Zobacz pełną wersję : Krew mnie zaleje z tym serwisem na Postępu
3 tygodnie trzymali korpus D700 z obiektywem AF-S 24-70, żeby stwierdzić to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ikielce.pl/aukcje/kosztorys_600.png)
A testy AF po rozpakowaniu z pudełka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ikielce.pl/aukcje/front_focus.jpg)
(kliknij aby powiększyć)
Potwierdzają że puszka ma duży Front-Focus i to na wszystkich obiektywach (niektóre wychodzą poza skale mikroregulacji).
Do tego obraz w wizjerze jest nieostry i oni też stwierdzili że jest OK.
I co?
Według nich jest wszystko w porządku!
Co ja mam zrobić?
Ciesz sie, ze za to nei placiles.....reszta to wstyd.
Sapphiron
14-04-2011, 14:04
czyli jednak Podstępu wróciło do starych praktyk... Nie ładnie...
Nie wiem, albo pojadę do Warszawy i rzucę im to na pysk, albo serwis Niemcy/UK. Tak prostej naprawy nie umieją zrobić...
Co do wizjera, to może korekcja dioptrii się przesunęła?
Co do wizjera, to może korekcja dioptrii się przesunęła?
Nic się nie przesunęło.
Ręcznie ustawiam ostrość tak że obraz w wizjerze jest ostry, jak przycisne spust to AF przestawia ostrość i wtedy już w wizjerze nie jest ostro.
stachmuszel
14-04-2011, 14:13
Ale głębia ostrości nie we wszystkich szkłach rozkłada się 50/50. Wg mnie na Twoich tablicach AF jest ok. Inna sprawa to sprawa wizjera, tu chyba faktycznie jest coś nie halo.
Zaraz, a kto powiedział, że głębia ostrości ma się rozkładać 50/50?
Wszystko jedno, powinno być bardziej ostre do przodu niż do tyłu. A tak ledwo jest przy mikroregulacji na +20.
stachmuszel
14-04-2011, 14:20
Wszystko jedno, powinno być bardziej ostre do przodu niż do tyłu. A tak ledwo jest przy mikroregulacji na +20.
Nie wiem, czy coś ze wzrokiem mam nie tak , ale przy AF Tuning OFF jest właśnie bardziej ostro do przodu, czyli przed obiektem.
Nie wiem, czy coś ze wzrokiem mam nie tak , ale przy AF Tuning OFF jest właśnie bardziej ostro do przodu, czyli przed obiektem.
Ale powinno być bardziej ostre do przodu, czyli ZA obiektem. Z resztą, co to ma do rzeczy w ogóle w tym momencie. Jak chce zrobić zdjęcie obiektu oddalonego o 5 metrów to obiekt nie jest ostry, bo punkt ostrości jest przed nim.
Test który zrobiłeś mieści się w normie.
Akurat... Dziwne by było, żeby w normie mieściło się ustawianie ostrośći metr przed obiektem gdy obiekt jest 5 metrów od aparatu.
To nie wynika z testu który pokazałeś na zdjęciach.
To widocznie nie znasz się na testowaniu. :P
Nie, ale przynajmniej umiem robić zdjęcia.
Sapphiron
14-04-2011, 21:50
a może tak bez wycieczek personalnych? Wstyd robisz dla naszego województwa...
a może tak bez wycieczek personalnych? Wstyd robisz dla naszego województwa...
??????????????
Napisanie że się potrafi robić zdjęcia to wycieczka personalna na samego siebie?
To wstyd umieć robić zdjęcia?
pokaz jakieś zdjęcia z reala a nie tablice testowe?
Moje pierwsze dwa Nikony D3000 i D5000 miały wyraźny FF z 50mm 1.4G.
Wysyłki do serwisu nic nie zmieniły.
Jak kupiłem D700 to jest ok bo mikroregulacja rozwiązała sprawę.
Ale kurcze chciałbym czasem wziąć mniejszego Nikona z tą 50mm 1.4 i porobić fotki.
Niestety dopiero od 2.8 jest używalny.
Czasem mnie straaasznie wkurzają te tańsze Nikony, moje stare Sony niestety radziło sobie 100x lepiej z 50mm 1.4
To widocznie nie znasz się na testowaniu. :P
Nooooo. Jak znam życie, to miałeś ustawiony centralny punkt AF. Prawda? Jeśli prawda, to narysuj sobie na tych testowych zdjęciach przekątne kadru i zobacz, gdzie one się przecinają. Może niezbyt dokładnie wykonałeś ten test? ;)
Ale głębia ostrości nie we wszystkich szkłach rozkłada się 50/50. ......
W żadnym obiektywie GO nie "rozkłada się" 50/50. To oczywiście zależy od kilku parametrów, ale w ogólnym przypadku nie występuje takie magiczne 50/50.
Hamarama
16-04-2011, 17:11
A czy może ktoś wie ile kosztuje kalibracja AF poza gwarancją (body d300s)? Ja mam podobna hisotrię. Body przed wysyłką miało korekcję na wsyztskich szkłach na -10. Po powrocie z postępu jest +20 i jakby jeszcze ciut brakuje. :/ W tej chwili już jest po gwarancji. Mam chęć jechać do W-wy osobiście, nie wiem tylko jaki to koszt.
Ja jestem umówiony na środę. Będziemy razem regulować mój korpus.
Hamarama
16-04-2011, 18:28
Ja teraz zdjąłem korekcję na 0 i jest ok. Po jakimś czasie biore aparat do ręki i nie jest ok. Deczko już zgłupiałem. Napisz ile cię to wyniosło. Będę wdzięczny.
