PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw typu DX i zwykła lustrzanka analogowa seri F ??



elf
23-01-2007, 00:46
Witam, mam pytanie odnosnie stosowania obiektywow z oznaczeniami DX czyli przystosowanych specjalnie do cyfrowek D70 i tym podobnych........ producent i literatura podają ze "obiektywy te nie powinny być stosowane z lustrzankami małoobrazkowymi". Co w tym przypadku oznacza termin nie powinny ?? czy sa jakies konsekwencje ?
czy ktos wogole probowal ? chcialbym wiedziec czy ma to sens a jesli nie to dlaczego ? Dzieki :)

szymony
23-01-2007, 00:51
Podepnij takie szkło do analoga i zerknij w wizjer (bez obaw szkło będzie pasowć).

elf
23-01-2007, 00:56
:) no tak bardzo chętnie ale nie mam takiego szkła a to ze bedzie pasowac wiem, pytam bo przez mysl przeleciało mi kupno takiego obiektywu bo jest zdecydowanie lepszy od standardowego 28-80 który glupich szkieł ED nie ma :/ a poza tym jest no tani poprostu

Jacek_Z
23-01-2007, 01:01
konsekwencje sa takie, że w wiekszości przypadków zdjęcie będziesz miał w kółku na środku filmu.
matryca jest mniejsza niz film, więc nie musi byc całe 24x36 mm pokryte obrazem.
mimo to, niektóre obiektywy dx (zoomy) w pewnym zakresie pokrywają po przymknięciu przysłony cała klatkę. chyba jednak nie rysują dobrze po rogach.

paskud
23-01-2007, 01:02
będziesz miał winietę bo obiektywy dx sa dopasowane do matryc mniejszych niż klatka filmu - i obraz z obiektywu nie pokryje Ci całego kadru na kliszy.

poprawcie mnie jeśli się mylę ;)

maroo
23-01-2007, 01:09
Nie ma Cię co poprawiać Paskud, bo dobrze prawisz.

To, co wyjdzie przy 18mm ciężko będzie nawet nazwać winietą.
Będzie to zdjęcie w kształcie koła.

Kiedyś nawet widziałem na necie taką fotkę.

aries.mehehe
23-01-2007, 01:18
Obiektyw DX nie pokryje całej klatki i tyle... Będziesz miał "kółko z obrazem" i ramkę (widok jak przez wizjer -taki do drzwi, nie aparatu).

szymony
23-01-2007, 01:24
:) no tak bardzo chętnie ale nie mam takiego szkła a to ze bedzie pasowac wiem, pytam bo przez mysl przeleciało mi kupno takiego obiektywu bo jest zdecydowanie lepszy od standardowego 28-80 który glupich szkieł ED nie ma :/ a poza tym jest no tani poprostu

28-80 D/G to jest "The best of the szmelc" jak to się ktoś wyraził. Za 2 setki nie znajdziesz lepszego w żadnym systemie. Jeżeli chcesz coś lepszego to np.

nikkor 50/1.8 później tamron 28-75/2,8 lub tokina 28-70/2,8 atx. Innego wyjścia raczej nie ma, bo będzie albo gorzej, albo zdecydowanie drożej.

ArtX
23-01-2007, 01:48
moze glupie pytanie zadam, ale czy jest jakas inna zaleta szkiel DX nad 'zwyklymi' poza gabarytami i mniejsza cena produkcji (i oczywiscie sprzedarzy)?

rozumiem ze mniejsza matryca niz film, stad mniejsze wymagane pokrycie, ale bledy soczewki sa duzo silniesze na obrzezach soczewki niz w jej centrum. Dlatego wlasnie tak na logike (moze w tym wypadku mylna, dlatego pytam) zastosowanie wiekszej srednicy soczewki (do FF) spowoduje, ze obszar z mniejszymi aberracjami pokryje wieksza czesc matrycy, podczas gdy DX pokryje na tyle, zeby nie bylo winety, ale tym samym wiecej bledow soczewki zarejestruje matryca.
Pamietam kiedys ktos z forumowiczow w jakis tam zmyslny sposob podpial szklo z sredniego formatu do D70 i jakosc byla calkiem calkiem.
Wracajac do sedna:
DX to mniejszy koszt bo mniejsze srednice soczewek, a za tym rowniez mniejsza waga i gabaryty.
Czy dobrze mowie? Moze mi to ktos wyjasnic? Czy jest cos jeszcze o czym nie wiem.. bo (znow na logike), jaki mial by byc inny cel optymalizacji pod mniejsza matryce (w stosunku do FF)? Przeciez jakos DX-ow nie jest jakos lepsza (a moze jest?) Przychodzi mi jeszcze na mysl pozycjonowanie cen i sprzetu...
Bede wdzieczny za rozwianie watpliwosci

pozdrawiam
Art.

