Zobacz pełną wersję : Które tele (70-200) do rodzinnego pstrykania?
Witam
Wiem, że tematów było już mnóstwo i ze szczegółami poszczególnych obiektywów jestem zaznajomiony, ale jestem ciekaw Waszych opinii :)
Chcę kupić jasny teleobiektyw 70-200. Do wyboru są:
1) Sigma 70-200 F2.8 APO EX DG HSM MACRO II - popularna wersja produkowana od lat, cena: ~3000 zł
2) Sigma 70-200 F2.8 APO EX DG OS HSM - nowa wersja z zeszłego roku, cena: ~5000 zł
3) Nikkor 70-200/2.8 G AF-S VR ED - bez komentarzy do obiektywu, wersja VR I, cena: ~5000 zł używany
4) NIKKOR AF 80-200 mm f/2.8 D-ED - opcjonalnie, obecna cena jest podobno mało atrakcyjna, cena: ~4300 zł nowy model
Do czego obiektyw będzie używany? Do rodzinnego pstrykania. Syn mi rośnie, a ponieważ jest bardzo ruchliwy to nie chciałbym stracić tych momentów :)
Obiektyw będzie używany z D80, pod koniec roku albo D90 albo coś w stylu D300.
Widziałem sample z każdego obiektywu. Wiem, że Nikkor to klasa sama w sobie, ale na wersje VRII nie będe miał funduszy, a zastanawiam się, czy przy takiej cenie nie lepiej wziąć nową Sigmę.
I czy w ogólę brać te dwa wysokie modele, czy może jednak ta najtańsza Sigma mi wystarczy i może dobrać do tego coś krótkiego i jasnego? ;)
Obecnie mam Sigmę 70-300, zdjęcia a i owszem, wychodzą ładne, ale wiem, że to nie to. No i wystarczy trochę cienia i już kicha...
Zakupu chcę dokonać pod koniec miesiąca, z racji firmy nowa sztuka z fakturą jest wskazana, chyba, że warto będzie się poświecić na jakąś używkę...
Pomożecie?
Pozdrawiam!
Widzę, że masz N 18-55 więc to bd narazie 'coś krótkiego', a ja z własnego doświadczenia polecam N 70-200. Jakieś pytania jeszcze to pisz.
Pozdrawiam
Przerabiałem wszystkie z wymienionych i zostałem przy 3.
szukaj dobrze używanego, nie zajechanego VR kupisz za mniejsze pieniądze.
krolewicz
13-04-2011, 21:54
ja proponuję się zastanowić jeszcze raz, to stosunkowo duże i ciężkie obiektywy, ja ich na niedzielne pstrykanie nie zabieram :)
nikon 70-300vr bardziej pasuje do takich zastosowań
Dawno temu (jeszcze z F100) N 70-200 zdjąłem 2x na tygodniowych wakacjach, więc wiem co mówie. Biorąc pod uwage, że to bd DX (ogniskowa 1.5x) nie ma potrzeby kupowania N 70-300 nawet mimo wagi. Takie moje zdanie.
ja proponuję się zastanowić jeszcze raz, to stosunkowo duże i ciężkie obiektywy, ja ich na niedzielne pstrykanie nie zabieram :)
nikon 70-300vr bardziej pasuje do takich zastosowań
Niby tak, ale chcę się wyposażyć w sprzęt na długi czas. A obecna Sigma się sprawdza, ale było wiele momentów, kiedy zacinający się zoom czy pierścień powodował, że traciłem to ujęcie ;)
Krótki obiektyw to co innego, ale przy tych odległościach chcę dobry sprzęt ;)
szukaj dobrze używanego, nie zajechanego VR kupisz za mniejsze pieniądze.
Niestety, na chwilę obecną (od kilku tygodni) cena waha się w okolicach 5k.
Za 4k chyba bym wziął od ręki, chociaż i ta muszę poczekać do końca miesiąca...
Model 80-200 ma bardzo duże wahania cenowe - od 2,5k do nawet 4,5k.
krolewicz
13-04-2011, 23:00
porównywanie sigmy 70-300 do nikkora 70-300vr to drobne nieporozumienie, nie ta klasa obiektywów
używałem 80-200, mam jeszcze sigme 70-200
nie da się zaprzeczyć, że to dobre obiektywy
80-200 pojechał ze mną do Anglii i naprawdę wolałbym wtedy mieć 70-300
na wycieczki i rodzinne pstrykanie 70-300 wystarczy
ale zrobisz jak chcesz :)
ja proponuję się zastanowić jeszcze raz, to stosunkowo duże i ciężkie obiektywy, ja ich na niedzielne pstrykanie nie zabieram :)
Dokładnie. To podstawowy problem dwusetki 2.8. W pewnym momencie przestaje się je zabierać.
Lepsze zdjęcie się zrobi średnim obiektywem, który się ma przy sobie, niż bardzo dobrym który został w domu.
Najlżejsza rozsądnej jakości dwusetka to Nikkor AF 80-200/4.5-5.6 (śrubokręt). Optycznie nie ma zarzutów, wszystko ok. Rynek to wycenia chyba wg wagi to dla kupujących dobrze ;) Mieści się np. w kieszeni w spodniach (noooo, bojówkach). I dlatego mam dwie 'dwusetki'. Przed nim miałem popularny metalowy 70-210/4-5.6 bez D, nie zmienię się z powrotem.
maciey75
15-04-2011, 00:01
Tez ostatnio mialem podobny problem. N70-200 i jego uniwersalnosc (waga mi nie przeszkadza) czy moze jednak nowa sigma 85. Wygrala uniwersalnosc 70-200. 80-200 lubie platac figle z cyfrowkami wiec uwazaj i jak cos dobrze sprawdz przed kupnem na 200 i 2,8.
No ja dal pstrykania dzieciaka to zastanowiłbym się jeszcze nad Sigmą 50-150 2.8 lub jakiś Tamron podobny jest. Moim zdaniem bardziej poręczne no i 50mm to jednak nie będziesz musiał aż tak bardzo odchodzić aby w całości smyka złapać, a zbliżenia dzięki 150 będą okey.
No ja dal pstrykania dzieciaka to zastanowiłbym się jeszcze nad Sigmą 50-150 2.8 lub jakiś Tamron podobny jest. Moim zdaniem bardziej poręczne no i 50mm to jednak nie będziesz musiał aż tak bardzo odchodzić aby w całości smyka złapać, a zbliżenia dzięki 150 będą okey.
70 czy 80mm na DX to może być problem, dobrze mówisz.
Co więcej, nie zrobiłem chyba ani jednego zdjęcia 'rodzinnego' (nie licząc WF dzieci, ale to pod sport już podpada) na 200mm. Czasem np płatnikowi, nawet jesli płatnikiem jestem ja sam, przedstawiamy specyficzny obraz rzeczywistości. Przykładowy 'tata' prędzej sfinansuje 200/2.8 jak się go przekona, że to dla rodziny.