Jak dla mnie to raczej wygląda na jakąś wadę obiektywu.
Na prezentowanych zdjęciach prawa strona kadru jest wyraźnie ostrzejsza-bardziej kontrastowa od lewej.
Pomijam fakt że kartka leży zwichrowana.
Po lewej stronie kadru nigdzie, w żadnym punkcie, nie jest tak kontrastowo i ostro jak po prawej.
Jak dla mnie to raczej wygląda na jakąś wadę obiektywu.
Na prezentowanych zdjęciach lewa strona kadru jest wyraźnie ostrzejsza-bardziej kontrastowa od prawej.
Pomijam fakt że kartka leży zwichrowana.
Po lewej stronie kadru nigdzie, w żadnym punkcie, nie jest tak kontrastowo i ostro jak po prawej.
Też to zauważyłem, ale na co dzień nie widze takiej wady. Ale jutro jeszcze zrobie test na telecentryczność.
Może jednak dajcie spokój. Ten test jest źle zrobiony, więc na jego podstawie nie należy formułować żadnych spiskowych teorii. Jeśli za punkt odniesienia dla tych "testów" przyjąć geometryczny środek kadru (położenie centralnego punktu AF) to wszystko jest OK.
Może jednak dajcie spokój. Ten test jest źle zrobiony, więc na jego podstawie nie należy formułować żadnych spiskowych teorii. Jeśli za punkt odniesienia dla tych "testów" przyjąć geometryczny środek kadru (położenie centralnego punktu AF) to wszystko jest OK.
Jutro poświecę sporo czasu na zrobienie testów teoretycznych (tablice) i praktycznych (obiekty) AF w ramach przygotowania do rozmowy w serwisie i wyniki przedstawię na forum.
Po co tracić czas? Zacznij od analizy tego co już zrobiłeś. Narysuj na tych dwóch kadrach przekątne, to zobaczysz, gdzie jest środek kadru (położenie centralnego punktu AF). Później narysuj linię równoległą do tej kreski z planszy testowej, przechodzącą przez ten środek kadru (z uwzględnieniem ewentualnego skręcenia aparatu) i wtedy oceniaj położenie GO. Jak to zrobisz, to wyjdzie, że serwis ma rację. Albo celowałeś zbyt "nisko", albo masz przesunięte w górę "obrazki pól AF" w wizjerze. Reszta się zgadza. :wink:
zrób po prostu test praktyczny a karteczki sobie wsadźcie pod poduszkę-najważniejszy jest test praktyczny jesli on wskaże nieprawidłowości to potem można przejść na tablice
Po co tracić czas? Zacznij od analizy tego co już zrobiłeś. Narysuj na tych dwóch kadrach przekątne, to zobaczysz, gdzie jest środek kadru (położenie centralnego punktu AF). Później narysuj linię równoległą do tej kreski z planszy testowej, przechodzącą przez ten środek kadru (z uwzględnieniem ewentualnego skręcenia aparatu) i wtedy oceniaj położenie GO. Jak to zrobisz, to wyjdzie, że serwis ma rację. Albo celowałeś zbyt "nisko", albo masz przesunięte w górę "obrazki pól AF" w wizjerze. Reszta się zgadza. :wink:
Ej, nie rób ze mnie idioty, chyba wiem gdzie celowałem podczas robienia tych zdjęć co są w pierwszym poście. Celowałem centralnym czujnikiem w środek czarnej grubej kreski. Poza tym każde zdjecie jakie bym nie zrobił bez korekty AF to ostrość jest przed obiektem, co potwierdza moje testy.
Nie robię z Ciebie idioty, tylko staram się wyciągnąć prawidłowe wnioski z tego co zamieściłeś.
marcin_G
16-04-2011, 22:02
Nooooo. Jak znam życie, to miałeś ustawiony centralny punkt AF. Prawda? Jeśli prawda, to narysuj sobie na tych testowych zdjęciach przekątne kadru i zobacz, gdzie one się przecinają. Może niezbyt dokładnie wykonałeś ten test? ;)
Dokładnie tak - położenie ramki pola AF i rzeczywiste położenie czujnika ustawiającego ostrość często nie pokrywają się ze sobą. ustawianie ostrości na ukośną płaszczyznę JEST z GRUNTU BŁEDNE.
wasilewk
16-04-2011, 22:05
Dokładnie tak - położenie ramki pola AF i rzeczywiste położenie czujnika ustawiającego ostrość często nie pokrywają się ze sobą. ustawianie ostrości na ukośną płaszczyznę JEST z GRUNTU BŁEDNE.
Dlatego serwis na Postępu robi to tak: klik (http://www.wasilewb.neostrada.pl/DSC_0011.JPG)
Coś mi się nie chce wierzyć, żeby czujnik AF nie pokrywał się z kwadracikiem, byłoby to bez sensu. Z resztą jakby tak było, to aparat w ogole nie ustawiłby ostrości na białej części kartki. No ale w takim razie może ktoś zna adres żeby sciągnąc, wydrukować i poskładać sobie taką trójwymiarową tablice do testów, gdzie miejsce ustawiania ostrości jest pionowe a rozdziała ukośna?
Oczywiście gdybym codzienne zdjęcia miał normalne to bym się nie bawił w testy.
wasilewk
16-04-2011, 22:20
Zapytaj Skibka.
