PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsze problemy - prosba o pomoc d80



k0bi
25-01-2007, 17:20
Przepraszam wszystkich za niespojnosc mejej wypowiedzi lecz jest ona pod wplywem kilku dreczocych mnie problemow.

Otoz jakies 10-15 dni temu kupilem d80 ( pierwsza lustrzanka w mym zyciu ) po dlugich rozpatrywaniach pomieczy e330 oraz d80 wybralem wiadomo co. Z tej calej radosci zaraz po przyjechaniu do domu zabralem sie do Pierwszego montazu obiektywu do body. teraz po tych 10-15 dniach zaczely wychodzic slady na zdieciach, za parada kolegow zakupilem gruszke w sklepie ( mieszkam w GB ) prosze mi uwierzyc ze bylo to nielada wyczyn. Tego "sprzetu niema w aptekach". Mimo licznych prob (dmuchow i wydmuchow) nic pylki te lataja mi po calej matrycy i w zaden spsob niechca wyleciec.....

Pytanie pierwsze
- metoda gruszki ( moze ja cos zle robie ) w d80 jest f opuszczania lustra, tak robie poczym dmu...dmu do srodka i odwrotnie.
-czytalem o metodzie na odkurzacz (wg mnie logiczna ale sie boje )

-metoda na pendzelek ( tez strach mnie ogarnia ze zniszcze matryce )

prosze mi poradzic jaka metoda bedzie najlepsza i w najbezpieczniesza..

2ga sprawa w lutum odwiedze DOM :) w Gdansku czy ktos z kolegow/zanek zna jakis servis ktory zrobil by mi to na miejscu. Tu w angli to jak sie boje oddac to do sklepu aby ktos mi to gdzies wysylal..... (poprostu ci ludzie nadaja sie do ciagniecia plugu na roli...)

Pozdrawiam

R
25-01-2007, 17:26
metda ktora stosujesz jest ok. zadne odkurzazce ani pedzle. jak wrocisz to oddasz gdzies w 3miescie to zrobia porzadnie. do tego czasu lepiej nie majstrowac bo skutki moga byc gorsze niz kolka na zdjeciach.

mjr
25-01-2007, 19:05
Wydaje mi się, że powinieneś kupić w spraju, sprężone powietrze.
Tak kolega z Gdyni czyści swojego Nikona.
Tu zalecam szczególną ostrożność.

art-74
25-01-2007, 19:18
Wydaje mi się, że powinieneś kupić w spraju, sprężone powietrze.
Odradzam - przechylisz puszkę i miast powietrza poleci płyn i wtedy to już sam tego nie doczyścisz

Wiewioor
25-01-2007, 19:40
Witam!

O ile się orientuję, to w Gdyni, niedaleko DH Batory jest komis foto - tam można oddać aparat do czyszczenia. Nie wiem czy tylko dadzą radę zrobić to od ręki.

Pozdrawiam!!!

MYSZ
25-01-2007, 19:40
O czyszczeniu filtra na matrycy było już baaardzo duzo postów, musisz nauczyć się jakos "żyć" z problemem, dotyczy w zasadzie wszystkich lustrzanek cyfrowych. Gruszka? zakup w Polsce taką większą z apteki - uwaga:) może mieć talk w środku:) odwróć body do góry i dmuchaj nie dotykając filtra po podniesieniu lustra. Sprężone powietrze? uwaga, może poleciec nośnik. Osobiście czysciłem i pędzelkiem i spręzonym powietrzem, gruszką i płynem do mycia szkieł optycznych + papierek. Odwagi a jak jej nie masz, serwis wyczyści:)

k0bi
25-01-2007, 20:25
odwagi :) fajnie powiedziane, wydalem 1k fontow, a kupilem z (24-70mm f2.8 sigma) to bylo ju odwaga :)
tu tyle auto kosztuje uzywane. Obecnie po tych dmuchaniach to do przyslony f18 nic, zaczyna sie od 20,22,25,29,32.

Jesli ktos pamieta jakies dobre miejsca w gdansku gdzie to moga wykonac od reki to bylbym bardzo wdzieczny
APEL DO ZIOMALI Z MIASTA :)
pozdrawiam gdanszczan, brzezno

blekota
25-01-2007, 20:46
odwagi :) fajnie powiedziane, wydalem 1k fontow, a kupilem z (24-70mm f2.8 sigma) to bylo ju odwaga :)
tu tyle auto kosztuje uzywane. Obecnie po tych dmuchaniach to do przyslony f18 nic, zaczyna sie od 20,22,25,29,32.

Jesli ktos pamieta jakies dobre miejsca w gdansku gdzie to moga wykonac od reki to bylbym bardzo wdzieczny
APEL DO ZIOMALI Z MIASTA :)
pozdrawiam gdanszczan, brzezno

Jak nie widac tego do przyslony nr 11 to daj sobie spokój, najostrzej i tak jest przy przysłonie 5,6 a potem to juz coraz mniej im więcej czytam o serwisach tym jestem mocniej przekonany ze jak cos sie na prawde zepsuje wtedy trzeba bedzie oddac aparat. ale do tego momentu i do momentu jak bede widzał syfy na f:8 aparatu nie oddam

Ark
25-01-2007, 20:58
Witam,
zamiast standardowej gruszki zakup Rocket Air Blower:
http://www.cameraworld.co.uk/ViewProdDetails.asp?prod_code=PON05H000014&Prod_name=Giottos%20Rocket%2
sprawuje się bardzo dobrze...polecam


odwagi :smile: fajnie powiedziane, wydalem 1k fontow, a kupilem z (24-70mm f2.8 sigma) to bylo ju odwaga :smile:
tu tyle auto kosztuje uzywane
...bez przesady, w Polsce za ok. 6 tysięcy złotych także kupisz samochód lepszy lub gorszy...to samo w GB - obecnie także przebywam na wyspach :)

Pozdrawiam

PS. W Gdańsku punkt naprawy aparatów znajduje się na ul. Gancarskiej, "Foto Hobby" - co do jakości usług - nie wiem, nie korzystałem.

k0bi
25-01-2007, 22:05
wlasnie te gruche kupilem w jessopie, duza dawke humoru dostarczyli mi pracownicy asdy :) oraz apteki na terernie kompleksu.... niby ludzie dorosli a w zyciu niewidzieli ani nieslyszeli o takim czyms jak gruszka(oczywiscie to jest tylko polska nazwa)

wertus
27-01-2007, 19:05
widzę że masz obawy i lęk przed uszkodzeniem i myslę że za słabo duchasz ta gruszka, to musi byc małe tornado aby wywalic te smieci, ale faktycznie oddaj do czyszczenia do dobrego fotografa nawet tam na wygnaniu sa tacy
pozdrawiam