Zobacz pełną wersję : Jak zerwać umowę z Orange?
Witam! Jak w tytule...no własnie jak? Wiem, że najprostszy sposób, to zapłacić karę za zerwanie, albo cierpliwie czekać na koniec umowy(31.XI.2011r.), ale wpadłem w taki szał, że szukam wszystkich możliwych rozwiązań, żeby się od nich jak najtaniej uwolnić po ok.14 latach "współżycia"...może ktoś coś podpowie?
Obawiam się, że jeśli oni wywiązują się z umowy, to nici z tego.
Ja przeniosłem już pierwszy numer do innego operatora i chciałem to zrobić z datą końca umowy, a nie następującego później końca okresu rozliczeniowego i nie udało mi się.
Witam! Jak w tytule...no własnie jak? Wiem, że najprostszy sposób, to zapłacić karę za zerwanie, albo cierpliwie czekać na koniec umowy(31.XI.2011r.), ale wpadłem w taki szał, że szukam wszystkich możliwych rozwiązań, żeby się od nich jak najtaniej uwolnić po ok.14 latach "współżycia"...może ktoś coś podpowie?
pomysłu nie mam, ale opisz problem....
ostrzeżesz innych i możę ci troche tez ulży... :)
Orange ma najgorszy zasięg ze wszystkich sieci więc jeśli masz z tym problemy to może od tej strony.
Psychotrop
29-03-2011, 18:22
Orange ma najgorszy zasięg ze wszystkich sieci
gdzie ?
bo w miejscach gdzie ja bywam, ma najlepszy :)
trzeba to niestety udokumentować, poprzez np sprawdzenie transferu danych pakietowych w danej lokalizacji i wyciągnięcie od nich logów w celu potwierdzenia.
ale chyba raczej nie tędy droga.
kiedyś dawno temu, gdy komórki wchodziły dopiero na rynek i nie było jeszcze orange i idei, a centertel, pamiętam że ludzie zrywali umowy bez płacenia kar, pisząc pisma w stylu "straciłem pracę, nie stać mnie", "mąż zachorował i cała kasa idzie na leki" ....
przeważnie operator odstępował od kary za zerwanie umowy.
to chyba jeszcze funkcjonowało za czasów idei.
teraz nie wiem, ale można przeca się popytać :)
hydra_nt
29-03-2011, 18:36
Orange ma najgorszy zasięg ze wszystkich sieci więc jeśli masz z tym problemy to może od tej strony.
gdzie ?
bo w miejscach gdzie ja bywam, ma najlepszy :)
trzeba to niestety udokumentować, po przez np sprawdzenie transferu danych pakietowych w danej lokalizacji i wyciągnięcie od nich logów w celu potwierdzenia.
ale chyba raczej nie tędy droga.
Walczyłem z nimi w ten sposób. W miejscu pracy, w budynku praktycznie zasięgu nie ma. Niestety odpowiedź była - to jest sieć mobilna i takie sytuacje mają miejsce, proszę przeczytać regulamin świadczenia usług itd., itp. Nawet przyjechali majstrzy i założyli dwa repetery w pomieszczeniach. Niewiele pomogło. Jak jest słaby sygnał to i tak nie działają jak jest większy to,paradoksalnie jest za duży i też nie działają. Stacje BTS są przeciążone i w godzinach pracy zasięg jest kiepski. Później lub w sobotę da się zadzwonić czy odebrać telefon.
Jedynym rozwiązaniem jest "dogadanie" się z innym operatorem i w ramach akcji przenosin, na okres do rozwiązania umowy, może obniżyć abonament celem rekompensaty. Nie wiem czy to jeszcze działa, kiedyś tak. Tylko pozostaje problem z numerem - do czasu rozwiązania umowy nie przeniesiesz go do innej sieci.
gdzie ?
bo w miejscach gdzie ja bywam, ma najlepszy :)
Za miastem. Mieszkam 8km od granicy Krakowa i zarówno ja jak i moi znajomi wymeldowali się z tej syfiastej sieci już dawno.
