Zobacz pełną wersję : problem z przegrzewaniem się laptopa
moja narzeczona jakis czas temu kupiła laptopa firmy asus z serii F5, jak sie pozniej niestety okazało, ta seria laptopow ma notoryczne problemy z chłodzeniem. Po zainstalowaniu programu speedfun, okazało się ze faktycznie jeden z rdzeni procesora praktycznie nie schodzi poniżej temperetaury 80 stopni. sprzedaż w grę nie wchodzi, więc pozostaje walka z tym problemem. Wiem, ze mozna kupic podstawke chlodzaca, ale z opinii zasłyszanych na innych forach, mozna dojsc do wniosku ze jest to rozwiazanie tymczasowe.
Zastanaiwałem sie, czy nie pomogloby np, rozebranie laptopa, w taki sposob, ze procesor byłby na wierzchu. Laptop nie bedzie raczej sie przemieszczał i bedzie stał w jednym miejscu, wiec nikomu by nie przeszkadzało, ze jego bebechy byłyby na wierzchu, nie wiem poprsotu czy takie rozebranie go moze przyniesc oczekiwany efekt.
Myslałem tez o obnizeniu taktowania zegara procesora, ale płyta głowna jest tak skontruowana ze ani w BIOSie, ani korzystajac z programu speedfun, nie ma mozliwosci zmiany taktowania zegara, czy tez wymuszenia pracy wentylatora.
Z gory dziekuje za pomoc.
jeśli to c2d, to spróbuj RightMark CPU Clock Utility.
pentaksik
13-04-2011, 12:51
Ja kupiłem podkładkę chłodzącą, w prawdzie do innego laptopa mającego problem z przegrzewaniem. Zapłaciłem 30zł za jakąś podstawkę z chin i teraz laptop stoi na niej, chłodno i przyjemnie. Nic się nie grzeje.
Przede wszystkim trzeba utrzymywać laptop w czystości, butelka sprężonego powietrza co 2-3 miesiące powinna załatwić sprawę.
Następna sprawa, to pasta przewodząca między radiatorem a procesorem.
Zdejmujemy układ i wykonujemy to połączenie samodzielnie i dokładnie.
Można się również pokusić o zainstalowanie wydajniejszego wentylatora (bardzo często jest to możliwe, trzeba przejrzeć dostępne modele wiatraków).
A już na samym końcu, kiedy nadal będzie zbyt ciepło, można się rozejrzeć za jakimś wynalazkiem w postaci podkładki.
Laptop mojej żony się tak grzał, że nie można było się do niego dotykać:) Pomogło generalne czyszczenie (nie tylko sprężonym powietrzem, ale rozkręcenie i wyczyszczenie od środka) + dobra podstawka chłodząca Zalmana http://www.zalman.co.kr/ENG/product/Product_Read.asp?idx=397
...Pomogło generalne czyszczenie (nie tylko sprężonym powietrzem, ale rozkręcenie i wyczyszczenie od środka)
...pasta przewodząca między radiatorem a procesorem.
Zdejmujemy układ i wykonujemy to połączenie samodzielnie i dokładnie.
Również w pierwszej kolejności radziłbym rozebranie lapka i gruntowne czyszczenie wnętrza, zdjęcie radiatorów i wiatraka - przy okazji warto sprawdzić czy z wiatrakiem wszystko jest ok. Warto zaopatrzyć się w pastę termoprzewodzącą (koszt 3-kila zł). Zdejmujesz radiatory, usuwasz pozostałości starej pasty z procka i radiatora i nakładasz nową. Jeśli na radiatorach są takie "naklejki" termorzewodzące to ich nie ruszaj.
Przede wszystkim trzeba utrzymywać laptop w czystości, butelka sprężonego powietrza co 2-3 miesiące powinna załatwić sprawę.
Następna sprawa, to pasta przewodząca między radiatorem a procesorem.
Zdejmujemy układ i wykonujemy to połączenie samodzielnie i dokładnie.
Można się również pokusić o zainstalowanie wydajniejszego wentylatora (bardzo często jest to możliwe, trzeba przejrzeć dostępne modele wiatraków).
A już na samym końcu, kiedy nadal będzie zbyt ciepło, można się rozejrzeć za jakimś wynalazkiem w postaci podkładki.
Tylko przy wymianie pasty trzeba zwrócić uwagę, czy w którymś miejscu nie są stosowane thermopady. Jeśli się je nieopacznie wyrzuci, to można sobie coś w lapku usmażyć (najczęściej chipset albo GPU, bo one są niższe od CPU), bo nie będzie kontaktu z chłodzeniem.
sokrates
15-04-2011, 14:48
podpiszę się pod tym co powyżej radzą, dokładne czyszczenie z kurzu układu chłodzenia, ew. wymiana pasty. Dodatkowo odpowiednio skonfigurowany program RM Clock i powinno być OK.
Pany ja mam taki problem z samkiem R580 i3 2,5G i czyszczenie sprężonym starcza na góra 3 tygodnie. Lapek bucha gorącym powietrzem z otworów że w kolana parzy. Po ok miesiącu po przedmuchaniu zaczyna się sam wyłączać.
W serwisie powiedzieli że czyścić sprejpowietrzem a jak nie ustąpi to do nich i sprawdzą płyte główną :(
Myślę o taniej sprężarce 220V, może ktoś używa i poleci. Jest tego na allegro (http://allegro.pl/listing.php/search?string=kompresor+&category=0&buy=0&clear_cookie=0&distance=1&listing=0&listing_sel=2&listing_interval=7&postcode_enabled=0&state=0&order=p&price_from=&price_to=&view=gtext&change_view=Poka%C5%BC).
