PDA

Zobacz pełną wersję : Mac mini (2010)



rambobambo
28-03-2011, 21:42
Witam

Planuję pozbyć się wysłużonego już P4 cpu 3GHZ, 3gb ramu i zastanawiam się nad MAC MINI (2010) w wersji 4gb ramu.
http://www.cortland.pl/apple-mac-mini-core-2-duo-2.4ghz-4gb-320gb-gf320m-sd.html

Komputer będzie mi służył do obróbki zdjęć i tworzenie panoram sferycznych (photoshop cs5, ptgui itp).

1) Ma ktoś z was tego mini?
2) Jak wam się sprawuje?
3) Czy może lepiej PC znowu kupić bo na mac pro mnie nie stać, zresztą niepotrzebny mi taki kombajn w domu ;)

Pozdrawiam serdecznie

mishieck
28-03-2011, 21:45
Tu masz mega wątek: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=40871&page=44

A tak poza tym to miniacz jest fajny, ale trzeba by go wzbogacić o SSD i trochę więcej ramu.

Andre
28-03-2011, 21:49
Wydaje mi się, że lepiej kupić za te pieniądze lepszego PCeta.
Jakiego systemu zamierzasz na nim używać ? Bo jeśli Windowsa to raczej nie warto wykładać takiej
kasy dla ładnej obudowy.

DonArturo
28-03-2011, 21:58
zgadzam się z Andre
zastanów się, czy zmienisz system na OS X?
jeśli tak to bierz

rambobambo
28-03-2011, 22:01
Od roku pracuję w robocie na mac pro więc do systemu OS X jestem przyzwyczajony i jeśli chodzi o niego to jestem na TAK. Nie miałem z nim żadnych problemów.

Tylko właśnie zastanawia mnie wydajność tego mini.

Czornyj
28-03-2011, 22:25
Mz. jeśli kogoś zastanawia wydajność mini, to powinien mocno przemyśleć swój obieg pracy.

statler
28-03-2011, 22:38
Niedługo ma wyjść nowy model z sandy bridge, także kupno nowego starocia na c2d jest trochę bez sensu, lepiej poczekaj na następcę.

costi
28-03-2011, 22:45
Apple widzę nie zauważyło, że po Core 2 Duo były jeszcze dwie podstawki...

rambobambo
29-03-2011, 22:29
Miałem dziś dostęp do tego mac mini (2010) i zrobiłem benchmarking z tej strony: http://www.hardwareheaven.com/photoshop.php

wynik - 305,1 sek.

na moim PC - 554,3 sek :)

Cosnek
29-03-2011, 22:53
Do wymienionych prze Ciebie zadań Mini sprawdzi się wyśmienicie. Apple kojarzy mi się z: zero problemu a PC niestety z grzebaniem/ustawianiem/zawieszaniem itp. itd. I na pewno sa ludzie którzy to lubią, ale . . . Nie chce być hipokrytą bo pisze to z W7 ale gdybym mogl zamienić ($) swojego peceta na maca mini nie zastanawiałbym sie ani chwili.

rambobambo
29-03-2011, 22:55
Do wymienionych prze Ciebie zadań Mini sprawdzi się wyśmienicie. Apple kojarzy mi się z: zero problemu a PC niestety z grzebaniem/ustawianiem/zawieszaniem itp. itd. I na pewno sa ludzie którzy to lubią, ale . . . Nie chce być hipokrytą bo pisze to z W7 ale gdybym mogl zamienić ($) swojego peceta na maca mini nie zastanawiałbym sie ani chwili.

A masz jakieś doświadczenie z MINI?

lookash
29-03-2011, 23:17
Ja mam ten model także pytaj o co chcesz. Na codzien używam go do pracy przy grafice i fotografii, razem z 22" eizo.

Przyznaje, w tym momencie, po wymienie ramu na 8gb najsłabszym elementem jest dysk (5400rpm) Juz lepiej wrzucic mu 7200rpm, hybryde, a najlepiej ssd. Moze byc nawet jakies male na system i programy a na zewnetrznym dysku magazym na pliki - koniecznie po firewire 800.

Ja juz po uzywaniu mac os x w domu wczesniej na macbooku oraz w pracy na imacu, nie potrafilbym uzywac PCta i zrezygnowac z macowego systemu.

Co najwazniejsze, do tego co robie sprzet nadaje sie bardzo dobrze. Wszystko lata sprawnie i daje duzo przyjemnosci z pracy. Wiadomo, do grania nie ma co w ogole myslec o miniaczu - karta graficzna to interga, ale wtedy to juz bym wolal konsole.

rambobambo
29-03-2011, 23:26
Ja mam ten model także pytaj o co chcesz. Na codzien używam go do pracy przy grafice i fotografii, razem z 22" eizo.

Przyznaje, w tym momencie, po wymienie ramu na 8gb najsłabszym elementem jest dysk (5400rpm) Juz lepiej wrzucic mu 7200rpm, hybryde, a najlepiej ssd. Moze byc nawet jakies male na system i programy a na zewnetrznym dysku magazym na pliki - koniecznie po firewire 800.

Ja juz po uzywaniu mac os x w domu wczesniej na macbooku oraz w pracy na imacu, nie potrafilbym uzywac PCta i zrezygnowac z macowego systemu.

Co najwazniejsze, do tego co robie sprzet nadaje sie bardzo dobrze. Wszystko lata sprawnie i daje duzo przyjemnosci z pracy. Wiadomo, do grania nie ma co w ogole myslec o miniaczu - karta graficzna to interga, ale wtedy to juz bym wolal konsole.

1) ile dałeś za ten dodatkowy dysk i 8 ramu?
2) jaki monitor eizo używasz bo też i za monitorem się rozglądam?
3 )Jeśli chodzi o gry to z tym problemu nie będzie ... wyrosłem już z giercowania i już mnie do tego nie ciągnie :)
4) jakbyś znalazł parę min. wolnego mógłbyś zrobić ten benchmark z tego linku: http://www.hardwareheaven.com/photoshop.php chciałbym porównać wyniki

ThomasVoland
29-03-2011, 23:29
Mi ten benchmark coś dziwnie pokazuje... Tzn robi jakąś czynność ponad 20 sekund, a w timing 15.6s, robi kolejną i tam dalej zostaje tyle samo. Kolejna i np 2,8 mimo że myślał dłużej. Może coś źle ustawiłem, ale tam zbytnio ustawiania niczego nie ma chyba.

rambobambo
29-03-2011, 23:31
Mi ten benchmark coś dziwnie pokazuje... Tzn robi jakąś czynność ponad 20 sekund, a w timing 15.6s, robi kolejną i tam dalej zostaje tyle samo. Kolejna i np 2,8 mimo że myślał dłużej. Może coś źle ustawiłem, ale tam zbytnio ustawiania niczego nie ma chyba.

to stoper w ręke i jedziesz :)

ps. mi dobrze wskazuje

grudzinsky
30-03-2011, 10:08
1) ile dałeś za ten dodatkowy dysk i 8 ramu?


poszukaj sobie gdzies w sieci najtanszy RAM do laptoka, 2 kosci po 4GB kazda. ceny zaczynaja sie od 143zl

Tom01
30-03-2011, 11:26
poszukaj sobie gdzies w sieci najtanszy RAM do laptoka, 2 kosci po 4GB kazda. ceny zaczynaja sie od 143zl

Najtańszy nie jest dobrym pomysłem. Kości-wynalazki (OCZ, Patriot, Geil itp) potrafią nie działać poprawnie w normalnych komputerach. Kingston jest ok i niedrogi. Najlepiej oczywiście model dedykowany do konkretnego typu komputera, ale często nawet najtańsza seria ValueRam chodzi bez problemu.

grudzinsky
30-03-2011, 11:41
akurat Kingston jest w tej samej cenie co Geil, OCZ czy Patriot. cena, ktora podalem w poscie wyzej byla dla Kingstona. ja od kilku lat dzilam na najtanszej pamieci. innej w sklepie nie mieli. zaplacilem wtedy za 4GB 120zl (2 kosci)

lookash
30-03-2011, 13:19
1) ile dałeś za ten dodatkowy dysk i 8 ramu?
2) jaki monitor eizo używasz bo też i za monitorem się rozglądam?
3 )Jeśli chodzi o gry to z tym problemu nie będzie ... wyrosłem już z giercowania i już mnie do tego nie ciągnie :)
4) jakbyś znalazł parę min. wolnego mógłbyś zrobić ten benchmark z tego linku: http://www.hardwareheaven.com/photoshop.php chciałbym porównać wyniki

Ram bralem z allegro. Nawet juz nie pamietam co to bylo. W kazdym razie pamietaj ze z mini 2010 pracuja kosci 1066 a nie 1333MHz. Ja dalem za dwie kosci 4gb jakos 300 pare zlotych. Dysku nie wymienialem poki co, a zewnetrzne mam na usb. Dopiero w momencie wymiany wewnetrznego na ssd dokupilbym kieszen zewn na fw800. Niestety te sa drozsze od usb i co gorsza od usb3.0 tez. Ale widzialem jak taki zestaw pracuje i rzeczywiscie roznica jest duza, ale to logiczne.

