PDA

Zobacz pełną wersję : Możliwie mały analog, full manual, tani



Feadin
21-04-2011, 23:30
Witam!

Zastanawiam się nad kupnem niedużego i poręcznego analoga - niekoniecznie z systemu Nikona, a to dlatego, że rozważam dalmierzówki. Przy czym nie chciałbym wydać więcej niż 200, może 300 zł na początku, z obiektywem.

No i zastanawiam się, gdzie w ogóle szukać - na allegro dalmierzy jest mało i raczej te lepsze (a więc droższe).

Zależałoby mi szczególnie na niewielkim rozmiarze oraz trybach full manual i priorytecie przysłony (na priorytecie migawki już niekoniecznie). No i żeby był to aparat z wymiennymi obiektywami.

Tak więc co możecie polecić - bo nie orientuję się w tego typu aparatach, w tym który jest lepszy, który gorszy i dlaczego. W grę wchodzą przede wszystkim dalmierze, przy czym dobrze, jakby ktoś polecił jakąś giełdę, komis, gdzie tego sporo; ewentualnie w dalszej kolejności Nikony, ale pod warunkiem że będą stosunkowo nieduże i w pełni analogowe, nie pokroju f80, f90 itd, raczej F, FE.

krolewicz
21-04-2011, 23:40
za 300zł nie kupisz dalmierza z wymienną optyka, chyba że jakiś radziecki wynalaze

teo
21-04-2011, 23:45
Zorka 4K z obkt. 50mm - miałem, używałem - polecam. Za 300 zł to chyba załatwisz jeszcze przegląd, czyszczenie/smarowanie, regulację migawki. Ja swoją oddałem do serwisu zaraz po zakupie. Potem służyła mi dzielnie przez jakieś dwa lata. Sprzedałem, bo wkurzał mnie wizjer - niestety nie najlepszy dla okularników:(

Feadin
21-04-2011, 23:54
No dobra, to mogą też padać propozycje z obiektywem zintegrowanym ;). Żebym chociaż wiedział z czego wybierać, bo wiem że istnieją np. takie apraty jak Minolty Hi-Matic, czy też są dalmierzowe Yashici, ale podejrzewam że o istnieniu wielu pojęcia nie mam, a więc też nie wiem których modeli warto szukać, a które lepiej sobie odpuścić.

Bartek - NinoVeron
22-04-2011, 00:14
ja za 300 zł kupiłem Yashice 35 GSN
ale jeszcze nie zdążyłem zrobić choćby jednego filmu :)

nasz forumowy kolega ładnie ją opisał:
http://zciemniacz.wordpress.com/2011/03/10/yashica-electro-35g/

axer
22-04-2011, 08:42
Może Olympus OM-2n z 50/1.8? W 300zł powinieneś się zmieścić, a aparat jest nad wyraz kompaktowy jak na lustrzankę (wspomniana wyżej Yashica jest zdecydowanie większa i cięższa). Ogromny wizjer, cichutka migawka, rewelacyjny pomiar światła (w priorytecie przysłony realizuje czasy do 120s), a do tego mieści się w większej kieszeni. Optyka Olympusa też jest nad wyraz kompaktowa - większość szkieł ma mocowanie filtrów o średnicy 49mm.

gilby
22-04-2011, 11:52
Zobacz tu:

http://35mm-compact.com/compact.htm

praktycznie większość dalmierzowców tu jest.

Twoje wymagania jednak są za duże. Raczej nie znajdziesz nic z manualem i priorytetem przysłony i to jeszcze za 200-300 zł.

Poszperaj za revue 400SE, vivitar 35es - mają fajne szkiełko 40mm/1,7. Praca tylko w priorytecie czasu, ale da się przyzwyczaić. Są małe i za 200-300 zł dostaniesz.

Yaszki GT,GS odpuść - wielkie krowy. Jeśli ma być mała to tylko 35cc i 35gx - rzadkie i drogie. Mają priorytet przysłony, ale nie pokazują czasu. Jedziesz na czuja, jedynie 2 diody pokazują, że czas jest za krótki albo za długi.

Bardzo ceniona jest minolta hi-matic 7sII oraz canonet QL17 - ale też raczej więcej kosztują niż 300 zł.

