PDA

Zobacz pełną wersję : Tamronowy serwis



Michaelg
14-04-2011, 18:06
Co za buractwo!

Jak to kurDE możliwe, że wysłałem BODY ze szkłem 17-50 w celu kalibracji szkła pod body bo był bf/czy ff i (... wulgaryzmy ...)! (... wulgaryzmy ...) zrobiły tak że jest jeszcze mydło! Jak to do cholery możliwe jak mieli i szkło i body! I jak w karcie naprawy pozaznaczali ptaszkami że AF, regulacja soczewek i ostrości jak kurde obraz jest nie tyle co nie trafiony to oprócz tego rozmyty?! No patologia. Sprzęt był w Gdańsku przez tydzień w serwisei Tamrona

kewlas
14-04-2011, 20:56
Wyslij jeszcze raz :(

Michaelg
15-04-2011, 17:24
Czy jest ogólnie jakakolwiek możliwość że INGEROWALI też/tylko w BODY? Celem był obiektyw i jego kalibracja POD body, ale zapewniony zostałem że body nie ruszają i tam ie ingerują technicznie.

Greg77
15-04-2011, 17:55
Mialem w naprawie 17-50 u nich (bo chyba mowimy o Gdansku), oddajac zapytali pod czym bedzie pracowac i pod takie body ustawiali, bylem mega zadowolony.....poza terminem 4 dni:D

Michaelg
16-04-2011, 10:53
No to ja nie wiem. Ja wysłałem RAZEM Z BODY pod którym ma to szkło działać. Jaja jakieś?! MAsz może skan karty serwisowej? Możesz mi przesłać co Ci krzyżykami pozaznaczali i jaki inicjał/oznaczenie ma serwisant? U mnie to "M". Zarzyczę sobie że chce żeby to kto inny sprawdził i wysyłka w obie strony na ich koszt.

pawulon
16-04-2011, 11:07
Serwis Tamrona jest jeszcze gorszy niż Nikona...

Michaelg
16-04-2011, 11:29
Szzz kurde. Gdybym wiedział to wcześniej to zmieniłbym może plany? W jakikolwiek sposób.

Podczas kalibracji oni nie mają prawa/potrzeby ingerencji w body prawda?

Po drugie nie może do mnie dojść to że oddając coś do wykwalifikowanych ludzi którzy po kilka godzin dziennie mają zajmować się sprzętem tak zaawanasowanym jak szkła i lustrzanki i inne, nie potrafią skalibrować SZKŁA pod BODY które mają w ręce?! Chciałbym wcisnąć CTRL+Z i wrócić do stanu jaki był przed wysłaniem...

Co w takim wypadku powinienem zrobić. Ludzie ze skelpu w którym go kupiłem- na początku tego miesiąca, sa na targach w ŁDZ więc dopiero w pon mam do nich dostęp.
A) Iść i powiedzieć że mają to wysłać z moja notatką i zaznaczeniem iż ma to być zrobione na szybkości do piątku wraz z darmowym kosztem wysyłki?
B ) Pytać sklep czy oddadzą mi kasę a szkło zabiorą?
C) Prosić serwis Tamrona o to że mają mi wymienić szkło na nowe ostre/ lub oddać kasę?
D) Sprzedać to ze stratą i kupić coś innego 17-50/55 2.8?


Nie oddawałbym go wcześniej gdyby nie zapewnienie sklepu że nie będzie z tym problemu i że taka kalibracja będzie na +. Może byłem za pazerny i chciałem idealne szkło! Jednak dla mnie to szkło ważne ponieważ zaczynam współpracę i działanie, dla mnie nowe, a to szkło jest dla mnie doskonałym uzupełnieniem. 17-50. stałka 50 i 85. Myślałem tylko ew o Nikkorze 180 i tyle zamknąłbym tą kwestię szkieł. Jednak jestem na etapie wyjściowym i moje marzenie o T 17-50 przeistacza się w nienawiść!

PS Tą notatkę wysłałem mailem- nieco zmienioną- i w planach mam to wydrukować i wysłać im razem ze sprzętem w razie czego.

http://dl.dropbox.com/u/11804238/serwis.doc


A może Niemcy? Tylko jak z gwarancją którą mam? Obejmuje to?

Fear
16-04-2011, 13:27
Z każdym szkiełkiem możesz mieć tego typu problemy. Ja przez rok żyłem ze świadomością, że mój 17-55 ma korekcje w body na -20... Całe szczęście był ostry w całym zakresie ogniskowych. Gdy jednak zrobiłem kilka fotek bez filtra okazało się, że szkło z taką korekcją nie trafia i właściwie trafia elegancko w punkt bez korekcji. Dziś używam marumi wpc i działa elegancko. Masz na przyszłość nauczkę aby nie ufać sprzedawcom... Jak się coś kupuje to ma działać idealnie i to nie jest żadna pazerność. Lepiej obejść całe miasto wydać nawet te 100zł więcej w droższym sklepie i mieć sprawne szkło niż użerać się z polskimi serwisami.

Michaelg
16-04-2011, 13:43
Taak. Fakt. Z tym że wg mnie korekcja w zoomach- przynajmniej u mnie się nie sprawdzała ponieważ ja jednym końcu było lepiej ale po zmianie ogniskowej już nie.

Nie zmienia to faktu że nadal jestem w rozpaczliwej kropce i nie wiem co zrobić.

Aha i czy mui ktoś odpowie czy oni mogą/ingeruja w body i tam też coś mogli mi namieszać?! Wydaje mi się że teraz wszystkie moje szkła są z pupy ,


LINK: http://www.dropbox.com/gallery/11804238/1/xfgxcb?h=61de55 wrzucają się stopniowo

Wszędzie EXIF do wglądu!

Ostrość celowana na

1. ona kosz
2. okolice głowy kobiety
3. drzewo po prawej, mniej wiecej w połowie
4. uchwyt kosza- jakby lepiej trafione
5. i 6. czubek hydrantu (górna cześć hydrantu)
7. dziadek w tle
8. i 9. głowa dziadka (poprosił o zdjecie)
10. plecy kobiety
11. dziura w drzewie (ta nieco po lewej stronie)
13,14,15 środek tyłka fotografującej kobiety
16 kosz
17. ryt MM w sercu

Greg77
19-04-2011, 04:05
No to ja nie wiem. Ja wysłałem RAZEM Z BODY pod którym ma to szkło działać. Jaja jakieś?! MAsz może skan karty serwisowej? Możesz mi przesłać co Ci krzyżykami pozaznaczali i jaki inicjał/oznaczenie ma serwisant? U mnie to "M". Zarzyczę sobie że chce żeby to kto inny sprawdził i wysyłka w obie strony na ich koszt.

Niestety, ta karta serwisowa poszla chyba z tym Tamronem na forumowej gieldzie:(