Dlatego dziwi mnie juz sam tytuł 200mm (w podtekście jasne) a pstrykanie rodzinne.
70 czy 80mm na DX to może być problem, dobrze mówisz.
Co więcej, nie zrobiłem chyba ani jednego zdjęcia 'rodzinnego' (nie licząc WF dzieci, ale to pod sport już podpada) na 200mm. Czasem np płatnikowi, nawet jesli płatnikiem jestem ja sam, przedstawiamy specyficzny obraz rzeczywistości. Przykładowy 'tata' prędzej sfinansuje 200/2.8 jak się go przekona, że to dla rodziny.
Dlatego dziwi mnie juz sam tytuł 200mm (w podtekście jasne) a pstrykanie rodzinne.
Ale mi chodziło raczej o to, że nie robię zdjęć zawodowo ;) Raczej właśnie rodzinne spacery, wyjazdy, wakacje ;)
Budżet będę miał i na N70-200, ale pytanie czy to ma sens w moim wypadku. Lubię robić zdjęcia, moja Żona i tak zawsze twierdzi, że robię ich za mało :P
Nie mówię, że będę non-stop pstrykał na 200m, ale nie widziałem sensownej alternatywy dla tego obiektywu, ale skoro kolega @remos podał przykład Sigmy to może faktycznie jeszcze trzeba się zastanowić ;)
Kupiłbym stałki, ale jednak często brak czasu na przekładanie szkła ;)
Pomyśl jeszcze o Tokinie 50-135/2.8,będziesz miał bardzo dobrą jakość,bardziej praktyczny zakres,stosunkowo lekki i niedrogo,miałem i sprzedałem,teraz żałuję.
Ja odradzam 70-200 jako szklo do focenia rodzinnego. Takie szkło jest duże i ciężkie przez co na dłuższą metę bardzo mało wygodnę. Jeszcze go nigdy na rodzinny spacer nie zabrałem za to zawsze mam 35, 50, 85. Moim zdaniem ideał do fotografii rodzinnej.
Dodam jeszcze ze 70-200 w warunkach domowych praltycznie nie ma sensu. Co innego stałeczki.
Ja odradzam 70-200 jako szklo do focenia rodzinnego. .... Jeszcze go nigdy na rodzinny spacer nie zabrałem za to zawsze mam 35, 50, 85.
Pod dachem S10-20/3.5 (dlatego walczyłem aby jasność 3.5) na spacerze często N28-105. Ew S18-50/2.8.
jasna 210 tylko na WYPRAWY, zaplanowane wyjścia z celem fotograficznym. W głowie mi funkcjonuje jako podział mała torba-duża torba.
Pod dachem S10-20/3.5 (dlatego walczyłem aby jasność 3.5) na spacerze często N28-105. Ew S18-50/2.8.
Tu bym polecał również coś jaśniejszego. Tokina 11-16/2.8 lub nikkora 35/1.8. A najlepiej oba :)
jasna 210 tylko na WYPRAWY, zaplanowane wyjścia z celem fotograficznym.
A to chyba że tak. Sam tak robię. Dłuższe ogniskowe niż 85 tylko na dokładnie zaplanowane zdjęcia.
No ja dal pstrykania dzieciaka to zastanowiłbym się jeszcze nad Sigmą 50-150 2.8 lub jakiś Tamron podobny jest. Moim zdaniem bardziej poręczne no i 50mm to jednak nie będziesz musiał aż tak bardzo odchodzić aby w całości smyka złapać, a zbliżenia dzięki 150 będą okey.
I to jest najsensowniejszy wybór, wszystkie jasne 70-200 są wielkie, ciężkie nieporęczne i przeważnie ostrzą z półtora metra. Na cropie do zastosowań o jakich piszesz są zupełnie bez sensu. Wspomniana Sigma ostrzy z metra, co nie jest rewelacją ale da się przeżyć, waży za to połowę tego co pełnoklatkowi odpowiednicy.
Za zaoszczędzone pieniądze lepiej kup coś nie tele
70-200, to mi się nawet zawodowo nie chce wykorzystywać i jak tylko mogę tego ze sobą nie targać, leży i się kurzy...
vellkan, ja polecam Ci kupno przede wszystkim N35 1.8 bo dzieci fotografujesz nie tylko na powietrzu prawda? :) Ja do fotografowania dzieci w pomieszczeniach najczęściej używam właśnie N35mm 1.8 oraz 17mm 2.8 ( krótki koniec sigmy 17-70) własnie na tych przysłonach. Na powietrzu do tych dwóch dochodzi N85 1.8 ale ten ostatni przy dynamicznych scenach moim zdaniem niedomaga i przydało by się szybkie/szybsze 70-200/50-150 a fakt że są to zoomy również jest plusem bo dzieciaki są nieprzewidywalne :). Czy lepiej kupić tele sigmy czy nikkora to Ci nie doradzę ale zapewniam, że N35 1.8 to bardzo dobry partner :)
teraz kilka pstryków z życia codziennego co by może namówić kolegę na 35 1.8 ;)
1. N35mm 1.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/DSC_4513pas1-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/DSC_4513pas1.jpg)
2. N35 1.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/G97-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/G97.jpg)
3. N85 2.0 tu widać że potrafi nieźle napsocić i przydał by się przy takiej scenie szybszy i pewniejszy AF...mimo że to tylko a może aż dzieci ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/AP22-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/AP22.jpg)
4. N85 2.2 ale jak scena jest spokojna lub w miarę spokojna to taka stałka jest bardzo fajna gdyż pozwala być dość blisko dziecka a zarazem generuje ładne tło i ogólnie obrazek.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/DSC_2076obrpas1MINImini1000-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/DSC_2076obrpas1MINImini1000.jpg)
5. S17mm 2.8 tu przykład jak bardzo przydaje się szeroki kąt przy dzieciach w domu... chwila nieuwagi i po zdjęciu :P a gdyby było jeszcze szerzej...;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/071_Gosiaroczek-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/071_Gosiaroczek.jpg)
ta sigma 50-150 chyba jednak tak jak pisze Łukasz G. jeśli chodzi o domowe tele będzie najlepsza plus oczywiście N 35 1.8 :)
Sigma 50-150/2.8. Lekka, szybka. Bardzo dobrze działa z TC 1,4, dając 70-210/4.
Tokina 50-135/2.8 jest na śrubokręt, więc do biegających dzieci mniej się nadaje.
Albo Nikkor 70-210/4, śrubokręt ale podobno szybki.
Albo Nikkor 70-210/4, śrubokręt ale podobno szybki.
Dobre :)
dareknik
17-04-2011, 07:46
Do zastosowań autora postu dobry będzie Tamron 70-200/2.8. Najlżejszy z tego towarzystwa zoomów, bardzo ostry i tani.
