PDA

Zobacz pełną wersję : WRESZCIE D70s i wielka radość + mały problem - ostrość (Nikkor 28-80G)



einsicht
25-01-2007, 06:24
Drodzy Panowie i Panie!

Od minionego dnia dołączyłem do szczęśliwego grona użytkowników tego wspaniałego Nikosia, co napawa mnie niezmierną radością, którą niniejszym dzielę się również z Wami!

Body jest cudowne i niemal dokładnie takie jak sobie wymarzyłem, performance, wykonanie, wszystko, ale... właśnie, czy na pewno ale? Tu się zaczyna mój problem i tu jest pytanie do Was.

Ze względów oszczędnościowych póki co - zakładałem, że na jakieś 2, 3 mce - do ciałka doczepiłem Nikkora 28-80mm G. Wiem, wiem, mistrzostwo to nie jest.. Ale że będzie tak źle - tego się nie spodziewałem. Mam wrażenie, że fotki nie tyle mają słabą ostrość, co w ogóle jej nie mają. Jak na razie zrobiłem z 50 testowych i wszystkie są daleko w tyle za coolpixem 8700, którego używałem dotychczas. Tylko co może być przyczyną? Ktoś mądry pisał w starym wątku na zbliżony temat, że jedynymi możliwymi przyczynami poza poruszonym zdjęciem jest zwalony obiektyw albo body.

I ja winę zwaliłbym pewnie od razu na szkło, gdyby nie fakt, że w starym kochanym F75 z tym samym dokładnie obiektywem fotki wychodziły naprawdę całkiem ładnie narysowane.. Wiadomo, nie jakieś mistrzostwo, ale po prostu przyzwoicie. W życiu nie spodziewałbym się, że przy D70 będzie tak kolosalna różnica.

I tu pytanie do Was: czy to jest możliwe?! Czy możliwe, ze nagle obiektyw tak kompletnie mydli, mimo ze na analogu było ok? Czy raczej martwić się o puszkę? Cholera.. do tego nie mam nawet chwili, żeby skoczyć do FJ i sprawdzić z innym szkłem, a sprawa mnie nurtuje, i co tu dużo mówić, wścieka. Wiedziałem, że nie będzie super, ale nie wiedziałem, że o tyle bardziej nieostro niż w F75.

Zaznaczam, ze wyeliminowałem wszelkie potencjalne czynniki takie jak poruszenie, złe ustawienie AF, za duża przysłona itp itd. Fotka, która zamieszczam do ściągnięcia niżej, zrobiona ze statywu i samowyzwalacza, odległość od planszy ok. 1m, czas 1/10, przysłona 5.6, ISO 200, 75mm, nic nie podkręcane. Jest EXIF. AF ustawiany na planszy na "2.5" w ramce pierwszej od lewej.

DSC_0030.JPG (http://s003.wyslijto.pl/index.php?file_id=00285668152690696197)

Co Wy na to? O co może chodzić? Please o pomoc i poradę, znacie pewnie to uczucie, gdy nagle coś nie gra z wyczekiwanym sprzętem.. ;( Nikomu nie życzę!
pozdrawiam!

pebees
25-01-2007, 07:51
Jest w miarę poprawnie. Nie wiem o co dokładnie chodzi, ale może zwiększ wartość przysłony? Będzie ostro w całym kadrze :)

puchbeary
25-01-2007, 08:25
Wiesz - wydaje mi się że jest ok. Trudno coś więcej wysnuć z jednej fotki i w dodatku takiego obiektu. Wrzuc może dwie, trzy normalne fotki - w dobrym świetle i z gorszym oświetleniem. IMHO nie wydaje mi się żeby to odbiegało od normy. Poza tym jak sam zauważyłeś szkiełko masz mocno przeciętne. Podepnij sobie 50mm i wtedy zobaczysz jakie ostre zdjęica produkuje Nikon

Squier
25-01-2007, 08:55
Spróbuj jeszcze zwiększyć wyostrzanie, troche pomoże...
Pozdrawiam

biniubak
25-01-2007, 09:16
Ja mam 28-80G i też jest to "demon ostrości". Tak, że chyba nie ma co sie przejmować. Poczekaj na jakies fajne swiatlo i zobacz jak robi jakies normalne fotki a nie testy na papierku. Czaswm jest calkiem dobrze. Albo kup 50/1.8 i będzie żyleta.