Ja osobiście uważam, że nie warto kupować tanich dalmierzy. Wizjery mają słabe, plamkę dalmierza ledwo widać, spust trzeba cisnąć głęboko co powoduje, że można poruszyć łatwo zdjęcie.

Przerobiłem na własnej skórze revue 400se, vivitara 35es, yaschikę 35 GS, yaschikę 35 GX i leikę CL.

Leika zmiażdżyła wizjerem - wielkością, jasnością, widocznością plamki wszystkie pozostałe. Spust chodzi mięciutko, praktycznie niewyczuwalnie. A to przecież najsłabsza z wszystkich lejek.

Dziś mam na półce jedną yashikę i vivitara. Czasem je zabieram. Ale 10 razy bardziej wolę nikona fg z podpiętym 35/2. Chyba jest nawet mniejszy niż jashika 35gs.

<| MICHAŁ |>
22-04-2011, 12:13
camera of the year 1974 (?) - tak mi sie wydaje
pentax spotmatic F (http://whitemetal.com/pentax/sp_f/sp_f_info.htm)
mialem wersje M42 i kupie ponownie, bo jest super

Bielik
22-04-2011, 12:15
Canonetki chwilowo są dość sensownie cenowo, boom był jakieś pół roku, rok temu. Chyba jako jedyne z grupy mają pełnego manuala w pełni mechanicznego plus priorytet czasu.

mizerek
22-04-2011, 12:36
canonet QL17 chodzi w okolicach 300 zł. sam 2 lata temu canonet 28 kupilem za niespełna 90 zł w stanie igła więc można.

gilby
22-04-2011, 12:39
Canonetki chwilowo są dość sensownie cenowo, boom był jakieś pół roku, rok temu. Chyba jako jedyne z grupy mają pełnego manuala w pełni mechanicznego plus priorytet czasu.


canonet QL17 chodzi w okolicach 300 zł. sam 2 lata temu canonet 28 kupilem za niespełna 90 zł w stanie igła więc można.

przyznam się, że nie śledzę rynku, zawsze wydawało mi się, że są droższe.

Jeśli da się za 300, to polecam QL17, albo minolta 7sII. Jedne z najlepszych dalmierzy ze stałą optyką.

mizerek
22-04-2011, 12:53
sprawdźcie dzisiejsze aledrogo - jest jeszcze lepiej niż myślałem. jest tam jedna canonetka za 150 - nic tylko brać

gilby
22-04-2011, 13:13
sprawdźcie dzisiejsze aledrogo - jest jeszcze lepiej niż myślałem. jest tam jedna canonetka za 150 - nic tylko brać

za duże ryzyko, wystarczy że dalmierz będzie rozjechany i już będzie kłopot. Albo jakaś pleśń na szkle.

Lepiej kupić pewniaka, a to koszt od 300 do 500 - patrząc w zakończonych aukcjach.

t.chadzinski
22-04-2011, 13:31
ql17 g-III sprzedałem z miesiąc temu za 530zł. Te co chodzą tanio są raczej w kiepskim stanie. To jest jedyny aparat, który żałuję troszkę, że sprzedałem. Polecam.

Feadin
22-04-2011, 13:56
Dzięki wielkie za podpowiedzi, przynajmniej powoli już wiem za czym się rozglądać. Z wariantu najmniejszego, to chyba najbardziej odpowiadałaby mi Minolta Hi-matic 7sII. Czytałem o jej specyfikacji i zrozumiałem, że ma albo priorytet czasu, albo full manual - jeśli źle zrozumiałem to poprawcie. No a z wariantu większego, to chyba jednak Nikon FG pozostanie w sferze moich rozważań - mógłbym pod niego podpiąć Nikkora 50 1,8D. Będzie z nim działał pomiar światła, prawda?

A tak w ogóle - gdzie w Krakowie można trafić na spory wybór tego typu aparatów, który komis jest dobrze zaopatrzony?

gilby
22-04-2011, 14:20
mam nikona fg i używam ze szkłami AF-D (35/2D, 50/1.8D, 85/1,8D). Wszystko działa jak należy. Pomiar jest. Jak chcesz, to po świętach mogę zrobić Ci zdjęcia, jak wygląda taki FG koło vivitara 35es. A vivitar jest wielkości 7sII, więc będziesz miał porównanie. Tylko przypomnij mi na PW.

