PDA

Zobacz pełną wersję : nie mam juz siły......



crisder
17-04-2011, 20:41
...na ustawienie prawidłowego balansu bieli.
Warunki domowe, jedno źródło światła, nowy kwiatek żony.
Żona poprosiła mnie abym pstryknął parę fotek. Biorę się do roboty i kwiatki zamiast fioletowych wychodzą mi niebieskawe. Postanawiam użyć wzornika i sam ustawić balans bieli zamiast Auto.
Nic to nie daje. Kombinuje na szarej karcie oraz na białej. I nic. Kwiaty ciągle mają ten sam kolor niebieskawy. Pomyślałem, że coś źle robię. Biorę instrukcję w dłoń, przeglądam forum. Nawet zacząłem zmieniać profile kolorów z Adobe na Srgb i ciągle porażka.Niby wszystko jest ok a kwiaty koloru zmienić nie chcą
Jestem już wykończony nerwowo. Przeszukałem forum i nie mogę rozgryźć dlaczego tak się dzieje.
Zdjęcia nie oddają w żadnym wypadku prawdziwego koloru jakim był intensywny fiolet tych kwiatów. Na zdjęciach kwiatki wychodzą blado i w innej tonacji kolorystycznej.W puszce mam ustawienia standardowe.
oto przykłady zdjęć
zdjęcie 1 z puszki d300 / balans PRE kowert do profilu Srgb, natomiast dwójka prosto z P300 - tutaj ukazuje jaka jest rozbieżność miedzy zdjęciem z puchy a rzeczywistością chociaż i tu kolor jeszcze nie taki jak powinien być.

Powiedzcie drodzy forumowicze co robię źle....


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/i/przykl3.jpg/)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/i/przykladg.jpg/)

Zibi1970
17-04-2011, 21:31
Może wyprofilowanie kolorystyczne monitora Ci pomoże bo jeśli dobrze zrozumiałem to górne zdjęcie jest u Ciebie niebieskie.

U mnie górne zdjęcie i same kwiatki pod aparatem są bardzo zbliżone kolorystycznie i jest na nich Twój upragniony fiolet.
Natomiast na ekraniku z aparatu jest wszystko niebieskie.

Me_how
17-04-2011, 21:47
A jakie masz źródło światła?

tomek s
17-04-2011, 22:39
Temat znany:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=131671
pozdr

crisder
18-04-2011, 14:59
dzieki za linka.

źródło światła "dzienno okienne",
Zibi1970 - te kolory to nawet nie przypominają tych prawdziwych.
Czyli reasumując. dochodzę do wniosku ,ze te wszystkie wzorniki do prawidłowego WB to o kant tyłka rozbić. Nikon po prostu ma zje...chany algorytm.
Kiedyś w starej puszce też miałem problem z czerwienią ale myślałem ,że to ja coś źle robię.
jestem zawiedziony...

Czornyj
18-04-2011, 15:18
Poprawne odwzorowanie mocno nasyconych barw to temat mocno złożony i Nikon nie jest tu wiele winien - po drodze jest 100 powodów, które mogły wywołać ten problem. Dla pokazania skali problemu - w przypadku reprodukcji dzieł sztuki fotografuje się przez wiele różnych filtrów barwnych (w matrycy są to raptem 3 kolory) i potem składa całość do kupy, lub używa bardzo precyzyjnie scharakteryzowanych spektralnie zestawów stałe światło+obiektyw+matryca skanująca (za gruuubą kasę).

Recepta jest prosta - fotografuj w RAW i ustaw fiolet ręcznie w konwerterze.

Greg77
19-04-2011, 04:08
Recepta jest prosta - fotografuj w RAW i ustaw fiolet ręcznie w konwerterze.