Ok, w takim razie oto linki do zdjecia z narysowanymi kreskami (http://ikielce.pl/aukcje/front_focus_kreski.jpg). Jak widać rzeczywiście środkowy punkt AF nie jest na środku kadru. Nie wiem czemu tak jest, ale:
- To wcale nie znaczy że punkt AF nie pokrywa się z czujnikiem AF
- Gdyby nawet czujnik był w tam gdzie się zbiegają linie, to nie zmieniłoby to efektu. AF ustawił by ostrość na czarną linie albo nie ustawiłby jej w ogóle.
Ok, w takim razie zrobię to: http://www.skibek.pl/zts/2010/11/lenscal%E2%80%9D-kalibracja-obiektywu/ i zobaczymy jakie będą efekty. Ale jestem na 95% pewien że takie same.
OK, miarka gotowa:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ikielce.pl/aukcje/AF_tester.jpg)
Zrobienie jej zajęło mi godzinę. Jutro będę się bawił.
Ale od razu mówię, że na pierwszy rzut oka potwierdza się wcześniejszy test na płaskiej kartce - czyli FrontFocus.
Tak więc mam test:
Pliki ponad 2MB
24-70 @ 70mm f/2.8
korekta OFF (http://ikielce.pl/af_test/24-70@70_2.8_00.jpg)
korekta +20 (http://ikielce.pl/af_test/24-70@70_2.8_20.jpg)
24-70 @ 35mm f/2.8
korekta OFF (http://ikielce.pl/af_test/24-70@35_2.8_00.jpg)
korekta +20 (http://ikielce.pl/af_test/24-70@35_2.8_20.jpg)
17-35 @ 35mm f/2.8
korekta OFF (http://ikielce.pl/af_test/17-35@35_2.8_00.jpg)
korekta +20 (http://ikielce.pl/af_test/17-35@35_2.8_20.jpg)
85mm @ f/1.8
korekta OFF (http://ikielce.pl/af_test/
[email protected]_00.jpg)
korekta +20 (http://ikielce.pl/af_test/
[email protected]_20.jpg)
135mm @ f/2
korekta OFF (http://ikielce.pl/af_test/135@2_00.jpg)
korekta +20 (http://ikielce.pl/af_test/135@2_20.jpg)
2 praktyczne zdjęcia (korekta OFF)
ostrość ustawiona na Olej kujawski (http://ikielce.pl/af_test/praktyczny_1.jpg)
ostrość ustawiona na biały zegarek (http://ikielce.pl/af_test/praktyczny_2.jpg)
Proszę o wyciąganie wniosków.
No dupa, pucha ma ewidentnego front focusa. Na +20 jest dobrze, ale to tak na styk bo na 70mm przydałoby się jeszcze kapkę dodać.
kakersik
17-04-2011, 19:41
Jak na moje to masz FF. Ostrość na zdjęciu z białym zegarkiem jest wg mnie gdzieś na kopercie tego małego na rękę. Natomiast zdjęcie 24-70 @ 70 f/2.8 z korektą +20 i tak ma lekki FF. Podobnie jest z resztą zdjęć. Takie jest moje zdanie. Męczył bym serwis do skutku.
wasilewk
17-04-2011, 20:15
Ja pamiętam, że podczas podobnej zabawy poddałem się: dałem sobie spokój. Otóż aparat inaczej celował, gdy korekta była na zero a inaczej, gdy "precyzyjne ustawianie AF" było wyłączone - reakcja była po restarcie (wyjęcie i włożenie akumulatora). Nie mogłem tego pojąć: jak tylko w "precyzyjne ustawianie AF" korektę ustawiłem na zero, to aparat z każdym obiektywem ustawiał ostrość źle. Jak to "precyzyjne ustawianie AF" wyłączyłem w ogóle (i restart aparatu) - to wszystko wracało do normy.
Gdzieś był już wątek na ten temat: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=91574
Pzdr.
Męczył bym serwis do skutku.
Leczac FF 24-70/2.8 w ramach gwarancji odposcilem sobie serwis na Po(d)stepu/Ustepu i wyslalem do Dusseldorfu.
Kontakt rewelacyjny - zarowno przed, w trakcie i po regulacji. Po 6 dniach od wyslania mialem puszke i obiektyw w reku - dzialajaca jak nalezy. Jedyny minus to koszt wysylki (powrotna 42 Euro ale z PL do D DHL skasowal 550 PLN za puszke+obiektyw+ubezpieczenie).
marcin_G
19-04-2011, 08:58
Coś mi się nie chce wierzyć, żeby czujnik AF nie pokrywał się z kwadracikiem, byłoby to bez sensu.
A jednak tak jest. Gdyby np. korekcję ostrości matryca / poleAF / matówka wykonywało się przesuwając równolegle matówkę góra / dół, oraz przesuwając pola AF przód /tył, problem rzeczywiście by nie istniał. Ale korekcje w rzeczywistości wykonuje się zmieniając kąt nachylenia lustra głównego i pomocniczego, a to wpływa nie tylko na długość promienia, ale i na kąt, pod jakim pada na matówkę i pole AF. A to powoduje przesunięcie czujników AF względem ramek AF na matówce w kierunku góra / dół.
Żartujesz sobie Marcinie? ;-) Przecież D700 to profi puszka, która musi być sto razy dokładniejsza, niż oko fotografa. Jakieś tam drobne błędy, mniejsze niż mikron, nasi spece od "testów" pewnie by jakoś zaakceptowali, ale żeby pola AF na matówce "rozjeżdżały" się z rzeczywistymi czujnikami? Toż to jawny skandal. To nie jest możliwe, żeby zrobić taką niedokładną regulację AF w "prawie-profi" puszce. To jest ewidentny błąd konstrukcyjny.