Valdek_Tychy
25-01-2007, 09:48
ok. 1m, czas 1/10, przysłona 5.6,

Tu może być przyczyna problemu w połączeniu ze statywem.Jeśli masz statyw mniej niż Manfrotto czy choćby Velbon to przy czasach rzędu 1/10, 1/5, 1/3 sek praktycznie każde zdjęcie będzie poruszone w skutek klapnięcia lustra którego drgania przenoszone są na korpus.Problem rozwiązuje skrócenie czasu lub zastosowanie lampy błyskowej albo kupno naprawdę solidnego statywu.A tak poza tym - widziałem już bardziej nieostre zdjęcia zrobione nikonem

wigi
25-01-2007, 10:00
mz to zdjęcie tam gdzie trzeba jest przyzwoicie ostre (a biorąc pod uwagę obiektyw to całkem ostre)

cyrusvirus
25-01-2007, 12:04
na analogu jak wywolales zdjecie i bylo w miare okej, to na cyfrze o jest o tyle gorzej, bo jak sobie wezmiesz na monitorze cropa 100% to wtedy widac dopiero nieostrosc (porownaj wielkosc zdjecia wywolanego i cyfrowego na monitorze):) takie szklo... imo...

jm
25-01-2007, 13:08
Moim zdaniem podana fotka wcale nie jest zła. Jednak rozumiem poniekąd niepokój autora wątku. Miał ten obiektyw w analogu, robił zdjęcia dawał do wywołania dostawał odbitki i wsio było OK. Teraz jednak sytuacja nieco się zmieniła - zanim do rąk trafi gotowa odbitka należy choćby minimalnie fotkę przygotować - to minimum to zazwyczaj kontrast, levels, wyostrzenie czasem krzywe - jak ktoś ma. Dawniej robił to zakład fotograficzny - bo przecież wiele z naszych analogowych fotek było jednak dość znacznie korygowanych w labie. teraz tez to zrobią - ale po co? Każdy sam sobie to może wyczarować według własnych preferencji:)


5 sekund - wersja pomniejszona - od razu robi się lepiej, nie?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

PS moim zdaniem robienie takich fotek w celach poznawczych sprzętu ...to pomyłka. Jak już koniecznie bez wyłażenia z domu, to może po prostu pokój, regał z książkami, portret kogoś z rodziny... taki tekst powoduje tylko, że oczopląsu można dostać;)

tomys
25-01-2007, 13:34
Jestem tego samego zdania, Karolinka ma racje. Wydaje mi się, że z tym szkłem nie masz się czego czepiać. Też mam kilka cyfrowych kompaktów i w pewnych warunkach niektóre zdjęcia wychodzą znacznie ostrzej niż na moim 18-70. Zdjęcie, które zrobiłeś nie wydaje mi się zbyt trafione do głębszej analizy. Daj inne zdjęcia

cyrusvirus
25-01-2007, 13:46
...Jak na razie zrobiłem z 50 testowych i wszystkie są daleko w tyle za coolpixem 8700, którego używałem dotychczas...

bo ten coolpix ma calkiem niezle szklo ;-)

tomys
25-01-2007, 13:56
Jednym z aparatów, które mam jest dość rozbudowany Kodak (compact) ze szkłem Schneider-Kreuznach 38-380 i mój 18-70 nigdy nie dorówna ostrością Kodakowi, mimo, że Kodaki nie należą do mocarzy pod każdym względem. Co innego Nikkor 50 f1.8 lub coś z zakresu powyżej 3000zł (chociaż niekoniecznie). No niestety, ten typ tak ma.

GTM
25-01-2007, 18:08
bo ten coolpix ma calkiem niezle szklo ;-)

I pewnie sofcik w aparacie dosc ostro wyostrza foty ;)

Imo faktycznie jest lekkie mydelko ale raczej akceptowalne, wyostrz troche w photoshopie, pomniejsz i bedzie ok.

