PDA

Zobacz pełną wersję : Ile zdjęć robi serwis podczas czyszczenia?



Mata_Hari
04-04-2011, 22:39
Być może kogoś zdziwi tytułowe pytanie, ale chciałabym prosić osoby, które oddawały aparat do czyszczenia matrycy i które sprawdzały potem, ile klatek w związku z tym zrobił serwis, by napisały ile przybyło im na liczniku.

Ja dzisiaj odebrałam swój sprzęt i sprawdzając Opandę doznałam szoku. Ciekawa jestem, czy to tylko ja tak zostałam potraktowana wyjątkowo, czy to może jest jakaś chora tradycja :(

kichu
04-04-2011, 23:31
Ale co to znaczy szok ? W sensie ile klatek Ci przybylo ?

Mata_Hari
04-04-2011, 23:35
Ile? ........................................ 945!!!

kichu
04-04-2011, 23:36
no to jakas niezla jazda :)

Vavamaka
05-04-2011, 00:06
Ja co prawda nie oddawałem aparatu do czyszczenia, ale po przeczytaniu tego tematu, gdyby kiedykolwiek mi się to zdarzyło z pewnością sprawdzę przebieg przed i po... 945 to jakiś kosmos! Warto zadzwonić na Postępu i zapytać skąd taka różnica w przebiegu.

Mata_Hari
05-04-2011, 00:13
To nie był serwis na Postępu, bo puszka jest już daaawno po gwarancji, co nie zmienia faktu, że to poważne przegięcie. Aż mi szczęka opadła jak zobaczyłam, ile przybyło. I to wszystko w ciągu zaledwie 5 dni. Oddałam w poniedziałek, a po zwrot poszłam w czwartek, ale puszkę jeszcze zostawiłam, bo matryca nie była tak czysta, jak powinna być po czyszczeniu. Jak teraz sprawdziłam, to idąc do nich w czwartek, już wtedy natrzaskali 731 klatek, podczas gdy mi facet powiedział, że człowiek, który czyścił zrobił ich ok. 40! (a na karcie zostawili 3). Całościowo klepnęli dokładnie 945 sztuk w tydzień! Trudno mi uwierzyć, że to tylko podczas czyszczenia tyle natłukli.

jamirq
05-04-2011, 07:23
biorąc pod uwagę czasochłonność procesu czyszczenia po prostu cie oszukali i przez te kilka dni ktoś akurat potrzebował sprzętu

TOP67
05-04-2011, 07:24
Jakieś wesele obskoczyli ;)

Matey3000
05-04-2011, 07:30
Napisz gdzie ten "service", co bys my wiedzieli gdzie sprzet pozyczyc mozna.

fafniak
05-04-2011, 07:41
a jak sprawdzasz ilosc klatek?

clusca
05-04-2011, 08:21
Ja dzisiaj odebrałam swój sprzęt...

A jesteś pewna, że to swój sprzęt odebrałaś z serwisu? Może ktoś się teraz cieszy, że ma prawie tysiąc klatek mniej na liczniku.

mateo912
05-04-2011, 08:52
a jak sprawdzasz ilosc klatek?

większość programów czytających exify pozwala to sprawdzić.
Na pewno opanda i photome

Mata_Hari
05-04-2011, 09:06
Odpowiem hurtowo.

Sprzęt mam na pewno swój, bo oddając go do serwisu spisałam wszelkie numery, zarówno puszki, szkieł, jak i nawet akumulatora.
Ilość klatek sprawdzałam Opandą. Zobaczyłam jaką wartość klatek pokazała Opanda na ostatnim zdjęciu zrobionym przed oddaniem do czyszczenia i jaka jest wartość na ostatniej klatce w aparacie/na ostatnim zdjęciu wczoraj przeze mnie zrobionym. Docykniętych jest dokładnie 945 klatek!

Też sobie pomyślałam, że pewnie ktoś z mojego sprzętu korzystał, tylko, że to tylko i wyłącznie D80........, na śluby raczej średnio się nadaje . Choć z drugiej strony, z góry wiedzieli kiedy przyjadę po odbiór i jak może aktualnie na tapecie poza moim mieli akurat tylko kompakty, to może mój wydał im się atrakcyjny :(

Zastanawia mnie tylko, jak można być tak głupim i liczyć na to, że właściciel się nie zorientuje. A do tego jeszcze te teksty o 40 fotkach....... . Jestem strasznie na nich zła. Obiecałam sobie, że już nigdy moja noga u nich nie postanie, a zainteresowanym będę odradzać ten serwis otwarcie mówiąc o przegięciach jakich się dopuszczają.