Jeśli jasnym szkłem otwartym na maksa świadomie celujesz w trzecią rzęsę od lewej, a puszka ma przesunięte pola AF względem czujników i ustawia ostrość na czwartą rzęsę od prawej, to jest to kicha totalna. To psuje cały efekt. Niszczy genialny zamysł artysty-fotografa. Takie aparaty zwyczajnie nie nadają się do użytku. Nawet D40 było lepsze.
A tak na serio. Marcin dokładnie wyjaśnił dlaczego pola AF w wizjerze mogą się niezbyt dokładnie pokrywać z fizycznymi czujnikami AF. Trzeba do tego jeszcze dodać błędy wynikające z tolerancji wykonania wszystkich elementów aparatu, które w niekorzystnych przypadkach mogą nakładać się na siebie. Czasem te sumaryczne błędy wykonania mogą być minimalne (raczej przypadek, niz prawidłowość), ale zazwyczaj są tu mniejsze lub większe "rozjazdy" i nikt nic na to nie poradzi, bo nic nie jest idealne.
Sapphiron
19-04-2011, 09:49
Żartujesz sobie Marcinie? ;-) Przecież D700 to profi puszka, która musi być sto razy dokładniejsza, niż oko fotografa. Jakieś tam drobne błędy, mniejsze niż mikron, nasi spece od "testów" pewnie by jakoś zaakceptowali, ale żeby pola AF na matówce "rozjeżdżały" się z rzeczywistymi czujnikami? Toż to jawny skandal. To nie jest możliwe, żeby zrobić taką niedokładną regulację AF w "prawie-profi" puszce. To jest ewidentny błąd konstrukcyjny.
Jeśli jasnym szkłem otwartym na maksa świadomie celujesz w trzecią rzęsę od lewej, a puszka ma przesunięte pola AF względem czujników i ustawia ostrość na czwartą rzęsę od prawej, to jest to kicha totalna. To psuje cały efekt. Niszczy genialny zamysł artysty-fotografa. Takie aparaty zwyczajnie nie nadają się do użytku. Nawet D40 było lepsze.
Gdybym mógł wręczyłbym Ci puchar "Złotousty Miesiąca" oraz Platynowy Medal Ironii Narodowej!
Dawaj. Tylko razem z czekiem na pokaźna kwotę. Bez czeku nie biorę. :lol:
Sapphiron
19-04-2011, 10:10
Czek na pokaźną kwotę został przeznaczony na cele charytatywne dla fundacji "Ratujcie studentów Politechniki"
marcin_G
19-04-2011, 20:57
Trzeba do tego jeszcze dodać błędy wynikające z tolerancji wykonania wszystkich elementów aparatu...
...w szczególności tolerncji pasowania "śrubokręta" z korpusu w wałek z obiektywu. Jeśli ktoś ma suwmiarkę, może zmierzyć jaka jest szerokość wpustu w śrubokręcie i jaka szerokość gniazda w wałku obiektywu - nieco wieksza. Powoduje to, że przy nieruchomym wałku silnika możliwy jest minimalny obrót pierścienia ostrości i vice versa - minimalny ruch silnika spowoduje tylko "skasowanie" luzu, a nie korektę ustawienia ostrości. Dlatego obiektywy ze śrubokrętem inaczej mogą ostrzyć kręcąc pierścieniem w lewo, inaczej w prawo. Efekt jest subtelny i często mieści sie w głębi ostrości, ale nie zawsze. W tej sytuacji, serwis na Postępu NIC nie zdziała i może tylko i wyłącznie postawić diagnozę: "wszystko jest OK"
Tak więc po powrocie z osobistego spotkania z technikiem serwisu Nikona przedstawiam co następuje:
Na wstępnie dziękuję za miłą obsługę oraz nieodpłatne wyregulowanie lustra.
Po zostawieniu aparatu AF mojego D700 został wyregulowany "według standardów" i technik uważał, że jest wszystko pięknie ustawione "na zero".
Po wzięciu aparatu do ręki i zrobieniu testu na celność na ladzie serwisowej oraz razu wyszedł mi praktycznie ten sam błąd "Front Focus" z którym borykałem się od dłuższego czasu. Przypomnę, że ten błąd uzyskiwał potwierdzenie w codziennej pracy - praktyce.
I teraz co? Nie wiem komu wierzyć? Technikowi który uważa że wszystko jest super, czy temu, że ja na swoich testach i codziennej pracy widzę co innego?
Według technika jest wszystko ok, podobno u niego trafia idealnie (nawet pokazał mi swoją tablice testową), a według mnie dalej ostrość leciała przed obiekt co od razu mu pokazałem. On na to że zrobił wszystko tak jak trzeba, u niego wszystko było idealnie. No i teraz bądź tu mądry...
Na moją prośbę przesunięto punkt stawiania ostrości do tyłu tak żebym ja bym zadowolony i tak się rozstaliśmy.
Szczerze mówiąc to ja dość znacznie UPIERAM się, że to ja mam rację z tym Front Focusem, bo wiem jak aparat działał ze wszystkimi obiektywami gdy był sprawny i wiem jak zaczął działać gdy ze wszystkimi obiektywami zaczął lecieć na Front Focus i zaczęła się kończyć mikro regulacja. Dlatego tez jestem praktycznie PEWIEN że ja mam rację i powtórzę, że moją rację podkreśla codzienność i testy. Mniej czy bardziej profesjonalnie wykonane zawsze pokazywały to samo.
Szczerze to jestem teraz kompletnie zmieszany i ciągle zadaje sobie pytania:
Dlaczego coś, co według najlepszego technika serwisu Nikona jest ustawione tak, że lepiej się nie da, to dla mnie jest NIE DO PRZYJĘCIA??
