PDA

Zobacz pełną wersję : tamron 90/2.8 czy nikkor 85/3.5



VOYTAS5
09-04-2011, 13:47
szkiełka głownie będe używał do macro, jednakże czasami jakiś portrecić tez przydałoby się zrobić. Co polecacie? miał ktos kontakt ze szkiełkiem nikona?

LordRamzes
09-04-2011, 14:02
masz przykład z tamrona 90

1
http://lordramzes.w.interia.pl/images/032.jpg
2
http://lordramzes.w.interia.pl/images/084.jpg
3
http://lordramzes.w.interia.pl/images/088.jpg

portret
1
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/119.jpg
2
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/110.jpg
3
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/117.jpg
4
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/126.jpg
5
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/123.jpg

pawulon
09-04-2011, 14:08
Nikkor jest na matryce DX więc jeżeli nie planujesz zmieniać aparatu na FX to weź Nikkora ze względu la lepszy AF. Mam tampona 80/2.8 do SONY i AF mi sie nie podoba.

VOYTAS5
10-04-2011, 13:39
zmieniac raczej nie planuję, bo koszt d700 troche nie na moja kieszeń, tym bardziej, ze zarokowo nie używam aparatu... a czy swietłko 3,5 ma jakies kolosalne znaczenie..?? tamron ma w sumie lepsze świtalo, ale brak stabilizacji, a Vr chyba sie czasamiprzyda, jak cos będę chciał ustrzlić z ręki??

LordRamzes
10-04-2011, 13:52
zmieniac raczej nie planuję, bo koszt d700 troche nie na moja kieszeń, tym bardziej, ze zarokowo nie używam aparatu... a czy swietłko 3,5 ma jakies kolosalne znaczenie..?? tamron ma w sumie lepsze świtalo, ale brak stabilizacji, a Vr chyba sie czasamiprzyda, jak cos będę chciał ustrzlić z ręki??

mi tam VR przy tej ogniskowej nie potrzebne do makro i tak przymykasz średnio do f8 a do portretu też bywa różnie bo nie raz może się okazać ,że na f2,8 osiągniesz jedno oko ostre 2 nie i trzeba przymknąć do f 5,6 itd więc to wszystko zależy

amra
10-04-2011, 17:42
szkiełka głownie będe używał do macro, jednakże czasami jakiś portrecić tez przydałoby się zrobić. Co polecacie? miał ktos kontakt ze szkiełkiem nikona?


Nie bawiłem się Nikkorem ale posiadam od kilku lat Tamrona i mogę powiedzieć, że do tego co chcesz robić jest znakomity. Bardzo ostry, szczególnie przy małym przymknięciu, łatwo się nim pracuje przy przejściu na manual.
Portrety też wykonuje bardzo ładne, w sieci znajdziesz mnóstwo przykładów.

To że teraz Cię nie stać na FF nie oznacza, że np za rok to się nie zmieni, a wówczas trzeba będzie też zmienić szkło...

ck_dezerter
10-04-2011, 18:03
Witam!
Ja miałem do niedawna ten sam dylemat (makro w cenie nowego Nikkorka) i w końcu trafił się używany Tamron w świetnym stanie z silnikiem około 300zł taniej, niż nowy Nikkor, kupiłem i nie żałuję. Zadnego mydła ani BF/FF nie stwierdziłem, wiosenne kolorki oddaje fajnie i działa perfect, więc co jeszcze trzeba?

Jeśli chodzi o światło - to Tamron ma praktycznie to samo co nikkor, bo ono się i tak zmienia przy ostrzeniu w zalezności od dystansu - przy skali 1:1 potrafi być już 5.6, a 2.8 jest praktycznie tylko przy nieskończoności. Jak robisz portret to przeważnie jest około 3.2. Z innych drobnych plusów - przednia soczewka jest b. głęboko schowana i jej obudowa może chyba pełnic rolę osłony przeciwsłonecznej (w pewnym zakresie oczywiście). w nikkorze jest na wierzchu.

Z minusów Tamrona - przód mu się wysuwa do przodu podczas ostrzenia.
Plusy nikkora (konstrukcyjne-nie sprawdzałem w naturze): wielkość nie zmienia się podczas ostrzenia, genialny wręcz system AF-S (ostrzenie ręczne bez przełączania czegokolwiek-mam go w innych szkłach) i uszczelnienie.

Podsumowując - wybór należy do Ciebie....

sebar1
10-04-2011, 18:20
weź Nikkora ze względu la lepszy AF.

Nikkor nie ma ogranicznika pracy AF... i cała przewaga szybkości AF-Sa poszła....
zresztą nawet na pełnym zakresie wielkiej różnicy nie ma a Tamrona można jeszcze "ograniczyć"

Nikkor tuuu (http://www.youtube.com/watch?v=HqihDjgbpj4&feature=related)
Tamron tuuu (http://www.youtube.com/watch?v=tg3nOJcpyng&feature=related)

AF w Tamronie jest zaskakująco dokładny.


Jeśli chodzi o światło - to Tamron ma praktycznie to samo co nikkor, bo ono się i tak zmienia przy ostrzeniu w zalezności od dystansu - przy skali 1:1 potrafi być już 5.6, a 2.8 jest praktycznie tylko przy nieskończoności.

dokładnie tak samo jest w przypadku tego Nikkora jak i wszystkich innych szkieł makro.