Teraz nie mam niestety jak zrobic tego testu bo nie jestem w domu, ale w wolnej chwili postaram sie go wykonac.

Pytanie jeszcze na jakim photoshopie ty pracujesz. CS3 na pewno bedzie szybszy niz cs5 na miniaczu. Adobe ostatnio kopie pod soba coraz wiekszy dołek i nawet jawnie przyznaja sie ze cs5 jest kijowe wydajac płatny downgrade do cs3 ;) O czyms to swiadczy - szkoda ze jadą po bandzie robiąc o płatnego.

Monitor jakie uzywam to EZIO s2233 - na prawde fajna marzynka i jestem w pełni zadowolony. Polecam :)

eskimos
30-03-2011, 13:40
edit

eskimos
30-03-2011, 13:41
Do wymienionych prze Ciebie zadań Mini sprawdzi się wyśmienicie. Apple kojarzy mi się z: zero problemu a PC niestety z grzebaniem/ustawianiem/zawieszaniem itp. itd. I na pewno sa ludzie którzy to lubią, ale . . . Nie chce być hipokrytą bo pisze to z W7 ale gdybym mogl zamienić ($) swojego peceta na maca mini nie zastanawiałbym sie ani chwili.

Kilka lat temu przestalem grzebac i ustawiac windowsa (znudzilo mi sie poprostu) i dziala bez zwiech, moze problemem jest to ze ludzie za duzo cuduja z oprogramowaniem, maca tez mozna powiesic, ipada, ipoda iphona, przekonania z czasow win95-98 raczej sa malo aktualne pietnascie lat pozniej. Sprzet trzeba uzywac a nie probowac za wszelka wycisnac z niego wiecej niz fabryka dala. Mam macki w robocie, a w domu W7, ot komputery i tyle, oba spelniaja swoje zadanie bez zastrzezen .

stig
30-03-2011, 14:07
Miałem dziś dostęp do tego mac mini (2010) i zrobiłem benchmarking z tej strony: http://www.hardwareheaven.com/photoshop.php

wynik - 305,1 sek.

na moim PC - 554,3 sek :)To bida Panie, bida... ;)
Moj PC robi tego benchmarka w 162,3 sekundy. Moze jednak lepiej pomyslec o zmianie wnetrza blaszaka, miast kupowac nowego Mini i ladowac jeszcze kase w jego "dozbrojenie"? Przemysl, czy inwestycja w nowe wnetrze PC okolo 1500 pln (plyta za 5 stowek + procek za 7 + pamieci za 3) nie bedzie bardziej oplacalna niz Mini za 3 kola + pewnie z 1000 na dodatkowa pamiec i SSD.
1500 pln i 160 sekund vs. 4000 pln i 300 sekund -- to chyba nie wymaga komentarza. ;)

rambobambo
30-03-2011, 17:21
To bida Panie, bida... ;)
Moj PC robi tego benchmarka w 162,3 sekundy. Moze jednak lepiej pomyslec o zmianie wnetrza blaszaka, miast kupowac nowego Mini i ladowac jeszcze kase w jego "dozbrojenie"? Przemysl, czy inwestycja w nowe wnetrze PC okolo 1500 pln (plyta za 5 stowek + procek za 7 + pamieci za 3) nie bedzie bardziej oplacalna niz Mini za 3 kola + pewnie z 1000 na dodatkowa pamiec i SSD.
1500 pln i 160 sekund vs. 4000 pln i 300 sekund -- to chyba nie wymaga komentarza. ;)

no to Stig dałeś do myślenia ... a mógłbyś napisać parametry swojego kompa? co tam kryje ta twoja bestia :)

stig
30-03-2011, 21:37
no to Stig dałeś do myślenia ... a mógłbyś napisać parametry swojego kompa? co tam kryje ta twoja bestia :)Zadna tam bestia. Ponad roczny komp, a i w momencie zakupu tez najnowszy nie byl. ASUS P7P55D, i5-750, 8 GB OCZ 1600 MHz Platinium, WD Raptor 150 GB + WD Black 320 GB + WD Green 2 TB, ASUS 9600GT. Dyski czy grafika wlasciwie wplywu na tempo obliczen w Shopie nie maja, a 8 GB tez nie potrzebujesz, wiec za niewiele kasy mialbys bardzo podoba moc obliczeniowa.

nazir_altamar
30-03-2011, 21:54
Mnie do Stiga daleko ale 263,8 z pracujacym Nortonem w tle tez uwazam za dobry wynik mojego pieca.
AMD Phenom II 955 3200
Asus Corsair III
4 GB Ram OCZ 1333
Hdd 1TB Spinpoint3
Grafika ATI HD 4800
WIN7 64Bit
CS5
Najwieksza radoche mam z tego ze kompuer zlozylemsam od podstaw nie majac o tym fioletowego pojecia:) ale w koncu od czego jest internet :)
Jutro przetestuje bialasa 13" i dam znac jak mu poszlo.

mishieck
30-03-2011, 22:41
Tia ;) Ja się boję tego, co mógłbym osiągnąć na dobrej maszynie.

242 sek.

Pentium Dual Core E6300 2,8@3,5 - czyli bida budżetowa s.775
płyta Gigabyte G31M-S2L - bida z nędzą 2
4GB Ram Kingston DDR2 800Mhz
HDD Samsung Spinpoint F2 500GB + WD Green 1 TB
Asus 9600GSO
Win7 64bit
CS5

grudzinsky
30-03-2011, 23:08
To bida Panie, bida... ;)
Moj PC robi tego benchmarka w 162,3 sekundy.

no bida bida...
wyrzuc tego swojego PeCeta na zlomowisko ;)
moj laptok poradzil sobie w 106,5s
MBP 15" (kupiony na poczatku 2008, nie wylaczany od 6 miesiecy, znaczy sie pracujacy 24h)
C2D 2,5GHz
4GB jakiejs najtanszej pamieci

stig
30-03-2011, 23:14
no bida bida...
wyrzuc tego swojego PeCeta na zlomowisko ;)
moj laptok poradzil sobie w 106,5s
MBP 15" (kupiony na poczatku 2008, nie wylaczany od 6 miesiecy, znaczy sie pracujacy 24h)
C2D 2,5GHz
4GB jakiejs najtanszej pamieciTaaa... Nie rozumiem celu Twojego wpisu. Naprawde uwazasz, ze ktos Ci w to uwierzy? :)

grudzinsky
30-03-2011, 23:18
chwalisz sie, ze masz taki super wypasny komp to chcialem ci tylko pokazac, ze jednak tak dobrego sprzetu nie masz :)
mam zrobic ci zrzuty z ekranu? kalkulatorkiem sobie dodasz i ci wyjdzie :)

Cosnek
30-03-2011, 23:18
Nie zaczynajcie tu znowu "świętej wojny" systemowej ;)

grudzinsky
30-03-2011, 23:25
dla wiadomosci Stiga:
test nr 11 - Extrude pochlonal 18,9s
test nr 12 - Smart Blur pochlonal 38,3s

nikt tu wojny systemowej nie rozpoczyna, a w sumie to stig rozpoczal ;) to jego wina :razz:

stig
30-03-2011, 23:27
chwalisz sie, ze masz taki super wypasny komp to chcialem ci tylko pokazac, ze jednak tak dobrego sprzetu nie masz :) mam zrobic ci zrzuty z ekranu? kalkulatorkiem sobie dodasz i ci wyjdzie :)Jesli obstajesz przy tym, ze ten wynik jest prawidlowy, to moze przeprowadz wszystko prawidlowo wg opisu. Ze to nierealny wynik dla tego benchamarka, to chyba oczywiste. Wystarczy spojrzec na tabele pod opisem. Mac Book Pro robi to w ponad 400 sekund. Zejscie o polowe, to juz jest niezly wyczyn, a czym nizej, tym kazda sekunda ma coraz wieksza wartosc (bo w koncu przy takich operacjach nie da sie sie zejsc z czasem do samego zera). Oczywiscie mozesz sobie pisac co chcesz -- takze o tych 106 sekundach, i wciskac ludziom, ze ponad dwuletni laptop jest 40% szybszy od 64-bitowego Core i7, taktowanego 4 GHz. Jednakze bajki z reguly opowiada sie dzieciom, a nie doroslym. ;)

stig
30-03-2011, 23:28
dla wiadomosci Stiga:
test nr 11 - Extrude pochlonal 18,9s
test nr 12 - Smart Blur pochlonal 38,3sBardzo ciekaw te wyniki. :)
11tke zrobil w jakies 40% tego czasu, ktorego potrzebowal i7 4 GHz, a 12tke w okolo 10% dluzszym? :) Jak juz chcesz zmyslac, to rob to chociaz z glowa.



