Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Dyski przenośne - Jakich sie ywstrzegać i omijać z daleka?



Sapphiron
10-04-2011, 13:14
Witajcie, żeby nie wtopić przy następnym zakupie chciałbym się dowiedzieć jakich dysków unikać, jakich sie wystrzegać jak ognia i omijać szerokim łukiem?

Ze swojej strony niestety odradzam Momentusy... miałem przez dwa miesiące w Lapku wersję 160Gb i po dwóch miesiącach zaczął cykać i się przywieszać...


A co Wy moglibyście wpisać na czarną listę dysków?

mrpawcio
10-04-2011, 13:47
Seagate Barracuda

costi
10-04-2011, 14:32
Byle jaki dysk + obudowa zewnętrzna. Korzystam z takiej za 35zł (wersja deluxe z portem SATA ;) ) i działa bez zastrzeżeń.

jackrabbit
10-04-2011, 15:44
ja mam cos co sie nazywa WD Passport, cholera wie co za bebechy tam siedza ale szybko sie obudowa rysuje i juz tak ladnie nie wyglada :(

pet3r
10-04-2011, 16:35
też mam WD MyPassport 500GB, trochę głośno wibruje jak stoi na biurku albo jak przypadkowo zetknie się z lapsem, komórką itp. ma też problem z połączeniem z kompem, trzeba poruszać wtyczką USB, ale to pewnie wina kabelka.

za to odradzam Seagaty, zraziłem się do nich okropnie. w poprzednim lapku (HP z 2005 czy 2006 roku) padł po 3 latach tak po prostu, bez ostrzeżenia, w obecnym (ASUS) inny Seagate padł po ok 5-6 miesiącach mało intensywnego używania. może to dobre dyski a ja po prostu jestem pechowcem, ale Seagata z przezorności już nie kupię.

Meggido
10-04-2011, 17:24
Mam zwykłą kieszeń zewnętrzną za 35 zeta, do tego dysk Seagate 250GB w wersji 2.5".

de Fresz
10-04-2011, 17:25
Byle jaki dysk + obudowa zewnętrzna. Korzystam z takiej za 35zł (wersja deluxe z portem SATA ;) ) i działa bez zastrzeżeń.

Uważam dokładnie tak samo. Niezłe są obudowy Wellanda, może nie zawsze piękne, ale solidnie zrobione i mają bardzo dobre mostki. Zewnętrzne dyski firmowe to tylko estetyka + czasem dodatkowy soft + zwykły dysk niewiadomo jaki. Składając samemu ma się pełnie wyboru co do najważniejszego elementu, czyli dysku. Reszta to detale, grunt żeby mostek był dobry.

Greg77
10-04-2011, 17:29
Seagate Barracuda

Nie chce robic OT, ale dlaczego? W budzie mam trzy barracudy....przenosny mam jeden 3,5" 500Gb barracude i WD passport 320gb 2,5". Od lat nie mialem problemow (nawet jak byl ten slynny temat o padajacych barracudach {7200.11} ktore w Polsce byly nadal sprzedawane ze zwalonym firmwarem), padl mi 120GB WD ktory mialem na system......dysk mial rok i padl zaraz po gwarancji.....odpuscilem sobie przepychanki i wysylki bo taki dysk byl wart grosze.....

Kupowal bym dysk sprawdzonej marki, najlepiej 2,5" bo wygodniejszy, choc nie zawsze szybki......warto jak juz wspomniano, zainwestowac w dobry dysk szybki i wetknac go w obudowe......

mrpawcio
10-04-2011, 18:15
Było swego czasu głośno, nawet u nas na forum, o wadliwej serii(ach) Barracudy. Kiedyś skusiłem się na promocję dysku zewnętrznego, właśnie seagate, który padł. Rozebrałem go i okazało się, że w środku jest właśnie dysk z tej wadliwej serii. Całe szczęście, że robię podwójny backup. Od tamtej pory mam obudowę Welland i w środku dysk WD. Nie zawodzi.

Może teraz Seagate i sama Barracuda jest ok, ale ja już nigdy dysku tej firmy nie kupię.
EOT

Tom01
10-04-2011, 18:24
Rozebrałem go i okazało się, że w środku jest właśnie dysk z tej wadliwej serii. Całe szczęście, że robię podwójny backup.

Nawiasem mówiąc, "wadliwe" Barracudy tak naprawdę nie padały. Szum o tych dyskach był okropny ale technicznie nie było to nic poważnego i co najważniejsze, nie powodowało strat danych. Dysk z powodu błędu w oprogramowaniu ustawiał na stałe sam sobie informację o wyłączonym silniku i z zewnątrz wydawał się martwy bo czekał na odpalenie motorka. Ot i cały psikus. Ożywienie takiego dysku to było 15 max 30 min roboty. Bez żadnej utraty danych.

Sapphiron
10-04-2011, 18:34
A co sądzicie o WD Elements?

mrpawcio
10-04-2011, 18:49
Ożywienie takiego dysku to było 15 max 30 min roboty. Bez żadnej utraty danych.

