damian81pl
30-03-2011, 19:35
Witam,
Moja przygoda z tym obiektywem rozpoczęła się na początku stycznia bieżącego roku. Jednak zachwyt trwał krótko, bo na wewnętrznej soczewce zauważyłem zadrapanie. Po bliższych oględzinach zadrapania były również widoczne na zewnętrznej soczewce (w tym przypadku widoczna pod określonym kątem), tuż przy samej krawędzi - co raczej nie miało wpływu na jakość zdjęć, ale "Made in Japan" zobowiązuje co lepszej kontroli jakości.
Obiektyw został wysłany do reklamacji z żądaniem wymiany na nowy egzemplarz. Oczywiście sklep przyjął reklamację i postanowił wysłać do naprawy. Najpierw trafił do dystrybutora w Polsce, później do serwisu w Niemczech, a następnie do Japonii. Takim sposobem minęły 3 miesiące i zostałem poinformowany, że w Japonii stwierdzili brak wady na soczewce - taka sytuacja podobno jest normalna. Co najciekawsze - ostatecznie postanowili nie wysyłać go z powrotem :) Polski dystrybutor upierał się, że jednak soczewka jest wadliwa ale Japończycy wiedzą swoje...
Nie wiem, ile w tym wszystkim jest prawdy, fakt faktem, że sklep postanowili zwrócić pieniądze, chociaż bardziej zależy mi na obiektywie...a jego dostępność obecnie jest trochę słaba.
Poniżej umieszczam link do zdjęcia, w którym widać opisywaną wyżej wadę:
http://img541.imageshack.us/f/tokinaz.jpg/
Do użytkowników tego obiektywu lub osób znających się na rzeczy mam jedno pytanie, czy Wasza soczewka wygląda podobnie w tym miejscu, czy jest to normalne ? Moim zdaniem fabrycznie nowe soczewki nie powinny mieć tego typu wady.
Moja przygoda z tym obiektywem rozpoczęła się na początku stycznia bieżącego roku. Jednak zachwyt trwał krótko, bo na wewnętrznej soczewce zauważyłem zadrapanie. Po bliższych oględzinach zadrapania były również widoczne na zewnętrznej soczewce (w tym przypadku widoczna pod określonym kątem), tuż przy samej krawędzi - co raczej nie miało wpływu na jakość zdjęć, ale "Made in Japan" zobowiązuje co lepszej kontroli jakości.
Obiektyw został wysłany do reklamacji z żądaniem wymiany na nowy egzemplarz. Oczywiście sklep przyjął reklamację i postanowił wysłać do naprawy. Najpierw trafił do dystrybutora w Polsce, później do serwisu w Niemczech, a następnie do Japonii. Takim sposobem minęły 3 miesiące i zostałem poinformowany, że w Japonii stwierdzili brak wady na soczewce - taka sytuacja podobno jest normalna. Co najciekawsze - ostatecznie postanowili nie wysyłać go z powrotem :) Polski dystrybutor upierał się, że jednak soczewka jest wadliwa ale Japończycy wiedzą swoje...
Nie wiem, ile w tym wszystkim jest prawdy, fakt faktem, że sklep postanowili zwrócić pieniądze, chociaż bardziej zależy mi na obiektywie...a jego dostępność obecnie jest trochę słaba.
Poniżej umieszczam link do zdjęcia, w którym widać opisywaną wyżej wadę:
http://img541.imageshack.us/f/tokinaz.jpg/
Do użytkowników tego obiektywu lub osób znających się na rzeczy mam jedno pytanie, czy Wasza soczewka wygląda podobnie w tym miejscu, czy jest to normalne ? Moim zdaniem fabrycznie nowe soczewki nie powinny mieć tego typu wady.