Swojego FG kupiłem od gościa z allegro - http://allegro.pl/show_user.php?uid=19081239
Mogę polecić, doświadczenie pozytywne - stan aparatu super.

hi-matica to chyba musisz polować na allegro albo e-bayu.
Tu masz fajny opis:
http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=290


pozdrawiam
gilby

Feadin
22-04-2011, 14:28
O, super, na pewno się przypomnę :), chyba że znajdę wcześniej w necie taką fotkę porównawczą. Co do tego gościa z allegro - nie kupowałem u niego, ale lookam od czasu do czasu na jego aukcje i widziałem dobre opinie, fajnie że tutaj może ktoś to potwierdzić. Swoją drogą, wystawia teraz FG za poniżej 200 złociszy, więc intensywnie nad tym myślę, acz nie spieszy mi się z kupnem.

Znalazłem już ten opis Minolty i przeczytałem, ale dzięki :). Szukałem trochę i zauważyłem właśnie, że znalezienie 7sII nie będzie łatwą sprawą.

Aha, jestem otwarty na dalsze propozycje niewielkich analogów, także jeżeli komuś coś jeszcze przychodzi do głowy, to niech pisze.

gilby
22-04-2011, 16:06
sprężyłem się i coś pstryknąłem.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por01.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por02.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por03.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por04.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por05.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por06.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por07.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por08.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.przemekkonczak.com/nikon/por09.jpg)

a teraz hop, znikam na święta :)

doktor
22-04-2011, 17:13
Yashicę polecam, choć nie ma manuala. Full automat. Z manualem Olympus 35 RC lub RD. Manual, jeden ma obiektyw 42/2.8 drugi 45/1.7. Poza szkłem nie różnią się niczym. Oba mają pełny manual i priorytet migawki (nie przesłony). Plus taki, że w wizjerze pokazują nastawy przesłony i czasu

Feadin
22-04-2011, 17:33
gilby, dzięki wielkie! FG wcale nie wydaje się klocem na tle Vivitara (ten rzeczywiście jest wielkości 7sII), po przeczytaniu w internecie jakie ma wymiary, spodziewałem się, że jest większy. Zaskoczyło mnie natomiast trochę, że Yashica jest taka duża. No nic, myślę dalej, ale że FG jest łatwiej dostępny i tańszy, to póki co jestem nastawiony na niego. Acz z 50-tką Nikkora mega kompaktowy nie będzie.

doktor
22-04-2011, 18:25
Jeśli chodzi ci o wielkość to jest znalezione porównanie wielkości 35 RC z Olympus Stylus Infinity
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/P7160049-1.jpg
źródło (http://img.photobucket.com/albums/v410/chuckreyes/P7160049.jpg)

mizerek
23-04-2011, 16:02
a ja bym obstawiał uparcie Canonet QL17 i wcale nie prawda że 500 zł trzeba dać. Do streeta idealny. Gdybym teraz miał możliwość kupienia to brałbym QL w ciemno biorąc pod uwagę za jakie pieniądze jest do wy-haczenia.

doktor
23-04-2011, 20:03
Co kto lubi. Miałem w łapach canoneta. Nie kupiłem. Nie żałuję. To dobry aparat, ale mnie nie leżał. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki

Bielik
23-04-2011, 20:19
A ja z maluszków gdybym wybierał to Olympus XA jest chyba moim ulubionym, w prawdzie ma tylko priorytet przysłony, ale skoro jest już na baterie to niech się to do czegoś przyda. Do tego ma pstryczek +1.5ev do zdjęć pod światło.

cichy70
24-04-2011, 19:24
rzuciło się na głowę całkowicie przy swiętach, po trzeżwemu kupiłem olymousam OM2n :) w związku z tym sprzedaję swojego rolleicorda triotar 3,5 f 75 mm po kompletnym całkowitym przeglądzie, stan jak na rok1937 idealny :) z pokrowcem, 450 złotych + trix 400 nówka.
jak ktoś chętny dawać znać :)

Mavierk
25-04-2011, 11:04
a ja polecilbym minolte x-700 albo XD5/7 - do 300zl jak znalazl - maja M,P i S, wiec opcje dla Ciebie. Do tego sa niewielkie i calkiem ladne

pjolofoto
25-04-2011, 12:17
Najmniejsze Nikonowskie lustro manualne Nikon FG, z 50 1.8E lub 45 2.8 mozna nosic w kieszeni.

jacgyver
28-04-2011, 16:29
A tak w ogóle - gdzie w Krakowie można trafić na spory wybór tego typu aparatów, który komis jest dobrze zaopatrzony?