nikt tu wojny systemowej nie rozpoczyna, a w sumie to stig rozpoczal ;) to jego wina :razz:Ze co rozpoczal? Ze podal wynik swojej wydajnej maszyny, w porownaniu do Maca Mini i zdezelowanego peceta zalozyciela watku? :) To jest rozpoczecie "wojny"? Mozemy sie licytowac -- jak najbardziej, ale nie na wyssane z palca wyniki. :)

grudzinsky
30-03-2011, 23:47
ups mea culpa Stig...mea culpa :) wybacz mi te zniewage. padam na kolana i blagam o wybaczenie :)
nie doczytalem do konca i zrobilem test na 40mb pliku zamiast na 109mb :D
po powiekszeniu pliku juz tak kolorowo nie bylo ;) fakt faktem, ze ponizej 400 udalo sie zejsc :D jak na ponad 3 letni laptok to i tak niezle :D
387s :D

nazir_altamar
31-03-2011, 00:04
Przepraszam ale o co chodzi z tymi plikami?
Przeciesz testowe zdjecie ma 12 MB.

costi
31-03-2011, 00:08
Najtańszy nie jest dobrym pomysłem. Kości-wynalazki (OCZ, Patriot, Geil itp) potrafią nie działać poprawnie w normalnych komputerach. Kingston jest ok i niedrogi. Najlepiej oczywiście model dedykowany do konkretnego typu komputera, ale często nawet najtańsza seria ValueRam chodzi bez problemu.

OCZ, Patriot czy Geil to nie są "kości-wynalazki"...

Tom01
31-03-2011, 00:15
OCZ, Patriot czy Geil to nie są "kości-wynalazki"...

Zatem dlaczego zależności czasowe mają na granicy lub poniżej tolerancji?

costi
31-03-2011, 00:15
Jakie niby zależności czasowe? o.O

Tom01
31-03-2011, 00:21
Jakie niby zależności czasowe? o.O

Przebiegi napięć (stanów) w funkcji czasu (cyklu zegarowego).

costi
31-03-2011, 00:38
Głupie pytanie: a kogo normalnego to obchodzi, i kto to sprawdza? Tak, wiem, zaraz zostanę poczęstowany długim wykładem o swojej ignorancji i niewiedzy... rzecz tylko w tym, że nikt sobie w domu tego nie sprawdzi.
Problem też w tym, że różne modele płyt potrafią strzelać fochy z różnymi pamięciami (choć obecnie są to jednostkowe przypadki). I w takim przypadku zupełnie nie ma reguły, trzeba się ewentualnie posiłkować listą kompatybilności na stronie producenta (która, suprise, suprise, nie składa się tylko z Kingstonów Value) - które to listy i tak w momencie premiery płyty są nieaktualne.
Czasami też się zdarza, że jakieś pamięci lubią wyższe napięcie niż zwykle - ja mam np. OCZ DDR2, które pracują przy 2.1V, a płyty pod s775 standardowo dają 1.8V. Jak jeszcze miałem płytę, która nie miała auto-recovery ustawień biosu, to był ubaw po pachy przy podkręcaniu, bo co i rusz trzeba było jedną kostkę wyjmować. Już nawet nie wspominam "legendarnych" Winbondów BH6, które dostawały skrzydeł przy napięciach dużo powyżej zalecanych dla DDR.

Trzecia strona jest też taka, że kupowanie wypasionych pamięci jeśli się ostro nie kręci sprzętu nie ma obecnie większego sensu - timingi nie mają już takiego wpływu na wydajność jak miały za czasów pamięci DDR, więc można spokojnie opędzić się budżetowymi seriami. A czy to będzie Kingston, czy OCZ, czy Patriot, czy GoodRAM to jeden pies, bo i tak praktycznie wszystkie są na kościach Samsunga ;)

Poza tym jak się rzuca nazwą firmy, to może warto by też podać której serii sprawa dotyczy? Taki OCZ ma chyba ze 20 modeli w ofercie, na różnych kościach i z najróżniejszymi parametrami...

Tom01
31-03-2011, 00:52
Głupie pytanie: a kogo normalnego to obchodzi

Każdego kogo interesuje co jest poprawnie zbudowanym i działającym układem elektronicznym.


rzecz tylko w tym, że nikt sobie w domu tego nie sprawdzi.

Oczywiście, bo do tego trzeba mieć odpowiednio szybki oscyloskop. Niestety taki kosztuje pięciocyfrowe kwoty. Siłą rzeczy, domowy składacz z definicji jest pozbawiony możliwości oceny jakości tego co wybiera do składaka. Wniosek jaki wypływa z tego automatycznie, mówi że w takim wypadku zupełnie nie jest możliwe stwierdzenie co jest "wynalazkiem" a co nie.


Problem też w tym, że różne modele płyt potrafią strzelać fochy z różnymi pamięciami

O, to, to... nie trzeba być elektronikiem, żeby skojarzyć to z tym co napisałem wyżej.


Czasami też się zdarza, że jakieś pamięci lubią wyższe napięcie niż zwykle

Komponent elektroniczny nie ma możliwości "lubienia" lub nie czegokolwiek. Jeśli nie działa przy napięciu katalogowym to jest wadliwy. Próby ożywiania go podnosząc napięcie to reanimacja trupa.


ja mam np. OCZ DDR2, które pracują przy 2.1V, a płyty pod s775 standardowo dają 1.8V.

Zasila Pan układ napięciem 17% wyższym od znamionowego. Tyleż samo rośnie prąd, a z nim ciepło. A elektronika czego jak czego, ale zwiększonego ciepła nie toleruje dobrze i jest głównym powodem awaryjności. Można więc wysnuć prosty wniosek logiczny, że zwiększając napięcie zasilania zmniejsza się trwałość. To bardzo uproszczona dywagacja, ale obrazująca nieprawidłowość w działaniu. Proszę spróbować zasilić normalną żarówkę napięciem 17% wyższym, czyli ok 270V. Ile czasu popracuje?


Trzecia strona jest też taka, że kupowanie wypasionych pamięci

Nie "wypasionych", tylko poprawnie działających. Nie pojmuję dlaczego rzeczy które działają normalnie, traktowane są przez składaczy jako zbędne burżujstwo. Miłośnicy wadliwych podzespołów czy co?


Poza tym jak się rzuca nazwą firmy, to może warto by też podać której serii sprawa dotyczy? Taki OCZ ma chyba ze 20 modeli w ofercie, na różnych kościach i z najróżniejszymi parametrami...

... które nie różnią się zasadniczo jakością.

ThomasVoland
31-03-2011, 01:00
Zasila Pan układ napięciem 17% wyższym od znamionowego. Tyleż samo rośnie prąd, a z nim ciepło. A elektronika czego jak czego, ale zwiększonego ciepła nie toleruje dobrze i jest głównym powodem awaryjności. Można więc wysnuć prosty wniosek logiczny, że zwiększając napięcie zasilania zmniejsza się trwałość. To bardzo uproszczona dywagacja, ale obrazująca nieprawidłowość w działaniu. Proszę spróbować zasilić normalną żarówkę napięciem 17% wyższym, czyli ok 270V. Ile czasu popracuje?


Nie rozumiesz. 2,1V to standardowe napięcie wielu pamięci. Nie wszystkie płyty je obsługują.
Poza tym Geile, OCZ to nie żadne wynalazki, tylko bardzo dobre pamięci, które maja świetne serie do OC. O solidności Kingstona się ciężko wypowiadać, bo już niejedną kiepską serię mieli, a czasy kiedy ta firmę uznawało się za solidną minęły wiele lat temu.

Tom01
31-03-2011, 01:14
Nie rozumiesz. 2,1V to standardowe napięcie wielu pamięci. Nie wszystkie płyty je obsługują.

Napięcie zależy od konkretnego typu kości RAM. Odniosłem się do przypadku jego przekraczania. Poza tym płyta obsługująca konkretny typ pamięci ma właściwy do nich regulator napięcia.