Zastanawiam się też, w jakim stopniu przejmują się i biorą pod uwagę to, że moje spostrzeżenia nie zgadzają się z ich testami.
Teoretycznie Panowie w serwisie sprawiają wrażenie że się starają i robią najlepiej jak się da, no ale kurde... Dlaczego są takie rozbieżności? Gdy miałem SONY, 3 krotna regulacja AF zawsze przynosiła porządany efekt i nie było problemu. No i trwała 4 dni. :P
Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć? Pewnie najłatwiej byłoby zwalić winę na niedokładność techników, ale nie chce mi sie w to wierzyć żeby tak było... Tak więc pozdrawiam Pana który serwisował mój aparat. Z tego co mówił, to już zapoznał się z tym wątkiem. :)
Tak jak pisalem - mialem FF na 24-70/2.8 i do serwisu wyslalem szklo i puszke nie wiedzac co jest przyczyna tegoz. W notce zalaczonej do paczki 'powrotnej' znalazlem tylko wpis o naprawie/regulacji obiektywu. Ani slowa o D700. Moze problemem jes szklo - ino serwis do tego nie doszedl?
--Richie--
21-04-2011, 09:03
No to teraz ja opisze moja historię.
Wysłałem miesiąc temu D90 (samo body bez szkieł) do regulacji.Puszka wykazywała ze wszystkimi moimi szkiełkami BF.Minął tydzień od wysłania,puszka wróciła niby wyregulowana.Podpinam pierwszy z brzegu obiektyw (35/1,8 ) i co?FF jak malowany :). Powtarzam kadr i to samo,ostrząc na bliski czy daleki obiekt ewidentny FF.Podpinam N24-70/2,8 i kolejny FF.Sytuacja powtórzyła się identycznie po podpięciu S50/1,4 , N85/1,8 i jedynego trafiającego idealnie w punkt z D90 przed regulacją N180/2,8.Z każdym,dosłownie każdym szkłem puszka robiła FF.
Nie wiele myśląc spakowałem D90 wraz z 35/1,8 i następnego dnia ponownie wysłałem do serwisu.Opisałem całą zaistniałą sytuację by serwis nie miał zbyt wiele pracy w dochodzeniu gdzie jest problem.Dodatkowo poinstruowałem jak mają wykonać regulację (to są jaja jakieś),tzn mają wyregulować D90 pod 35/1,8 i pod żadnym pozorem nie ruszać szkiełka.
Minęło 5 dni,dzwoni serwis i w słuchawce miły Pan informuje mnie,że ma na tapecie mój aparat wraz z 35/1,8.Wg Niego D90 z moją 35/1,8 wykazuje........BF!!!!! Wymiękłem.Pytam Pana,że jak to możliwe jeśli w domu na wszystkich moich szkłach był ewidentny FF.Zapytałem dodatkowo jaka jest procedura regulacji i na jakiej przysłonie regulują aparaty.Pan mi na to ze regulują przy f2,8 bo tak zaleca producent.Poprosiłem wiec Pana by łaskawie sprawdził jeszcze raz AF ale z wykorzystaniem przysłony f1,8 i pod taką przysłonę wyregulował moje body.Ostatecznie wyczuwając lekka niechęć do moich propozycji Pan stwierdził,że jeszcze raz to sprawdzi i oddzwoni.
Nie oddzwonił a po 3 dniach puszka wróciła do mnie uzdrowiona :).D90 z każdym szkiełkiem trafia i nie wykazuje problemów FF/BF.
Tak sobie myślę koledzy ze warto by było napisać pismo by Postępu zaopatrzyło się w pierwszy lepszy egz. 35/1,8 i pod niego regulowało aparaty.....oczywiście pod przysłonę 1,8 bo te ich serwisowe 2,8 pozostawiam bez komentarza :).
A mnie się wydaje, ze niektórym z nas, kolokwialnie mówiąc, we łbach się poprzewracało.
Kiedyś mieliśmy analogi i obrazek o rozmiarach 36x24 na filmie. Oglądaliśmy to coś przez lupkę, która dawała powiększenie rzędu 5x i wszystko wydawało się akceptowalnie ostre. Jak się zrobiło odbitkę 10x15 (większe formaty amatorzy fotografii robili niezbyt często) to też wszystko wydawało się ostre, nawet jeśli AF lekko nie trafił. Żeby była pewność, przymykało się lekko szkło i było OK. Wtedy nie było podglądu na LCD i mało kto ryzykował używanie pełnej dziury podczas ważnych prac.
Później pojawiła się era puszek cyfrowych 6 megapikseli. Zaczęliśmy to ogladać na monitorach (wtedy standardem był 15" i 1024x768 ), czyli w trybie 1:1 ogladaliśmy to w powiększeniu około 30x. Do tego przyszła mania robienia wszystkiego, szczególnie testów, na pełnej dziurze i zaczęło się "pudłowanie" AF. Jakieś FF, jakieś BF, jakieś regulacje, jakieś cudowania, tu milimetr, tam dwa milimetry. Puszki AF nagle zrobiły się do niczego. Przecież stare analogi ze starymi obiektywami były takie dobre, takie celne, nawet te z trzema polami AF, a tu zrobiła się kiszka totalna. Na zdjęciach o rozmiarach 10x15, nadal wszystko było OK, a jak się przymknęło szkło, to 20x30 też było OK. Wtedy nawet 70x100 wychodziło nieźle, ale na monitorze kiszka, bo AF nie trafia.