Ja lubiałem komis na Zwierzynieckiej (po lewej stronie ulicy idąc od Filharmonii w stronę Salwatora)
Teraz już nie mieszkam w Krakowie :(

Feadin
10-05-2011, 00:45
Witam ponownie. Jestem trochę bardziej zorientowany, zawęziłem swój wybór do Olympusa XA, Minolty HiMatic 7sII oraz Canoneta QL-17. Prawdopodobnie niezależnie od małego, poręcznego aparatu, kupię też jakiegoś analogowego Nikona, ale najpierw mam takie pytanie - mianowicie, mam możliwość zakupienia Canoneta QL-19 GIII, za około 200 zł. I chciałbym wiedzieć, czy dużo się różni, szczególnie jakością obrazowania, od QL-17? Sampli niestety jest mało i kiepskiej jakości z tego QL-19 i nie wiem jaki obrazek on oferuje. A może warto zdecydować się na jeszcze tańszego, ciemniejszego, Canoneta QL-28?

A w ogóle, to z tych podanych w tym poście aparatów, też byście brali Canoneta? Bo nie ukrywam, że jakoś bardziej Olympus XA ujmuje mnie swą kompaktowością, choć jest mniej zaawansowanym body. Prawdopodobnie o wyborze z powyższych zadecyduje, co akurat znajdę w najniższej cenie i w najlepszym stanie.

Tak więc, chciałbym wiedzieć, czy warto kupić także Canoneta QL-19 albo QL-28, czy też QL-17 jest na tyle lepszy od nich, że warto szukać tylko jego i przy tym wyłożyć na niego więcej. I czy Canonety są generalnie, wytrzymałościowo, konstrukcyjnie, optycznie lepsze od podanych Olympusa XA i Minolty 7sII?


Teraz druga część posta:
Jak już napisałem trochę wyżej, będę także szukał analogowego Nikona, prawdopodobnie FG, chyba że znajdę coś wyraźnie lepszego, a nieznacznie gorszego. Rozważam także budżetowy wariant w postaci Nikona EM, widziałem kilka tanich w bdb stanie. Mam na chwilę obecną Nikkory 50 i 85 z pierścieniami przysłon, które mógłbym z powodzeniem stosować.

Natomiast jak tak przeglądałem aparaty, to znalazłem parę ciekawych, niedrogich wynalazków, spoza fabryki Nikona, które jednak wydawały mi się ciekawe, a obiektywy do nich albo niedrogie, albo były już w zestawie. Rozważam więc także opcję odejścia w analogowej fotografii od stajni Nikona. I tak, chciałbym aby ktoś, jeżeli coś wie na temat tych aparatów, mógł się wypowiedzieć. Bardziej chodzi mi o opłacalność, solidność, rozwojowość (dostępność obiektywów, tanich i dobrych), bo parametry mogę sobie w każdej chwili wyszukać w internecie; czyli informacje, ile te aparaty są warte, którym można się zainteresować, a który omijać z daleka. Znalazłem trochę info na ich temat, ale niewiele rzeczowych opinii. Rozważam m. in.:

1. Olympusy serii OM - chciałbym wiedzieć, jakiego konkretnie modelu warto szukać, który oferuje najwięcej kosztując przy tym niewiele, to jest do 200-250 zł?
2. Fuji STX-2
3. Casio RF-2
4. Yashica FX-3 2000
5. Mamiya ZE-2 Q
6. Mamiya NC1000s

Dzięki za dotychczasową pomoc i liczę na kolejne porady.

Pozdrawiam!

Bielik
10-05-2011, 01:16
OM-1 + XA. Miałem taki zestaw, XA wymieniłem na Canonetkę, którą sprzedałem szybko. OM-1 sprzedałem, miałem piękne 50/1.4, 35/2, 135/3.5. W sumie, nihil lepszego sub sole nie znajdziesz (może 135/2.8 bym tylko poszukał, potem 85/2, 24/2, 50/1.2...). OM-1 jeżeli lubisz full manual niezależny od baterii, OM-2 jeżeli wolisz prio przysłony. OM-4Ti jako cel na życie i biały kruk OM-3Ti do wzdychania. A tak to XA, XA, XA, cudeńko, do kieszeni, ciut winietuje, ale klimatu zdjęć nie idzie pomylić.

amen.