Zamierzam też do nich zadzwonić z prośbą o wyjaśnienie takiej ilości klatek. Ja rozumiem, że czyścili komorę lustra, lusterka matówki, matrycy i tubusy dwóch obiektywów, ale żeby do tego potrzebne im było prawie 1000 zdjęć???!!!

seba
05-04-2011, 09:12
napisz który to serwis. Jeżeli z Łodzi być może ktoś ten serwis już zna z forum, tylko nigdy nie sprawdzali ile zdjęć robi serwis.

Kiedyś oddałem na postępu tak samo D80 i tak samo na czyszczenie, ale nawet nie sprawdzałem ile natłukli, ale licznik nie był kosmosem i nie przybyło 1k klapnięć.

KUBACZ
05-04-2011, 09:13
Hmm pewnie było jakieś wesele albo inna impreza. Podaj nazwe serwisu. Nic ich nie zaboli tak jak taka "reklama" na największym forum nikona. Poza tym zrobiłbym taką afere że robiliby pod siebie i polecam to samo.

Swoją drogą czyszczenie matrycy w Krakowie trwa... dzień

pokora
05-04-2011, 09:18
napisz który to serwis. Jeżeli z Łodzi być może ktoś ten serwis już zna z forum, tylko nigdy nie sprawdzali ile zdjęć robi serwis.

Kiedyś oddałem na postępu tak samo D80 i tak samo na czyszczenie, ale nawet nie sprawdzałem ile natłukli, ale licznik nie był kosmosem i nie przybyło 1k klapnięć.

a ja jesli mozna sie podepne i zapytam czy czyszczenie matrycy w puszcze (ewentualnie szkieł) jest objęte gwarancją, czy za takie przyjemności trzeba płacić w serwisie?

Pytam gdyż mam 5letnie gwarancje na szkła i body. I przez te 3 latka jeszcze mozna by było serwis odwiedzic :).

I od razu z góry dziekuje.

Mata_Hari
05-04-2011, 09:20
Ja też mogłam mieć odbiór na następny dzień, ale tak się złożyło, że nie mogłam go przywieźć, ani odebrać od nich w dniu, kiedy mi wyznaczyli. Przywiozłam dzień wcześniej i po odbiór byłam dzień później, ale dodatkowo musieli jeszcze doczyszczać więc się jeszcze przedłużyło.

Mowa jest o serwisie w Łodzi, na ulicy Piotrkowskiej 85.

Żałuję tylko, że nie zrobiłam zdjęcia w dniu, kiedy im oddawałam sprzęt tylko ostatnimi zdjęciami na karcie były zdjęcia, które robiłam dwa tygodnie wcześniej, bo bym im podetknęła Opandę pod nos, a tak, zawsze serwis może powiedzieć, że pewnie jeszcze coś dopstrykałam. Tylko, że ja od tamtej pory nie robiłam żadnych zdjęć :( Aparat leżał w szafce :(

K............. a, jeszcze chyba nigdy nie byłam taka zła. Jak można zrobić coś takiego!

clusca
05-04-2011, 10:26
a ja jesli mozna sie podepne i zapytam czy czyszczenie matrycy w puszcze (ewentualnie szkieł) jest objęte gwarancją, czy za takie przyjemności trzeba płacić w serwisie?

To tak, jakby gwarancja na samochód obejmowała jego mycie i odkurzanie. Przecież brudząca się matryca jest rzeczą jak najbardziej naturalną podczas eksploatacji. Rozumiem, że serwis wyczyści za darmo matrycę podczas świadczenia jakiejś innej usługi, ale żeby to robić w ramach gwarancji, to nie słyszałem.

TOP67
05-04-2011, 10:57
Jak się ma dwie puszki profi, to jest za darmo.

pokora
05-04-2011, 14:06
To tak, jakby gwarancja na samochód obejmowała jego mycie i odkurzanie. Przecież brudząca się matryca jest rzeczą jak najbardziej naturalną podczas eksploatacji. Rozumiem, że serwis wyczyści za darmo matrycę podczas świadczenia jakiejś innej usługi, ale żeby to robić w ramach gwarancji, to nie słyszałem.

Dletego zadałem pytanie, wiem ze głupie ale chyba jeszcze nic nie oddawalem do serwisu jeszcze.... (i niech pozostanie tak jak najdłużej)

LordRamzes
05-04-2011, 14:53
Ile? ........................................ 945!!!

to b marny i nieudolny serwis wybrałeś ,mi na czpskich w krk zrobili dokładnie 5 zdjęć :) i ani jednego syfiku :)

clusca
05-04-2011, 15:24
Dletego zadałem pytanie, wiem ze głupie ale chyba jeszcze nic nie oddawalem do serwisu jeszcze.... (i niech pozostanie tak jak najdłużej)

Nie ma głupich pytań... ;)

A propos pytania - uczestnikom programu NPS (chyba o to koledze TOP67 chodziło) przysługuje jedno w roku darmowe czyszczenie sprzętu.