Do zastosowań autora postu dobry będzie Tamron 70-200/2.8. Najlżejszy z tego towarzystwa zoomów, bardzo ostry i tani.
Tylko wąsko, nadal ciężko, no i po co mu odpowiednik 300 mm na długim końcu? żeby portrety oka dobić?
dareknik
17-04-2011, 21:40
Tylko wąsko, nadal ciężko, no i po co mu odpowiednik 300 mm na długim końcu? żeby portrety oka dobić?
Nie musi używać 300, ale ta ogniskowa przydaje się do zdjęć np. dzieci które nie wiedzą że im Robisz zdjęcia z daleka i zachowują się naturalnie lub tak jak moja siostra która nie lubi jak się jej robi zdjęcia i robi głupie miny a dziwi się później gdzie i kiedy jej zrobiłem zdjęcia skoro mnie nie było blisko i wyszło fajnie.
Nie musi używać 300, ale ta ogniskowa przydaje się do zdjęć np. dzieci które nie wiedzą że im Robisz zdjęcia z daleka i zachowują się naturalnie lub tak jak moja siostra która nie lubi jak się jej robi zdjęcia i robi głupie miny a dziwi się później gdzie i kiedy jej zrobiłem zdjęcia skoro mnie nie było blisko i wyszło fajnie.
Już to sobie zwizualizowałem, tatuś zamiast bawić się z dziećmi, krąży gdzieś w odległości 10m od nich i wali seriami ;)
pioter m
18-04-2011, 14:22
Jestes w bledzie. Dzieci swietnie potrafia bawic sie same albo tylko z mamusia/tatusiem.
Wyobraznia ci zdecydowanie kuleje.
maciey75
18-04-2011, 17:52
Poza tym 5-6-7... latek woli bawic sie w rowiesnikami i biega caly czas po polacu zabaw. Wiem co mowie ;)
Tu potwierdzę. Mój syn, jak tylko zobaczył aparat, to od razu ustawiał się w jednej pozycji i robił głupią minę. Dlatego tele bardzo się przydawało.
dareknik
18-04-2011, 18:59
Już to sobie zwizualizowałem, tatuś zamiast bawić się z dziećmi, krąży gdzieś w odległości 10m od nich i wali seriami ;)
Jestem pewny że dziecko jak ma do wyboru rówieśnika czy rodzica, wybierze rówieśnika, (rodziców ma na co dzień) tak jest z moją córka. Jak ktoś przychodzi z koleżanek lub kolegów do niej to jej tak jakby nie było, nawet cały dzień.
Przede wszystkim - wielkie dzięki!
Nie spodziewałem się takiego odzewu ze strony drogich Forumowiczów, a tu proszę jaka dyskusja :)
Nie sposób podziękować wszystkim osobno, ale dzięki Waszym wypowiedziom faktycznie podejdę do tematu inaczej...
Stałki już rozważałem, ale bałem się właśnie tego, że jak mi dziecko ucieknie (a kurczę, jest coraz szybszy) to mu albo utnę nogi albo głowę ;)
Ale z drugiej strony nawet jak zmienię puszkę to pewnie na D90, maksymalnie na coś pokroju D300 w przyszłości.
Muszę obejrzeć ceny i jeszcze raz na spokojnie przejrzeć to co napisaliście, ale jak tylko podejmę decyzję to na pewno się odezwę!
Ewentualnie dopytam poszczególnych kolegów o dane obiektywy.
Dzięki raz jeszcze!
stałka - jak ty przede wszystkim biegasz wokół objektyu fotografowanego
zoom - objekt wokół ciebie
albo stałka + skuter :)
Ja sobie piszę na wesoło, a tu jakbym wsadził kij w mrowisko... No widać coś na rzeczy musi być.
Ja sobie piszę na wesoło, a tu jakbym wsadził kij w mrowisko... No widać coś na rzeczy musi być.
Ja myślę, że chodzi o temat ;) Widzę, że robienie zdjęć dzieciom to zupełnie inna bajka.
Nigdy nie wiadomo co dziecko wymyśli, w która stronę pobiegnie, czym rzuci, kiedy zmieni zdanie :)
Ich nieprzewidywalność jest chyba jednym z cięższych tematów.
Kompletnie nie spodziewałem się takiej dyskusji, ale widzę, że nie ja jeden miałem dylemat z doborem szkieł do pstrykania dzieciaka ;)
Nigdy nie wiadomo co dziecko wymyśli, w która stronę pobiegnie, czym rzuci, kiedy zmieni zdanie :)
Ich nieprzewidywalność jest chyba jednym z cięższych tematów.
Kiedy trzeba będzie sprintem łapać je przed utopieniem się w stawie w parku - z jasną dwusetką na pasku.
Kiedy trzeba będzie sprintem łapać je przed utopieniem się w stawie w parku - z jasną dwusetką na pasku.
No cóż, to też jest jeden z aspektów nieprzewidywalności dziecka.
Ale staram się robić zdjęcia w chwili, kiedy Żona czuwa nad Maluchem oraz w momentach kiedy ryzyko uszkodzenia jest jak najmniejsze ;) Nie będę mu przecież robił zdjęć z ukrycia kiedy on będzie stał na murku przy tamie :>
Ale to też jest argument ku krótszemu obiektywowi ;)
Vellkan - wielokrotnie się zastanawiałem nad podobnym tematem.
Planujesz dużą inwestycję - warto szkło wypróbować zawczasu.
Z tańszych opcji rozważ Nikkora 85 1.8 lub podobny, jasny teleobiektyw (choćby z funkcją makro np. 70 lub 105 Sigmy)
Drożej kosztują używane albo nowe obiektywy klasy 80-200 2.8 - zastanów się, czy rzeczywiście potrzebujesz tego typu obiektyw (użyteczność, cena, waga)
Jeżeli chcesz wydać jeszcze więcej to pomyśl o jasnym szkle długoogniskowym ze stabilizacją (wymienione przez Ciebie). Do tej grup nie należy Nikkor 70 - 300 VR (brak mu trochę światełka), choć wart jest uwagi.
Pozdrawiam
No i stało się :)
Na chwilę obecną kupiłem Nikkora 85 1.8 :) W kolejce będą jeszcze wspomniane 35 1.8 i 50mm 1.4 (używane).
Jak się trochę zapoznam z moim nowym nabytkiem to wrzucę jakieś zdjęcia.