Abonent czasowo niedostępny - tyle usłyszałbyś 8 na 10 razy dzwoniąc do mnie. A gdybyś sam chciał zadzwonić - marsz na balkon i oby w dobrą stronę wiatr zawiał :-)
Psychotrop
29-03-2011, 18:49
Za miastem. Mieszkam 8km od granicy Krakowa i zarówno ja jak i moi znajomi wymeldowali się z tej syfiastej sieci już dawno.
Abonent czasowo niedostępny - tyle usłyszałbyś 8 na 10 razy dzwoniąc do mnie. A gdybyś sam chciał zadzwonić - marsz na balkon i oby w dobrą stronę wiatr zawiał :-)
czyli tak jak z każdą siecią i pisanie że orange ma najgorszy zasięg jest lekką przesadą :)
na wsi u mojej babci, tylko orange ( parę km na północ od pieskowej skały), wszystkie inne sieci tylko z balkonu :)
wot technika panie :)
gdzie nadajnik na widoku, tam zasięg :)
tak czy siak, nie tędy droga, żeby zerwać umowę.
Zmieniaj sieć jak najszybciej.
TYLKO NIE ORANGE
jackrabbit
29-03-2011, 20:50
czyli tak jak z każdą siecią i pisanie że orange ma najgorszy zasięg jest lekką przesadą :)
ma najgorszy i tyle, nigdy mi sie nie zdazylo dzwoniac do kogos kto ma Ere czy Plusa zeby nie bylo zasiegu. a jak dzwonie na orange to duza szansa ze uslysze tylko poczte. czysta statystyka :)
Psychotrop
29-03-2011, 21:05
ma najgorszy i tyle, nigdy mi sie nie zdazylo dzwoniac do kogos kto ma Ere czy Plusa zeby nie bylo zasiegu. a jak dzwonie na orange to duza szansa ze uslysze tylko poczte. czysta statystyka :)
to zapraszam do mnie na wiochę (do mej babci) i w kilka innych miejsc w których bywam ;)
z mojego doświadczenia również wynika, że Orange ma najmniejszy zasięg z trzech przetestowanych prze za mnie sieci.Mordowałem się jeszcze ze św. pamięci Ideą....w miejscu pracy (8 km od rynku głównego w Krakowie ), w domu (5 km w inną stronę od rynku) - brak zasięgu albo jedna kreska. Przez te lata miałem do dyspozycji stado telefonów. Zarówno tych które pamiętają prezydenturę typa który zachorował w późniejszych czasach na chorobę filipińską i jak i wszystko mające oprócz funkcji najbardziej potrzebnych tj. otwieracza do piwa i zapalniczki.
Od 4 lat jestem średnio zadowolonym klientem sieci Era....nie zadowolonym ze względu na rachunki....
Ja sie zastanawiałem kilka miesięcy temu, czy sie do Orange nie przenieść.
Na szczęscie kupiłem starter żeby wypróbować wcześniej.
Dałem sobie spokój jak w domu gdzie wszystkie sieci mają 3G orange miało edge i co ciekawe na ulicy Studenckiej(kilkaset metrów od rynku w Krakowie) nie było 3g tylko edge..
Stach2008
30-03-2011, 00:31
ja mam w Orange najlepszy zasięg z moich znajomych którzy mają innych operatorów. ale rozumiem że jak ktoś nie lubi z jakichś powodów Orange to wypisuje co mu na myśl przyjdzie. Skoro Orange takie złe to co jest dobre? Na pewno nie Era która po podpisaniu umowy totalnie olewa klienta...
Psychotrop
30-03-2011, 00:52
ale rozumiem że jak ktoś nie lubi z jakichś powodów Orange to wypisuje co mu na myśl przyjdzie.
ależ nie o to chodzi
a chodzi o miejsca :)
nie można mówić, że coś jest lepsze lub gorsze w ogólnym zarysie :)
lokalnie tak.