Albo po prostu ustaw prawidlowy WB....rozwiazaniem jest tylko RAW

crisder
19-04-2011, 18:59
Greg77 - zdjęcia robię tylko w Rawach

hipcio_stg
21-04-2011, 08:01
A próbowałeś wywoływać w różnych profilach kolorystycznych? Może vivid, lub landscape pomogą? Ogólnie zmiana WB z rawa to raptem jeden suwak.

crisder
21-04-2011, 10:46
próbowałem wszystkiego. Kolorystyka powinna być intensywna ciemno fioletowa. jak wychodzą niebieskie kwiaty to zmiana na Vivid a tym bardziej Landscape nic nie da.
Zresztą nie po to inwestuje się w szaro-białe wzorniki, aby potem bawić się z BW w sofcie. - to jest bez sensu.

marszull
21-04-2011, 11:17
Zresztą nie poto inwestuje się w szaro białe wzorniki aby potem bawić się z BW w sofcie. - to jest bez sensu.

A dla mnie to przytoczone zdanie jest bez sensu.
Bo ja zainwestowalem we wzornik, a pewnie niedlugo zainwestuje w nastepny
bardziej dokladny, zeby po zdjeciach, przy obrobce, ustawiac jak najdokladniejszy WB.

crisder
22-04-2011, 10:19
marszull - inwestuj w wzorniki do poprawy kolorystyki, to dobra inwestycja. Ale chyba nie bardzo mnie zrozumiałeś. Przyznam ci częściowo racje, gdyż to co piszesz to racja ale nie odnosi się do sytuacji,którą wcześniej opisałem.
Spróbujmy jeszcze raz dotrzeć do sedna sprawy.

Wyobraź sobie sytuacje ,ze jesteś na urlopie na plaży o złotej godzinie. Zachwyca Cię atmosfera tego miejsca i kolorystyka, która nie zdarza się za każdym razem kiedy przyjedziesz nad morze. Chcesz ten moment, kolor zatrzymać w kadrze. Wyciągasz Białą kartę - mierzysz balans na karcie i robisz zdjęcie.Wzornika typu colorchecker zapomniałeś zabrać z domu lub nie posiadasz. Po powrocie okazuje się ,że na zdjęciu masz jakąś kolorystykę, która w ogóle nie oddaje tamtego klimatu. Odtworzyć z pamięci jej też nie bardzo możesz. Jesteś zły bo twoje zdjęcie życia tym razem nie wyszło. Przecież targałeś przez cały swój urlop Kartę, która miała za zadanie pomóc Ci w zatrzymaniu tej chwili w kadrze. I co, i nic. Wyszło jak zwykle. teraz pozostaje Ci kręcić suwaczkami w programie i wykreować obrazek z własnej głowy. Na marginesie przyznam Ci rację ,że wzornik np. typu colorchecker jest stworzony do pracy na sofcie- racja. W tym wątku jednak nie mówimy o nim lecz o ustawianiu balansu bieli za pomocą szarej/białej karty w trybie PRE.

marszull
22-04-2011, 10:26
Ale ja nigdy nie korzystam z trybu PRE, czy korzystam z XpoBalance lastolite (bo akurat ma taki probnik, z zamiarem zakupu CC), czy nie korzystam z zadnego probnika
to zawsze WB ustawiam w LR przy wolaniu zdjec
Kazdy ma swoje metody pracy

Napisalem ze poprzednie zdanie dla mnie jest bez sensu bo ja korystam tylko i WYLACZNIE z ustawiania WB w sofcie

Jacek_Z
23-04-2011, 01:10
...Wyobraź sobie sytuacje ,ze jesteś na urlopie na plaży o złotej godzinie. Zachwyca Cię atmosfera tego miejsca i kolorystyka, która nie zdarza się za każdym razem kiedy przyjedziesz nad morze. Chcesz ten moment, kolor zatrzymać w kadrze. Wyciągasz Białą kartę - mierzysz balans na karcie i robisz zdjęcie..I robisz w tym momencie fatalny błąd. Bo odkorygowujesz cieplejsze światło. W tej sytuacji po prostu ustaw WB w K na 5500 i już.