Dziękuję wszystkim za porady, mam nadzieję, że temat przyda się w przyszłości innym Forumowiczom :)
LordYoghurt
19-05-2011, 12:36
Myślę, że dobrze zrobiłeś. Rok temu przeszedłem taką samą ścieżkę, ale do taki wniosków jak ty doszedłem dopiero niedawno ;-) Najpierw wpadłem na pomysł 70-200 2.8, potem odkryłem że są takie szkła jak Sigma 50-150 i Tokina 50-135, z których tą drugą ostateczne wybrałem. Teraz że po dokupieniu 17-55 i zrobieniu tysięcy zdjęć przestałem zabiegać o każde jedno ujęcie i zacząłem pod uniwersalność zooma cenić poręczność stałki. Dlatego Tokina, jakkolwiek fantastyczna, wkrótce będzie miała nowego właściciela a ja ... poczekam na 85 1.8 AF-S ;-)
nie brał bym sigmy. Pamiętaj też że szkło kupujesz na dłuższy okres niż puszkę. POszukaj albo używki albo np. na raty bez oprocentowania w hiperekstra to często jest dobra opcja, dają ci gratis kredyt na 30x0 lub 36x0 wtedy 70-200 2.8 stoi przed tobą.
Szkło jest rewelacyjne ale myślę że o tym wiesz i nie zmienisz go na NIC innego.
andrzejp
19-05-2011, 17:30
Ojejej, Seba ma 1000% racji, niestety.
Do rodzinnego pstrykania latorośli takowa ogniskowa bywa kłopotliwa-ostrzy się zazwyczaj z półtorej metra a do tego obiektyw swoje waży i jest po prostu męcząco nieporęczny. Osobiście preferuję bardziej 70-210/4 niż 80-200/2.8 ze względu na wagę i rozmiary. Różnica w obrazku-przy zwyczajnym pstrykaniu niezauważalna-jakość optyczna w obu przypadkach wzorcowa.
już po ptakach jak widzę ale mając dwoje swoich biegających żywych dzieciaków teraz wybrałbym trzy szkła a pierwszy to 70-210/4 - miałem z d80 kolegi no i wymiata, tani, ostry, w miarę jasny, poręczny - drugi raz kwiczałem że d60 nie ma motorku (pierwszy to po 180 2,8 :) ) do tego N35 1.8 i 50 może być nowa afs 1,8
a mam 18-200 na wycieczki (i tu bardziej zależy na szerokości niż tele) wspomnianą 35 i tamrona 90 (w domu ciasnawy na dx ale ogród park super) NIkonie daj 70-210 z afs em nie zmieniając optyki a trzy dni będę stał w kolejce !
maciey75
26-05-2011, 20:59
Ja obecnie robie drugie podejscie do 70-200. Wg mnie tutaj nie ma miejsca na kompromisy. Jesli stałka to sigma 85 + N180 (tylko jakos odzwyczailem sie od srubokretow ;))
No ja jeszcze zastanawiam się nad zmianą puszki na D300s (ew. na D7000) dlatego zakup 35 staje pod znakiem zapytania ;)
Ale obecnie 85 sprawdza się cudnie, muszę nabrać wprawy, ale Żona już się cieszy ze zdjęć znad morza ;)
Endriu129
02-06-2011, 14:15
Na weekend będę miał wypożyczony Nikkor 70-200/2.8 VR II o którego kupnie czasami myślę. Zobaczę czy przy jego ciężarze i wielkości nie wymięknę. Mam w tej chwili 70-300 VR i lubię to szkło właśnie za optymalną wielkość i niezłą jakość zdjęć. Będę mógł naocznie przekonać się jaka jest różnica w obrazku z tych dwóch tele i czy nie będzie mi brakowało tego zakresu 200-300 mm.
Don_Sulco
04-05-2012, 19:30
Czołem!
Podłącze się do tematu.
Poszukuję obiektywu do FXa w cenie ok 4000 (+/- parę setek) do pstrykania fotek swoim dzieciakom.
Waga nie gra roli, ma być sprawny AF i piękny obrazek.
Mam już S50/1.4 ale przydało by się coś dłuższego.
Jako alternatywę biorę pod uwagę N180/2.8
Macie jakieś pomysły?
N180/2.8 lub N70-200/2.8 VR. Jeżeli taniej to 80-200/2.8 także da radę. 70-200 VR może być w pierwszej wersji, a raczej ze względu na koszt by musiał być. Są też desperaci szukający ostrych Sigm, ale wymaga to trochę samozaparcia. Nie napisałeś jednak *gdzie* chcesz robić te zdjęcia. To ważne, bo wówczas można podpowiedzieć coś więcej w kwestii zoom kontra stałka. Generalnie z tego co wymieniłem, każdy obiektyw będzie świetny. W 180-ce może doskwierać brak zooma i stabilizacji jeżeli zaprzęgałbyś ją do pracy poza świeżym powietrzem. Czyli jakiś basen, hala sportowa, szkoła itp. - będziesz momentami żałował, że to nie 70-200. Kupując 70-200 będziesz żałował tylko jednego - że nie kupiłeś czegoś mniejszego i lżejszego. Poza tym to genialny sprzęt.
Don_Sulco
05-05-2012, 20:04
Dzięki mOSAd za podpowiedzi.
Do pstrykania w domu będę używał Sigmy 50/1.4 zaś w plenerze to przydałoby się właśnie coś dłuższego. Miałem kiedyś pożyczony N80-200 i w połączeniu z D90 bardzo podobały mi się rezultaty tego tandemu. Z D700 będzie tylko lepiej:) Muszę na spokojnie wszystko przemyśleć ale jak patrzę na sample z N180/2.8 to wybór jest tylko jeden:)
krolewicz
05-05-2012, 20:13
80-200 ma lepszy AF, jest bezkonkurencyjny w zakresie 80-179 i 181-200mm
jakość na 2.8 jest wystarczająco
jedyna przewaga 180/2.8 to waga/rozmiar
Nie jedyna - 180-ka daje przepiękny czysty obraz - zoomy jednak trochę ustępują. Widać to po zdjęciach, choć trudno dopatrzyć się na wykresach.
maciey75
05-05-2012, 22:06
80-200 lubi mydlic na 2,8 i 200 wiec zanim kupisz to przetestuj. Ale to chyba glownie na DX....
boban1819
05-05-2012, 23:33
80-200 lubi mydlic na 2,8 i 200 wiec zanim kupisz to przetestuj. Ale to chyba glownie na DX....
tak jakby mydlenie obiektywu zależało od wielkości matrycy. proszę cie, jeśli jakiś egz. jest "mydlasty" , to nie ma znaczenia czy to FX czy DX :)
Don_Sulco
06-05-2012, 18:03
Dzięki za podpowiedzi.
Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli zdecydowałbym się jednak na zooma to co polecacie:
- nowy N80-200/2.8 D ED N
- nową S70-200 F2.8 APO EX DG OS HSM
Ceny bardzo zbliżone a jakbym miał kupować to wolę jednak nowy sprzęt z gwarancją.
