PDA

Zobacz pełną wersję : Sam 85mm f/1.4 czy Nik 85mm f/1.8 czy Sig 50mm f/1.4



MikeM
22-04-2011, 07:59
Witajcie,

Mam taki dylemat. Potrzebuje jasne szkło o miłym bokehu - założenie jest takie że będzie wykorzystywane głownie na pełnej dziurze (lub bardzo nieznacznie przymknięte), głównie portrety, plener. Budżet max ok 2k PLN.

Mam co prawda Nikkora 50mm f/1.8 ale nie daje zbyt przyjemnego obrazka na pełnej dziurze. Sporo aberruje. Dopiero przymknięty do f/2.5 jest OK.

Przeczytałem wiele testów i wybrałem 3 szkła. Każde ma wady i zalety.....a ja jestem w kropce. Jako, że na Nikkora 85mm f/1.4 mnie nie stać.....zastanawiam się czy iść w stronę manualnego Samyanga 85mm f/1.4 (nowszego - tego ze stykami i potwierdzaniem ostrości i ustawianiu przesłony z body) czy o mniejszym zakresie ogniskowej - Sigmę 50mm f/1.4 USM czy też może pozostać przy zakresie 85mm ale nieznacznie ciemniejsze szkło - Nikkora 85mm f/1.8.

Może już ktoś miał podobny dylemat? Może jakieś przekonywujące argumenty na te czy inne szkło?

mini21
22-04-2011, 08:21
Jeśli ostrzenie manualne nie jest dla ciebie problemem, to brałbym na twoim miejscu Samyanga.
Ten obiektyw na 1.4 daje ostrzejszy obrazek niż Nikkor na 1.8 (oczywiście mówię o Nikkorze 85 1.8).
Miałem oba na raz i takie wnioski wyciągnąłem (oczywiście, jeśli trafiłem Samyangem z ostrością).

50 to już zupełnie inna bajka.
Dla mnie to szkło ma trochę "nijaką" ogniskową na DX'ie, ale wiele osób je lubi.

krolewicz
22-04-2011, 08:24
manuala sobie odpuść, na malutkim wizjerze w d90 lub co gorsza w d50 manualne ostrzenie będzie powodem frustracji i niezadowolenia

pawulon
22-04-2011, 08:39
Nikkor 85/1.8 nie będzie raczej żyleta na pełnej dziurze na DX.
Sigma 50/1.4 będzie ostra od pełnej dziury, ale na DX to takie nie wiadomo co.
Skoro masz już 50tke (1.8) to bym wziął 85. Jeżeli nie Nikkora 85/1.4 to pozostaje Nikkor 85/1.8. Po przymknięciu d 2-2.2 powinno być wystarczająco ostry. Trzeba tutaj poszperać wśród ostrych egzemplarzy.
Według mnie, jeżeli już kupować manuala to tylko jakiegoś starego z odjechanym bokehem, np Heliosa 85/1.5.

joker333
22-04-2011, 08:53
jak zdajesz sobie sprawę z trudności manualnego ostrzenia przy takiej ogniskowej i takim świetle to bieri samyanga z tej trójki imo najlepszy tyle że ten brak AF :/ oczywiście manualne ostrzenie tym ma sie nijak do ostrzenia fishem który posiadasz (tam w zasadzie wszystko jest ostre). Najlepiej byłoby podpiąć i sprawdzić czy się daje radę. Z moich obserwacji o ile portret trafić mi było dość łatwo to wraz ze wzrostem odległości (cała postać) mimo że GO większa to już wtedy trafienie było o wiele trudniejsze.
Wniosek podepnij i sprawdź ciamcianga jak nie dasz rady to wyselekcjonuj sobie ostrego Nikkora a 50mm ja bym odpuścił mam 50 1.4 G i samyang bokehem miażdzy tą 50

siona
22-04-2011, 11:34
sigma 85/1,4 - droższa od wymienionych ale zdecydowanie lepsza, obrazek jest wspaniały, praca af bardzo dobra - używałem jej też do robienia kosza i się wyrabiała. przy odrobinie szczęścia do nabycia poniżej 3 kpln. co do 50 na dx - nie odnoszę wrażenia, żeby była "nijaka". mam dla niej po prostu inne zastosowania niż dla 85. świetnie zdaje egzamin w pomieszczeniach gdy użycie 85 na dx jest niemożliwe bo ściany za blisko.

morzon
22-04-2011, 12:31
Z tych co wymieniłeś - pod portret w plenerze - zdecydowanie 85 1.8. Miałem Samyanga i po początkowym zachwycie małą GO i bokehem zacząłem zauważać irytujące wady - kropka potwierdzająca ostrość o dużej tolerancji (przez co dość loteryjne było to ustawianie ostrości), pomimo dużego wizjera (D700) ostrzyło mi się źle (przy całej sylwetce - masakra), no i bokeh po jakimś czasie mi totalnie obrzydło - strasznie gładko, jednolicie "zblurowane" tło.