Stach2008
30-03-2011, 01:00
w sumie masz racje :)
Proponuje zadzwonic do BOA i poinformowac ze wyjezdza pani za granice na stale, duzo moich znajomych w taki sposob zerwalo umowy bez zadnych oplat. Jest tylko maly problem, oni byli w irl pln a pani jest w polszy.
Na pewno nie Era która po podpisaniu umowy totalnie olewa klienta...
Tak jest niestety u wszystkich operatorów...
z racji pracy nie mogłem się włączyć do dyskusji...tak jak pisałem już kilka dobrych lat(14) mam telefony w Orange, może nie jestem kluczowym klientem, ale posiadam kilka telefonów i w chwili obecnej płacę dość wysokie rachunki, nie wspomnę, że usługi i telefony jakie proponuje Orange dla firm, są wręcz śmieszne i np. Play bez żadnej łaski nawet dla osób fizycznych daje o niebo lepsze warunki, ale nie o tym... od jakiegoś czasu bardzo popsuł się zasięg Orange na Podkarpaciu, co potwierdzili mi pracownicy miejscowego salonu, no i się pytam, co w związku z tym, a oni ... nic, nic ich to nie obchodzi, a o internecie z Orange to już nawet nie chcę piać...równocześnie korzystam z Play-a i mam porównanie do do cen, usług i zasięgu... dodam, że w Bieszczadach, gdzie pracuję to telefon z Orange może teraz służyć chyba tylko do obrony...
Tak jest niestety u wszystkich operatorów...
Podpisujesz umowę na świadczenie usług telekomunikacyjnych, bez gwarancji, że wszędzie będzisz miała taką samą jakość sygnału na obszarze działań operatora. Bo żaden operator takiej gwarancji nie da.
Więc czego oczekujesz więcej? Że bedą dzwonić i pytać ile tam dzisiaj kresek zasiegu i czy w takim razie może postawić jakiś dodatkowy przekaźnik w pobliżu?
ale skoro było dobrze i się zmieniło...?
Podpisujesz umowę na świadczenie usług telekomunikacyjnych, bez gwarancji, że wszędzie będzisz miała taką samą jakość sygnału na obszarze działań operatora. Bo żaden operator takiej gwarancji nie da.
Więc czego oczekujesz więcej? Że bedą dzwonić i pytać ile tam dzisiaj kresek zasiegu i czy w takim razie może postawić jakiś dodatkowy przekaźnik w pobliżu?
Nie pisałem nic o zasięgu, tylko o podejściu do klienta. Miałem/mam telefony w Idea/Orange od pierwszego miesiąca ich działania. Od kilku lat, co rok proponowali mi coraz gorsze warunki (SIC!) i za każdym razem była przeprawa straszliwa. Nie twierdzę, że operator ma mi przesyłać czekoladki i pierdzieć fiołkami, jednak po kilkunastu latach regularnego opłacania rachunków mam prawo spodziewać się poważnego traktowania. Długo było by pisać, jednak wśród moich znajomych prowadzących firmy, prawie wszyscy mają podobne doświadczenia - przy pierwszym zakupie super traktowanie, a później okazuje się, że nawet do osobistego, znanego z imienia i nazwiska konsultanta nie da się dodzwonić i porozmawiać. Dotyczy to oczywiście wszystkich sieci.
A co do zasięgu, to u nas miasto odcięło zasilanie do jednego masztu Orange, bo nie płacili za podnajem gruntu. Od blisko roku mój aparat łapie sygnał z sąsiedniej miejscowości, a konsultanci techniczni z uporem maniaka, za każdym razem niby sprawdzają co jest i informują, że "wystąpiła awaria, ale nasi monterzy już nad tym pracują." I tak od kilku miesięcy :)
nic dodać ... nic ująć...!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.