Zobacz pełną wersję : Założylibyście Hoya HMC UV na N17-55 2.8?
Witam,
Mam dylemacik, jestem po zakupach a w ciągu miesiąca będą kolejne i średnio u mnie z funduszami na takie dodatki jak np filtr... Mam dwa filtry UV Hoya HMC, jeden używam na N35 1.8 a drugi miałem na Tamronie 17-50 2.8, zdjęcia były ok wiec nigdy nie zwracałem uwagi na to że to Hoya a nie np Heliopan, tym bardziej że ten co mam wygrał test na optyczne.pl (tak wiem że to czysta laboratoryjna teoria...)..
Potrzebuję na jakiś czas (parę-parenaście tygodni, zanim nie zafunduję sobie czegoś droższego) tani filtr UV dla mojego Nikkora 17-55 2.8, tani czyli tak do 130-150zł, dlatego rozglądałem się za Hoya wlaśnie, ale że N17-55 to troche inna półka i inna optyka niż N35 czy T17-50 to się zaczynam zastanawiać czy ta Hoya mi obrazka nie popsuje za bardzo....
Filtr zamierzam nosić non stop, na plenerze uchroni przed UV a w pomieszczeniach przed moimi i nie tylko moimi paluchami czy zarysowaniami. Pytanie czy Hoya HMC (czyli szary) da radę i nie pogorszy obrazka z mojego N17-55?
PS. Pewnie będą teksty typu "ściągnij to po co Ci uv" - tu odrazu odpowiadam że poprzednie filtry udało mi sie zarysować, nie chce zarysować obiektywu za tyle kasy, wolę popsuć filterek i jego czyścić przed każdym wyjściem a nie soczewkę Nikkora.
Help ;)
Sapphiron
05-04-2011, 21:31
Zakładaj i uzywaj. Nie ma sensu się cackać, to tylko UV...
Jakby to był polar to by się można było martwić, ale UV? Poza tym nie jest to jakiś tani tandetny no-name tylko marka bądź co bądź coś znacząca na rynku...
jak ma byc niedrogi, to Marumi. nie widze koniecznosci kupowania Heliopanow czy bog wie czego, jesli filtr pokroju
takiego Marumi w zupelnosci spelnia swoje zadanie, tzn. chroni soczewke i nie paskudzi fot.
ja osobiscie z Marumi preferuje serie WPC, ale i Super DHG jest fajna. Hoya tez jest OK, chociaz osobiscie nie lubie
tego czyscic.
z tym ze tak realnie, to na szklo o tej ogniskowej (55mm) to naprawde mozna i badziew w stylu Tiffena zalozyc
i nic mu nie bedzie. dopiero przy dluzszych rurach jakosc szkla ma znaczenie.
Mimo że nie mam sprzętu za taką kasę, to filtr bezwzględnie przy takim obiektywie. Mam hoya hmc oraz marumi wpc. Według mnie, nie patrząc na testy, marumi wypada dużo lepiej. Nie ma takich odbić na szkle jak hoya. Znaczy wydaje mi się, że ma lepsza warstwę antyrefleksu... tak to oceniam subiektywnie.
Spokojnie kup, zakładaj i używaj Hoya HMC, ostatnio jest już i w wersji slim, to przyzwoity filtr.
pastwisko
05-04-2011, 23:23
Porób zdjecia z filtrem i bez i bedziesz miał odpowiedź ;)
Robiłem pożyczonym 17-55 właśnie z Hoyą i już po fakcie okazało się, że filtr paskudził przy punktowym źródle światła (np. świeczka). Brzydkie odblaski, niestety. Dlatego uważam, że na to szkło albo coś klasy B+W, albo wcale.
akustyk - tu potwierdzę że czyszczenie filtrów hoya to męka straszna, nie to że mi się nie chce, ale smug z tego się pozbyć to nie lada wyczyn, mimo że mam specjalny do czyszczenia sprzęt i płyny.. nawet to troche śmiesznie wygląda jak przed każdym wyjściem na reportaż rozkładam się z rupieciami i szmatkami na kanapie mając tylko 2 filtry do umycia, bo ślęczę tam i ślęczę... i ślęczę :) mówisz że marumi czyści się wygodniej i szybciej? :)
matys i akustyk, widze że polecacie bardziej marumi, to mniej więcej ta sama cena co hoya, wszystko poniżej 150zł więc byłby ok, ktoś jeszcze potwierdzi to stwierdzenie że marumi radzi sobie lepiej?