Co do fioletu - zdj 1 jest u mnie fioletowe, podobnie do kwiatka przed LCD na zdj 2.
Wyświetlacz LCD w body oczywistym jest, że przekłamuje kolory. To zapewne jakaś matryca typu TN, daleko jej do poprawnego oddania spektrum sRGB. Skoro nawet graficzne Eizo czy NEC zrobione na PVA czy IPS oddają po 95% tej przestrzeni.
Mam nadzieję, że nie oceniasz wierności koloru na podstawie matrycy z laptopa i w programach bez zarządzania barwą. W takich przypadkach oczekiwanie na to, że kłopotliwe kolory wyjdą jest bezpodstawne.

crisder
24-04-2011, 18:00
zdjęcia oglądam na monitorze "stacjonarnym" w View NX i NX2. Z różnymi profilami.
Jacku_Z u mnie zdjęcia też są "fioletowe" ale nie ten odcień.

adelbert
01-05-2011, 15:47
sam miałem ten problem. nie pamiętam gdzie, a były to dłuższe poszukiwania odpowiedzi na pytanie czemu nie wychodzi pewien zakres fioletu i znalazłem taką odpowiedź: nikon celowo zrezygnował z pewnego zakresu fioletu bo to ma wpływ na tzw. szumy. i tyle. można to poprawić łatwo w bibllach już na poziommie wywoływania rawu.

Jacek_Z
01-05-2011, 20:10
..znalazłem taką odpowiedź: nikon celowo zrezygnował z pewnego zakresu fioletu bo to ma wpływ na tzw. szumy. ...Genialne to jest. No naprawdę. Skąd się ludziom biorą takie pomysły?

wer
03-05-2011, 20:43
Problem w tym, że fiolet jest na granicy światła widzialnego. Odcięcie może następować już na poziomie obiektywu. Trzeba by było spojrzeć na wykres transmisji obiektywu. Fiolet i czerwień jako barwy graniczne powodują sporo problemów. Kiedyś 2 godziny walczyłem o zeskanowanie zdjęcia z czerwoną różą. Krzywe dla skanera i inne zabawy, bo był jeden przepał.
Sama szara karta do ustawienia balansu kolorów nie wystarczy, szczególnie gdy mamy duże wymagania. Trzeba korzystać ze wzorników, a potem do obróbki monitor szerokogamutowy. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.

Jacek_Z
03-05-2011, 20:57
zdjęcia oglądam na monitorze "stacjonarnym"
...
u mnie zdjęcia też są "fioletowe" ale nie ten odcień.a konkretniej?


Problem w tym, że fiolet jest na granicy
...
a potem do obróbki monitor szerokogamutowy. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.dokładnie.
ja kiedyś pracowałem na zwykłym monitorku. Kolory skóry były na nim OK, inne kolory też były :). Wypadało jednak przesiąść się na inny monitor. No i się "lekko" zdziwiłem. najbardziej klolrem zielonym. Przedtem miałem jedną zieleń. Teraz w tym miejscu mam 5 odcieni.
Na fiolet nigdy nie zwracałem uwagi, nie mam go właściwie nigdy na zdjęciach. Ale patrząc po przestrzeni sRGB, to jest to skraju zakresu. Czyli coś co ciężko oddać monitorkowi. Jestem przekonany, że by się bawić takimi niuansami trzeba mieć dobry monitor. I najlepiej by było on skalibrowany.
Myślę, że każdy z nas się spotkał z tym, że zdjęcie oglądane u niego wyglądało inaczej niz u kolegi, inaczej w przeglądarce internetowej i inaczej na wydruku. Nie dogadamy się o ile nie będziemy mieli bardzo dobrych monitorów i zrobionego zarządzania kolorem.

swider
05-05-2011, 00:35
ja kiedyś pracowałem na zwykłym monitorku. Kolory skóry były na nim OK, inne kolory też były :). Wypadało jednak przesiąść się na inny monitor. No i się "lekko" zdziwiłem. najbardziej klolrem zielonym. Przedtem miałem jedną zieleń. Teraz w tym miejscu mam 5 odcieni.
Tyle, że trzeba pracować w Adobe RGB -- co przy publikacji zdjęć w internecie czy wołaniu zwykłych odbitek w labie (a to jest chyba 99% przypadków, 1% pozostawiam na wysokojakościowe wydruki) jest raczej sztuką dla sztuki -- jeśli zostaniemy przy sRGB wszystko będzie po staremu.