Teraz macie D7000 i 16 megapikseli. Macie monitory po dwadzieścia kilka cali, czyli oglądacie to wszystko jeszcze bardziej powiększone. Na każdym monitorze trochę inaczej, ale wychodzi pewnie ponad 40x. No i te FF-y i BF-y na pełnej dziurze są coraz lepiej widoczne. Wręcz są koszmarne, a puszki nie nadają się już do niczego, może tylko na złom. No, ale zdjęcia na papierze ciągle wychodzą OK, jak kiedyś, myślę, że wychodzą dużo lepiej. Tylko co to za argument, jeśli na ekranie w trybie 1:1 po powiększeniu 40x lub więcej, jest kiszka.
Następna sprawa, ale do tego potrzeba trochę wyobraźni. Robicie te testy z odległości około 1 metra (1000 milimetrów), AF na pełnej dziurze myli się raptem o kilka milimetrów, czyli o mniej niż 1% odległości. Trzeba tu pamiętać, że każdy obiektyw otwarty na full jest mniej ostry, niż obiektyw lekko przymknięty, czyli moduł AF ustawia ostrość na podstawie niezbyt dokładnych danych. Do tego należy dodać coś takiego, jak kąt widzenia obiektywu, bo AF pracuje na podstawie danych z obrazków "produkowanych" przez obiektyw, a nie na zasadzie pomiaru odległości. Jak sobie to poprzeliczacie (funkcje trygonometryczne się kłaniają), to wydzie, że taki błąd pomiaru czujnika AF liczony jest w pojedynczych mikrometrach i to przy założeniu, że otwarte szkło jest zazwyczaj lekko mydlane. Nie oczekujcie więc cudów, bo ich nie będzie.
Dlaczego LV trafia lepiej niż AF fazowy? Dlatego, ze robi to znacznie wolniej. Ma więcej czasu na ustawienie (wielokrotne "poprawianie" ustawienia) ostrości. Jeśli ktoś ma czas i statyw, to LV jest bardzo dobrym, dużo pewniejszym, rozwiązaniem. Ale jeśli ktoś potrzebuje szybkiej serii zdjęć, to LV się nie wyrobi, nie ma szans. Wyrobi się AF fazowy, ale z pewnymi ograniczeniami. Zawsze jest coś za coś. Trzeba to wszystko zrozumieć, zanim się zacznie wypisywać niestworzone dyrdymały o tym, jak "powinna" działać każda puszka.
Widzicie źródło waszych problemów? Jeśli nadal nie, to trudno. Jeszcze dodajcie do tego, że to puszka AMATORSKA i właściwie będzie już komplet - do osobistych przemyśleń. Wiem, że niektórych z was nic nie przekona, bo wszystko wiecie lepiej. Wiem, że dla niektórych zawsze ma być idealnie, nawet w taniej amatorskiej puszce. Ale wiem też, że w serii D3? jest lepiej, niż w puszkach amatorskich, tyle że drożej i tak właśnie być powinno. Takie są reguły tej zabawy i nic na to nie poradzicie.
A mnie się wydaje, ze niektórym z nas, kolokwialnie mówiąc, we łbach się poprzewracało.
Kiedyś mieliśmy analogi
To było kiedyś...
Właśnie zakończyłem kalibrację D-90 + kit 18-105 bo ze współpracy z Sigmą 18-50 byłem niezadowolony. Dla Sigmy udało sie ustawić zalecane proporcje przed i za jako 2 do 3 dla 18 i 50mm. Kit 18-105 przesuwa te proporcje w zależności od tego czy mamy 18mm czy 105mm. Tak wypadkowa dla obu obiektywów optymalna to "0" Po testach wg wzornika należy wykonać dodatkowe testy praktyczne w warunkach używania aparatu dla różnych ogniskowych.
--Richie--
21-04-2011, 11:34
Ja po prostu pokazałem moim przykładem,że na Postępu mają coś nie tak ze swoim wzorcem do którego kalibrują puszki.Nie wydaje mi się by wszystkie moje szkła były walnięte jeśli na drugim body (posiadam jeszcze D700) działają poprawnie.Puszka miała BF a przyjechała z FF po pierwszej regulacji.Potem dostrojona do nie przebieranej w sklepie 35/1,8 zaczęła ustawiać poprawnie ostrość z całą resztą szkieł.....MAGIA jakaś.
''JK''.Czyli wg Ciebie powinniśmy szkiełka przymykać tak,to jest metoda?Nie robię zdjęć cegieł,bateryjek czy kart testowych ale uwierz,że przy fotografowaniu w okolicach pełnej dziury temat FF/BF potrafi wkurzać.Jeśli okazuje się ze po drugiej regulacji można dostać poprawnie naprawiony sprzęt i nie szuka się nadal dziury w całym to coś musi być na rzeczy w temacie FF/BF.
Przy takiej masie stuffu jaki się teraz produkuje uwierz,kontrola jakości często daje ciała i przepuszcza zwalony sprzęt dalej z którym wielu z Nas się potem buja w serwisach.
JK, jezeli mam mozliwosc i kaprys uzycia szkla 1,4 to po co mam je przymykac ? Jak bede potrzebowal 2,8 czy 5,6 to moge kupic szklo kilka razy tansze, z drugiej strony jesli AF ustawia ostrosc 20 czy 30 cm przed obiektem to do ilu trzeba przymykac szklo? f8-f11 ? Jaki wtedy jest sens posiadania jasnej stalki ? Na tej samej zasadzie mozna stwierdzic na co komu AF skoro dawniej robilo sie w manualu i ludzie dawali rade, mozna dorzucic samochody, samoloty, komputery, internet i reszte wynalazkow.