Mata_Hari
05-04-2011, 16:03
Rozmawiałam dziś z serwisantem, który tego czyszczenia dokonywał i tłumaczył się tym, że matryca jak matryca, ale komora lustra była potwornie zakurzona. Twierdził, że po każdym pstryknięciu migawki z okolic lustra się dosłownie sypało. Stąd ilość klatek.
Zapewniał mnie też, że absolutnie sprzętu poza serwis nie wynosił.

Czego by teraz nie mówili, jak już i tak tam nigdy sprzętu nie zaniosę. Dla mnie taka ilość dobitych zdjęć to jakaś paranoja i nie zmieni tego żadne tłumaczenie się.

Paweł Kania
05-04-2011, 16:37
Naprawa pn-pt... Napewno ktoś obskoczył nawet 2 śluby.

Jak im oddałaś ze swoją kartą, odzyskaj z niej dane i zobacz co to za zdjecia były robione.

Przemek Paśnik
05-04-2011, 16:43
Heh, niezły ktos miał plan, jeśli to prawda, oczywiście. Wracając do tematu wątku: czasem robi się kilka, czasem kilkanaście, zależy od stopnia uwalenia matrycy. U mnie jak na razie prym wiedzie pewna piątka, która katowana była na offroadach i jedynka Arka Goli po cyklu zdjęć ze śląskich kopalń ;-) Ludzie czyśćcie matryce często, serwisanci mają potem mniej pracy, a ryzyko uszkodzenia filtra też mniejsze!

seba
05-04-2011, 16:51
Rozmawiałam dziś z serwisantem, który tego czyszczenia dokonywał i tłumaczył się tym, że matryca jak matryca, ale komora lustra była potwornie zakurzona. Twierdził, że po każdym pstryknięciu migawki z okolic lustra się dosłownie sypało. Stąd ilość klatek.
Zapewniał mnie też, że absolutnie sprzętu poza serwis nie wynosił.

Czego by teraz nie mówili, jak już i tak tam nigdy sprzętu nie zaniosę. Dla mnie taka ilość dobitych zdjęć to jakaś paranoja i nie zmieni tego żadne tłumaczenie się.


już wiecie jak ten serwis działa, oni czyszczą matryce robiąc zdjęcia, robił tyle aż przestało się sypać z korpusu.

pewnie dlatego to trwało też tyle dni.

p.s.
jezeli jest to autoryzowany serwis nikona, to ja na twoim miejscu napisał bym im małego maila, z tym co ci pan odpisał, mam nadzieję że nie przez telefon tylko masz to napisane na mailu.

Mata_Hari
05-04-2011, 16:58
Naprawa pn-pt... Napewno ktoś obskoczył nawet 2 śluby.

Jak im oddałaś ze swoją kartą, odzyskaj z niej dane i zobacz co to za zdjecia były robione.

Tak, kartę mieli moją. Chętnie bym się dowiedziała, co na niej faktycznie było, ale nie mam oprogramowania do odzyskiwania plików i nie umiem tego robić :(


Serwis nie jest autoryzowany. Aparat jest już baaardzo dawno po gwarancji i nie miałam czasu na bawienie się w wysyłanie na Postępu. Skorzystałam z miejscowego punktu, o którym wcześniej czytałam i słyszałam dużo dobrego. Niestety, albo miałam pecha, albo zeszli na psy :(

ulmus102
05-04-2011, 17:15
Tak, kartę mieli moją. Chętnie bym się dowiedziała, co na niej faktycznie było, ale nie mam oprogramowania do odzyskiwania plików i nie umiem tego robić :(




Zadaj pytanie na forum jak sprawdzić co jest na karcie, na pewno ktoś pomoże

rafrog
05-04-2011, 19:23
Ja oddałem D300s do kalibracji do serwisu na Postępu. Puszka była w serwisie 10 dni. Przybyło ponad 1000 klatek.

Sprawdziłem sobie przed chwilą z ciekawości. Jutro zadzwonię i spytam co oni tyle fotografowali niesprawnym aparatem, bo nie oczywiście nic nie zdołali skalibrować.

jacgyver
05-04-2011, 20:00
Ale o co ten hałas. Trzeba robić zdjęcia a nie liczyć klatki ;P

Mata_Hari
05-04-2011, 21:26
Ja oddałem D300s do kalibracji do serwisu na Postępu. Puszka była w serwisie 10 dni. Przybyło ponad 1000 klatek.