Jacek_Z
05-05-2011, 01:04
Tyle, że trzeba pracować w Adobe RGB
- jeśli zostaniemy przy sRGB wszystko będzie po staremu.Wcale nie. Cały czas pracuję na sRGB

swider
05-05-2011, 13:50
Jacku, to jak możesz widzieć różnice (w ilościach barw), skoro przestrzeń jest ta sama co na monitorach z normalnym (powiedzmy zawierającego, mniej więcej, przestrzeń sRGB) gamutem? :)

Może to po prostu kwestia kalibracji i oprofilowania monitora (wcześniej mogłeś pracować na monitorze, który -- delikatnie pisząc -- wyświetlał "nieco inaczej" ;)) i wydaje Ci się, że widzisz więcej?

Czornyj
05-05-2011, 13:59
To jest kwestia tego, że po prostu najczęsciej monitory szerokogamutowe ~Adobe RGB wyświetlają przy okazji ~100% sRGB, podczas gdy w monitorach normalnogamutowych z pokryciem sRGB często nie jest wcale tak halo. Skrajnym przypadkiem są laptoki, gdzie pokrycie sRGB potrafi być - delikatnie mówiąc - nędzne (60-70%)

swider
05-05-2011, 14:11
To jest kwestia tego, że po prostu najczęsciej monitory szerokogamutowe ~Adobe RGB wyświetlają przy okazji ~100% sRGB, podczas gdy w monitorach normalnogamutowych z pokryciem sRGB często nie jest wcale tak halo. Skrajnym przypadkiem są laptoki, gdzie pokrycie sRGB potrafi być - delikatnie mówiąc - nędzne (60-70%)
Zdaję sobie sprawę z tego, że monitorki wąskogamutowe nie pokrywają w stu procentach sRGB (o wspomnianych laptokach nie wspominając), ale żeby aż tak dostrzegalna różnica? Tego się nie spodziewałem. Choć fakt, jeśli chodzi o zielenie, AdobeRGB jest sporo większa.

Czornyj
05-05-2011, 14:23
Jeśli wcześniej użytkowane było coś kiepawego, a w szczególności laptok to różnica między taką padliną a WGCCFL będzie ewidentna - nawet w sRGB.

Jacek_Z
05-05-2011, 15:09
Jest różnica. Jesli jeden monitor oddaje 95% a drugi 60 % :)
(tak, to był laptop i nie uważam by matryca była w nim taka kiepska, raczej standard)

swider
05-05-2011, 15:51
[...] to był laptop [...]
Trzeba było tak od razu -- nic bym się nie odezwał. ;)

Sapphiron
05-05-2011, 16:09
Dziwne... jakoś w matrycach które były montowane w Dellach serii M czyli m70 i m90 były matryce które wg producenta miały odwzorowanie coś powyżej 92%...

Jacek_Z
05-05-2011, 21:25
Della to ja właśnie kupiłem (jutro ma dojść). A do tej pory to był Fujitsu-Siemens. Który, by było śmieszniej był chwalony za matryce :)

Czornyj
05-05-2011, 21:50
Dziwne... jakoś w matrycach które były montowane w Dellach serii M czyli m70 i m90 były matryce które wg producenta miały odwzorowanie coś powyżej 92%...

92% w materiałach marketingowych to na pewno nie jest 100%, a w praktyce zapewne 80%. I nie mówimy tu o konkretnym przypadku, a o statystyce.

BorysR
06-05-2011, 00:20
Czornyj ja po twoich warsztatach wogole olalem patrzenie i przejmowanie sie monitorem. :DD