Feadin
10-05-2011, 08:27
Dzięki za za zabranie głosu. Nawiasem, dlaczego się pozbyłeś Canonetki? Po prostu to nie było to, czy zadecydowały bardziej obiektywne czynniki?

EDIT:

Aha, jeszcze 2 pytania - ile wydać na om1, żeby nie przepłacić? ;) Średnio jestem zorientowany w cenach korpusów olympusa, bo śledziłem ich ceny tylko w okresie ostatniego tygodnia. I drugie pytanie: w om1 z bateriami nie ma priorytetu żadnego?

maciorra
10-05-2011, 10:42
Aha, jeszcze 2 pytania - ile wydać na om1, żeby nie przepłacić? ;) Średnio jestem zorientowany w cenach korpusów olympusa, bo śledziłem ich ceny tylko w okresie ostatniego tygodnia. I drugie pytanie: w om1 z bateriami nie ma priorytetu żadnego?

To ja pozwolę sobie zadebiutować na forum i z miejsca odnieść się do powyższego;)
Generalnie dobre miejsce na zakup OMa to Ebay. Ja za swojego OM2n + lampa + zuiko 50/1.8 dałem jakieś 250 zł (przesyłka z UK wliczona)
OM1 ma tylko pełen manual, baterie napędzają w nim tylko światłomierz, wszystkie czasy migawki są sterowane mechanicznie. Problem z bateriami polega na tym, że OM1 połyka pastylki rtęciowe 1,3V, które dziś już są niedostępne. Niektórzy używają baterii 1,5V i wprowadzają korektę do wskazań światłomiarki. Można też knuć z jakimiś adapterami obniżającymi napięcie... Jednakowoż zamiast się męczyć można kupić OM2 który jedzie na bateriach 1,5V dostępnych w każdym kiosku, oprócz manuala masz też preselekcję przysłony, rewelacyjny światłomierz i wszystko to w tej samej pięknej obudowie co OM1, z takim samym wielkim wizjerem. Jedyny minus jest taki że migawka jest sterowana elektronicznie, wiec bez baterii życie jest troche utrudnione, choc zdjecie da sie zrobic bo bez baterii migawka odpala z czasem bodajze 1/60sek:)

Ogólnie OM to świetny system, małe i cholernie wygodne aparaciki i baaaardzo przyjemne obiektywy.

Feadin
10-05-2011, 12:21
Czyli jeżeli chodzi o kwestię analoga systemowego, z wymiennymi obiektywami, to chyba będę szukał OM2, w międzyczasie może zdecyduję się na prostego i taniego Nikona, nawet EM, bo n8008 jaki posiadam to nie jest to, za dużo automatyzmu w nim a ja chcę klasycznego analoga.

Czekam jednak na dalsze sugestie.

Bielik
10-05-2011, 15:35
miałem dwie Canonetki, srebrną i czarną, w ostępie roku. nie podchodziła mi pod okulary, chyba sprzedałem żeby ufundować Leice, a poza tym spust był jakiś taki mało miękki.

miron19j
10-05-2011, 16:59
to ja napiszę coś o Mamiyi NC100.
Mam taką z obiektywem 50/1,4. Manual i preselekcja czasu. Podgląd GO. Bateria napędza tylko światłomierz, którego wskazówka wyświetla się w wizjerze. ISO 25-3200. Blokada aparatu dźwigną naciągu migawki.
Kawał solidnego metalu, a jednocześnie niewielki gabarytowo.

Feadin
17-05-2011, 23:24
Chciałem podziękować wszystkim uczestnikom dyskusji za pomoc - z małych aparatów skończyło się na Olympusie XA, z tradycyjnych, manualnych lustrzanek znalazłem zaś Nikona FG. Na razie czekam na przesyłki. Co do rozważań na temat Olympusów OM, to chyba jednak będę się trzymać Nikona, częściowo ze względu na koszty - mam już Nikkora 50 i 85 w wersjach 1.8D, więc brakuje mi tylko czegoś szerokiego, bo dłuższych szkieł do analoga nie potrzebuję, a w Olympusie musiałbym zaczynać od podstaw, więc trochę mnie to zniechęciło.