Tak, ale jak masz 500GB zdjęć do zgrania to jest to trochę upierdliwe, raz działa, raz nie działa, trzeba było kopiować folder po folderze a i tak nie było gwarancji, że się cały zgra. No i odłączasz go, kombinujesz żeby działał i tak w kółko. Potem były jakieś programy, które to zwalczały, ale ja miałem tego dysku już dość.

Tom01
10-04-2011, 18:54
Tak, ale jak masz 500GB zdjęć do zgrania to jest to trochę upierdliwe, raz działa, raz nie działa, trzeba było kopiować folder po folderze a i tak nie było gwarancji, że się cały zgra. No i odłączasz go, kombinujesz żeby działał i tak w kółko. Potem były jakieś programy, które to zwalczały, ale ja miałem tego dysku już dość.

Dyski z błędem w firmware naprawiało się na stałe. Żadnych magicznych programów. W internecie była masa ogłoszeń cwaniaków chcących zarobić na przerażonych użytkownikach. Metody jakie coniektórzy stosowali, były popisami żenującej ignorancji. Do tego cała gromada rozmaitych metod ludowych i czarów. A trzeba było terminal, interfejs szeregowy, poprawienie wartości komórki i po robocie. Dysk "wstawał" jakby nigdy nic. Oczywiście następnie zgodnie z zaleceniem producenta aktualizacja firmware na poprawione i objaw nigdy nie wracał. Do dziś mam ze trzy takie dyski i działają bez problemu.

mrpawcio
10-04-2011, 19:20
O, to dobra informacja, bo wciąż ten dysk mam :) W takim razie gdzie można go naprawić?

Tom01
10-04-2011, 19:24
O, to dobra informacja, bo wciąż ten dysk mam :) W takim razie gdzie można go naprawić?

Trzeba poszukać po elektronikach. Nie czarodziejach, tylko firmach które wiedzą co to TTL. ;)
W razie jakby się nie znalazło, to ja też mogę pomóc. Ewentualnie jak dobrze pamiętam, gdzieś na elektrodzie ktoś opisał krok po kroku. Trzeba zmajstrować interfejs szeregowy, podłącza się go do tych malutkich pinów między zworkami i gniazdami. Trzeba oczywiście przynajmniej w stopniu podstawowym zdawać sobie sprawę z tego co się robi, obsługiwać jakąkolwiek konsolę terminalową, choćby "Hyper terminal" i mieć śrubokręt do odkręcenia płyty elektroniki od napędu, bo fizycznie trzeba wyłączyć silnik.

A mniej "off topic", WD Elements kosztuje podobnie jak Passport, a ten drugi zbiera lepsze opinie.

costi
10-04-2011, 21:16
Akurat jak 7200.11 były na rynku, to Seagate oferował, w ramach gwarancji, za darmo backup danych znajdujących się na dysku. Były wystawiane na serwer albo wrzucane na dysk po wymianie/naprawie. Zresztą wtedy łykali na wymianę dyski, które wyglądały jakby samochód po nich przejechał, dopiero potem wprowadzili pewne obostrzenia...

pierote
12-04-2011, 02:10
Panowie czy te obudowy za 30-35 zeta to 2,5 czy 3,5. Sam się patrzyłem na Chiefteca 3,5 z esata za ponad 1,5 stówki ale jak można sporo taniej.

wlopis
12-04-2011, 13:58
w blaszaku mam cztery barracudy, kręcą się nieraz tygodniami bez przerwy i nic, z zewnętrznych polecam samsunga story station, bezszelestny,

Sapphiron
12-04-2011, 14:52
Panowie i Panie... Wróćmy do tematu czyli jakich NIE polecacie...

<| MICHAŁ |>
12-04-2011, 15:54
komputery mam od czasow XT, czyli strasznie dawno... jeszcze zaden dysk mi nie padl sam z siebie.
ja polecam jakikolwiek, tylko trzeba o niego dbac i miec swiadomosc ograniczen - nie wbijac nim gwozdzi, nie rzucac w kota, albo nie robic z niego podstawki pod goraca kawe. latami bedzie sluzyc.

Marek Bielski
12-04-2011, 18:30
Ja używam WD My Book od kilku lat i cały czas dokupuję. Nie mam za wielkiego porównania z innymi dyskami ale z tej marki jestem mega zadowolony. Jako backup sprawdza się znakomicie. Nie wiem czy to szybko ale przerzucając fotki (20GB rawy i jpg) z kompa na ten dysk zajmuje ok 20 minut. Z jakiegoś powodu w drugą stronę ten czas się skraca prawie o połowę.

sidek
14-04-2011, 23:37
Panowie i Panie... Wróćmy do tematu czyli jakich NIE polecacie...

Na pewno takie trzeba omijać z daleka :mrgreen: :


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/samsung_inside_1-1.jpg
źródło (http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/vega/news/2011-04/samsung_inside_1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/samsung_inside_2_2-1.jpg
źródło (http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/vega/news/2011-04/samsung_inside_2_2.jpg)

http://pclab.pl/news45507.html

Greg77
15-04-2011, 18:48
Na pewno takie trzeba omijać z daleka :mrgreen: :



Wydaje mi sie, ze to nie Chiny tylko wlasnie Rosja:D:D:D Ale beka!