Co do AF na pelnej dziurze i "niezbyt dokladnych danych" to mi wydawalo sie ze puszka ustawia AF na szlke w pelni otwartym, domkniecie przyslony nastepuje z chwila robienia zdjecia wiec czy ustawiasz f1,4 czy f32 to na dzialanie ukladu AF nie ma to zadnego wplywu.
To ja dorzucę swoje trzy grosze w temacie kalibracji :)
Moje d700 po wymianie mechanizmu lustra na Postępu zaczęło mieć ze wszystkimi szkłami jakie podpinam. Nieważne czy moje czy nie :) Do tej pory ustawiałem dla każdego szkła oddzielnie korektę w okolicach +15 do +17. Dzisiaj coś mnie natchnęło, że mogę to samo ustawić jako domyślne ustawienie dla wszystkich szkieł. I o dziwo +15 nie pasuje do żadnego. W tej chwili mam ustawione +10 jako domyślne i jest idealnie... Dodam, że obojętnie jakie szkło podepnę do D300 i jest super bez żadnych korekt.
A co do uwagi JK: D700 + 300 2.8 na pełnej dziurze i FF objawia się tym, że na meczu mam ostrego innego zawodnika niż chcę. Tutaj też mam przymykać? Nonsens...
Korpus do ostrzenia w obiektywie z procesorem ostrzy na pełnym otworze, tylko wygląda to inaczej z obiektywem o świetle 3,5-5,6 a takim który dysponuje 2,8 lub mniej i do tego ostrzy od powiedzmy 20cm. Go jest tu różna.
Tak sobie myślę koledzy ze warto by było napisać pismo by Postępu zaopatrzyło się w pierwszy lepszy egz. 35/1,8 i pod niego regulowało aparaty.....oczywiście pod przysłonę 1,8 bo te ich serwisowe 2,8 pozostawiam bez komentarza :).
Nie byłbym taki na 100% pewny czy to kalibrowanie pod 2.8 jest totalnym absurdem w przypadku obiektywów 1.4
W tym tygodniu pstryknąłem kilka fotek z D3000 plus 50mm 1.4G i wydaje mi się, że głębia ostrości nie zmienia się równomiernie z przymykaniem przesłony.
Wg mnie przymykanie powoduje zwiększenie głębi ostrości głównie do tyłu dla tego obiektywu.
To się nazywa focus shift.
Ale tak czy siak obiektyw powinien być tak skalibrowany, żeby obiekt był ostry nawet przy 1.4 (niekoniecznie musi być równomiernie rozłożona głębia ostrości)
Nie byłbym taki na 100% pewny czy to kalibrowanie pod 2.8 jest totalnym absurdem w przypadku obiektywów 1.4
W tym tygodniu pstryknąłem kilka fotek z D3000 plus 50mm 1.4G i wydaje mi się, że głębia ostrości nie zmienia się równomiernie z przymykaniem przesłony.
Wg mnie przymykanie powoduje zwiększenie głębi ostrości głównie do tyłu dla tego obiektywu.
To się nazywa focus shift.
Ale tak czy siak obiektyw powinien być tak skalibrowany, żeby obiekt był ostry nawet przy 1.4 (niekoniecznie musi być równomiernie rozłożona głębia ostrości)
Głębia ostrości nie jest funkcją liniową oraz nie rozklada się równomiernie 50% przed i 50% za obiektem, tylko odpowiednio 1/3 przed i 2/3 za.
Głębia ostrości nie jest funkcją liniową oraz nie rozklada się równomiernie 50% przed i 50% za obiektem, tylko odpowiednio 1/3 przed i 2/3 za.
Sam to wymyśliłeś, czy gdzieś wyczytałeś?
Nie jest prawdą ani to: 50%-50%, ani to: 1/3-2/3. To są zwykłe brednie internetowych "mędrców". Rozkład GO zalezy od: ogniskowej, przysłony, odległości ostrzenia oraz średnicy krążka rozporoszenia i opisują to wzory (dla jednych proste, dla innych niewyobrażalnie skomplikowane ;)). Można powiedzieć, że w ogólnym przypadku obszar GO leżący za punktem ostrzenia jest zawsze większy (najczęściej dużo większy), niż ten przed punktem ostrzenia. Poczytajcie o hiperfokalnej, pobawcie się dobrym kalkulatorem GO to wszystko stanie się jasne. Na przykład, dla korpusu FX z 35-tką przymkniętą do f/2.8 i odległości ostrzenia 18 metrów, obszar GO przed punktem ostrzenia to około 9 metrów, a obszar GO za punktem ostrzenia to nieskończoność (nie wszyscy rozumieją co to jest nieskończoność, więc przyjmijmy, że to jest wiele kilometrów :wink:). Zresztą można to bardzo dokładnie policzyć, zamiast kolejny raz powielać internetowe brednie.
To był przykład panie Mędrco, że GO nie rozkłada się równomiernie.
To był przykład panie Mędrco, że GO nie rozkłada się równomiernie.
Jak widać nie tylko matematyka się Ciebie nie trzyma. "Polska język też trudna jest" - prawda? ;)
Jeszcze raz uważnie przeczytaj to co napisałeś (to o 1/3-2/3) i postaraj się to zrozumieć. Wiem, że czasem trudno pojąć co się napisało kilka minut wczesniej, ale postaraj się. Może się uda.
Jak widać nie tylko matematyka się Ciebie nie trzyma. "Polska język też trudna jest" - prawda? ;)
Jeszcze raz uważnie przeczytaj to co napisałeś (to o 1/3-2/3) i postaraj się to zrozumieć. Wiem, że czasem trudno pojąć co się napisało kilka minut wczesniej, ale postaraj się. Może się uda.