Poza tym Geile, OCZ to nie żadne wynalazki

No to jeszcze raz poproszę o odpowiedź dlaczego zależności czasowe tych modułów są bardzo kiepskie. Do tego stopnia, że zdarza się wcale nie rzadko, że parametr przekracza wartość krytyczną. To można sprawdzić i bez oscyloskopu. Wystarczy wsadzić takiego OCZ'a do serwera lub stacji roboczej, czyli komputera z wyższymi reżimami tolerancji przebiegów czasowych. Będzie loteria. Raz zadziała a raz nie. Jak nazwać coś takiego?


a czasy kiedy ta firmę uznawało się za solidną minęły wiele lat temu.

Opinia zbudowana na jakiej podstawie?

Kingston ma w ofercie dedykowane pamięci do rozmaitych zastosowań, łącznie z profesjonalnymi i nie poszedł do tej pory z torbami. Tak na moje oko, przeżył już kilkudziesięciu innych dostawców modułów i ma się dobrze. O czymś to świadczy.

stig
31-03-2011, 08:00
ups mea culpa Stig...mea culpa :) wybacz mi te zniewage. padam na kolana i blagam o wybaczenie :)
nie doczytalem do konca i zrobilem test na 40mb pliku zamiast na 109mb :DPrzeciez to bylo oczywiste, ze popelniles babola. Wytlumacz mi tylko jak Ty to zrobiles, skoro na stronie do pobrania jest tylko wersja 3.0 tego testu, w ktorej jak wol siedzi tylko zdjecie o rozmiarze 109 MB?




Przepraszam ale o co chodzi z tymi plikami? Przeciesz testowe zdjecie ma 12 MB.To taka mala niescislosc zwiazana z roznica miedzy rozmiarem pliku JPG a jego wlasciwa wielkoscia w pamieci. Tenze plik JPG, ktory siedzi w archiwum, jest tak maly, bo jest tak silnie skompresowane. To, ile faktycznie zajmuje w pamieci, mozesz sprawdzic w Photoshopie; po jego otwarciu, na dole jego okna, przelacz "Timing" na "Document Sizes" i wszystko stanie sie jasne.

marszull
31-03-2011, 10:19
Tom, co do kingstonow i maca to chcialem tylko przypomniec
ze z macbookiem nie wszystkie kingstony hulaly (do poczytania na forach)

Tom01
31-03-2011, 10:44
Tom, co do kingstonow i maca to chcialem tylko przypomniec
ze z macbookiem nie wszystkie kingstony hulaly (do poczytania na forach)

Kingston ma do Apple serię dedykowaną i takie należy zamawiać. Ostatnio takie kupowałem do Maca Pro i były w podobnej cenie jak ValueRam.

marszull
31-03-2011, 11:01
Kingston ma do Apple serię dedykowaną i takie należy zamawiać. Ostatnio takie kupowałem do Maca Pro i były w podobnej cenie jak ValueRam.

Co nie zmienia faktu ze kosci innych firm nie mialy z macbookiem problemu

raider
31-03-2011, 11:06
Mnie się średnio widzi firma Kingston. Kiedyś miała rzeczywiście dobre produkty, teraz to moloch który robi produkty dobre i kiepskie, czyli też loteria (zdaje się, że to producent blisko połowy pamięci na świecie). Przykładowo kilka lat temu nabyłem pamięć "Kingston Hyperx DDR2 1066" z przekonaniem że nominalna prędkość ma być właśnie 1066 MHz, okazało się natomiast że w rzeczywistości komputer uważa je jako 800 MHz. Takie OCZ, Patriot to firmy amerykańskie, nie żadna chińszczyzna.. a tajwański Geil jest prawie tak starą firmą jak Kingston.

Tom01
31-03-2011, 11:22
Co nie zmienia faktu ze kosci innych firm nie mialy z macbookiem problemu

I to ma być dowód na złą jakość Kingstonów? Rozumiem, że składactwo to przypadkowe żonglowanie przypadkowymi gratami, ale proszę nie rozprzestrzeniać tej filozofii na serwisowanie.


Mnie się średnio widzi firma Kingston.

To nie jest kwestia widzimisię, tylko konkretnych walorów technicznych.

raider
31-03-2011, 11:37
To nie jest kwestia widzimisię, tylko konkretnych walorów technicznych.

Tak samo nie używam w aparacie kart pamięci Kingston, wolę niezawodne Sandisk Ultra.

stig
31-03-2011, 11:46
Tak samo nie używam w aparacie kart pamięci Kingston, wolę niezawodne Sandisk Ultra.I to jest wlasnie ciekawe. Jakim cudem Kingston, ktory faktycznie ma (a przynajmniej mial) wsrod wielu osob majacych zawodowo do czynienia ze sprzetem komputerowym, renome producenta wytwarzajacego naprawde dobre i niezawodne pamieci, nie radzil sobie zbyt dobrze na rynku kart? Sam pamietam jak w czasach mojej pierwszej cyfry oddalem 2 karty tego producenta. Obydwie zdechly chyba w ciagu 2 tygodni. Od tego czasu (wytworzyla sie nawet ogolna negatywna opinia wsrod chyba wszystkich fotografow pracujacych z cyfra) uzywalem kilkunastu roznych kart Sandiska (i chyba dwoch Lexara) i nigdy nie spotkalem sie z najmniejszymi problemami.

costi
31-03-2011, 11:48
Kingston ma do Apple serię dedykowaną i takie należy zamawiać. Ostatnio takie kupowałem do Maca Pro i były w podobnej cenie jak ValueRam.

Przecież w Macach siedzi zwykły Intel, dedykowane pamięci to zwyczajny "chłyt maketintowy".


Zasila Pan układ napięciem 17% wyższym od znamionowego. Tyleż samo rośnie prąd, a z nim ciepło. A elektronika czego jak czego, ale zwiększonego ciepła nie toleruje dobrze i jest głównym powodem awaryjności. Można więc wysnuć prosty wniosek logiczny, że zwiększając napięcie zasilania zmniejsza się trwałość. To bardzo uproszczona dywagacja, ale obrazująca nieprawidłowość w działaniu. Proszę spróbować zasilić normalną żarówkę napięciem 17% wyższym, czyli ok 270V. Ile czasu popracuje?

Napięcie zależy od konkretnego typu kości RAM. Odniosłem się do przypadku jego przekraczania. Poza tym płyta obsługująca konkretny typ pamięci ma właściwy do nich regulator napięcia.
Uwielbiam ludzi, którzy mądrzą się na temat rzeczy, których nie mieli nigdy w ręku.
Płyty na chipsecie P45 dają na defaultowych ustawieniach biosu 1.8V na pamięci i OCZ Platinum nie wstają w dualu (bo dla nich domyślnym napięciem jest 2.1V). Trzeba wyjąć jedną kostkę, wejść do biosu, ustawić 2.1V. Potem wkłada się drugą kostkę i komputer może być katowany dowolnie długo i dowolnie mocno bez żadnych problemów.
A jak sobie zamarzę, to zakres regulacji napięcia mam do 2.3V, choć nie spodziewam się, żebym musiał tak ostro je cisnąć.
Nad czym tu filozofować? Tak jest to zrobione i tyle. Widać Intel uznał, że pamięci na 2.1V w chwili premiery P45 to można co najwyżej na śmietniku znaleźć i zrobił domyślne ustawienia biosu pod 99% pamięci dostępnych na rynku.


Wystarczy wsadzić takiego OCZ'a do serwera lub stacji roboczej, czyli komputera z wyższymi reżimami tolerancji przebiegów czasowych. Będzie loteria. Raz zadziała a raz nie. Jak nazwać coś takiego?
Jak nazwać coś takiego? Pamięci do komputerów domowych. Nie wiem, czy OCZ ma serię dedykowaną do serwerów, ale skoro mają SSD klasy Enterprise, to może i ramki mają. Poza tym do serwerów to się zwykle stosuje pamięci ECC/rejestrowane, czyż nie?


Opinia zbudowana na jakiej podstawie?
Na podstawie opinii użytkowników i ilości zwrotów na gwarancję. O ile ValueRAM jeszcze są znośne (w sumie jedynie Kingstony warte obecnie uwagi), to HyperX to padło jakich mało... nie dość, że drogie, to jeszcze często padają albo nie trzymają parametrów.

Tom01
31-03-2011, 11:54
Tak samo nie używam w aparacie kart pamięci Kingston, wolę niezawodne Sandisk Ultra.

"Wolnoć Tomku w swoim domku."