Na pewno nie wróciłbym do tego obiektywu - przesiadłem się na nikkora i zupełnie inna wygoda - nie zastanawiam się czy trafiłem czy nie trafiłem, czy jeszcze przekręcić troszkę czy nie... myśle nad kadrem, kompozycją, nad łapaniem jakiegoś spojrzenia/miny/pozy modelki. Może i mniej ostry na 1.8 niż samyang na 1.4, ale jak dobrą sztuke kupisz to od f2 będziesz miał super ostrość.

A jeśli możesz troszkę dołożyć to rozejrzałbym się za 1.4 - sigmą, albo nikkorem. Używany N do wyrwania ponieżej 3k (nie dawno był na giełdzie za 2800 chyba), sigme ciężko poniżej 3k (używek jeszcze praktycznie nie ma). Nie wiem o jakiej odrobinie szczęścia piszesz siona ? Sprowadzenie z HK i liczenie, że nie dołożą podatków na granicy? ;)
Ogólnie rzecz biorąc - czy to nikkor, czy sigma - obydwa zamiatają bezdyskusyjnie w ogólnie pojętym portrecie w plenerze wszystkie szkła które wymieniłeś.

siona
22-04-2011, 13:34
A jeśli możesz troszkę dołożyć to rozejrzałbym się za 1.4 - sigmą, albo nikkorem. Używany N do wyrwania ponieżej 3k (nie dawno był na giełdzie za 2800 chyba), sigme ciężko poniżej 3k (używek jeszcze praktycznie nie ma). Nie wiem o jakiej odrobinie szczęścia piszesz siona ? Sprowadzenie z HK i liczenie, że nie dołożą podatków na granicy? ;)


w tej cenie można trafić w UK - z europejską gwarancją i bez problemów z cłem i z fakturą vat - obecny kurs funta to koło 4,48

tomek67
22-04-2011, 19:10
Mam Sigmę 50mm 1.4 oraz Nikona 85mm 1.8
Sigmę lubię bo daje fajne fotki nawet przy minimalnym przymknięciu.
Nikon 85mm jakoś l muszę przymknąć więcej, żeby fotki były dla mnie akceptowalne.
Miałem kilka dni Sigmę 85mm 1.4 i ostrość była w ogóle bez porównania do Nikona 1.8
Na DX 85mm to wydaje mi się ok do pleneru, w pomieszczeniach to już jak dla mnie za długo.

MikeM
22-04-2011, 19:21
Z tych co wymieniłeś - pod portret w plenerze - zdecydowanie 85 1.8. Miałem Samyanga i po początkowym zachwycie małą GO i bokehem zacząłem zauważać irytujące wady - kropka potwierdzająca ostrość o dużej tolerancji (przez co dość loteryjne było to ustawianie ostrości), pomimo dużego wizjera (D700) ostrzyło mi się źle (przy całej sylwetce - masakra), no i bokeh po jakimś czasie mi totalnie obrzydło - strasznie gładko, jednolicie "zblurowane" tło.

Na pewno nie wróciłbym do tego obiektywu - przesiadłem się na nikkora i zupełnie inna wygoda - nie zastanawiam się czy trafiłem czy nie trafiłem, czy jeszcze przekręcić troszkę czy nie... myśle nad kadrem, kompozycją, nad łapaniem jakiegoś spojrzenia/miny/pozy modelki. Może i mniej ostry na 1.8 niż samyang na 1.4, ale jak dobrą sztuke kupisz to od f2 będziesz miał super ostrość.