Jacek_Z
23-01-2007, 02:01
szkła pod DX pokrywają więcej niz APS-C. To, że uzywając analoga widzisz jak blisko poza zakresem tej małej klatki sie kończą nie świadczy o ich rysunku wewnątrz tego obszaru źle.

Może podejde inaczej do zagadnienia :
skąd wiesz jak dużo pokrywają szkła małoobrazkowe? - podepnij je pod średni format - i zobacz, że one wtedy dają kółko na środku taśmy 6 cm. Niektóre pewnie tytlko minimalnie wieksze kółko niz dla klatki 24x36.
to samo z podpinaniem szkieł w kazdym innym formacie, średnim czy w wielkim formacie - tam jest napisane czy to do 4x5 cala, czy do 8x10 cala.

po co kryć większy obszar? to gorzej obliczać (szczególnie zoomy - w duzych formatach ich mało, w wielkim chyba wcale), szkło jest cięższe i droższe.
tylko dzięki małej powierzchni do pokrycia jest taki świetny zoom 18-200 DX. w małym obrazku nie ma czegoś o takim 11x przełożeniu przyzwoicie pracującego.

szymony
23-01-2007, 02:38
moze glupie pytanie zadam, ale czy jest jakas inna zaleta szkiel DX nad 'zwyklymi' poza gabarytami i mniejsza cena produkcji (i oczywiscie sprzedarzy)?



Jest jeszcze tzw. problem telecentryczności. Matryca najlepiej działa gdy światło pada prostopadle na nią. Dla fimu było to nieistotne.

ArtX
23-01-2007, 02:45
no faktycznie, teraz ma to sens.
Dzieki za rozjasnienie : )

Art.

Wini
23-01-2007, 02:51
DX to mniejszy koszt bo mniejsze srednice soczewek, a za tym rowniez mniejsza waga i gabaryty.
Nie jestem optykiem :???: , ale z tymi średnicami soczewek to nie do końca tak jest - dosłownie.
Czy 300/2.8 do DX, czy do FF będzie prawie takie samo, przynajmniej na początku :)

Wg mnie można mówić, że DX są mniejsze i lżejsze, ale tylko w tym sensie, że 300 mm na FF to dla DX 200 mm - żeby uzyskać ten sam kąt widzenia.
Między 300 mm do FF i 300 mm do DX o tej samej jasności różnice w wadze i wymiarach nie będą istotne.

gALL
23-01-2007, 08:05
Wini, zauwaz jedno szkla DX maja podawana faktyczna ogniskowa a nie przelicznikowa, np. 18-70 ... po przeliczeniu x1.5 mialbys 27-105. Przyjelo sie, ze podaje sie ogniskowa taka jaka jest a nie ekwiwalent dla danego formatu. Wiec jak mowimy 300 mm to nie ma znaczenia czy 300 dla FF czy dla APS-C.
Np. standard - dla FF to jest 50 mm, dla APS-C to bedzie w okolicach 30-35mm, dla sredniego formatu 6x6 to jest 80 mm.

Wini
23-01-2007, 10:26
. Wiec jak mowimy 300 mm to nie ma znaczenia czy 300 dla FF czy dla APS-C.

Czy z mojego postu wynika, że jest inaczej? Oczywiście , że 300 to 300 :confused:

utaka.pl
23-01-2007, 11:30
winieta winietą, przy obiektywie 18-55DX w moim f80 winieta znika już między 35-50 mm

qooba
23-01-2007, 11:46
"już" ?? he he, to po co taki obiektyw stosować ;)

utaka.pl
23-01-2007, 12:15
dla tej 50 właśnie - to "już" to żart oczywiście

gALL
23-01-2007, 12:44
Kup lepiej AF 50/1.8 a nie to badziewie 18-55.

utaka.pl
23-01-2007, 12:52
Masz rację z tym 50/1.8 - planuję to właśnie zrobić, jak narazie kilka obiektywów jakie mam ustawiam na 50mm na sztywno - aby pozbyć się odruchu, poprawiania kadru ogniskową.

Kaleid
23-01-2007, 13:01
Ogniskowa jest ogniskową...przelicza się kąt widzenia

PaSkal
23-01-2007, 13:21
Któryś z przedsiębiorczych forumowiczów zrobił serię zdjęć aparatem analogowym z podpiętym szkłem DX. Nie mogę znaleźć tego wątku (zaglądają mi przez ramię w monitor:( ), ale na pewno gdzieś był...

P.