Sam pamietam jak w czasach mojej pierwszej cyfry oddalem 2 karty tego producenta

Przypadek, wada technologiczna? Przyczyn może być kilka. Każda firma zalicza wpadki, to niestety normalne. Ja na karty Kingstona złego słowa nie mogę powiedzieć. Miałem i mam ich parę od lat, od 32MB do 8GB i nigdy żadna nie sprawiała mi nigdy problemu. Sandisk natomiast trafił mi się grzechoczący w środku, choć nie bardzo wiadomo co tam mogło się przewalać. Działała długie lata, choć rzecz jasna nie darzyłem jej zaufaniem. ;)

Wniosek z tego taki, że nie można uogólniać. Karty pamięci to bardzo niezawodne urządzenia i opinie "te dobre a te złe", wynikają raczej z przypadkowych sytuacji niż trendów.

stig
31-03-2011, 12:01
Przypadek, wada technologiczna?Na bazie tego jednostkowego przypadku, nie wytworzyla sie raczej ogolna opinia, ze kart tego producenta sie nie kupuje. :) Niestety, ale jeszcze kilka lat temu -- taka wlasnie opinie mialy karty Kingstona. Nie wiem czy sie to teraz zmienilo, bo od dluzszego czasu nie interesuje mnie pozorna oszczednosc na tak newralgicznych dla mojej pracy elementach.

marszull
31-03-2011, 12:10
I to ma być dowód na złą jakość Kingstonów? Rozumiem, że składactwo to przypadkowe żonglowanie przypadkowymi gratami, ale proszę nie rozprzestrzeniać tej filozofii na serwisowanie.


A czy to kingstony dedykowane do maca roznia sie od kosci ktore tam siedza fabrycznie (i nie sa kingstonami)
i sa do kupienia w kazym sklepie komputerowym?
I dlaczego tylko z kingstonami wspomniana wczesniej niezgodnosc z macbookami wystepowala?


co do kart pamieci to po paru wpadkach na poczatku swojej przygody z fotografia cyfrowa
kingstony poszly w odstawke
a ja uzywam tylko i wylacznie sandiska
czyli te przypadki wcale jednostkowe nie byly (wystarczy przejrzec fora fotograficzne)

Tom01
31-03-2011, 12:16
Przecież w Macach siedzi zwykły Intel, dedykowane pamięci to zwyczajny "chłyt maketintowy".

Oj, wygląda na to, że nie wie Pan o czym pisze. Jeśli jest dedykacja to moduł pamięci się różni. To że zadziała "zwykły" jest dziełem przypadku.


Uwielbiam ludzi, którzy mądrzą się na temat rzeczy, których nie mieli nigdy w ręku.

Zanim wejdziemy głębiej w zarzuty ignorancji, proszę zapoznać się ze specyfikacją DDR2 SDRAM http://www.jedec.org/standards-documents/results/JESD79-2F, gdzie stoi jak wół 1.8 V +/- 0.1 V.


Nad czym tu filozofować? Tak jest to zrobione i tyle. Widać Intel uznał, że pamięci na 2.1V w chwili premiery P45 to można co najwyżej na śmietniku znaleźć i zrobił domyślne ustawienia biosu pod 99% pamięci dostępnych na rynku.

Wbrew temu co się Panu wydaje, Intel nie zatrudnia idiotów. Przy czym jednocześnie musi Pan zauważyć że w przypadku nie swoich płyt, dostarcza tylko scalaki. Układy zasilania są tworem producenta płyty i faktycznie spotyka się najrozmaitsze wynalazki, zupełnie niezgodne ze specyfikacją.


Jak nazwać coś takiego? Pamięci do komputerów domowych. Nie wiem, czy OCZ ma serię dedykowaną do serwerów, ale skoro mają SSD klasy Enterprise, to może i ramki mają. Poza tym do serwerów to się zwykle stosuje pamięci ECC/rejestrowane, czyż nie?

Pytałem o prostą rzecz i zamiast chodzić po manowcach proszę odpowiedzieć. Wie Pan co to są zależności czasowe w technice cyfrowej czy nie?


to HyperX to padło jakich mało... nie dość, że drogie, to jeszcze często padają albo nie trzymają parametrów.

HyperX to wynalazki dla pasjonatów. A co do nie trzymania parametrów, proszę mi zdradzić jak Pan to stwierdził?

Tom01
31-03-2011, 12:19
A czy to kingstony dedykowane do maca roznia sie od kosci ktore tam siedza fabrycznie (i nie sa kingstonami)

Nie wymieniałem pamięci w MBP, ale przykładowo w MP moduł się różni. Normalny Kingston DDR3 i Kingston DDR3 do MB jest inny.


i sa do kupienia w kazym sklepie komputerowym?

Z reguły pamięci dedykowane trzeba zamawiać bo "każdy sklep" raczej ni trzyma ich na półce.


I dlaczego tylko z kingstonami wspomniana wczesniej niezgodnosc z macbookami wystepowala?

A skąd ja mam to wiedzieć?

marszull
31-03-2011, 12:23
A ja w macbooku wymienialem i wiem jakie kosci tam siedzialy

dla mnie EOT

costi
31-03-2011, 12:40
Jak? Zwyczajnie, nawet marszull o tym wcześniej pisał - kupuję pamięci 1066 MHz, które ni cholery nie chcą na tych 1066 MHz pracować, bez względu na to, czy zdaję się na automatykę biosu czy wymuszam ustawienia ręcznie i niezależnie od płyty. I nie potrzebuję oscyloskopu za 10k Euro żeby stwierdzić, że takie pamięci są do niczego.


Oj, wygląda na to, że nie wie Pan o czym pisze. Jeśli jest dedykacja to moduł pamięci się różni. To że zadziała "zwykły" jest dziełem przypadku.
Ależ wiem. Polecam kiedyś w ramach eksperymentu postawić sobie na Macu Windowsa ;) A co do "jeśli jest dedykacja to moduł się różni" - podziwiam wiarę w uczciwość producentów, naprawdę. Stawiam perły przed wieprze, że takie moduły różnią się tylko ową dedykacją od niededykowanych (innymi słowy - inna naklejka). Mało to było takich przypadków w historii?


Wbrew temu co się Panu wydaje, Intel nie zatrudnia idiotów. Przy czym jednocześnie musi Pan zauważyć że w przypadku nie swoich płyt, dostarcza tylko scalaki. Układy zasilania są tworem producenta płyty i faktycznie spotyka się najrozmaitsze wynalazki, zupełnie niezgodne ze specyfikacją.
Ok, zrobiłem skrót myślowy, przepraszam. A co do specyfikacji: Intel chyba tylko specyfikuje, jakie napięcia mają trafić na socket i chipset, a sama konstrukcja sekcji zasilania jest już w gestii producenta płyty? Zresztą, gdyby tak nie było, to nie byłoby takiej różnorodności w tej materii.
I zgadzam się, że w Intelu idioci nie pracują (choć patrząc na ich politykę marketingową i ostatnie wpadki z Sandy Bridge, można zacząć mieć wątpliwości ;) ) - dlatego standardowo na ramki idzie 1.8V, przy którym 99% pamięci działa, a nie 2.1V, przy którym 99% się pali ;) Niestety napięcie zasilania nie jest zapisane w SPD.
Tak, mam świadomość stosowania w powyższej wypowiedzi tego samego skrótu myślowego, co wcześniej.

A co do moich pamięci i podpierania się standardami: powoli zaczynają ręce mi opadać. Nie chcesz - nie wierz. Używam tych pamięci na trzeciej płycie z kolei (obecnie Asus P5Q Pro, żebyśmy mieli jakiś konkret w dyskusji) i wiem jak działają. Zresztą, skoro mi nie wierzysz, to może w specyfikację producenta uwierzysz:
http://www.ocztechnology.com/ocz-ddr2-pc2-6400-vista-performance-platinum-4gb-dual-channel.html
Ja mam co prawda trochę starszą wersję, zwącą się "EPP Ready" zamiast 'Vista Performance" i mają trochę luźniejsze timingi, ale zasadniczo jest to to samo. I nie są to jedyne pamięci DDR2, które chodzą na 2.1V

Tom01
31-03-2011, 12:51
Jak? Zwyczajnie, nawet marszull o tym wcześniej pisał - kupuję pamięci 1066 MHz, które ni cholery nie chcą na tych 1066 MHz pracować, bez względu na to, czy zdaję się na automatykę biosu czy wymuszam ustawienia ręcznie i niezależnie od płyty. I nie potrzebuję oscyloskopu za 10k Euro żeby stwierdzić, że takie pamięci są do niczego.

Oczywiście że aby stwierdzić że nie działa nie potrzebny jest oscyloskop. Niestety nie da się orzec dlaczego nie działa.