pastwisko - no jak kiedy ja filtra na N17-55 jeszcze nie mam? :D te dwa co mam są za małe :)
zalezy od Marumi i od Hoyi.
z serii, ktore mialem:
Hoya HMC (szara) - koszmarna kupa do doczyszczenia
Hoya Standard (fioletowa) - no problem, tylko ze to jakosciowo jest mniej wybajerzony filtr
Hoya SHMC (czarna zwykla) - lepiej niz HMC, ale tez trzeba poglaskac
Hoya Pro 1D (z tych w niebieskich pudelkach) - chyba gorzej niz zwykle SHMC ale jednak lepiej niz HMC
Marumi:
WPC - bardzo w porzadeczku. czysci sie bez wali
DHG - cos jak Hoya SHMC, moze Pro1D
Super DHG - niezle, chociaz gorzej niz WPC
to tak organoleptycznie...
matys i akustyk, widze że polecacie bardziej marumi, to mniej więcej ta sama cena co hoya
Podobną cenę co Hoya HMC ma tylko Marumi DHG, bo WPC czy Super DHG są już dwa razy droższe.
Jeśli zależy ci na bezproblemowym czyszczeniu i możesz wydać 150 zł, to bierz Marumi WPC.
czyszczenie - fajnie jeśli byłoby prostsze, ale to drugi albo i trzeci plan... najważniejsze jest dla mnie żeby filtr do 150zl nie psuł mi obrazka.
Żaden z wymienionych tutaj filtrów nie będzie psuł obrazka, no chyba że w jakichś ekstremalnych warunkach, ale zapewne i droższe filtry wtedy sobie nie poradzą.
Chcesz tanio, to bierz Hoya HMC, a jeśli chcesz jeszcze łatwe czyszczenie to Marumi WPC lub Super DHG, bo optycznie to raczej nie zobaczysz różnicy.
Żaden z wymienionych tutaj filtrów nie będzie psuł obrazka.
zmartwię cię niestety, KAŻDY filtr psuje obrazek, niektóre po prostu robią to w mało widoczny sposób.
każdy kto ma pojęcie o optyce to potwierdzi. Takie życie.
no wiadomo że każde dodatkowe szkło w zestawie popsuje obrazek, nawet najdroższe heliopany w jakimś małym stopniu psują... mi chodzi o widoczne gołym okiem psucie a nie jakieś dziesiąte części procenta, czyli żebym nie miał mydła jak założe filrt, żeby nie było problemów z AF, i żeby te flary pod słońce nie były jakieś gigantyczne - im mniejsze tym lepsze, wiadomo że w B+W będzie tego mniej widać niż w HOYA..
Chcę kupić taki filtr, który gdy założę, nie odczuję gołym okiem utraty jakości zdjęcia pracując w normalnych warunkach, nie non stop pod słońce. Jeśli HOYA się sprawdzi to ok, Marumi jest 2x droższy, aż takiej różnicy w cenie nie zapłacę tylko za lepsze czyszczenie, więc pewnie wybór padnie na HOYA HMC.
zmartwię cię niestety, KAŻDY filtr psuje obrazek, niektóre po prostu robią to w mało widoczny sposób.
każdy kto ma pojęcie o optyce to potwierdzi. Takie życie.
taa... tez ta teorie slyszalem..
no to taki quiz:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/filtry/crop-IMG_3039.jpg)
full: http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/filtry/IMG_3039.jpg
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/filtry/crop-IMG_3041.jpg)
full: http://szmaragd.im.pwr.wroc.pl/~akustyk/temp/filtry/IMG_3041.jpg
zdjecia robione zoomem przy f/8 na 300mm w cropie 12Mpix (zreszta, EXIFy sa).
jedno z filtrem, drugie bez. do zgadniecia ktore jest ktore :)
moge tez pokazac fotki ze stalki 300mm - tez nie ma roznicy... ;)
ale jak widac lepiej powtarzac zaslyszane madrosci niz samemu sprawdzic...
stawiam że drugie jest z filtrem :D
PS. zostałem przy HOYA HMC, powinien być ok :) dzięki za rady.
