Zobacz pełną wersję : Obiektyw typu DX i zwykła lustrzanka analogowa seri F ??
Witam, mam pytanie odnosnie stosowania obiektywow z oznaczeniami DX czyli przystosowanych specjalnie do cyfrowek D70 i tym podobnych........ producent i literatura podają ze "obiektywy te nie powinny być stosowane z lustrzankami małoobrazkowymi". Co w tym przypadku oznacza termin nie powinny ?? czy sa jakies konsekwencje ?
czy ktos wogole probowal ? chcialbym wiedziec czy ma to sens a jesli nie to dlaczego ? Dzieki :)
Podepnij takie szkło do analoga i zerknij w wizjer (bez obaw szkło będzie pasowć).
:) no tak bardzo chętnie ale nie mam takiego szkła a to ze bedzie pasowac wiem, pytam bo przez mysl przeleciało mi kupno takiego obiektywu bo jest zdecydowanie lepszy od standardowego 28-80 który glupich szkieł ED nie ma :/ a poza tym jest no tani poprostu
konsekwencje sa takie, że w wiekszości przypadków zdjęcie będziesz miał w kółku na środku filmu.
matryca jest mniejsza niz film, więc nie musi byc całe 24x36 mm pokryte obrazem.
mimo to, niektóre obiektywy dx (zoomy) w pewnym zakresie pokrywają po przymknięciu przysłony cała klatkę. chyba jednak nie rysują dobrze po rogach.
będziesz miał winietę bo obiektywy dx sa dopasowane do matryc mniejszych niż klatka filmu - i obraz z obiektywu nie pokryje Ci całego kadru na kliszy.
poprawcie mnie jeśli się mylę ;)
Nie ma Cię co poprawiać Paskud, bo dobrze prawisz.
To, co wyjdzie przy 18mm ciężko będzie nawet nazwać winietą.
Będzie to zdjęcie w kształcie koła.
Kiedyś nawet widziałem na necie taką fotkę.
aries.mehehe
23-01-2007, 01:18
Obiektyw DX nie pokryje całej klatki i tyle... Będziesz miał "kółko z obrazem" i ramkę (widok jak przez wizjer -taki do drzwi, nie aparatu).
:) no tak bardzo chętnie ale nie mam takiego szkła a to ze bedzie pasowac wiem, pytam bo przez mysl przeleciało mi kupno takiego obiektywu bo jest zdecydowanie lepszy od standardowego 28-80 który glupich szkieł ED nie ma :/ a poza tym jest no tani poprostu
28-80 D/G to jest "The best of the szmelc" jak to się ktoś wyraził. Za 2 setki nie znajdziesz lepszego w żadnym systemie. Jeżeli chcesz coś lepszego to np.
nikkor 50/1.8 później tamron 28-75/2,8 lub tokina 28-70/2,8 atx. Innego wyjścia raczej nie ma, bo będzie albo gorzej, albo zdecydowanie drożej.
moze glupie pytanie zadam, ale czy jest jakas inna zaleta szkiel DX nad 'zwyklymi' poza gabarytami i mniejsza cena produkcji (i oczywiscie sprzedarzy)?
rozumiem ze mniejsza matryca niz film, stad mniejsze wymagane pokrycie, ale bledy soczewki sa duzo silniesze na obrzezach soczewki niz w jej centrum. Dlatego wlasnie tak na logike (moze w tym wypadku mylna, dlatego pytam) zastosowanie wiekszej srednicy soczewki (do FF) spowoduje, ze obszar z mniejszymi aberracjami pokryje wieksza czesc matrycy, podczas gdy DX pokryje na tyle, zeby nie bylo winety, ale tym samym wiecej bledow soczewki zarejestruje matryca.
Pamietam kiedys ktos z forumowiczow w jakis tam zmyslny sposob podpial szklo z sredniego formatu do D70 i jakosc byla calkiem calkiem.
Wracajac do sedna:
DX to mniejszy koszt bo mniejsze srednice soczewek, a za tym rowniez mniejsza waga i gabaryty.
Czy dobrze mowie? Moze mi to ktos wyjasnic? Czy jest cos jeszcze o czym nie wiem.. bo (znow na logike), jaki mial by byc inny cel optymalizacji pod mniejsza matryce (w stosunku do FF)? Przeciez jakos DX-ow nie jest jakos lepsza (a moze jest?) Przychodzi mi jeszcze na mysl pozycjonowanie cen i sprzetu...