Stawiam perły przed wieprze, że takie moduły różnią się tylko ową dedykacją od niededykowanych (innymi słowy - inna naklejka).

Jakbym podjął zakład, to na przykładzie MP, przegrałby Pan perły. :)


dlatego standardowo na ramki idzie 1.8V, przy którym 99% pamięci działa, a nie 2.1V, przy którym 99% się pali ;) Niestety napięcie zasilania nie jest zapisane w SPD.

Standardem dla Pańskiego typu pamięci jest 1,8V i koniec kropka. Jeśli moduł nie działa przy takim to już jest rzeźba a nie układ.


A co do moich pamięci i podpierania się standardami: powoli zaczynają ręce mi opadać. Nie chcesz - nie wierz.

Pisałem wcześniej. To nie kwestia wiary ani widzimisię. Z podstaw wiedzy drwią tylko ignoranci, proszę o tym pamiętać.

raider
31-03-2011, 13:01
Pisałem wcześniej. To nie kwestia wiary ani widzimisię. Z podstaw wiedzy drwią tylko ignoranci, proszę o tym pamiętać.

Ale to już jest tak masowy rynek, że podstawą wiedzy jest to żeby do płyty głównej na pamięci DDR3 nie kupować modułu DDR2.. Przeciętny zjadacz chleba nie będzie chodzić do sklepu z oscyloskopem żeby kupić pamięć do przedmiotu codziennego użytku - komputera :)

costi
31-03-2011, 13:06
Oczywiście że aby stwierdzić że nie działa nie potrzebny jest oscyloskop. Niestety nie da się orzec dlaczego nie działa.
Jak mawiają anglosasi - I don't know and I don't care. Nie jest to do naprawienia w domowych warunkach, więc jedyną słuszną konkluzją jest "moduł jest do d..." i zażądanie zwrotu pieniędzy/wymiany na inny.

Dobra, dla mnie EOT, bo zaczynam mieć uczucie walenia głową w betonową ścianę. Podałem specyfikację ze strony producenta, w której jak wół stoi przy jakim napięciu pracują te moje nieszczęsne OCZy. Reapery HPC też przy takim chodziły, a były (są) to jedne z najlepszych pamięci DDR2, które z żadną płytą nie robiły problemów. Najwyraźniej producent zastosował takie, a nie inne kości i tyle.

Polecam, jak będziesz miał kiedyś ochotę, poczytać sobie o kościach Winbond BH-5 i BH-6. Były na nich robione pamięci DDR (standardowe napięcie zasilania 2.8V). Owe Winbondy miały taką śmieszną cechę, że przy owych 2.8V nie za bardzo chciały działać z czymś więcej niż standard - a wystarczyło im zapodać 3.1 - 3.3V i kręciły się jak szalone. Zgodne ze standardem? Ani trochę. A jednak działało.

Tom01
31-03-2011, 13:20
Zgodne ze standardem? Ani trochę. A jednak działało.

A wie Pan dlaczego działa przy wyższym napięciu? Podniesienie napięcia wpływa na stromosc zboczy. Znaczy to, że przy zasilaniu zgodnym ze specyfikacją układu, przebiegi czasowe są tak kiepskie, że nie mieszczą się w tolerancji. Taki układ jest wadliwy i to że działa, wynika ze "zmuszenia" go do tego. Normalnie, układ jest niesprawny i jako taki powinien być traktowany. Niestety rynek jest zawalony mnóstwem części, które w imię większego uzysku trafiają do sklepów zamiast do kosza, ale to inna bajka.

Ponadto, o czym wcześniej wspominałem moc (ciepło), wydzielane w strukturze rośnie wykładniczo. Mniej więcej z kwadratem napięcia. Znaczy to, że podniesienie napięcia o 0.5V powoduje 1.5x większe straty mocy. Teraz już Pan wie, po co są radiatory na modułach pamięci?


Przeciętny zjadacz chleba nie będzie chodzić do sklepu z oscyloskopem żeby kupić pamięć do przedmiotu codziennego użytku - komputera :)

Przeciętny zjadacz chleba, jeśli chce coś zrobić dobrze, o czym nie ma większego pojęcia, powinien słuchać i się uczyć, zamiast na siłę forsować mądrości ludowe przeciw faktom.

de Fresz
31-03-2011, 13:43
Nie wymieniałem pamięci w MBP, ale przykładowo w MP moduł się różni. Normalny Kingston DDR3 i Kingston DDR3 do MB jest inny.

Bo do Maca Pro wchodzą moduły z ECC, podczas gdy do komputerów dla normalnych ludzi non-ECC. Co do dedykowanych kości – fizycznie nierzadko nie różnią się*od "zwykłych". Ale mają certyfikat, że na pewno będą działać (czytaj: tak mają dobrane parametry z rozrzutu produkcyjnego – a czy to poprzez osobną, bardziej precyzyjną linię produkcyjną, czy poprzez selekcję ze zwykłych – to już słodka tajemnica producenta). Fakt jest faktem, że najczęściej te "zwykłe" też chodzą bez bólu w Makach. A zdarza się, że nie chcą i w najzwyklejszym składaku.



A wie Pan dlaczego działa przy wyższym napięciu? Podniesienie napięcia wpływa na stromosc zboczy. Znaczy to, że przy zasilaniu zgodnym ze specyfikacją układu, przebiegi czasowe są tak kiepskie, że nie mieszczą się w tolerancji. Taki układ jest wadliwy i to że działa, wynika ze "zmuszenia" go do tego.

Pardą, ale to bzdura. One nie są wadliwe, one są tak celowo zaprojektowane. To tak, jak byś zarzucił wadliwą konstrukcję silnikowi, w którym z racji wysokiego stopnia kompresji na benzynie 95 zachodzi spalanie stukowe. No zepsuty normalnie. A jak to producent dokładnie opisał w specyfikacji, to ona pewnie też jest zepsuta... ;-)

Tom01
31-03-2011, 13:57
Bo do Maca Pro wchodzą moduły z ECC, podczas gdy do komputerów dla normalnych ludzi non-ECC. Co do dedykowanych kości – fizycznie nierzadko nie różnią się*od "zwykłych".

Mogą też mieć np czujnik temperatury.


One nie są wadliwe, one są tak celowo zaprojektowane.

Celowo zaprojektowane aby nie działały? W tym zdaniu jest częściowo bzdura ale i częściowo prawda. To jak układ odpowiada na sygnały, wynika z jego jakości, czyli wprost z procesu technologicznego. 20 lat temu uzysk z produkcji układów VLSI był bodajże 0,5%. Teraz pewnie z 10x tyle, ale tylko część wynika z udoskonalenia technologii. Większość dodatkowego uzysku bierze się obniżenia reżimu jakości i podziału na "brandy". Od zawsze można było kupić układy o tej samej konstrukcji ale różnych parametrach elektrycznych. Oznaczane są dodatkowymi symbolami. Oczywiście ma to wpływ na cenę. Wszystko o czym tu piszemy wynika z ekonomii produkcji, nie z założeń projektowych. Wadliwe kości pamięci zamiast iść na przemiał, są kupowane taniej, składane z nich moduły i reklamowane jako super-hiper-bomba-łał, działające przy 2,1V. Marketing dba o to aby przeciętny zjadacz chleba nie miał bladego pojęcia, że kupuje produkt o obniżonej jakości.

de Fresz
31-03-2011, 14:05
Celowo zaprojektowane aby nie działały?

Tak, celowo zaprojektowane aby działały z wyższymi parametrami przy podniesionym napięciu, kosztem spadku wydajności lub w ogóle niedziałania przy napięciu nominalnym. Pamiętasz przykład z silnikiem? Benzyna z LO 98 jest mniej kaloryczna od 95. A do niektórych silników leje się jeszcze alkohol z LO >100, bo na zwykłej benzynie będzie jeden wielki stuk. Takie "niedziałanie" przy parametrach "zwykłych" nie jest niczym niezwykłym przy zastosowaniach specjalistycznych.

costi
31-03-2011, 14:06
Miało być EOT, ale jednak dodam coś jeszcze ;)
@Tom01:

Od końca jadąc: nie wiem, o jakich "mądrościach ludowych" tu mówimy, bo nadal nie raczyłeś się odnieść w żaden sposób do tego, co producent podaje na stronie. BTW. JEDEC specyfikuje, że moduł ma wytrzymać do 2.3V, więc 2.1V jak najbardziej mieści się w tej tolerancji (tabela 16 linkowanej przez Ciebie normy). A 1.7-1.9V jest ]zalecanym napięciem zasilania. Zalecanym, a nie wymaganym (tabela 17 wspomnianej normy).
Wniosek z tego taki, że moduły zasilane 2.1V są jak najbardziej zgodne z normą, choć nie stosują się do zaleceń.