jacek.ok
06-04-2011, 16:29
Ja z 17-55 uzywalem filtru Nikona NC77...To jest filtr Clear...Nie ma kompletnie wplywu na zdjecia...chroni wylacznie soczewke....Swietny filtr....Ja swoj kupilem w USA cos za okolo $60....Kto wie moze bym go sprzedal...
wystaw na giełdzie, może ktoś sie skusi :)
osobiście jesli chodzi o filtry to wolę kupić nówkę, bez rys, zadrapań, nie są takie drogie jak obiektywy więc można sie pokusić i mieć nowe czyste szkło. chyba, że znalazł bym jakiś b+w za pól ceny nieporysowany, to kto wie :P
Hoya HMC w zupełności Ci wystarczy, i to nie tylko na kilka(naście) tygodni. To dobre filtry.
Osobiście nie widzę sensu wydawania 300 zeta na UVkę, on ma tylko chronić soczewkę.. Jeśli i tak z założenia ma chronić soczewkę obiektywu, to jak się zarysuje, lepiej żeby zarysował się filtr za 120-150 niż za 300... Jakość HOYI jest wystarczająca spokojnie, i jak takową UVkę zakupisz, to nie sądzę, że tak prędko ją zmienisz :) 300 zeta lepiej mz wydać na polara.
no, to teraz znów ja - za późno na doradzanie, ale może będzie dla potomnych....
wczoraj wziąłem się za gruntowniejsze czyszczenie... 2 obiektywy z marumi - chwila moment i po sprawie
a na końcu kit z hoyą - masakra tu kit a tu dziadostwo..... weź tą hoyę wyczyść, żeby smug nie było - drugie tyle czasu mi zajęło, co cała reszta.
Poza tym powielam swoje zdanie - wg mnie marumi jest lepsze - jak patrzysz na obiektyw z marumi - to tak jakby nie było filtra, a na hoya - coś widać jakby szkiełko - zdaje mi się, że ma gorszą przepuszczalność światła w szkle [tak subiektywnie patrząc]
wg testów laboratoryjnych przepuszcza 1,8% mniej światła niż Marumi WPC więc masz dobre oko :) marumi czyści sie lepiej, ale kosztuje 2x drożej.. za samo czyszczenie + te niecałe 2% światła więcej nie wiem czy warto dopłacać, zamiast kupować 2x droższy Marumi już bym wolał dołożyć pare zł do B+W bo od Marumi do B+W znacznie bliżej cenowo niż od HOYA..
PS. ale to tylko moje subiektywne zdanie :P mogę sie mylić jestem czlowiekiem :D
no pewnie masz rację, tyle, że wydawało mi się, że mówimy o hoya HMC lub marumi WPC - a jak dobrze kojarzę, to ta sama półka cenowa... - no może +/- 10 PLN
ależ dobrze ci się wydawało :)
Hoya HMC kosztuje 70zł (tyle dałem za nówkę made in japan w sklepie online) a Marumi WPC najtaniej widze na allegro za 134zł więc to jest prawie 2x drożej. W normalnych sklepach jeszcze więcej by kosztował biorąc pod uwagę że w Fotojokerze w rzeszowie taka sama Hoya HMC 77mm kosztuje nie 70 a 189zł !!! (zdzierstwo) Marumi pewnie przekroczyłby 2 stówki...
Jest jeszcze Hoya HMC Super ale jej nie brałem pod uwagę bo to praktycznie to samo co Hoya HMC a cenę ma podobną do marumi czyli prawie 2x większą.
PS. Na ceneo widzę że jest gdzies marumi wpc za 129zł ale to dalej jest prawie 2x drożej niż HOYA.. :)
Jest jeszcze Hoya HMC Super ale jej nie brałem pod uwagę bo to praktycznie to samo co Hoya HMC a cenę ma podobną do marumi czyli prawie 2x większą.
czysci sie lepiej. HMC w Hoyi to jest najgorsza wersja pod wzgledem czyszczenia
i jeszcze nie spotkalem sie z czyms, co by bylo podobnie paskudne pod tym wzgledem.
PS. Na ceneo widzę że jest gdzies marumi wpc za 129zł ale to dalej jest prawie 2x drożej niż HOYA.. :)
zacisnij zeby i przyjmij cios na klate jak mezczyzna ;) przebolejesz raz, a oszczedzi ci to sporo
bolu w przyszlosci. to jest drobiazg, ale IMHO warto ta akurat roznice w cenie przebolec
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.