Bede wdzieczny za rozwianie watpliwosci
pozdrawiam
Art.
szkła pod DX pokrywają więcej niz APS-C. To, że uzywając analoga widzisz jak blisko poza zakresem tej małej klatki sie kończą nie świadczy o ich rysunku wewnątrz tego obszaru źle.
Może podejde inaczej do zagadnienia :
skąd wiesz jak dużo pokrywają szkła małoobrazkowe? - podepnij je pod średni format - i zobacz, że one wtedy dają kółko na środku taśmy 6 cm. Niektóre pewnie tytlko minimalnie wieksze kółko niz dla klatki 24x36.
to samo z podpinaniem szkieł w kazdym innym formacie, średnim czy w wielkim formacie - tam jest napisane czy to do 4x5 cala, czy do 8x10 cala.
po co kryć większy obszar? to gorzej obliczać (szczególnie zoomy - w duzych formatach ich mało, w wielkim chyba wcale), szkło jest cięższe i droższe.
tylko dzięki małej powierzchni do pokrycia jest taki świetny zoom 18-200 DX. w małym obrazku nie ma czegoś o takim 11x przełożeniu przyzwoicie pracującego.
moze glupie pytanie zadam, ale czy jest jakas inna zaleta szkiel DX nad 'zwyklymi' poza gabarytami i mniejsza cena produkcji (i oczywiscie sprzedarzy)?
Jest jeszcze tzw. problem telecentryczności. Matryca najlepiej działa gdy światło pada prostopadle na nią. Dla fimu było to nieistotne.
no faktycznie, teraz ma to sens.
Dzieki za rozjasnienie : )
Art.
DX to mniejszy koszt bo mniejsze srednice soczewek, a za tym rowniez mniejsza waga i gabaryty.
Nie jestem optykiem :???: , ale z tymi średnicami soczewek to nie do końca tak jest - dosłownie.
Czy 300/2.8 do DX, czy do FF będzie prawie takie samo, przynajmniej na początku :)
Wg mnie można mówić, że DX są mniejsze i lżejsze, ale tylko w tym sensie, że 300 mm na FF to dla DX 200 mm - żeby uzyskać ten sam kąt widzenia.
Między 300 mm do FF i 300 mm do DX o tej samej jasności różnice w wadze i wymiarach nie będą istotne.
Wini, zauwaz jedno szkla DX maja podawana faktyczna ogniskowa a nie przelicznikowa, np. 18-70 ... po przeliczeniu x1.5 mialbys 27-105. Przyjelo sie, ze podaje sie ogniskowa taka jaka jest a nie ekwiwalent dla danego formatu. Wiec jak mowimy 300 mm to nie ma znaczenia czy 300 dla FF czy dla APS-C.
Np. standard - dla FF to jest 50 mm, dla APS-C to bedzie w okolicach 30-35mm, dla sredniego formatu 6x6 to jest 80 mm.
. Wiec jak mowimy 300 mm to nie ma znaczenia czy 300 dla FF czy dla APS-C.
Czy z mojego postu wynika, że jest inaczej? Oczywiście , że 300 to 300 :confused:
utaka.pl
23-01-2007, 11:30
winieta winietą, przy obiektywie 18-55DX w moim f80 winieta znika już między 35-50 mm
"już" ?? he he, to po co taki obiektyw stosować ;)
utaka.pl
23-01-2007, 12:15
dla tej 50 właśnie - to "już" to żart oczywiście
Kup lepiej AF 50/1.8 a nie to badziewie 18-55.
utaka.pl
23-01-2007, 12:52
Masz rację z tym 50/1.8 - planuję to właśnie zrobić, jak narazie kilka obiektywów jakie mam ustawiam na 50mm na sztywno - aby pozbyć się odruchu, poprawiania kadru ogniskową.
Ogniskowa jest ogniskową...przelicza się kąt widzenia
Któryś z przedsiębiorczych forumowiczów zrobił serię zdjęć aparatem analogowym z podpiętym szkłem DX. Nie mogę znaleźć tego wątku (zaglądają mi przez ramię w monitor:( ), ale na pewno gdzieś był...
P.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.