Obawiam się że to nie jest dobry pomysł i równie dobrze w tej sytuacji mógłbyś próbować używać silnego odkurzacza. :)
Sprężone powietrze nie jest na tyle drogie, by nie można było kupić butelki nawet raz na miesiąc.
Tak swoją drogą jednak, musi być połączenie układu chłodzenia bardzo niedokładne, jeśli masz zdarzenia tak dramatyczne, jak wyłączenia urządzenia z powodu przegrzania podzespołów.
... albo .... zwyczajnie źle użytkujesz komputer i właśnie kładziesz go na kolanach, tudzież innych powierzchniach, które skutecznie zatykają wentylacyjne otwory co doprowadza w efekcie do takich dramatów.
Można dostać w sklepach gospodarstwa domowego szklane podkładki śniadaniowe, które są idealnym pośrednikiem, między takimi powierzchniami jak kolana, kołdra, koc, czy inna kanapa, a komputerem i zastanów się nad takim prostym rozwiązaniem.
Przy okazji nie poparzysz sobie kolan, czy innych wrażliwych miejsc, jakby co. ;)
Myślę o taniej sprężarce 220V, może ktoś używa i poleci.
Pomijając drobny fakt, że to dziadostwo, ma za małą wydolność. Ilość powietrza jakie tłoczy w jednostce czasu jest za mała do wyczyszczenia czegokolwiek. To raczej chucha a nie dmucha. Faktycznie świetnym sposobem jest odkurzacz i odwrotnie wsadzona rura (dmuchająco nie ciągnąco), ale konia z rzędem temu, kto wskaże dzisiejsze odkurzacze, które mają od tyłu dziurę na wąż.
W serwisie kilka lat używaliśmy czegoś takiego: http://allegro.pl/listing.php/search?string=25l&category=28438&order=t Jeśli ktoś ma garaż/warsztacik i zapędy majsterkowiczowskie, urządzenie jest bardzo przydatne do rozmaitych prac z czyszczeniem różnych rzeczy włącznie.
Obawiam się że to nie jest dobry pomysł i równie dobrze w tej sytuacji mógłbyś próbować używać silnego odkurzacza. :)
Sprężone powietrze nie jest na tyle drogie, by nie można było kupić butelki nawet raz na miesiąc.
Tak swoją drogą jednak, musi być połączenie układu chłodzenia bardzo niedokładne, jeśli masz zdarzenia tak dramatyczne, jak wyłączenia urządzenia z powodu przegrzania podzespołów.
... albo .... zwyczajnie źle użytkujesz komputer i właśnie kładziesz go na kolanach, tudzież innych powierzchniach, które skutecznie zatykają wentylacyjne otwory co doprowadza w efekcie do takich dramatów.
Można dostać w sklepach gospodarstwa domowego szklane podkładki śniadaniowe, które są idealnym pośrednikiem, między takimi powierzchniami jak kolana, kołdra, koc, czy inna kanapa, a komputerem i zastanów się nad takim prostym rozwiązaniem.
Przy okazji nie poparzysz sobie kolan, czy innych wrażliwych miejsc, jakby co. ;)
Johanan ty to zawsze swoje :):)
No takiego odkurzacza nie mam od kilku lat. A dlaczego nie ze sprężarki, za mocno dmucha?
Lapek przez miesiąc niedmuchany przy odpalonej grze lub wideo naprawdę się wyłączy a na pewno będzie się ciął. Odpaliłem też CNX2 ale jeszcze gorzej więc nie używam :(
Moja żonka różnie go użytkowała, na kolanach na łóżku. Po moich interwencjach zaczęła stosować sztywne podkładki ale dolegliwości nie przeszły.
Chciałbym go rozkręcić, przeczyścić i powymieniać pasty, może i chłodzenia ale sprzęt na gwarancji jeszcze długo.
Jeśli sprzęt jest na gwarancji, to raczej warunków owej nie naruszaj i samodzielnie czyść jedynie te elementy, do których dostęp nie będzie budzić kontrowersji w serwisie.
Mówiąc szczerze, najlepszym rozwiązaniem będzie tu kompleksowy przegląd właśnie w dobrym serwisie i niech tam wyczyszczą drania i wymienią pastę.
Ja tam swoje sprzęty czyszczę sam, bez względu na gwarancję, bo nie ufam żadnym serwisom i ich sumienności, a jak zrobię sam, to przynajmniej wiem co zrobiłem i jak się przyłożyłem do tematu. :)
I ... efekty widzę na co dzień, bo moja robota procentuje nienagannym funkcjonowaniem domowego sprzętu elektronicznego.
Elektronika nienawidzi gorąca i skutki przegrzania podzespołów mają zwykle dosyć ponure konsekwencje, wiec obawiam się że w tym wypadku czyszczenie będzie jedynie reanimacją trupa, ale spróbować możesz, bo to już komputerowi bardzo nie zaszkodzi.
Skoro sprzęt jest jednak jak mówisz jeszcze na gwarancji, to zgłoś to jako usterkę sprzętową i umyj rączki od tematu.
Tak zrobię. Przedostatniego PC-ta jeszcze na Prescott jak zacząłem katować na nim nefy tak przegrzałem że wszystkie kondensatory wokół gniazda spuchły. Wymiany coolerów, pasty, wentyli pomogły znacznie ale sprzet faktycznie nadawał się do wymiany.
tak przegrzałem że wszystkie kondensatory wokół gniazda spuchły.
Nie z przegrzania to się stało a a kiepskiej jakości onych.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.