avzi
29-03-2011, 23:41
Ciekaw jestem czy komuś z Was przytrafił się ten sam problem.
Niedawno kupiłem d7000 z 3 szkłami: 18-105, 70-300 i 50 1.8. W przeciwieństwie do niektórych z Was, nie stwierdziłem żadnych problemów z BF/FF i zaolejowaną matrycą. Aparat robi piękne, ostre fotki.
Wystąpił u mnie natomiast problem, którego nie odnalazłem w wypowiedziach na tym i innych forach. Otóż po założeniu kita lub 70-300 aparat działa zazwyczaj normalnie, ale po jakimś czasie gubi łączność z obiektywem. Objawia się to tym, że na wyświetlaczu zamiast symbolu trybu AF 39-polowego pojawia się ikona trybu punktowego, ale korpus nie reaguje na wciskanie spustu migawki do połowy, tj. nie ostrzy w ogóle. Wystarczy poruszać obiektywem, aby korpus załapał kontakt z obiektywem, ale po kilku zdjęciach sytuacja często się powtarza. Przemywałem styki spirytusem, ale nic to nie pomogło. Problem nie występuje ze stałką 50mm 1.8. Nie towarzyszy temu również błąd F, o którym już czytałem w niektórych wypowiedziach.
Byłem wczoraj w serwisie na Postępu i kiedy opisałem sytuację, pan z serwisu od razu przyznał, że problem jest mu znany i że chodzi prawdopodobnie o usterkę czujników AF w korpusie. Musiałem więc pozostawić sprzęt w serwisie.
Spotkaliście się może z czymś podobnym?
Dodam tylko, że takie sytuacje zdarzają mi się już od momentu zakupu, a więc nie tyle jest to usterka, co wadliwe działanie sprzętu od samego początku. Już w sklepie jeden z egzemplarzy 70-300 nie zadziałał, więc nałożono inny i ten działał wtedy normalnie. W domu okazało się jednak, że problem powraca średnio przy co drugiej wymianie obiektywu, najczęściej po zrobieniu kilku, kilkunastu fotek (choć czasem pojawia się zaraz po włączeniu).
Niedawno kupiłem d7000 z 3 szkłami: 18-105, 70-300 i 50 1.8. W przeciwieństwie do niektórych z Was, nie stwierdziłem żadnych problemów z BF/FF i zaolejowaną matrycą. Aparat robi piękne, ostre fotki.
Wystąpił u mnie natomiast problem, którego nie odnalazłem w wypowiedziach na tym i innych forach. Otóż po założeniu kita lub 70-300 aparat działa zazwyczaj normalnie, ale po jakimś czasie gubi łączność z obiektywem. Objawia się to tym, że na wyświetlaczu zamiast symbolu trybu AF 39-polowego pojawia się ikona trybu punktowego, ale korpus nie reaguje na wciskanie spustu migawki do połowy, tj. nie ostrzy w ogóle. Wystarczy poruszać obiektywem, aby korpus załapał kontakt z obiektywem, ale po kilku zdjęciach sytuacja często się powtarza. Przemywałem styki spirytusem, ale nic to nie pomogło. Problem nie występuje ze stałką 50mm 1.8. Nie towarzyszy temu również błąd F, o którym już czytałem w niektórych wypowiedziach.
Byłem wczoraj w serwisie na Postępu i kiedy opisałem sytuację, pan z serwisu od razu przyznał, że problem jest mu znany i że chodzi prawdopodobnie o usterkę czujników AF w korpusie. Musiałem więc pozostawić sprzęt w serwisie.
Spotkaliście się może z czymś podobnym?
Dodam tylko, że takie sytuacje zdarzają mi się już od momentu zakupu, a więc nie tyle jest to usterka, co wadliwe działanie sprzętu od samego początku. Już w sklepie jeden z egzemplarzy 70-300 nie zadziałał, więc nałożono inny i ten działał wtedy normalnie. W domu okazało się jednak, że problem powraca średnio przy co drugiej wymianie obiektywu, najczęściej po zrobieniu kilku, kilkunastu fotek (choć czasem pojawia się zaraz po włączeniu).