A jeśli możesz troszkę dołożyć to rozejrzałbym się za 1.4 - sigmą, albo nikkorem. Używany N do wyrwania ponieżej 3k (nie dawno był na giełdzie za 2800 chyba), sigme ciężko poniżej 3k (używek jeszcze praktycznie nie ma). Nie wiem o jakiej odrobinie szczęścia piszesz siona ? Sprowadzenie z HK i liczenie, że nie dołożą podatków na granicy? ;)
Ogólnie rzecz biorąc - czy to nikkor, czy sigma - obydwa zamiatają bezdyskusyjnie w ogólnie pojętym portrecie w plenerze wszystkie szkła które wymieniłeś.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

S4INT, pytanie do Ciebie jako mającego styczność z Samyang. Rozumiem, że korzystałeś z wersji w pełni manualnej - tej pierwszej i potwierdzenie ostrości miałeś dzięki puszce (D700)? Bo ta wersja nad którą ja myślałem to wersja ze stykami i potwierdzaniem ostrości (i pomiarem światła) w puszkach tego nie potrafiących (np moje D90).

NIe wyobrażam sobie pracy z tak jasnym obiektywem na pełnej dziurze tylko posiłkując się wizjerkiem (czy nawet LV) - stąd ta wersja.

Chciałbym coś co da mi miły obrazek i przyjemny bokeh - na pełnej dziurze.
Przyjmijmy za wyznacznik - całą sylwetkę modelki - co da lepszy obrazek 50mm na f/1.4 czy 85mm na f/1.8 (nie wnikając jaki producent)? Czy też lepszy będzie w tym celu 70-200 f/2.8 - ustawiony powiedzmy na 200mm f/2.8 który już mam.

Z chęcią obejrzałbym porównanie jeśli ktoś ma....

Budżet niestety nie do przeskoczenia - 2k pln to max.

siona
22-04-2011, 19:25
Przyjmijmy za wyznacznik - całą sylwetkę modelki - co da lepszy obrazek 50mm na f/1.4 czy 85mm na f/1.8 (nie wnikając jaki producent)?

85 odpada na cropie - robienie tym pełnej sylwetki jest mocno karkołomne. 50 będzie jak znalazł.

morzon
22-04-2011, 20:16
S4INT, pytanie do Ciebie jako mającego styczność z Samyang. Rozumiem, że korzystałeś z wersji w pełni manualnej - tej pierwszej i potwierdzenie ostrości miałeś dzięki puszce (D700)? Bo ta wersja nad którą ja myślałem to wersja ze stykami i potwierdzaniem ostrości (i pomiarem światła) w puszkach tego nie potrafiących (np moje D90).
NIe wyobrażam sobie pracy z tak jasnym obiektywem na pełnej dziurze tylko posiłkując się wizjerkiem (czy nawet LV) - stąd ta wersja.


Tak, ja miałem pierwszą wersje. Po jakimś czasie ze względu na irytacje podczas manualnego ostrzenia zacząłem zabierać ze sobą statyw i na LV z dużym powiększeniem jechałem :mrgreen: ale to zabija całą przyjemność z pstrykania. Pomiaru i tak nie używałem - ja praktycznie zawsze na manualu pstrykam.
Potwierdzenie ostrości masz w każdej puszce, nie musisz mieć do tego wersji ze stykami.





Chciałbym coś co da mi miły obrazek i przyjemny bokeh - na pełnej dziurze.
Przyjmijmy za wyznacznik - całą sylwetkę modelki - co da lepszy obrazek 50mm na f/1.4 czy 85mm na f/1.8 (nie wnikając jaki producent)? Czy też lepszy będzie w tym celu 70-200 f/2.8 - ustawiony powiedzmy na 200mm f/2.8 który już mam.


Tak jak mówiłem - ja bym wybrał 85.
Konkretnie co do pytania - cięzko tak określić co będzie lepsze - bo pod jakim względem? Mniejsza GO, bardziej rozbabrane tło? 50mm i 200mm da Ci totalnie inny obrazek - zupełnie inna perspektywa - ciężko to porównać... choć faktycznie, odcięcie postaci z tła będzie największe przy 200 @ 2.8.

Kiedyś już wrzucałem pare sampli z 85:

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2341095&postcount=225

Do tego cała sylwetka z 85 (tyle, że na 2.5 bo mnie 1/8000 ograniczała):
http://overlay.no-ip.org/s4int/6.jpg

I jakiś z całą z 70-200 na 200 @ 2.8 (chociaż tu akurat duuużo kadrowałem na kompie - to jakiś wycinek więc w sumie mało miarodajny):
http://overlay.no-ip.org/s4int/5.jpg

I drugi z 70-200 (160mm @ 2.8 ):
http://img222.imageshack.us/img222/4392/dsc3852mm.jpg

Tego ostatniego nie osiągniesz ani z 50 ani z 85 - nie spłaszczą tak perspektywy, będą widoczne przerwy między drzewami, młodzi by lekko zagineli w tym gąszczu.