Dzięki jeszcze raz!

Mcarto
06-08-2011, 17:25
Przymierzam się do jakiegoś kompakta bo chciałbym sobie przypomnieć stare czasy i pracę na Zorce 4.
Przeczytałem wątek i najbliższy jestem zakupowi Olympusa 35 RC ew. Canonet QL 17 GIII ew QL 19 bo zależy mi na małych rozmiarach (B. podoba mi się Yashica Electro 35 GSN ale to już cegiełka).

Chcę się tylko dowiedzieć które z w.w. mają lepszy pomiar światła i wyraźniejszy wizjer?


70% moich zdjęć to street ale lubię też plenery i podobają mi się stare analogowe zdjęcia krajobrazowe. Z reguły używam tylko piorytetu przesłony.

doktor
09-08-2011, 09:08
Yashica Electro jest większa i nie ma manuala, niezależnie od wersji. Ma za to świetne szkło (45 1.7) i centralną migawkę. Poza tym migawka jest niestopniowana, tzn. aparat nie ma konkretnych czasów migawki tylko automatyka zamyka migawkę, gdy wystarczająco dużo światła otrzyma światłomierz. Ma do tego korektę pralaxy w wizjerze. Olek 35 RC jest nie do zajechania. Przejechał ze mną Laos i Kambodżę. Wizjery w obu są przyzwoite. Olek ma znaczniki korekty paralaksy. Może być także Olek 35 RD z obiektywem 1.7 zamiast 2.8, ale jest dużo rzadszy i droższy (w kategogiach starego analoga :-)). Pomiar światła - coż jest poprawny. Nie wiem co więcej napisać. Paniętaj, że oba (Yashica i Olek) korzystają z dziwnych baterii. Do Yashici trzeba kupić lub zrobić adapter. Olek ma baterie 1.3V (stare ogniwa). Można tę baterię zastąpić ogniwem cynkowo-powietrznym. Na swoim blogu opisałem Yashicę i Olka. W olku jest priorytet czasu, ale w wizjerze pokazują się nastawy czasu i przesłony

Mcarto
10-08-2011, 11:12
Yashica Electro jest większa i nie ma manuala, niezależnie od wersji. Ma za to świetne szkło (45 1.7) i centralną migawkę. Poza tym migawka jest niestopniowana, tzn. aparat nie ma konkretnych czasów migawki tylko automatyka zamyka migawkę, gdy wystarczająco dużo światła otrzyma światłomierz. Ma do tego korektę pralaxy w wizjerze. Olek 35 RC jest nie do zajechania. Przejechał ze mną Laos i Kambodżę. Wizjery w obu są przyzwoite. Olek ma znaczniki korekty paralaksy. Może być także Olek 35 RD z obiektywem 1.7 zamiast 2.8, ale jest dużo rzadszy i droższy (w kategogiach starego analoga :-)). Pomiar światła - coż jest poprawny. Nie wiem co więcej napisać. Paniętaj, że oba (Yashica i Olek) korzystają z dziwnych baterii. Do Yashici trzeba kupić lub zrobić adapter. Olek ma baterie 1.3V (stare ogniwa). Można tę baterię zastąpić ogniwem cynkowo-powietrznym. Na swoim blogu opisałem Yashicę i Olka. W olku jest priorytet czasu, ale w wizjerze pokazują się nastawy czasu i przesłony
Ciekawy blog prowadzisz.
Przeczytalem kilka podobnych tematow i Olek wydaje sie optymalnym rozwiazaniem - zapoluje na niego na ebayu. Podoba mi sie tez Agfa Optima (353,535??) latwiej o nia niz o Olka i jest b.mala i pancerna... ciekawy aparacik i podobno ma z b.kontrastowe szkielko.

Mcarto
14-08-2011, 12:32
Czy ktoś używa/używał RICOHa 500G ?

Olki DC/RC i Canonety bardzo się cenią a widzę sporo dalmierzy Ricoha i Minolty.
Interesuje mnie jak się sprawuje ten Ricoh (wizjer, współpraca z nowymi bateriami) - Minolty mają dobrą opinię.