Zobacz pełną wersję : Zdjęcia publicznej placówki - proszę o podpowiedź
magicduh
30-03-2011, 23:48
Cześć
Mam za zadanie wykonać kilka - kilkanaście zdjęć publicznej placówki (2 budynki) na potrzeby tej placówki. Prawdopodobnie będą to zdjęcia A3 i większe - ale z wyceną wydruku nie mam problemu. Potrzebuję pi * drzwi znać cenę za całą akcję (bez wydruku). Może ktoś z was robił coś podobnego?
wskazówki:
- najprawdopodobniej będzie jakaś panoramka (kilka zdjęć w jednym)
- nie obędzie się bez dłuższych czasów ze względu na ruchliwość wokół miejsca tegoż
- pewnie będzie podkręcanie zdjęć poprzez hdr i lekką obróbkę w celu wyeliminowania niepotrzebnych motywów
- no i być może będzie kilka podejść (kilka dni) ze względu na warunki pogodowe
help..
Ja bym zrobił tak, policz sobie dojazdy, policz sobie roboczogodziny (praca na miejscu+praca przy składaniu/obróbce), policz sobie koszty posrednie (amortyzacja sprzętu, podatek itp.)
My nie wiemy ile godzin bedziesz robił zdjęcia, czy zatrudnisz asystenta/osobę do pomocy, czy bedzie jakas umowa, ile kilometrów masz do tego miejsca, czy bedziesz tam nocował, czy może to na miejscu jest.
Bez tych szczegółowych informacji to ... powiedz 5tys zł. za pracę oraz ile tam weźmiesz za wydruki
Rozumiem że chodzi o wnętrza?
Jeśli wolna amerykanka czyli sam aparat + statyw + obiektyw i jechanka to możesz zażądać dowolnej stawki - nawet 50zł jak Cię to jara.
Jeśli jednak każda fota ma być dopieszczona przez stymulowanie odpowiednich stref erogennych lampami studyjnymi, wszelakimi ekranami GOBOami etc to za 8h roboty nie schodziłbym poniżej 2,5k
EDIT:
miałem na myśli dzień zdjęciowy, a nie 8h
magicduh
31-03-2011, 13:21
hm, tzn budynki z zewnątrz mają być fotografowane
tak czy siak ssij ich bezdusznie - to budżetówka a nie firma prywatna.
tak czy siak ssij ich bezdusznie - to budżetówka a nie firma prywatna.
co prawda cen nie podpowiem bo nie orientuję się w ogóle, ale ze zdaniem kolegi tomitom nie zgodzę się - mogą odpowiedzieć "to ssij pan pałę, znajdziemy kogoś innego" ;) oni też chcą żeby coś w kieszonce zostało. a im więcej tym lepiej :)
tja...widocznie masz większe doświadczenie.
pastwisko
31-03-2011, 20:54
tak czy siak ssij ich bezdusznie - to budżetówka
Budźetówka, czyli twoje podatki ;)
tja...widocznie masz większe doświadczenie.
w branży fotograficzno-usługowej na pewno nie - w branży turystyczno-usługowej (gdzie publiczne placówki też się obsługuje) korzystam w doświadczenia ojca, który całe życie w różnych biznesach spędził. polemizować nie będę - zostałem nauczony tego, że jak chcę zarobić to muszę wiedzieć kiedy pójść na kompromis.
rychu_cmg
31-03-2011, 21:03
Budźetówka, czyli twoje podatki ;)
Czyli mistrzowie w marnotrawieniu pieniędzy.
w branży fotograficzno-usługowej na pewno nie - w branży turystyczno-usługowej (gdzie publiczne placówki też się obsługuje) korzystam w doświadczenia ojca, który całe życie w różnych biznesach spędził. polemizować nie będę - zostałem nauczony tego, że jak chcę zarobić to muszę wiedzieć kiedy pójść na kompromis.
nie piszemy o ciułaczach i prywaciarzach, a o budżetówce gdzie co roku uchwalany jest pewien budżet.
kasę w ciągu roku trzeba spożytkować w 100% - nie da rady nic zaoszczędzić bo niewykorzystana kasa wraca.
zapytaj ojca o przetargi na pewno startował w nie jednym. Od siebie dodam że w przetargach nie wygrywa ten kto da najmniejsza kasę ale zdobędzie największą ilość punktów - to tyle w skrócie. Więc akurat kasa nie gra pierwszych skrzypiec tylko EFEKT.
(oczywiście przetargi nie organizuje się dla takich śmiesznych kwot, jeśli się nic nie zmieniło to dopiero od 30k ojro - ale zasada ta sama)
eks młodszy specjalista ds. przetargów publicznych.
andrstac
01-04-2011, 08:52
nie piszemy o ciułaczach i prywaciarzach, a o budżetówce gdzie co roku uchwalany jest pewien budżet.
kasę w ciągu roku trzeba spożytkować w 100% - nie da rady nic zaoszczędzić bo niewykorzystana kasa wraca.
zapytaj ojca o przetargi na pewno startował w nie jednym. Od siebie dodam że w przetargach nie wygrywa ten kto da najmniejsza kasę ale zdobędzie największą ilość punktów - to tyle w skrócie. Więc akurat kasa nie gra pierwszych skrzypiec tylko EFEKT.
(oczywiście przetargi nie organizuje się dla takich śmiesznych kwot, jeśli się nic nie zmieniło to dopiero od 30k ojro - ale zasada ta sama)
eks młodszy specjalista ds. przetargów publicznych.
Że się tak czepię: nie widziałem dawno przetargu w budżetówce innego niż: Kryteria wyboru oferty i ich znaczenie - 100% najniższa cena - Panie eks młodszy specjalisto:)
Co ci na to poradzę że nie widziałeś? Czego oczekujesz?
magicduh
01-04-2011, 12:59
Ho ho ależ emołszons! Wiadomo, że od prywaciarz będzie skąpił a państwowy da bo kasa nie jego. Sęk w tym, żeby nie wyjść na głupka, coby za wysoko nie zaśpiewać ani nie za nisko. Może więcej osób wypowie się w temacie ? :)
marszull
01-04-2011, 13:39
nie podales podstawowej informacji do wyceny
co z tymi zdjeciami bedzie sie dzialo?
czy tylko do powieszenia gdzies (bo tak wywnioskowalem z wydrukow)
czy tez pozniej jescze do uzywania i w jakim zakresie
andrstac
01-04-2011, 13:41
Co ci na to poradzę że nie widziałeś? Czego oczekujesz?
Oczekuję, żebyś nie wprowadzał w błąd takimi wypowiedziami. Wiem że może być inne kryterium niż 100% cena, ale w praktyce nigdy się tak nie zdarza, a szkoda.
z mojej strony EOT
Oczekuję, żebyś nie wprowadzał w błąd takimi wypowiedziami. Wiem że może być inne kryterium niż 100% cena, ale w praktyce nigdy się tak nie zdarza, a szkoda.
z mojej strony EOT
dlaczego nazywasz mnie przy wszystkich kłamcą?Stuknij się w twarz i nie obrażaj innych.
Teraz jest nacisk na cenę, są jakieś inne kryteria ale decyduje cena. Za często inne kryteria były robione pod konkretną osobę. W dodatku od przyszłego roku samorządy dostaną po pewnym miejscu ciała z kasą. Ma się zmienić sposób obliczania długu publicznego, co spowoduje, że samorządy nie będą mogły się tak zadłużać, efektem będą cięcia finansowe na wszystkim.
magicduh
05-04-2011, 09:45
a ten tego , zdjęcia będą po prostu wisieć u prezesa ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.