Sprawdziłem sobie przed chwilą z ciekawości. Jutro zadzwonię i spytam co oni tyle fotografowali niesprawnym aparatem, bo nie oczywiście nic nie zdołali skalibrować.

No to też fajnie :(

deep
05-04-2011, 21:27
Chętnie bym się dowiedziała, co na niej faktycznie było, ale nie mam oprogramowania do odzyskiwania plików i nie umiem tego robić :(


Daj mi swoją kartę a prawdę ci powiem :)
Tylko już nic nie rób z ta kartą bo szanse maleją (nie rób fotek, nie formatuj itp)

pikpok
05-04-2011, 21:55
Tak, kartę mieli moją. Chętnie bym się dowiedziała, co na niej faktycznie było, ale nie mam oprogramowania do odzyskiwania plików i nie umiem tego robić :(

program: photorec
a obsługa jest w nim intuicyjna choć odzysk troszkę trwa :( i nie zawsze daje się odzyskać 100% danych ale w okolicach 70 % .

abraham2ooo
05-04-2011, 23:33
Co do wesela to chyba w tygodniu bardzo mało ich jest, zazwyczaj to piątki i soboty, także trochę mało prawdopodobne, ciekawe co fotografowali. Co do odzysku zdjęć to polecam Digital Image Recovery.

Michal_C
06-04-2011, 16:23
Mata_Hari poradzę Ci coś. Czyszczenie matrycy to nie jest skomplikowana sprawa. Sam czyszciłem sobie już sprzęt (ze stopki) z super rezultatem i bez uszkodzeń.
Zaczynają sie targi w przyszłym tygodniu. Idź na nie. Jednym z wystawców jest ta firma (http://www.sklep.minilabservice.pl/). Srzedają produkty do czyszczenia matryc E2 i Sensor Swab. Mają w ofercie takie gotowe nasączone szpatułki. W paczce są 4 sztuki za ca. 80 zł. Plus 10 zł wejście. W domu sama sobie dokładnie wyczyścisz i będzie git.
Pozdrawiam

cervandes
06-04-2011, 19:14
jaka masakra... mam ogromną nadzieję, że koleżanka zdjęcia odzyska, dla podsycenia atmosfery wrzuci tutaj ze trzy klatki a potem sprawiedliwości stanie się zadość i serwis upadnie jeśli to prawda.

wybitnie dbam o sprzęt a oddanie czy to telefonu czy tym bardziej aparatu do serwisu to dla mnie jak gwałt bo wiem, że niepowołane, lepkie i brudne łapy będą w nim grzebały - i nigdy nie ma pewności, że wszystko zostanie złożone zgodnie ze sztuką. A tu na dodatek takie testy sobie pajace robią...

Mata_Hari
06-04-2011, 20:20
Drodzy koledzy (i koleżanki) idąc za namową niektórych z Was, ściągnęłam sobie z sieci darmowy programik do odzyskiwania zdjęć i nagrań video i odczytałam zawartość karty. I ............................... zgłupiałam totalnie - program odzyskał w sumie 204 klatki. 8 klatek, które są z serwisu i które jeszcze są na karcie (więc nie musiał się wysilać z ich odzyskiwaniem ;) ) a pozostałe 196 sprzed ................. równo roku! Zero kadrów które były robione później (a było ich od tamtej pory robionych mnóstwo). Procedurę powtarzałam kilka razy i za każdym razem oglądałam te same zdjęcia. Nic już z tego nie rozumiem. Kwestia oprogramowania???

Serwisant nie ukrywał, że trzaskał ile wlezie i nie przeczył, że faktycznie mógł natrzaskać nawet i 945, ale żeby żadnego (poza 8 które mam nadal na karcie) z tych zdjęć nie można było podejrzeć?


Co do samodzielnego czyszczenia, to gruchą oczywiście operowałam wiele razy, ale że plamy były uporczywe to uznałam, że do nich potrzebny jest serwis. Sama gmerać w środku się nie podejmuję, bo znam swoje możliwości ;)

KUBA46
06-04-2011, 20:59
Według mnie trzeba się uspokoić, bo to nie potrzebne nerwy. Jeśli jakiś kolega z forum pomoże Ci odzyskać te fotki to ok, ale na pewno masz jeszcze kupe innych zmartwień więc po co? Aparat jest nie uszkodzony, robi zdjęcia patrz na pozytywy. :) Pozdrawiam

cervandes
06-04-2011, 23:19
po pierwsze jeśli aparat był gdzieś używany - to niekoniecznie z Twoją kartą.