O mocy i cieple nie musisz mnie uczyć, też skończyłem politechnikę ;)

A co do Winbondów - polecam uważne czytanie - na standardowym napięciu działały zgodnie z SPD, tylko kręciły się słabo. Natomiast do podkręcania ludzie wykorzystywali fakt, że użyte kostki tolerowały napięcia do 3.6V.
Żeby nie być gołosłownym - datasheet: http://www.datasheetarchive.com/W942508BH-6-datasheet.html (tu jest akurat do BH-6, ale to nic nie zmienia, cała seria BH tak pracowała, CH zresztą też). Interesująca nas tabelka jest na stronie piątej.
Tutaj też wyciąg z datasheetu dla CH-5: http://html.alldatasheetpt.com/html-pdf/122141/WINBOND/W942508CH-5/2426/8/W942508CH-5.html (może działać dość wolno).
Jasne, że wpływało to negatywnie na trwałość i trzeba było im zapewnić odprowadzanie ciepła, ale to było, że tak powiem, ryzyko wliczone w koszty ;) Ludzie po prostu wykorzystali fakt, że zastosowane kości pamięci miały dużo większą tolerancję napięciową niż przewidywała norma DDR.

Czasami warto zerknąć głębiej, niż ogólne normy.

rambobambo
31-03-2011, 16:59
niezły OT się zrobił Panowie ;P

marszull
31-03-2011, 17:20
jak troche jestes na forum to powinienes sie przyzwyczaic ;)

Tom01
31-03-2011, 17:41
Tak, celowo zaprojektowane aby działały z wyższymi parametrami przy podniesionym napięciu, kosztem spadku wydajności lub w ogóle niedziałania przy napięciu nominalnym.

Właśnie o tym piszę. Normalnie nie działa. Co do celowości działania zgodzę się, ale w kontekście wykorzystania układów które normalnie byłyby przemielone.


Od końca jadąc: nie wiem, o jakich "mądrościach ludowych" tu mówimy, bo nadal nie raczyłeś się odnieść w żaden sposób do tego, co producent podaje na stronie.

Do czego mam się odnosić? Do tego, że nieudany proszek do prania robi dziury w tkaninie, więc go się reklamuje jako najlepszy w 40stC?


BTW. JEDEC specyfikuje, że moduł ma wytrzymać do 2.3V(...) 1.7-1.9V jest ]zalecanym napięciem zasilania. Zalecanym, a nie wymaganym (tabela 17 wspomnianej normy).
Wniosek z tego taki, że moduły zasilane 2.1V są jak najbardziej zgodne z normą, choć nie stosują się do zaleceń.

Coś nie tak z tym wnioskowaniem. ;)
Skoro jest podana wielkość i tolerancja, a moduł w niej się nie mieści to jest wadliwy. Warunki graniczne zniszczenia struktury to całkiem inna para kaloszy.


A co do Winbondów

Nie rozumiemy się. Piszę Panu o poprawnych warunkach pracy układu, a Pan o tym, że czary-mary i działa. Zupełnie mnie nie interesuje to że jakieś kości wytrzymają wyższe napięcie nie nie pójdą z dymem. Interesuje mnie wyłącznie praca w warunkach nominalnych. Skoro kończył Pan polibudę, to powinien Pan wiedzieć że układ się projektuje (oblicza) biorąc wartości nominalne. Zmiany względem obliczeń wykonuje się wyłącznie w sytuacjach odstępstw zakładanych wartości od założeń. Wiele praktycznych rozwiązań układowych na etapie uruchamiania ma pewne "dokładane" modyfikacje, bo często jest to prostsze niż liczenie układu z uwzględnieniem ciężko uchwytnych zmiennych. Nie należy jednak traktować tego jako normę. Komercyjne rozwiązania powinny być pozbawione takich czarów. Jeśli nie są, to mamy do czynienia z prowizorycznie wykonanym układem, działającym pod przymusem.

costi
31-03-2011, 17:55
Wybacz, ale czytanie ze zrozumieniem u Ciebie leży...

A co do Winbondów - polecam uważne czytanie - na standardowym napięciu działały zgodnie z SPD, tylko kręciły się słabo. Natomiast do podkręcania ludzie wykorzystywali fakt, że użyte kostki tolerowały napięcia do 3.6V.
Mam wytłuścić, pokolorować czy dać większą czcionkę? Odróżniasz waść w ogóle parametry fabryczne od podkręcania?


Skoro jest podana wielkość i tolerancja, a moduł w niej się nie mieści to jest wadliwy. Warunki graniczne zniszczenia struktury to całkiem inna para kaloszy.
Zajrzałeś chociaż do cytowanych tabel? Nie podałem granicznych warunków zniszczenia struktury, tylko zakres dopuszczalnych i zalecanych napięć zasilających. Odróżniasz "dopuszczalne" od "zalecane"?


Właśnie o tym piszę. Normalnie nie działa. Co do celowości działania zgodzę się, ale w kontekście wykorzystania układów które normalnie byłyby przemielone.
Czyli silnik projektowany do pracy na benzynie wysokooktanowej to "układ, który normalnie byłby przemielony", bo nie pracuje prawidłowo na benzynie 95-oktanowej?


Ech, i znowu dałem się wciągnąć w jakąś głupią pyskówkę... :|

Tom01
31-03-2011, 18:19
Mam wytłuścić, pokolorować czy dać większą czcionkę? Odróżniasz waść w ogóle parametry fabryczne od podkręcania?

Ale co to ma za związek z tematem rozmowy?


Zajrzałeś chociaż do cytowanych tabel? Nie podałem granicznych warunków zniszczenia struktury, tylko zakres dopuszczalnych i zalecanych napięć zasilających. Odróżniasz "dopuszczalne" od "zalecane"?

Ma Pan na myśli tą tabelę?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/DDRnapiecia-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/DDR-napiecia.jpg)


Czyli silnik projektowany do pracy na benzynie wysokooktanowej to "układ, który normalnie byłby przemielony", bo nie pracuje prawidłowo na benzynie 95-oktanowej?

W pewnym sensie tak. Tyle że silnik to kilka rzędów większa wartość i ekonomicznie uzasadnionym jest dolewanie czegoś*do paliwa, aby zapewnić mu warunki do pracy. Przy czym w odróżnieniu do układów elektronicznych z tej rozmowy, nie mamy do czynienia z zawyżaniem parametrów pracy.

ThomasVoland
31-03-2011, 18:21
No to jeszcze raz poproszę o odpowiedź dlaczego zależności czasowe tych modułów są bardzo kiepskie. Do tego stopnia, że zdarza się wcale nie rzadko, że parametr przekracza wartość krytyczną. Nie wiem i nie ma to znaczenia, skoro pamięci chodzą rewelacyjnie i nie robią takich problemów jak np. HyperX Kingstona, które niby powinny być takie dobre. Geile o których pisałeś że to takie wynalazki, to ludzie sprowadzali do Polski ze Stanów jeszcze jak były tutaj nie do dostania i płacili za nie 2 razy więcej niż za HyperXy. Nie dlatego, że lubili wyrzucać pieniądze, tylko dlatego że miały świetne osiągi.





Kingston ma w ofercie dedykowane pamięci do rozmaitych zastosowań, łącznie z profesjonalnymi i nie poszedł do tej pory z torbami. Tak na moje oko, przeżył już kilkudziesięciu innych dostawców modułów i ma się dobrze. O czymś to świadczy. Kilkudziesięciu pewnie tak. Tych których określiłeś wynalazkami nie.


Opinia zbudowana na jakiej podstawie?
Interesowania się tematem od kiedy DDR w ogóle pojawiły się w domowych PCtach i niechęci sprzedawców do sprzedawania standardowych serii ddr2 Kingstona "bo tyle nam ich ludzie odsyłają, że lepiej kupić dużo tańszego GoodRama"

A o Winbondach to zupełnie pokręciłeś temat. Mam nadzieję że o monitorach nie głosisz teorii na podobnej zasadzie jak tutaj o pamięciach, bo do tej pory uważałem Cię za osobę bardzo obeznaną z tematem.

Przy okazji rzecz która mnie strasznie irytuje - mógłbyś zgodnie z etykieta zwracać się na Ty, a nie "Pan/Pani".


BTW. Za granicą te firmy były znacznie prędzej niż w Polsce, po prostu tutaj wszyscy wkładali Ram jak najtańszy byle działał. Tylko niektórym zależało na lepszych kościach i wtedy pozostawał import takich Geili. Teraz świat OC wygląda zupełnie inaczej.

de Fresz
31-03-2011, 18:47
Właśnie o tym piszę. Normalnie nie działa. Co do celowości działania zgodzę się, ale w kontekście wykorzystania układów które normalnie byłyby przemielone.

