tam też zasięgu komórek, więc jeśli zgubisz zasięg to znaczy, że dobrze idziesz. Mam gdzieś waypointy, ale nie wiem czy teraz znajdę :-)

ajt
28-04-2011, 08:13
Będąc we Władysławowie miałem okazję poobserwować korki, no i przed południem tworzą się w kierunku Helu, a wieczorem w drugą stronę. Z Juraty w tych porach pewnie będziesz jechał w przeciwnych kierunkach, więc nie powinno być tragicznie. Wyruszając w miarę wcześnie w stronę Helu też będziesz miał przewagę nad tymi, którzy dopiero będą wjeżdżać na półwysep.

Z atrakcji to może jeszcze lunapark we Władysławowie :)

Błażej
28-04-2011, 15:09
Wygląda oki, dokładnie tak wyglądała w czasie lądowania w Normandii w 1944r.

A to nie wiedziałem, i nawet nei przypuszczałem że mógł tak kiedyś wyglądać - mi się nie podoba:D

SeventhSon
28-04-2011, 17:25
Przede wszystkim:
TRANSPORT:
1. Rower - Jurata - HEL i z powrotem. Poza tym można w odwrotną stronę - do Władysławowa.
2. PKP - jest OK, pod warunkiem, że nie jedziesz dalej jak do Władysławowa. potem też jest w miarę, ale dłuży się, chociaż polecam przystanek w PUCKU. Wycieczka do Gdyni z Juraty - można przeżyć, ale czy trzeba?
3. Transport wodny - tramwaj wodny (tańszy niż inne wodoloty i wycieczkowce, a frajda taka sama) Hel - Gdynia i nawet czasem do Gdańska.
4. Transport kołowy - PKS i "busiki" duużo ludzi, własny pojazd - odradzam, chyba że chcesz się męczyć, tj. przeprawa przez rondo we Władku, potem trasa do Rumii - poremoncie - nawet OK no i RUMIA! - lepiej tramwajem wodnym (frajda + pieniądze na upartego podobne) lub koleją.
Oczywiście rano (7-9) i w nocy (po 24-ej, bo wcześniej zawsze jakiś szaleniec trzeźwy lub nie Ci się trafi) da się spokojnie jechać.
ROZRYWKA:
a) Władysławowo - od ran do wieczora coś się dzieje, "wesołe miasteczko" na miejscu, w srtonę Rozewia Cetniewo (basen + brodzik), konie i latarnie.
b) Chałupy - raj dla wind- i kite - surferów. Po południu muzyka i picie trunków
c) Kuźnice - chyba najmniejsze, ale najcichsze, no i najwęxiej na Półwyspie - niecałe 500 m szerokości (jadąc pociągiem możesz zobaczyć i morze i zatokę)
d) Jurata - WOW! dobrze, że jeździłm tam tylko na jeden dzień, bo zawsze mnie to kosztowało więcej niż Władysławowo.
e) Hel - dla jednych konie, dla innych początek.
1. Plaża - jak najwięcej - 2 latek będzie zachwycony piaskiem i wodą - moi synowie praktycznie od 9 - ej do 16 -ej siedzieli nad wodą.
2. Umocnienia - Kuźnice, Jastarnia i Hel - warto zobaczyć, mam nadzieję, że ceny będą ok. pamiętam czasy, że łaziłem "za darmo", bo nikogo te ruiny nie interesowały.
3. Hel - fokarium, muzeum rybackie i umocnienia - w zasadzie jeden dzień. Obiady rodzinne - szukaj pod koniec ulicy wiejskiej i na początku leśnej (ostanio za 35 PLN rodzina 2+2 najadła się zadowalająco!)
Wyjazd poza:
Jak pogoda będzie do bani - to rozważ Puck, Gdynię, Karwię ( trasa do Karwii wzdłuż wybrzeża, potem możesz jechać, tylko ostrożnie do Wejherowa i wracać przez PUCK - murowany jeden dzień)

OSTATNIA UWAGA:
Jak plaża i woda i będzie pogoda, to zapomnij o innych rozrywkach. Ty i rodzina będziecie mieli dość dnia i tylko spacer z kolacją wchodzą w grę.
Pozdrów Morze i Zatokę

Duszek
28-04-2011, 22:20
dobrzy jesteście - tyle praktycznych info (dzięki SeventhSon, Michał Jędrak i inni...) - Lunapark, fokarium i plaże mogą być hitem dla dzieci, umocnienia na Helu dla mnie :)

sote
23-05-2011, 13:42
podlacze sie pod watek jesli mozna ;)
ma ktos moze jakies namiary na fajne i sprawdzone kwatery gdzies na Helu?