po drugie - nie pamiętam jak w D80 ale w D90 mogłem a w D300s nawet nie wiem - w menu można włączać opcję "bez karty" - aparat wtedy kłapie nawet bez włożonej karty pamięci

po trzecie - po diabła oddawać swoją kartę do serwisu?

po czwarte - karta po zapełnieniu do fulla i skasowaniu zapełnia się od zera. Jeśli nowe dane nie nadpiszą starych - czyli zrobisz np zamiast 500 zdjęć - tylko 200 i skasujesz - karta znów zacznie się zapełniać od zera w miejscu tych najnowszych 200 klatek... Aby w całości zamazać stare dane trzeba na całości zapisać nowe dane - czyli zapełnić kartę.

Mata_Hari
07-04-2011, 11:02
cervandes - Dzięki za wyjaśnienia. Widzę, że chyba nie ma co wojować o te kadry. Odpuszczam sobie, ale moja noga w tamtym serwisie już nigdy nie postanie i niestety, innym też będę go odradzała.
Innym życzę rozsądniejszych serwisantów.

Paweł Kania
07-04-2011, 14:01
Widzę że ktoś niezałapał ironii w mojej wypowiedzie.

Czy wy naprawdę nie macie co robić ?

od pn do pt zorbił ślub ? A od kiedy u nas w tym czasie są śluby ?
Zlecenie jakieś zrobił...

Myślę że w serwisie mają lepsze puszki niż stare D80 które by sobie 'wypożyczyli' do sesji.

Czy ciężko jest uwierzyć ze może faktycznie przez te 5 lat uzywania był syf jak w Japoni po Tsunami i serwisant zajobu chciał dostać kłapiąc tym lustrem po raz 748...749... ?

Chłopaki się może nastarali a Ty ich bedziesz wszystkim odradzać ?

Przestańcie widzieć we wszytskim zawze waszą krzywdę - zdjęcia robić !

Mata_Hari
07-04-2011, 16:59
Chłopaki się może nastarali a Ty ich bedziesz wszystkim odradzać ?



Tak, będę odradzać, bo po pierwsze kłamią, a po drugie są niefachowi. Gdybym będąc pierwszy raz po odbiór nie sprawdziła stanu matrycy, to dostałabym ją z powrotem niemalże w takim samym stanie, jak była gdy ją oddawałam do czyszczenia.

A tak na marginesie, to aparat mieli od poniedziałku, do poniedziałku, a nie piątku jak sugerujesz.

LordRamzes
07-04-2011, 18:47
Widzę że ktoś niezałapał ironii w mojej wypowiedzie.

Czy wy naprawdę nie macie co robić ?

od pn do pt zorbił ślub ? A od kiedy u nas w tym czasie są śluby ?
Zlecenie jakieś zrobił...

Myślę że w serwisie mają lepsze puszki niż stare D80 które by sobie 'wypożyczyli' do sesji.

Czy ciężko jest uwierzyć ze może faktycznie przez te 5 lat uzywania był syf jak w Japoni po Tsunami i serwisant zajobu chciał dostać kłapiąc tym lustrem po raz 748...749... ?

Chłopaki się może nastarali a Ty ich bedziesz wszystkim odradzać ?

Przestańcie widzieć we wszytskim zawze waszą krzywdę - zdjęcia robić !

nie pisz proszę bzdur bo skoro na czapskich potrafią wyczyścić matryce usyfioną w w 10 strzałach i całą komorę to widocznie się da a nie 1000 zdjęć wiesz ile wspaniałych zdjeć można zrobić , a nie marnować żywotności migawki ....
a Kolega dobrze ,że napisał bo będzie to dla kogoś ostrzeżenie aby tam nie oddawać

Skibek
08-04-2011, 10:23
A może im się odkurzaczyk zepsuł i chcieli wytrzepać paprochy z komory lustra mechanicznie - czyli odwrócili puszkę bagnetem do dołu, przełączyli na serię i klepali dopóty, dopóki leciał syf... Mogli to robić na swojej karcie, więc na Twojej karcie nie ma śladu. W trybie DEMO można chyba tylko 10 zdjęć zrobić.
Przy czyszczeniu samego filtra AA można się czasem zamknąć w 10 klapsach, ale czasem i 20 jest za mało (ale prawie 1000 to już przesada).



od pn do pt zorbił ślub ? A od kiedy u nas w tym czasie są śluby ?

A od kiedy nie ma? Tak jakbyś powiedział, że "Od kiedy w Polsce na śniadanie je się bułkę z salami, przecież ja jem chleb razowy z salcesonem".
Przypomnij sobie, że oprócz ślubów konkordatowych są jeszcze inne... niekoniecznie katolickie...