MYSZ
25-01-2007, 19:44
Weź też pod uwagę, że jest to szkło FF i inaczej pracuje z cyfrówkami, może stąd inne odwzorowanie:)

Guancho
25-01-2007, 20:15
Ja używam 28-80G na codzien z D70 i mimo, że psiocze na niego, że mydło, wąski, głośny i w ogóle, nasza koegzystencja spłodziła :D już kilka przyzwoitych zdjątek.

Mati_007
25-01-2007, 20:21
Z tego co wiem to do lustra cyfrowego najlepiej podpinać obiektywy z DX. Sam mam podpięte starsze szkło i ostrość jest kiepska. Może przyczyną jest to, że takie obiektywy nie są przystosowane do rozmiaru cyfrowej matrycy. Mają większe rozproszenie światła. A więc obraz jest mniej wyraźny. Mogę się mylić ale myślę, że tak właśnie jest.

wojlondon
25-01-2007, 21:00
Mati_007 zgadzam sie z Toba. Bylem ostatnio w sklepie foto i gosciu powiedzial mi ze do mojego nikona lepiej jest kupowac obiektywy AF-S. Dzialaja szybciej i maja lepsza ostrosc. Nie wiem czy to o to chodzi ale mam obiektyw AF 70-300 i zdjecia wychodza mniej ostre niz obiektywem AF-S 55-200

maxym
25-01-2007, 21:04
do mojego nikona lepiej jest kupowac lustra AF-S. Dzialaja szybciej i maja lepsza ostrosc. Nie wiem czy to o to chodzi ale mam lustro AF 70-300 i zdjecia wychodza mniej ostre niz lustrem AF-S 55-200


kupujesz lustra, do Nikona??!! A to Ci dopiero lustra. Niezłe modele tych luster...

TJD
25-01-2007, 21:06
Nie wiem czy to o to chodzi ale mam lustro AF 70-300 i zdjecia wychodza mniej ostre niz lustrem AF-S 55-200

A co to jest "lustro AF 70-300" i "lustro AF-S 55-200"? Wydaje mi się, że nawet nie wiesz o czym gadasz.

PS. To czy obiektyw jest DX, czy nie, zupełnie nie wpływa na ostrość.

Jacek Wrzesińsk
25-01-2007, 22:23
Ja też kupiłem d70s z tym obiektywem i trochę zdjęć już nim zrobiłem i powiem że za te pieniądze co on kosztuje to i tak jest niezły,ale faktycznie po podpięciu 50 f1.8 dopiero zobaczyłem ostrość.

TJD
25-01-2007, 23:47
po podpięciu 50 f1.8 dopiero zobaczyłem ostrość.

Warto dodać, że N50 f1.8 nie jest obiektywem DX, co obala teorie o wpływie braku DXa na brak ostrości.

cyrusvirus
26-01-2007, 00:07
...po podpięciu 50 f1.8 dopiero zobaczyłem ostrość...

kurde jak ja chce to szkielko :) poki co deficyt w kieszeni :( :grin:

biniubak
26-01-2007, 00:23
kurde jak ja chce to szkielko :) poki co deficyt w kieszeni :( :grin:
Jeśli Cię to pocieszy to nie u Ciebie jednego.

cyrusvirus
26-01-2007, 00:29
ufff... juz mi lepiej :)

Corvin
26-01-2007, 00:32
No cóz, dobre szkła kosztują czasem więcej niż wymarzone body.
Ale miłość do Nikona to sztuka kompromisów ( przynajmniej w moim wypadku )
Natomiast po obróbce to i nawet zdjęcia które na pierwszy rzut oka nadawałby się do wyrzucenia, wychodza całkiem niezle szczególnie jak juz rzuci się je na papier :)

cyrusvirus
26-01-2007, 00:50
...miłość do Nikona to sztuka kompromisów ( przynajmniej w moim wypadku )...

ooo... panie milosc to w ogole sztuka kompromisu :mrgreen:

sory za off'a :wink:

Seeker
27-01-2007, 23:03
"czas 1/10, przysłona 5.6"

Zamien 5.6 na 13 i od razu zobaczysz, jak ci sie humorek polepszy.
Swoja droga nie bardzo rozumiem, jak mozna wykonac test porownawczy przy jednym tylko ustawieniu...