Pozdr.
zastanów się nad nową sigmą, wg. mnie jest bardzo dobra...
krzysztof jot
06-05-2012, 18:37
teraz kilka pstryków z życia codziennego co by może namówić kolegę na 35 1.8 ;)
1. N35mm 1.8
2. N35 1.8
przepraszam, offtopowo - ale... to bym zrezygnował z 35 :)
w temacie - 80-200 bez silnika - przyszłość dość ograniczona, choć szkło świetne.
szukałbym VRI z dobrych rąk, bo bywają "okazje" czy "perełki" nawet na allegro i jak masz czas, miesiąc dwa spokojnie kupisz stan nieomal sklepowy za niespełna 5tys.
a jeśli koniecznie nowy, to ta nowa Sigma jest naprawdę dobra i konkurencyjna dla Nikkora. I nie słuchaj gadania o 35 czy innych lekkich bzdetach. Albo zdjęcie, albo wygoda. 70-200 spokojnie mieści sie z body w małym plecaku, a dziecko sfotografowane z dalszej odległości, bez świadomości że ma robione fotki - i masz przepiękne obrazki, ostrość i nieporównywalny bokeh.
I miałem wszystkie te zoomy, i co nieco mam nadal.. a i dzieci trochę też :) i zabierałem ze sobą 70-200 na spacer zawsze :).
Paweł Krystek
06-05-2012, 20:06
tak jakby mydlenie obiektywu zależało od wielkości matrycy. proszę cie, jeśli jakiś egz. jest "mydlasty" , to nie ma znaczenia czy to FX czy DX :)
A właśnie ma znaczenie, bo mydlenie może być w rogach i na DX tego nie zauważasz natomiast na FX wychodzi (przykładem może być Nikkor 70-200 f2.8 v.I vs. II - może nie mydli, ale wersja I jest mniej ostra w rogach).
A właśnie ma znaczenie, bo mydlenie może być w rogach i na DX tego nie zauważasz natomiast na FX wychodzi (przykładem może być Nikkor 70-200 f2.8 v.I vs. II - może nie mydli, ale wersja I jest mniej ostra w rogach).
Na 13250 zdjęć z tego obiektywu wykonanych z korpusem D700 (które posiadam w aktualnie załadowanym projekcie) winietujące i nieostre rogi dały mi się we znaki góra pięć razy. W dodatku te zdjęcia nie są stracone, gdyż wystarczy je minimalnie wykadrować.
Zatem proponuję nie straszyć niepotrzebnie. Większa szansa, że modelka zamknie oczy, niż że zauważysz problem z narożami.
Ja używam jednego egzemplarza od ładnych kilku lat - w dodatku kupiłem już lekko używany. Bez najmniejszych problemów wszystko działa - to są genialne konstrukcje. A można spokojnie kupić w sensownym stanie ponieważ ludzie zmieniali systemy, albo zaczyna im brakować pieniędzy, czy też obiektyw jest za wielki. 80-200 ma słabszą ostrość na pełnej dziurze, no i brak stabilizacji, która czasem się jednak przydaje - szczególnie jeżeli ktoś używa formatu DX lub mocniej kadruje zdjęcia. Nowe Sigmy widzę w cenach rzędu 4.5 tys. Nie porównywałem osobiście, ale bardzo możliwe, że nadal wybrałbym starego i używanego Nikkora VR w tej cenie. Albo nowego. To uznane konstrukcje niemal pozbawione wad i przeznaczone na lata. Trudno mi to samo powiedzieć o Sigmie. Różnica w cenie z czegoś musi wynikać i za kilka lat może się okazać z czego, a wówczas nie będzie to miła niespodzianka. Dodatkowo należy uważać, by nie trafić na słabą optycznie sztukę. Ale trzeba przyznać, że aktualna cena Sigmy jest kusząca. Na pewno to lepszy wybór niż nowy 80-200. OS daje bardzo dużo, a ostrość nowej Sigmy jest świetna. Silnik nieporównywalnie lepszy do wielu zadań. Z tego co czytałem, to bardzo nieznacznie ustępuje N70-200 VR II, co jest widoczne w jednych warunkach, ale w innych już prawie wcale. Zatem nowe 80-200 odradzam. Co do różnic między VR I i VR II, to stoję na stanowisku, że w praktyce na zdjęciach nie zobaczymy różnicy, natomiast pierwsza wersja ma kilka interesujących zalet w stosunku do nowej i droższej konstrukcji. Być może z telekonwerterem będzie coś widać.
A niech stracę - jak już przeglądałem zdjęcia, to coś pokażę. Poniżej zdjęcia z D700 plus 70-200/2.8 VR (pierwszy) plus telekonwerter 1.4 Sigmy o ile dobrze pamiętam (bo chyba nie miałem jeszcze wówczas nikonowskiego).
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/1011/dsf8644.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/8493/dsf8823.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/6372/dsf8906.jpg)
Jeżeli obiektyw z telekonwerterem może dawać taką ostrość, to naprawdę nic więcej nie potrzeba. :D Warunki reporterskie i zdjęcia tylko minimalnie dosłownie tknięte obróbką w celu prezentacji tutaj.
Aha, powyżej bardzo wysokie ISO na dwóch zdjęciach.
I żeby nie było, że patrzę jednostronnie. Kiedy przeszkadzają naroża w 70-200? Jest to dość specyficzny przypadek, kiedy po pierwsze trafimy tam rozmycie przed płaszczyzną ostrości. Do tego, jak jest tam wzorek lub ostre krawędzie. Trawa wygląda chyba najgorzej. No, albo mamy jeszcze jakiegoś innego pecha. Powiem tylko, że Sigma 100-300 wcale w podobnych warunkach nie daje czegoś dużo lepszego. Tylko same kąciki w Nikkorze są bardzo ciemne i niestety czasem nie do odratowania. Bardzo rzadko i dodatkowo, nigdy tam nic nie ma interesującego. :D
1. N70-200/2.8 VR:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/img268/347/dsf4690.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img339.imageshack.us/img339/6265/dsf4739.jpg)
2. S100-300/4:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img252.imageshack.us/img252/5053/dsf5622.jpg)
Niestety nie załączę nic z S70-200 OS, gdyż nie posiadałem tego szkła.
Don_Sulco
07-05-2012, 14:50
Dzięki mOSAd
Zdjęcia modelek fantastyczne, widać że ten obiektyw na naprawdę wielki potencjał.
Mam jeszcze jedną prośbę, może ma ktoś podobne kadry z N180/2.8 i N70-200 (przy ok 180mm)?
Dzięki za podpowiedzi.
Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli zdecydowałbym się jednak na zooma to co polecacie:
- nowy N80-200/2.8 D ED N
- nową S70-200 F2.8 APO EX DG OS HSM
Ceny bardzo zbliżone a jakbym miał kupować to wolę jednak nowy sprzęt z gwarancją.
Pozdr.