Mata_Hari
08-04-2011, 16:48
A może im się odkurzaczyk zepsuł i chcieli wytrzepać paprochy z komory lustra mechanicznie - czyli odwrócili puszkę bagnetem do dołu, przełączyli na serię i klepali dopóty, dopóki leciał syf...

Dokładnie tak robili, z tym, że z tego, co mi powiedziano, to .................... oni tak zawsze "odkurzają". Nie mają do tego żadnych, bardziej wyspecjalizowanych urządzeń. Ja o tym jednak nie wiedziałam, jak i zapewne większość oddających tam sprzęt na czyszczenie :( Tak, to sama sobie mogłam w domu przeprowadzić czyszczenie :(

LordRamzes
08-04-2011, 16:50
najśmieszniejsze w tym jest to ,że oddając aparat z dużym przebiegiem to może być jego ostatnie czyszczenie bo 1k zdjęć to b dużo :) i może "serce" tego nie wytrzymać :)

Mata_Hari
08-04-2011, 17:05
Swoją drogą, to ciekawe, co wtedy taki serwis by zrobił, bo nie sądzę, aby ktoś w takiej sytuacji położył uszy po sobie i nie walczył o jakieś zadośćuczynienie.

jacgyver
08-04-2011, 21:37
Swoją drogą, to ciekawe, co wtedy taki serwis by zrobił, bo nie sądzę, aby ktoś w takiej sytuacji położył uszy po sobie i nie walczył o jakieś zadośćuczynienie.

Mam nadzieję że wtedy może nawet bez powiadamiania serwis wymieniłby migawkę :)
Ale tak naprawdę to robicie z igły widły. Analogi mają pewnie 10x więcej naklepane i na szczęście nie da sie tego sprawdzić. Chociaż i tu zgodnie z modą pojawiają się na serwisach aukcyjnych informacje że aparat zrobił 'x rolek'.
Ja też mam starego D80 oraz analoga (oba kupione na a.....) i po prostu robię zdjęcia nie licząc klatek.
Tego i Wam życzę :)

mateo912
09-04-2011, 00:28
Mam nadzieję że wtedy może nawet bez powiadamiania serwis wymieniłby migawkę :)
Ale tak naprawdę to robicie z igły widły. Analogi mają pewnie 10x więcej naklepane i na szczęście nie da sie tego sprawdzić. Chociaż i tu zgodnie z modą pojawiają się na serwisach aukcyjnych informacje że aparat zrobił 'x rolek'.
Ja też mam starego D80 oraz analoga (oba kupione na a.....) i po prostu robię zdjęcia nie licząc klatek.
Tego i Wam życzę :)

A ja sądzę że kilkunastoletni analog nie ma tylu klatek przerobionych co 2-3 letnia puszka amatorska. ;)

jacgyver
09-04-2011, 07:26
A ja sądzę że kilkunastoletni analog nie ma tylu klatek przerobionych co 2-3 letnia puszka amatorska. ;)

To też fakt, że cyfrą się po prostu klepie bez opamiętania. Tutaj punkt dla Ciebie :)
Ale są puszki analogowe profi którymi się zarabia(ło) na chleb. Wystarczy poczytać ksiązki Petersona gdzie pisze, że na jeden temat wystrykał 3-4 rolki.

FHR
09-04-2011, 11:21
Właśnie odebrałem aparat z Postępu. Matryca diabelsko czysta, na f22 ani jednego paprocha. Serwis zrobił zdaje się jedną klatkę ;)

Mata_Hari
09-04-2011, 12:07
Ja bym nawet więcej niż jedną klatkę zaakceptowała, ale nie prawie 1000. Dla mnie to nie jest normalne.

ThomasVoland
09-04-2011, 12:44
Wystarczy poczytać ksiązki Petersona gdzie pisze, że na jeden temat wystrykał 3-4 rolki.

Podobno przy robieniu edytoriali fashion szło ponad 50 zdjęć na jedno ujęcie (dokładnie już nie pamiętam, ale chyba padło, że 4-6 rolek 12-zdjęciowych).

burz
09-04-2011, 13:27
a tak przy okazji, ile kosztuje pełne czyszczenie (komora, matówka, matryca)?

LordRamzes
09-04-2011, 13:56
a tak przy okazji, ile kosztuje pełne czyszczenie (komora, matówka, matryca)?

jak ja czyściłem w krk to 100 dx a 120 FF

Drogis
09-04-2011, 20:41
Kupiłem swego czasu Canona 30D z matrycą tak zasyfioną, iż miałem wrażenie, że winieta na zdjęciu zaczyna się w okolicach centrum.
Nie wiem, czy istnieje obiektyw, który daje taki efekt na f/22 - u mnie był to po prostu brud.