Z 50 nie mam żadnej całej sylwetki - jak mam zrobić takie foto to zmieniam szkło na inne...

Ciężko powiedzieć co da lepszy obrazek, bo to zależy co chcesz osiągnąć, więc takie porównanie ma niewielki sens... Swoją drogą - masz 70-200 i nie sprawdzisz sam jak się tego używa?


85 odpada na cropie - robienie tym pełnej sylwetki jest mocno karkołomne. 50 będzie jak znalazł.

Myśle, że nie ma co tak generalizować - ja np najczęściej używam 70-200 powyżej 135mm właśnie do całej sylwetki (bo potrzebuje zwykle do spłaszczenia perspektywy - jak wyżej). Wiec wiesz...

joker333
22-04-2011, 20:55
jak całą postać chcesz w kadrze i do tego ostrzenie w wizjerze na standardowej matówce polegając na wzroku czy też co gorsza na potwierdzeniu ostrości to musi być porażka
Po wymianie matówki na taką z klinem i mikrorastrem dopiero można cokolwiek pisać o jako takim używaniu MF
A co do bokehu to rzecz gustu imo w portrecie pożądany jest właśnie taki "budyniowy" totalnie odcinający osobę od tła. Te oczojebne to już helios miał. Mi do codziennego użytku takowy nijak nie pasi dlatego też od razu skreśliłem 50 1.8 z mojej listy, raz na jakis czas wole zapiąć heliosa ;-)

siona
22-04-2011, 21:35
Myśle, że nie ma co tak generalizować - ja np najczęściej używam 70-200 powyżej 135mm właśnie do całej sylwetki (bo potrzebuje zwykle do spłaszczenia perspektywy - jak wyżej). Wiec wiesz...

no może faktycznie trochę generalizuję, ale 85 na cropie to jest już dość ciasno zwłaszcza w pomieszczeniach może być mocno ciężko. u mnie 85 świetnie sprawdza się do headshotów ale ja generalnie jestem mocno niestandardowy - w końcu nie każdy ma w torbie tylko 2 ryby i 2 portretówki :p

verus
22-04-2011, 23:15
Jeśli bierzesz pod uwagę MF to w okolicach 2 tys kupisz Nikkora 85/1.4 AiS.
A za 2500 stoi Zeiss na allegro ...

Mariusz888
22-04-2011, 23:31
A za 2500 stoi Zeiss na allegro ...
Co prawda dosyć dziwnie tanio ( może jakaś padakowata sztuka) - ale jak jest ok to bardzo ale to bardzo polecam i podpisuję się pod tym ;)

wojtek87
23-04-2011, 08:17
miałem sigme 50 i zmieniłem ja własnie na 85 1.8D. Sigme używałem domknięta 1.8-2.8. Teraz 85tki uzywam 2.0-2.8 wiec jedną działkę mocniej domknietą i jakiegoś wielkiego "wow" albo "buu" nie ma, mowiąc o ostrości trafiła mi się chyba b.dobra sztuka 85tki. Ogolnie to bardziej mi pasuje dłuższa ogniskowa, moim zdaniem lepiej wycina obiekt z tła, bokeh to juz sprawa osobista. Mając już 50tke to wziąłbym 85 tym bardziej ze na horyzoncie pojawi się pewnie 50 1.8G...

Tomek Konopka
23-04-2011, 13:05
Michał , 85 1.8 to jest szkło wypas :) zobacz sobie TU (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=174217)pierwsze 2 to nikkor 70-200 pozostałe 85 1.8 :)

MikeM
23-04-2011, 23:34
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i przykłady. S4INT dzięki!

Koniec końców doszedłem do wniosku, że obrazki z 85tki jakoś specjalnie mnie nie zachwyciły jesli chodzi o bokeh. Jeśli miałbym kupować 85 f/1.8 i potem go przymykać do 2.5-2.8 to nie miało by dla mnie sensu bowiem moja Sigma 70-200 na 85 f/2.8 jest bardzo ostra. W zasadzie trafił mi się egzemplarz ostry w zakresie 70-170 na f/2.8. Mydli troszkę na 200.

Wracając do tematu, widzę że jeśli chodzi o "rozbabranie tła" (pomijając kwestię jasności) - to co chcę osiągnąć - osiągnę w głównej mierze dzięki 70-200.

Chyba natomiast pójdę w innym kierunku....jakiś jasny szeroki kąt (tokina 11-16 lub 12-24), bo czasem mi go brakuje. A fisz jest trochę za szeroki :)