Już na coś się kolego zdecydowałeś. Bo mam tak sam dylemat z 70-200 f/2.8
Chciałem Sigmę ver. II ale zastanawiam się na wersją z OS.
Emhyrion
15-05-2012, 19:42
Chciałem Sigmę ver. II ale zastanawiam się na wersją z OS.
Mam i jestem bardzo zadowolony. Jak dla mnie do amatorskiego pstrykania ten obiektyw jest więcej niż wystarczający.
Don_Sulco
15-05-2012, 20:07
Już na coś się kolego zdecydowałeś. Bo mam tak sam dylemat z 70-200 f/2.8
Chciałem Sigmę ver. II ale zastanawiam się na wersją z OS.
Czołem!
Mam obecnie duży dylemat co wybrać:(
Ostatnio pstrykam pożyczonym N80-200 i spisuje się znakomicie:)
Tyle, że znaleźć obecnie egzemplarz w stanie bdb jest ciężko a nowy kosztuje trochę mniej niż Sigma OS.
Pewnie poczekam jeszcze trochę, została mi S50/1.4 i z D700 jest deLux.
Pozdr.
Mam i jestem bardzo zadowolony. Jak dla mnie do amatorskiego pstrykania ten obiektyw jest więcej niż wystarczający.
Wersję ze stabilizacją.??
Ja też się zastanawiam nad tele do fotografii rodzinnej;) Ze względu na wymiary i wagę wszystkie typu 70-200 2,8 odrzuciłem zastanawiam się nad
sigma 50-150 2,8 (miałem sprzedałem czekałem na nową wersję i teraz żałuje że sprzedałem)
nikkor 180 2,8 (zdjęcia miodzio tylko przy tej ogniskowej nie jestem pewien czy stałka to dobry wybór z tym że jak przeglądałem foty z sigmy to większość robiłem w okolicach 150)
no chyba że
nikkor 55-300 najlepszy zakres tylko juz nie to światło
Emhyrion
16-05-2012, 19:06
Wersję ze stabilizacją.??
Tak, OS HSM
Kupowałem nówkę w Sigma Warszawa. Były dwie do wyboru, więc umówmy się - wybór żaden. Ale też obydwie ostrzyły równie szybko, równie cicho i równie celnie. To znaczy troszkę niecelnie :)
Ale ja już tak mam, że każde szkło jakie mam muszę zdefiniować i zgrać z body. 17-70 HSM OS ma w przypadku mojego body (D7K) mikroregulację na -8, 105 Macro na -13, 10-20 na -5 a wspomniana 70-200 na -9 sama i -14 z telekonwerterem 2x
To tyle w temacie minusów. Jak ktoś nie ma miktoregulacji w body to z pewnością mu ustawią obiektyw, choć z tego co się dowiadywałem, operacja trochę trwa.
Z 70-200 jestem zadowolony. Owszem, porównywałem jakość obrazu na f/2.8 z tej Sigmy i z Nikkora 70-200 VR2 i ten drugi na pełnej dziurze dawał trochę ostrzejszy obraz i moim zdaniem ładniejszy bokeh. No cóż, ale za ten luksus w swoim czasie musiałbym dopłacić trzy tysiące (bo pół roku temu ten obiektyw w sklepach kosztował ponad 8 tys). Kiedyś sobie na niego zarobię, póki co mam Sigmę i wystarcza mi - i do pracy i do zabawy.
Don_Sulco
16-05-2012, 19:49
Dzięki Emhyrion za krótką recenzję.
Czy AF w Twojej Sigmie wyrabia się na obiektach w ruchu (np dziecko jadące rowerem lub biegnące w stronę fotografa)???
Emhyrion
16-05-2012, 21:16
Wyrabia się przy dzieciach w ruchu, a młodsza córka jest bardzo szybka :)
W dobrym świetle daje radę przy fotografowaniu zwierząt i ptaków, i nie mam tu na myśli zamrożenia ruchu na zdjęciu, tylko właśnie podążanie AF za celem. Sikorki w locie są za szybkie, ale już wrony, gołębie czy kaczki spokojnie łapie. Inna rzecz, że w takich wypadkach zwykle i tak mam tryb seryjny, więc jest z czego wybierać.
W trudniejszych warunkach już jest gorzej, w parku, jak już jest od cholery liści na drzewach i światła jest mniej niż było parę miesięcy temu już z łapaniem ptaków w locie jest gorzej. Czasem AF nie trafi. Ale Nikkor w takich warunkach też pudłuje...
Don_Sulco
16-05-2012, 21:33
Jeszcze raz dzięki za szybką i konkretną odpowiedź.
Możesz wkleić parę sampli?
Pozdr.
Emhyrion
16-05-2012, 21:56
Statyczne na wietrze:
http://fotoplastikon-emhyrion.blogspot.com/2012/05/kula.html
Statyczne:
http://fotoplastikon-emhyrion.blogspot.com/2012/05/smok-mazowiecki.html
Dynamiczne:
http://fotoplastikon-emhyrion.blogspot.com/2012/05/make-love-not-war.html
Bardzo dynamiczne:
http://fotoplastikon-emhyrion.blogspot.com/2012/05/skruszywszy-kopie-po-miecze-siegna.html
To ostatnie robiłem tak, że śledziłem rycerza z lewej, ten z prawej się "napatoczył" :)
Ja też pomału przymierzam się do zakupu obiektywu na sesje plenerowe, więc tak sobie czytam i przeglądam wątki. Raczej zdecyduję się na N70-200 VR używkę i może jeszcze coś, zamiast nówki VRII. Oczywiście wszyscy sprzedający twierdzą, że obiektyw mało używany, więc mam pytanie czy jest coś, na co powinienem zwrócić szczególną uwagę przy zakupie? Oczywiście tylko odbiór osobisty i pstrykanie na miejscu (choć czytam, że problem BF/FF raczej tego szkła nie dotyczy).
Emhyrion
17-05-2012, 06:47
Najgorsze jest to, że ewentualnych problemów nie zobaczysz. Bo obudowa może być porysowana, oklejona plastrami i nie ma to większego znaczenia. Brak paprochów w środku nie oznacza, że ich nie było, tylko tylko, że teraz ich nie ma. Szkła nieporysowane? Tak, to już jest coś. Ale diabełek tkwi w środku - mechanizm AF i stabilizacja. To dość delikatne układy, nie uszkadzają się od byle czego, ale często się zdarza, że na Allegro leci sprzęt po upadku - tak na wszelki wypadek.
Dlatego ja wolę nowe szkła - bo mam gwarancję.
Don_Sulco
17-05-2012, 10:11
Dlatego ja wolę nowe szkła - bo mam gwarancję.
Racja!
A zwłaszcza jeśli chodzi o obiektyw za parę tys. np. N70-200vr - wg mnie lepiej dołożyć tysiaka, półtora i mieć spokój niż po zakupie używki w idealnym stanie wykładać różnicę w cenie na naprawę np. VRa.