Podszedłem do tego bardzo spokojnie, tj. naładowałem porządnie akumulator, zaopatrzyłem się w odpowiedni zapas pałeczek do uszu, dmuchawa w łapę i do dzieła. Po blisko godzinie, kilkudziesięciu zużytych pałeczkach i zrobieniu około 20 zdjęć sprawdzających, matryca była czysta jak nowa.

Ja, amator, wykorzystując prymitywne wręcz narzędzia, potrzebowałem do całej operacji ~20 zdjęć, a rzekomo profesjonalny serwis musiał zrobić blisko 1000 fotek? Oj, kręcą coś panowie i to mocno.

Mata_Hari
10-04-2011, 10:49
a tak przy okazji, ile kosztuje pełne czyszczenie (komora, matówka, matryca)?

Ja za moje czyszczenie (body + dwa zoomy) zapłaciłam 90zł.

slawczyk
10-04-2011, 11:32
Właśnie odebrałem aparat z Postępu. Matryca diabelsko czysta, na f22 ani jednego paprocha. Serwis zrobił zdaje się jedną klatkę ;)

Ja 2 tygodnie temu oddałem do Nikona 2 Body (czyszczenie całego wnętrza D700 i D3s) - na serwisie zrobiły po 3 klatki. Efekt - na f22 bardzo czysto a komora lustra, matówka itp jak z salonu. Nie wiem jakim odkurzaczem piorącym to czyszczą, ale efekt jest niesamowity. :) Przed czyszczeniem paprochy wyłaziły już na f/9!
Wiedza co robią. Przy okazji hotpiksele usunęli choć ich nie prosiłem... :)

Co do kosztów - nie płaciłem bo robiłem w ramach NPS

wigi
10-04-2011, 12:33
Ja za moje czyszczenie (body + dwa zoomy) zapłaciłam 90zł.

A co czyszczone było w tych zoomach? Bo cena za całość wydaje się śmiesznie niska.

LordRamzes
10-04-2011, 13:14
A co czyszczone było w tych zoomach? Bo cena za całość wydaje się śmiesznie niska.

zapewne tylnia i przednia soczewka :) bo standardowo to robią chyba wszędzie aby nie zasyfić matrycy zaraz po założeniu szkła z którym otrzymali body do czyszczenia

Mata_Hari
10-04-2011, 18:12
Na opisie "naprawy" mam info: "czyszczenie komory lustra, lusterek matówki, matrycy, 2-ch obiektywów (zewnętrz.)"

Ja nie szukałam serwisu, żeby było tanio, tylko żeby było dobrze. Ja bym i sporo więcej mogła za to zapłacić, nie w tym rzecz. Boli mnie, że czyścili niefachowo, nieefektywnie, a do tego natrzaskali (w moim odczuciu) za dużo.

Shanleaf
11-04-2011, 23:51
Tak się ciekawie złożyło, że akurat czekałem na swój obiektyw, gdy Mata_Hari rozmawiała z serwisantem :), tj. słyszałem (bo ciężko było nie słyszeć) chyba większą część wypowiedzi tego pana. Na temat czyszczenia matrycy wypowiadał się nie będę, bo nie korzystałem jeszcze z tej usługi (dopiero od paru miesięcy interesuję się fotografią). Natomiast oddałem do tego serwisu obiektyw Nikkor series e 100mm f/2.8 z powodu bardzo ciężko chodzącego pierścienia ostrości. Z poczynionej naprawy jestem bardzo zadowolony. Pierścień chodzi teraz z należytym oporem, oprócz tego, obiektyw został bardzo ładnie wyczyszczony. Najciekawszą rzeczą jest to, że został dokładnie skalibrowany, tak, że teraz na końcu skali jest rzeczywiście nieskończoność, a nie trochę ponad, więc można praktycznie na ślepo ustawić ostrość i robić zdjęcia odległym obiektom.
Proszę nie wieszać psów na tym serwisie. Nie chcę stawać tutaj po niczyjej stronie, tylko apeluję, by pamiętać, że zwykle prawda leży gdzieś po środku.
BTW, za całą usługę zapłaciłem 40 PLN.

Mata_Hari
12-04-2011, 13:13
Ciekawe jest to co piszesz, bo mnie pan, który przyjmuje i wydaje sprzęt mówił (zresztą kilkakrotnie), że oni kalibracją szkieł się nie zajmują. W optykę nie ingerują. Mogą jedynie dokonać drobnych napraw i ewentualnie wyczyścić.