Wracając do pytania.
Obydwa szkła są świetne, różnice optyczne pomijalne.
Weź ten który ci lepiej w ręce leży.

pil74
22-04-2011, 10:40
Podepnę się pod temat. Przymierzam się do robaczków i coś bym na nie potrzebował. Myślę nad tym samym czyli
Nikkor 85 mm f/3.5 lub Tamron 90 mm f/2.8.
Nikkor, ciszej ostrzy i nie wysuwa mu się morda oraz VR też nie jest bez znaczenia, gdyż robaczki zamierzam sobie fotografować z łapy podczas spacerków gdzieś tam. Fakt, że jest pod DX nie ma znaczenia.
Tampon ma lepsze światło, ale na pełnej dziurze żyletą nie jest, przynajmniej tak piszą tu i ówdzie. Natomiast po przymknięciu prezentuje się podobnie jak nikkor.
Po lekturze wychodzi mi, że......na dwoje babka wróżyła i brać ten, który ładniejszy :) lub jak kolega wyżej napisał ten co leży lepiej w łapie :)
Ceny podobne, chociaż chyba łatwiej używkę tampona kupić niż nikorra.
Dlatego przed podjęciem decyzji chciałbym poradzić się bardziej doświadczonych kolegów, którzy te słoiki macali. :)

silverpaul
22-04-2011, 12:49
Witam!
Posiadam tego Nikkora, fotografuję nim głównie biżuterię. Fajne szkło. Przed zakupem też zastanawiałem się, który wybrać. Wygrał nikkor, później miałem okazję trzymać Tamrona i muszę stwierdzić, że mój Nikkor jest fajniejszy. Pozdrawiam

Dark
22-04-2011, 12:52
A po co tampony do fotografii ;) :D


Nikkor, ciszej ostrzy i nie wysuwa mu się morda oraz VR też nie jest bez znaczenia, gdyż robaczki zamierzam sobie fotografować z łapy podczas spacerków gdzieś tam.
Bez znaczenia, skuteczność VR przy dużych skalach odwzorowania, jak i sam AF stają się niemal bezużyteczne.



Tamron ma lepsze światło, ale na pełnej dziurze żyletą nie jest, przynajmniej tak piszą tu i ówdzie. Natomiast po przymknięciu prezentuje się podobnie jak nikkor.
Zdjęcia makro i tak robisz przy minimum f5.6 (a często f11-f16). Światło 2.8 może być pomocne przy patrzeniu przez wizjer.

Osobiście bardziej podobał mi się Tamron, choć jest faktycznie trochę plastikowy.

KUBACZ
22-04-2011, 12:54
AJ też bede polował na macro obiektyw. Też mam ten dylemat. Czy VR nikkora na cos sie przydaje ? Czy mimo ciemności nieco większej przy portrecie warto trafiać w VR do macro ? (z tego co pamietam to ma vr)

No i juz mi odpowiedziano :D

Jakoś dziwnie skłaniam się ku Tamronowi

Ggrzesiek
22-04-2011, 13:26
Witam

Posiadam Nikkora 85mm f/3.5 Micro i muszę przyznać, że zaskakująco dobrze mi się używa tego obiektywu. Kupiony trochę przypadkowo, można by rzec "potrzeba chwili". Nigdy nie używałem Tamrona 90mm dlatego nie mogę ich bezpośrednio porównać.
Poza tym używam go głównie do fotografowania przedmiotów.

Plusy Nikkora:
- bardzo dobra ostrość w całym kadrze
- znikome aberracje chromatyczne (dla mnie to bardzo istotny parametr)
- skuteczna stabilizacja
- spora odległość robocza
- budowa i waga. Z D90 używa się go bardzo wygodnie.
- na mój gust bardzo dobra jakość obrazu zarówno przy przysłonie f/3.5 jak i f/11-f/16, a nawet f/18, no ale w końcu obiektyw makro powinien tak właśnie działać.

Minusy:
- AF demonem szybkości nie jest ale osobiście trudno mi się do czegoś przyczepić. Mój niestety już nie do końca sprawny 18-70mm był szybszy, natomiast 35mm f/1.8 prezentuje chyba ten sam poziom.


Jeśli chodzi o światło - to Tamron ma praktycznie to samo co nikkor, bo ono się i tak zmienia przy ostrzeniu w zalezności od dystansu - przy skali 1:1 potrafi być już 5.6, a 2.8 jest praktycznie tylko przy nieskończoności. Jak robisz portret to przeważnie jest około 3.2.

Nikkorem można wykonać ciasny portret (cała twarz) zachowując światło 3.5. Jednak, jeśli głównym zastosowaniem mają być portrety to lepszym zakupem zapewne będzie Nikkor 85mm f/1,8D, a nawet Tamron 60mm f/2.0 (miałem okazję używać przez chwilę i pierwsze wrażenie pozytywne ale zbyt krótki był to czas by wyciągnąć jakieś konkretne wnioski)

Pozdrawiam

Mata_Hari
23-04-2011, 10:57
Napisaliście tu sporo konkretów więc ja tylko zwrócę uwagę na jeszcze jeden szczegół. Fakt, że "mordka" w Tamim się wysuwa może być problematyczne gdyby ktoś chciał np. używać odpowiedniego makro-oświetlenia. Profesjonalne lampki Nikona osadzane są na przodzie szkła, więc element ruchomy będąc narażonym na dodatkowe obciążenie może się po pewnym czasie obluzować/rozklekotać ;)
Nie wiem, czy to dla kogoś ważna informacja, ale warto wiedzieć.