Co innego ze szkłami manualnymi czy ze śrubokrętem - taki jeśli wygląda OK to pośmiga raczej długo.
Pozdr.
Racja!
A zwłaszcza jeśli chodzi o obiektyw za parę tys. np. N70-200vr - wg mnie lepiej dołożyć tysiaka, półtora i mieć spokój niż po zakupie używki w idealnym stanie wykładać różnicę w cenie na naprawę np. VRa.
Co innego ze szkłami manualnymi czy ze śrubokrętem - taki jeśli wygląda OK to pośmiga raczej długo.
Pozdr.
W pełni się zgadzam - chciałbym nowy, tylko z tego co widzę N70-200VR ciężko zdobyć, a VR II to kolejne 1,5tys.
Emhyrion
17-05-2012, 14:59
Dlatego ja wolałem nówkę Sigmy za 5 tys niż używanego VRII za tę samą kasę. Na nowe nie było mnie w danym momencie stać, czekać nie mogłem, kupiłem to, co kupiłem, po przeczytaniu wcześniej setki testów i dziesiątek porównań.
Z drugiej strony mam pewną awersję do przepłacania. Nie widzę aż takiej różnicy w jakości, żeby płacić 40% za szkło o podobnych parametrach. Może przy pełnej klatce bym zobaczył, na APS-C różnica jest w zasadzie pomijalna (moim zdaniem). Więc póki pracuję na APS-C to będę to robił z Sigmą. Chyba, że wygram w totka :)
2) Sigma 70-200 F2.8 APO EX DG OS HSM - nowa wersja z zeszłego roku, cena: ~5000 zł
3) Nikkor 70-200/2.8 G AF-S VR ED - bez komentarzy do obiektywu, wersja VR I, cena: ~5000 zł używany
Wybieraj między tymi dwoma, to jest najlepsza relacja ceny do jakości.
80-200 AF sobie daruj, to jest przestarzały obiektyw, nie tak ostry na 2.8 jak tamte (już raz dostałem burę za to bluźniercze stwierdzenie prostego faktu, zaraz pewnie znowu dostanę).
Starsze Sigmy 70-200 są używalne od f/4.
Nie wiem jak Sigma OS, ale Nikkor VR daje Ci też możliwość używania znakomitego konwertera TC17EII i TC20EIII (na co chyba nie pozwala np. 80-200 AF), więc masz opcję dalszej rozbudowy.
Jedyną alternatywą dla chcących zaoszczędzić jest chyba 70-300 VR, ewentualnie Sigma 100-300/4.
maciey75
18-05-2012, 11:35
Zawsze mozesz kupic uzywany z gwarancja. Tak wlasnie zrobilem :) Pierwszy 70-200 dzialal jak ta lala przez chwile a pozniej zaczal sie zawieszac. Mialem gwarancje a ze sprzedajacy stwierdzil, ze ciezko bedzie go naprawic (pewno chodzilo o koszty) zwrocil mi kase. Drugi kupilem z roczna gwarancja nawet w lepszym stanie niz pierwszy.
Tylko pamiętaj, że VR I w przeciwieństwie do VR II i Sigmy OS słabo pracuje pod światło i mocniej winietuje. Mi to nie przeszkadza, dla innych to problem.
Don_Sulco
19-05-2012, 13:06
Witam ponownie
Muszę zadać jeszcze jedno pytanie: czy S70-200 OS jest lepsza optycznie od N80-200???
Pozdr.
Wg mnie - jest, zwłaszcza na 2.8, lepiej pracuje pod światło, no i ma stabilizację i szybki/cichy AF. Nie wspominając o dodatkach typowych dla Sigmy (3 lata gwarancji itp.). Stąd moja teza, że wybór dobrze jest zawęzić do Sigmy OS i Nikkora VR (używanego). Podobna jakość za podobną cenę. Sigma OS w zasadzie jest nawet lepsza od Nikkora VR, jeśli spojrzeć obiektywnie. Ja wolałem Nikkora z paru dość marginalnych powodów, np. w Sigmie mi się nie podoba zamiana miejscami pierścieni ustawiania ostrości/zooma. Wolę mieć zooma bliżej korpusu.
Emhyrion
20-05-2012, 18:40
Też się zastanawiałem nad N80-200. Odpuściłem, bo nie ma HSM (czy jak tam to się nazywa w Nikkorach). Niby szybki ale nie tak, niby cichy ale głośniejszy.
Na mojej decyzji zaważyło też to, jakie obiektywy uzupełniają zestaw. Otóż na szeroko mam Sigmę 10-20 f/3.5, w mojej ocenie najlepsze szkło w klasie. Potem mam Sigmę 17-70 2.8-4, żaden full wypas ale które też "daje radę". Dalej idzie 70-200 a jak trzeba to jeszcze telekonwerter. Kupując 80-200 miałbym dziurę między 70 a 80. Trochę dużo...
krolewicz
20-05-2012, 19:08
mam nadzieję, że żartujesz :D dziura pomiędzy 70-80 to żadna dziura
praktycznie wszystko można zrobić tandemem 17-40 + 70-200, a ty się martwisz się 10mm pomiędzy 70-80 (żadna różnica)
Emhyrion
20-05-2012, 20:16
Na innym forum często spotykam się z twierdzeniem, że różnica między 200 a 300 jest minimalna. Dla mnie tak nie jest, tak samo jak między 70 a 80 widzę różnicę. Owszem, wszystko można zrobić, tu podejść, tam odejść. Albo wykastrować potem kawałek zdjęcia w PS. Ja jednak wolałem mieć pełne pokrycie ogniskowych.
Bo to wszystko kwestia gustu. Mnie nawet różnica między 340 a 500 nie powaliła. Podwojenie ogniskowej robi na mnie dopiero wrażenie.
Natomiast pierwszy raz się spotykam ze stwierdzeniem, że 70-80 to duża dziura... Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz :-)
Don_Sulco
21-05-2012, 14:10
Witam ponownie
Muszę zadać jeszcze jedno pytanie:
CZY WARTO DOPŁACIĆ 2,5 TYS. I ZAMIAST S70-200 OS KUPIĆ N70-200VR II???
Czy będzie zauważalna różnica w jakości obrazka, czy N będzie miał zauważalnie szybszy i pewniejszy AF???
Na optycznych czytałem kilka razy test w/w Sigmy i wydaje mi się że obiektyw daje radę.
Pomijam AF bo w Canonie jest słabszy więc z D700 powinno być OK.
Obiektyw będę brał na raty i w/w kwota będzie do przełknięcia:(
Dzięki za uwagę
Pozdr.