Dla tych, którzy nie czytają uważnie przypomnę tylko, że do stanu oddanych obiektów żadnych zastrzeżeń nie miałam - jedynie do sposobu czyszczenia wnętrza aparatu.

mateo912
12-04-2011, 13:20
Tak się ciekawie złożyło, że akurat czekałem na swój obiektyw, gdy Mata_Hari rozmawiała z serwisantem :), tj. słyszałem (bo ciężko było nie słyszeć) chyba większą część wypowiedzi tego pana. Na temat czyszczenia matrycy wypowiadał się nie będę, bo nie korzystałem jeszcze z tej usługi (dopiero od paru miesięcy interesuję się fotografią). Natomiast oddałem do tego serwisu obiektyw Nikkor series e 100mm f/2.8 z powodu bardzo ciężko chodzącego pierścienia ostrości. Z poczynionej naprawy jestem bardzo zadowolony. Pierścień chodzi teraz z należytym oporem, oprócz tego, obiektyw został bardzo ładnie wyczyszczony. Najciekawszą rzeczą jest to, że został dokładnie skalibrowany, tak, że teraz na końcu skali jest rzeczywiście nieskończoność, a nie trochę ponad, więc można praktycznie na ślepo ustawić ostrość i robić zdjęcia odległym obiektom.
Proszę nie wieszać psów na tym serwisie. Nie chcę stawać tutaj po niczyjej stronie, tylko apeluję, by pamiętać, że zwykle prawda leży gdzieś po środku.
BTW, za całą usługę zapłaciłem 40 PLN.


Ciekawe jest to co piszesz, bo mnie pan, który przyjmuje i wydaje sprzęt mówił (zresztą kilkakrotnie), że oni kalibracją szkieł się nie zajmują. W optykę nie ingerują. Mogą jedynie dokonać drobnych napraw i ewentualnie wyczyścić.

Dla tych, którzy nie czytają uważnie przypomnę tylko, że do stanu oddanych obiektów żadnych zastrzeżeń nie miałam - jedynie do sposobu czyszczenia wnętrza aparatu.

MZ ingerencji w optyce nie było, prawdopodobnie tylko pierścień ze skalą się trochę przesunął więc go wyśrodkowali

Mata_Hari
12-04-2011, 13:43
MZ ingerencji w optyce nie było, prawdopodobnie tylko pierścień ze skalą się trochę przesunął więc go wyśrodkowali

Bardzo możliwe, bo jak pisałam, kalibracji jako takiej nie robią.

Jak rozmawiałam z młodym człowiekiem, który czyścił mi aparat, to przyparty do muru sam wyznał, że nie mają żadnego specjalistycznego oprzyrządowania, ani oprogramowania więc robią tylko to, co mogą zrobić metodą "chałupniczą". Z tego też względu niemożliwym jest zrobienie u nich np. mapowania matrycy.

Podkreślę jeszcze raz, do stanu szkieł żadnego "ale" nie mam, ale i jakoś specjalnie przybrudzone zdaje się nie były. Uważam natomiast, że skoro ktoś nie ma odpowiednich warunków do przeprowadzania pewnych działań (brak odkurzacza), to nie powinien się za nie zabierać. Mnie przez myśl nawet nie przeszło, że "serwis" może tak niefachowo realizować niektóre zlecenia. Jak widać jednak są "Serwisy" i "serwisy".

makary
10-11-2016, 03:29
Złego słowa nie powiem na ten serwis. Uszkodzenie AF w Nikkor 28-70/2.8 ED D AF-S zostało szybko usunięte, a chyba nie było łatwe do zdiagnozowania, bo musieli go rozbierać 2x. Tanio czy drogo, nie wiem. Zapłaciłem 270 zł. Po awarii rozglądałem się już powoli za nowym, więc dla mnie tanio.

WALOD
10-11-2016, 10:41
Złego słowa nie powiem na ten serwis. Uszkodzenie AF w Nikkor 28-70/2.8 ED D AF-S zostało szybko usunięte, a chyba nie było łatwe do zdiagnozowania, bo musieli go rozbierać 2x. Tanio czy drogo, nie wiem. Zapłaciłem 270 zł. Po awarii rozglądałem się już powoli za nowym, więc dla mnie tanio.

Kolega odkopał wątek po ponad pięciu latach. Po takim czasie wszystko mogło ulec zmianie.

makary
10-11-2016, 13:37
Oczywiście, że mogło ulec. Zamieściłem swoją opinię, żeby inni, którzy będą tak jak ja szukali dobrego serwisu w Łodzi, łatwiej mogli dokonać wyboru.
Jeśli zaszła zmiana, to była to "dobra zmiana".