Inna sprawa, ze kit 18-55 DX daje okropnie wiekszy KONTRAST (ostrosc jest podobna), ale ten DX jest wlasnie ED.


"Warto dodać, że N50 f1.8 nie jest obiektywem DX, co obala teorie o wpływie braku DXa na brak ostrości."

N50 f1.8 nie jest tez zoomem ;)

einsicht
28-01-2007, 03:36
Jesteście wszyscy WSPANIALI! Tyle tytułem wstępu i podziękowania za wszystkie odpowiedzi i słowa wsparcia dla zafrasowanego świeżo upieczonego użytkownika D70s. Co więcej, wszyscy praktycznie mieliście rację, a zafrasowany użytkownik już nie jest rozczarowany.

Po pierwsze: moja fotka testowa faktycznie nie była 'obiektywna'. Przede wszystkim wydaje mi się bardzo słuszna opinia Valdka_tychy, który wspomniał, że drgania lustra przenoszą się na statyw i że już sam ten fakt powoduje lekką nieostrość. Zgadza się, tę fotkę akurat zrobiłem na lekkim statywie Hamy, który jest bardziej stosowny do kompaktów/hybryd, i tylko lenistwo moje wielkie i nocna pora nie dopuściły do rozłożenia dużego velbona:)

Po drugie: oświetlenie. Niby nie powinno wpływać na ostrość, ale po prostu całość wygląda gorzej przy słabym świetle, więc i ostrość się mydli. Zdjęcia z lampą to już inna historia.

Po trzecie: jak mówiła Karolina. Przyzwyczajenie z analoga i odbitek 13x18, zwłaszcza związane z tym samym obiektywem, jest niewłaściwym porównaniem! Popularny na tym forum termin sprzętowego onanisty udzielił się i mi, wiadomo, że namiętne powiększanie na ekranie kompa zawsze da gorsze wrażenie niż to, które znamy z odbitek, i już o tym wiem. Hmm - powinienem był wiedzieć wcześniej, ale czy to się da tyle myśleć, jak się ma nowy sprzęt w łapie i z uporem maniaka patrzy czy wszystko ok, wypatrując nieprawidłowości jak urzędnik skarbowy?:)

Po czwarte: wyostrzanie i lekka optymalizacja, nawet nie w PS, tylko w samym aparacie. Wystarczy sharpness na medium high i już jest o niebo lepiej, jak widać, muszę pozostać po prostu przy tym ustawieniu. Lubię ostre fotki, może to czasem mało profesjonalne i nie zawsze warto, ale generalnie - lubię.

Po piąte: obiektyw. To zdecydowana racja, że coolpix 8700 ma dobre szkło (jak widać, lepsze niż 28-80), no i te wspomniane elektroniczne wyostrzenia, na które użytkownik nie ma wpływu.. Więc na wstępie D70s z obiektywem, który - jak słusznie zauważono - demonem ostrości nie jest, i z wyłączonym lekkim wyostrzeniem, musi odpaść.

PODSUMOWUJĄC zatem: więcej zabawy aparatem, parę ustawień, więcej czasu, brak podekscytowania i niepokojów świeżo-pozakupowych, no i wszystkie Wasze posty przywróciły mi chwilowo (na szczęście TYLKO chwilowo) utraconą wiarę w ten GENIALNY aparat.. i równocześnie przyspieszyły zapewne decyzję i tempo zbierania pieniędzy na 50mm (choć już od dawna zdaję sobie sprawę, ze to zakup obowiązkowy). Póki co, waham się tylko czy najpierw myśleć o 50 czy o 70-300, no ale kompletowanie przecież dopiero się zaczyna..:)