Emhyrion
21-05-2012, 14:47
Tak jak pisałem wcześniej - podpiąłem kiedyś Nikkora, kiedy już zdążyłem się przyzwyczaić do Sigmy. Nikkor był minimalnie szybszy i na zdjeciach jest ładniejszy (moim zdaniem) bokeh. Jeśli chodzi o trafianie, to nie robiłem testów laboratoryjnych i trudno mi tu coś stwierdzić. Nikkor trafiał, Sigma trafia, dla mnie koniec tematu. PODOBNO Nikkor rzadziej pudłuje.
Jak dla mnie nie było warto. Za różnicę w cenie można kupić jeszcze jedno wcale nie tanie szkło, albo statyw węglowy, albo inne cuda. Ja robię zdjęcie zawodowo czasami, w większości wypadków są tojednak raczej fotopstryki do prywatnej szuflady. Jak się zmienią proporcję a Sigma zawiedzie mnie raz i drugi w czasie robienia jakiegoś tematu to rozważę zamianę. Do pstrykania prywatnego (a o takim czytam w temacią tego wątku) nie zastanawiałbym się nawet chwili. Sigma "daje radę", to bardzo fajny obiektyw.
Nikkor też jest fajny, ale droższy. Jak amator jest bogaty to jasne, proszę bardzo, czemu nie. Ja uznałem, że nie warto, że te ponad dwa tysiące nie przełożą się na 40% lepszych zdjęć.
Artjablo
22-05-2012, 09:38
Nie warto moim zdaniem dopłacać. Na zdjęciach praktycznie nie będziesz widział różnicy. Nadwyżkę w kasie wydaj na dobry statyw lub na inne szkło ;
sokolnik
25-05-2012, 01:50
mógłby ktoś wrzucić surowe zdjęcia z Nikkor 70-200mm F/2.8 AF-S VR II. bez obróbki. może nefa jak można, jeśli nie to chociaż jpg z exifem. Chciałbym z ciekawości zobaczyć jak wygląda obrazek z tego szkła... na stronie pixel-peeper.com oglądałem ale one jakieś po obróbce...
Czy moglibyście mi pomóc w wyborze taniego obiektywu do totalnie spacerowego pstrykania? (Jestem absolutnym amatorem).
http://allegro.pl/sigma-zoom-70-210mm-f-4-0-5-6-uc-ii-dg-makro-nikon-i2386906869.html
http://allegro.pl/nikon-70-300-1-4-5-6-g-i2394970886.html
http://allegro.pl/nikon-af-nikkor-70-300-4-5-6-g-najtaniej-i2396516983.html
http://allegro.pl/nikon-nikkor-dx-af-s-55-200mm-1-4-5-6-g-ed-i2387649864.html
http://allegro.pl/tamron-55-200mm-ld-di-ii-for-nikon-i2399322508.html
http://allegro.pl/sigma-55-200-4-5-6-nikon-i2388393578.html
http://allegro.pl/nikon-af-70-210-f-4-5-6-z-filtrem-uv-hoya-i2397314506.html
http://allegro.pl/nikon-70-300mm-1-4-5-6-ed-super-stan-filtr-uv-i2395138362.html
Przepraszam za zasypywanie linkami, ale nie chcę, żeby ktoś marnował swój czas na przeglądanie aukcji, żeby mi pomóc.. Czy coś z powyższych aukcji jest w miarę "godne"? Oczywiście jeśli chodzi o sprzęt do 500zł. A teraz najgłupsze: Obiektyw ma współpracować z Nikonem D3000, dlatego prosiłbym, żeby ewentualny opiniodawca wyraził się również na temat kompatybilności z moim body. Dziękuję uprzejmie i składam wyrazy wdzięczności za pomoc.
Powinieneś szukać szkła z silnikiem w szkle (oznaczenie AF-S) moim typem jest : http://allegro.pl/listing.php/search?category=50590&change_view=1&closed=1&offer_type=0&order=p&search_type=1&shippingTime=0&string=55-200+VR&view=gtext
Pozostaje tylko znalezienie zadbanego egzemplarza w cenie 400-500zł
Wielkie dzięki! Czyli był jeden taki wśród moich typów?
http://allegro.pl/nikon-nikkor-dx-af-s-55-200mm-1-4-5-6-g-ed-i2387649864.html
Jeszcze raz dzięki za szybką odpowiedź :)
Nie do końca. W podanych wcześniej aukcjach przykładowych jest opcja z VR (stabilizacją obrazu), która pomaga utrzymać dłuższe czasy naświetlania bez poruszenia. Jeśli chodzi o same właściwości optyczne to za 700-800zł można kupić 55-300 VR który jest z pewnością lepszym szkłem od tutaj wymienionych. Wiadomo jednak jak to jest z dokładaniem... za 700-800 można mieć 55-300 za 1000-1100 można wyrwać 70-300 tamrona/nikona ze stabilizacją. Wszystko więc zależy od tego jakie wymogi stawiamy kupowanemu szkiełku tu: http://www.nikoncafe.com/vforums/showthread.php?t=213177 bądź tu: http://www.pixel-peeper.com/ znajdziesz bardzo dużo przykładowych zdjęć wykonanych różnymi obiektywami. Warto zajrzeć by wiedzieć czego można spodziewać się w boju.
Czy funkcja VR jest koniecznością? Jej brak mocno utrudnia zrobienie ostrego zdjęcia? Szkła bez tej funkcji są znacząco tańsze..
W dobrych warunkach oświetleniowych można spokojnie utrzymać. VR przydaje się gdy brak światła.
Czyli nie jest koniecznością, bo obiektyw będzie przeznaczony do zdjęć plenerowych, które wykonuje się raczej w dzień :)
Czy w takim razie ten również będzie ok? http://allegro.pl/obiektyw-sigma-70-300mm-f-4-5-6-dg-macro-nikon-i2427191056.html
To podstawowe amatorskie tele. Da się tym robić zdjęcia statycznych obiektów oraz spacerujących ślimaków. I tyle. Powyżej 200mm kiepsko się sprawdza. Ale jest tanie.
wasilewk
20-06-2012, 19:31
To podstawowe amatorskie tele. Da się tym robić zdjęcia statycznych obiektów oraz spacerujących ślimaków. I tyle. Powyżej 200mm kiepsko się sprawdza. Ale jest tanie.
Ale i tak jest od niego jeszcze gorszy obiektyw:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/afg70300-1.jpg
źródło (http://www.photosynthesis.co.nz/nikon/afg70300.jpg)
Niestety, posiadam go i do normalności mu daaalekooo.
Ja udaję, że tego obiektywu nie było nigdy w ofercie Nikona. Podobnie jak z drugiego bieguna 200/2 VR. Należy odrzucić statystyczne skrajności. ;)
Szaryzg ta sigma jak to pisał mOSAD jest tak podstawowym szkłem tele, że szkoda na nią kasy. Vr najczęściej się przydaje a przy dx zdecydowanie. Miałem kiedyś n70-300vr i go polecam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.