Jak robisz uwagi do języka polskiego, to zwróć uwagę na interpunkcję. Może się czasem przydać.
Sam to wymyśliłeś, czy gdzieś wyczytałeś?
Nie jest prawdą ani to: 50%-50%, ani to: 1/3-2/3. To są zwykłe brednie internetowych "mędrców".
a to tak trudno to wyczytać? w każdej książce o fotografii jaką mam w domu jest taka informacja.
Nie wspominając o internecie:
fotopolis (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=375&p=1)
szeroki kadr (http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/glebia_ostrosci)
Jest to powszechnie uznawane uproszczenie które jednak mniej więcej oddaje rozkład głębi ostrości.
I dla 99% ludzi robiących zdjęcia jest to informacja wystarczająca.
Masz ochotę to wyjaśnij to dokładnie ale po co taka forma?
Nic złego kolega dzejms nie zrobił.... a tak? zrobiło się niemiło a Święta idą...
Jak to nic się nie stało? Kolejny raz powielacie te bzdury i nie widzisz w tym nic złego? Ktoś kiedyś powiedział, że dowolna głupota powtarzana dostatecznie często staje się "prawda objawioną" i tak właśnie jest z tą bzdurą na temat GO. Ale jeśli chcecie, to wierzcie w te brednie. Tylko jak się do tego ma przykład, który podałem? Jeśli 9 metrów to 1/3, a nieskończoność to 2/3, to chyba coś tu nie gra. Delikatnie mówiąc ;)
Kalkulator:
http://www.fotografuj.pl/Article/Kalkulator_glebi_ostrosci/id/41
parę wzorków:
http://www.fotografuj.pl/Article/Glebia_ostrosci_w_praktyce/id/35/page/4#content
Hamarama
23-04-2011, 19:32
Przerwę na chwilę dyskusję i poproszę o pomoc. Walczę już jakiś czas z moim d300s. Przed wysyłką do serwisu na Postępu moje szkiełka wymagały -10 korekcji. W tej chwili albo ja już oszalałem na punkcie ostrosci albo faktycznie jest jeszcze gorzej niż było. Nie jestem żadnym zaawansowanym fotografem, więc proszę o wyrozumiałość jeżeli majaczę i bezpodstawnie twierdzę, że coś jest nie tak. W tej chwili moja puszka ma ustawioną korekcję na +20 z obiektywem N85 1.8D i moim zdaniem nadal ostrość jest troszkę przed. Poniżej na szybko wrzucam dwa zdjęcia, które udało się zrobić synowi dzisiaj. Jutro go jeszcze trochę pokatuję w plenerze o ile się nie będzie ruszał. Po świętach chcę ruszyć osobiście na Postępu jeżeli faktycznie jest potrzeba. Proszę o rzucenie okiem i doradzenie czy psuć sobie nerwy czy dać spokój.
01 (http://www.pawelwolder.pl/rozne/af/01.jpg)
[URL="http://www.pawelwolder.pl/rozne/af
Hamarama
23-04-2011, 20:14
Bardzo prosze o poprawienie drugiego linka. Pisze z telefonu i cos namieszalem. www.pawelwolder.pl/rozne/af/02.jpg
--Richie--
23-04-2011, 21:51
Przerwę na chwilę dyskusję i poproszę o pomoc. Walczę już jakiś czas z moim d300s. Przed wysyłką do serwisu na Postępu moje szkiełka wymagały -10 korekcji. W tej chwili albo ja już oszalałem na punkcie ostrosci albo faktycznie jest jeszcze gorzej niż było. Nie jestem żadnym zaawansowanym fotografem, więc proszę o wyrozumiałość jeżeli majaczę i bezpodstawnie twierdzę, że coś jest nie tak. W tej chwili moja puszka ma ustawioną korekcję na +20 z obiektywem N85 1.8D i moim zdaniem nadal ostrość jest troszkę przed. Poniżej na szybko wrzucam dwa zdjęcia, które udało się zrobić synowi dzisiaj. Jutro go jeszcze trochę pokatuję w plenerze o ile się nie będzie ruszał. Po świętach chcę ruszyć osobiście na Postępu jeżeli faktycznie jest potrzeba. Proszę o rzucenie okiem i doradzenie czy psuć sobie nerwy czy dać spokój.
Zrób tak jak ja.Jeśli posiadasz 35/1,8 to wyślij ją razem z D300s i napisz by wyregulowali body pod szkło przy 1,8 w punkt.U mnie D90 śmiga wspaniale po tym zabiegu.
Przerwę na chwilę dyskusję i poproszę o pomoc. Walczę już jakiś czas z moim d300s. Przed wysyłką do serwisu na Postępu moje szkiełka wymagały -10 korekcji. W tej chwili albo ja już oszalałem na punkcie ostrosci albo faktycznie jest jeszcze gorzej niż było. Nie jestem żadnym zaawansowanym fotografem, więc proszę o wyrozumiałość jeżeli majaczę i bezpodstawnie twierdzę, że coś jest nie tak. W tej chwili moja puszka ma ustawioną korekcję na +20 z obiektywem N85 1.8D i moim zdaniem nadal ostrość jest troszkę przed[...]
Sprawdz, czy AF nie jest wrazliwy na kolor zrodla swiatla. Jesli jest, a aparat skalibruja ci w swietle sztucznym, to mozesz miec FF (lub BF w zaleznosci od tego, w ktora strone ucieka ostrosc w sztucznym swietle).
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1089982&postcount=78
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.