Sporo truizmów i innych oczywistości ten post zawiera, ale wybaczcie, że chciałem się wszystkim, co już wiem, podzielić. Jeszcze raz dzięki wszystkim za wsparcie. Dla poprawy humoru zamieszczam dwie fotki, które moim zdaniem wyszły już zupełnie przyzwoicie. Nawet się dało sporo z tego obiektywu wyciągnąć. W obydwu ostrość na medium high, nasycenie enhanced, no i lampa.

pozdrawiam gorąco!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

arthx
28-01-2007, 05:10
ladny kotek :)

bodo23
28-01-2007, 13:59
Trudno w takiej sytuacji oczekiwać innych rezulatatów - dziura 5,6 z doległości 1 m przy f 75 mm daje małą głębie ostrości, a widać że testowana "tablica" ustawiona jest ukośnie do osi obiektywu stąd tyko na środku kadru masz ostrość ( moim zdaniem ) do zaakceptowania, a w kierunku brzegów kadru rozjeżdrza się.Gdybyś ustawił prostopadle mógłbyś ocenić jak obiektyw rysuje na brzegach.
Nie ma co dramatyzować tyko foty trzeba robić.
pozdrawiam
bodo23

Miden
28-01-2007, 21:12
a moj 28-80G nie robil takich ladnych zdjec jak twoj egzemplarz... :P:P

kotek śliczny ;) a jaki czas, przyslona, iso? :)

einsicht
28-01-2007, 21:59
Dziękuję za ciepłe słowa dla Kocura:) Kocur też dziękuje. Minę ma co najmniej tak zblazowaną jakby to on miał sesję egzaminacyjną, a nie ja ;)

Są exify w tych fotkach. Kot - 52mm, F 4.5, czas 1/60. Faktycznie wyszło zaskakująco dobrze, pewnie przy większym przymknięciu mogłoby być jeszcze lepiej. Jak widać, wszystkie moje obawy były bezpodstawne.

pozdrawiam!

Seeker
29-01-2007, 12:19
"pewnie przy większym przymknięciu mogłoby być jeszcze lepiej"

Przeciez pisalem wyzej, ze F13. Czytales?
Przy F11 bedzie tez ostro, ale na mniejszej czesci kadru, a F16 juz nieco mydli.

einsicht
29-01-2007, 16:49
"pewnie przy większym przymknięciu mogłoby być jeszcze lepiej"

Przeciez pisalem wyzej, ze F13. Czytales?

Naturalnie, że czytałem, i to właśnie do tego było nawiązanie ;) i do innych uwag tego typu.
Chciałem pokazać, że już przy 4.5 okazuje się, że nie musi być źle.

Spróbuję jeszcze zrobić na innych przysłonach, będzie porównanie, przy okazji wrzucę i tu.
Może wyjdzie z tego summa summarum jakiś przydatny wątek dla wszystkich zastanawiających się nad kwestią 28-80.

Seeker
29-01-2007, 18:56
Inni sprawdzili wczesniej... ;)

Pozdro

einsicht
29-01-2007, 20:40
nie widziałem tu jakichś szczególnie obszernych wątków dot. Nikkora 28-80, to mam na myśli.

że ostrość rośnie wraz z wartością przysłony to chyba nie trzeba sprawdzać...? ;)

Seeker
29-01-2007, 23:42
Owszem, ale jakos tak sie utarlo, ze do F8... ;)
(obiegowe opinie, przyzwyczajenia z analoga i pewnie kilka innych przyczyn)

petrus
13-03-2007, 02:01
nie widziałem tu jakichś szczególnie obszernych wątków dot. Nikkora 28-80, to mam na myśli.

że ostrość rośnie wraz z wartością przysłony to chyba nie trzeba sprawdzać...? ;)

Miałeś na myśli głębię ostrości ? Przy nadmiernym zamykaniu przysłony ostrość maleje przecież.

cyrusvirus
13-03-2007, 02:29
łolaboga a któż ten temat wywlókł :-)

petrus
13-03-2007, 22:37
łolaboga a któż ten temat wywlókł :-)

Łoops, jednym okiem już tylko widziałem i daty nie zobaczyłem ;)