PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Drabina, brud, smród i portret ;]



uszczelka
15-04-2011, 14:17
Pierwsze moje własnoręczne wołanie w domowej ciemni materiału zrobionego na pożyczonej Mamiya'i/Mamiyi/Mamii (? :P). Drabina była potrzebna, żeby zajrzeć w wizjer, inaczej musiałabym zrobić modelce zdjęcie z żabiej perspektywy ;]
Jasność i kropki w LG to wynik niedokładnego zwinięcia rolki - ale jak mi się to zaświetliło w trzy równe kropki, to ja nie wiem ;)

Wołać jeszcze raz? Czernie wyglądają trochę słabiej niż w realu. Zdjęcie skanowane w domu.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bbfilm.nstrefa.pl/chava/mamiya_ola.jpg)

Jacenty Z.
16-04-2011, 11:42
Ma swój klimacik, modelka nie z tych typu "patrzcie i podziwiajcie jaka jestem piękna" tylko przekonuje bardziej pozą, ekspresją. Jak dla mnie OK :)

Bardzo słabo poznałem te tematy na własnej skórze (co, mam nadzieję, może da się kiedyś nadrobić), ale IMHO właśnie cały w tym urok fotografii analogowej, że jest trochę nieprzewidywalna i nie tak hiperrealistyczna jak cyfra.

Tytuł może trochę nieadekwatny, z poziomu listy wątków może zniechęcać do odwiedzin ;)

uszczelka
16-04-2011, 18:39
Hm... Rzeczywiście może z tym tytułem trochę mnie poniosło. Szkoda, bo liczyłam na opinie. Dzięki Jacku Z. za Twoją :) Fotografia analogowa jest intrygująca, to pewne zważywszy, że ja nigdy nie jestem pewna, czy uchwyciłam właściwy moment, czy światło było odpowiednie, a samo wywoływanie warstwami nie jest takie proste jak w Ps ;] Chociaż niezłą miałam frajdę, jak przy innej stylizacji (gdzie przepaliłam nieco kokardkę) wycinałam kształt z papieru, żeby zastosować go jako filtr i wywołać kokardkę na innych czasach niż resztę zdjęcia :P

mOSAd
26-04-2011, 17:24
Dobry kadr, ale samo zdjęcie nic nie wnosi. Jak na pierwsze wołanie to chyba nieźle. A co z ostrością się dzieje?