Dżizas, macki mi już opadają. Jeśli za normę w monitorach uznamy TNki z marketu, to Eizo CG na *VA powinny trafić na przemiał – ani to szczególnie ciekawych czasów reakcji nie ma, ani nie wali 500 kandeli, ani nie ma kontrastu 10000:1. Znaczy zwykły śmieć.
A te "wynalazki" działają zgodnie z tym, co napisał ich producent w specyfikacji, raczej świadomie rezygnując z zaleceń standardu DDR. I zgodnie ze specyfikacją producenta i celem w jakim zostały zaprojektowane (OC) – działają jak najbardziej poprawnie.
Dla mnie EOT w tej części, bo nie mam już siły tłumaczyć oczywistych oczywistości.

costi
31-03-2011, 18:52
Ja też już wysiadam... nie mam już siły na dyskusję z osobą, która przyjmuje postawę "jeśli fakty nie pasują do tezy, to tym gorzej dla faktów".

Tom01
31-03-2011, 18:59
Nie wiem i nie ma to znaczenia, skoro pamięci chodzą rewelacyjnie i nie robią takich problemów jak np. HyperX Kingstona, które niby powinny być takie dobre.

Nigdzie nie napisałem, że HyperX są świetne. Wcale nie są. To taki sam wynalazek jak reszta gratów do podkręcania. Trzeba kombinować żeby działało.


A o Winbondach to zupełnie pokręciłeś temat.

Czyżby? Mówiliśmy o pamięciach do P45 czyli DDR2 (1,8V), a w międzyczasie kol. Costi wtrącił przykład Winbondów DDR (2,5V).


Mam nadzieję że o monitorach nie głosisz teorii na podobnej zasadzie jak tutaj o pamięciach, bo do tej pory uważałem Cię za osobę bardzo obeznaną z tematem.

A dziękuję. I przy okazji to nie są teorie, tylko proste fakty, zrozumiałe dla każdego elektronika.


Przy okazji rzecz która mnie strasznie irytuje - mógłbyś zgodnie z etykieta zwracać się na Ty, a nie "Pan/Pani".

Ja już tak mam. Wybitnie nie lubię amerykanizowania języka polskiego. W polskim internecie nie wiadomo dlaczego pokutuje amerykańskie "you", które ma znacznie szerszy zakres znaczeniowy niż nasze "ty".

Tom01
31-03-2011, 19:00
A te "wynalazki" działają zgodnie z tym, co napisał ich producent w specyfikacji, raczej świadomie rezygnując z zaleceń standardu DDR.(...) Dla mnie EOT w tej części, bo nie mam już siły tłumaczyć oczywistych oczywistości.

Niezrozumienie stuprocentowe. Nie są to żadne zalecenia tylko fizyczna właściwość, wynikająca z technologii produkcji układu scalonego, użytego materiału, grubości ścieżek i izolacji. Proszę zauważyć że napięcia zasilania zmieniają się wraz z procesem technologicznym. Proszę nie dopisywać dziwacznych teorii do prostych spraw, bo jak się to czyta, faktycznie witki opadają.


Ja też już wysiadam... nie mam już siły na dyskusję z osobą, która przyjmuje postawę "jeśli fakty nie pasują do tezy, to tym gorzej dla faktów".

Proszę o odpowiedź. Z tabeli 17 dokumentu JEDEC'a wyczytał Pan 2,3V?

costi
31-03-2011, 19:07
Nie, z tabeli 16 - pisałem o tym, ale o braku czytania ze zrozumieniem już też pisałem...

rambobambo
31-03-2011, 19:14
A może podpowie któryś z dżentelmenów ;) jaki można teraz wydajny komp złożyć (w granicach 3tys) do obróbki zdjęć i tworzenia panoram sferycznych. Niestety nie orientuje się już teraz na rynku hardware.

Tom01
31-03-2011, 19:20
Nie, z tabeli 16 - pisałem o tym, ale o braku czytania ze zrozumieniem już też pisałem...

Zdaje się że napisał Pan:


]zalecanym napięciem zasilania. Zalecanym, a nie wymaganym (tabela 17 wspomnianej normy).

No ale dobrze, na 17 omsknął się palec? Po dokładniejszym zapoznaniu 2,3 okazało się wcale nie napięciem? Zatem z tej tabeli?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/DDRnapiecia2-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/DDR-napiecia2.jpg)

Wg Pana podane wartości to dopuszczalne napięcia zasilania? To może Pan przetłumaczy co tu jest napisane. I przy okazji co wiąże Vss i Vdd. Czas na kopiowanie z Wikipedii... Start! ;)

costi
31-03-2011, 19:53
Naprawdę nie lubię sobie robić z gęby cholewy, ale skoro zadaje mi się pytanie wprost to wypada odpowiedzieć.

Vdd i Vss do oznaczenia (odpowiednio) dodatniego i ujemnego potencjału zasilania. Przy zasilaniu niesymetrycznym napięciem (gdy nie ma oddzielnego potencjału masy) Vss jest oznaczeniem potencjału masy (równoznacznym z GND), i taką właśnie sytuację mamy w komputerach PC.

Swoją drogą, tabela 17 używa tych samych oznaczeń (nawet z opisem), co 16, ale to już widać nie przeszkadza...

A co do owego "omsknięcia", cytacik:

Od końca jadąc: nie wiem, o jakich "mądrościach ludowych" tu mówimy, bo nadal nie raczyłeś się odnieść w żaden sposób do tego, co producent podaje na stronie. BTW. JEDEC specyfikuje, że moduł ma wytrzymać do 2.3V, więc 2.1V jak najbardziej mieści się w tej tolerancji (tabela 16 linkowanej przez Ciebie normy). A 1.7-1.9V jest ]zalecanym napięciem zasilania. Zalecanym, a nie wymaganym (tabela 17 wspomnianej normy).
Chyba nietrudno się domyślić, że wzmianka o tabeli 17 dotyczy właśnie owych napięć zalecanych?

EDIT: w tabeli 17 jest ciekawa uwaga:

NOTE 1 There is no specific device VDD supply voltage requirement for SSTL_18 compliance. However under all conditions VDDQ must be less than or equal to VDD.
Skomentujesz, czy dalej będziesz się upierał, że zalecane = wymagane?

aTomek
31-03-2011, 20:38
A może podpowie któryś z dżentelmenów ;) jaki można teraz wydajny komp złożyć (w granicach 3tys) do obróbki zdjęć i tworzenia panoram sferycznych. Niestety nie orientuje się już teraz na rynku hardware.

Jestem właśnie na etapie konfigurowania machiny do takich zastosowań i na dzień dzisiejszy wiem tyle, że kupię Intela Core i5 -2500K. Do tego płyta główna z chipsetem P67 bo pewno najdzie mnie kiedyś w przyszłości podkręcić trochę procesor (jeśli nie masz takich zamiarów to wystarczy i5 2500 /ten bez "K"/ i płyta z chipsetem H67.
Następnie 8GB RAM (4 też wystarczy), karta graficzna z pasywnym chłodzeniem (aby było cicho) - mój wybór to GF210.
Co do dysków, to jeszcze myślę nad Samsungiem a WD.
Obudowa to Fractal Define R3 (bo cicha i ładna). Myślałem jeszcze nad Fractal ARC ale ona jest bardziej dla miłośników "kręcenia" niż ciszy ze względu na dużą ilość siatki w obudowie.
Na koniec zostaje zasilacz. Do tej pory moim typem był Seasonic S12 ale od kilku dni nigdzie nie jest dostępny i muszę dobrać jakiś inny.
Wiele konkretów nie podałem, ale zapewniam Cię, że za 3000,- PLN spokojnie złożysz zestaw razem z Windowsem 7.

costi
31-03-2011, 20:53
Jeśli chodzi o zasilacz, to przyjrzyj się ofercie beQuiet - seria PurePower jest niedroga, odarta z wszelkich wodotrysków, a bardzo cicha i stabilna. Wyższe to już moim zdaniem trochę sztuka dla sztuki (aczkolwiek odpinane kable są fajne, nie przeczę).

Używam Fractala Define R2 i ta obudowa jest fenomenalnie cicha, nawet standardowe wentylatory nie hałasują. W środku nocy, przy zamkniętych oknach, słyszę leciutki szmerek jak się wsłucham i to tyle (komputer pod biurkiem). Pozostałe graty to C2D E8400@$GHz chłodzony przez OCZ Vendetta 2, 2x2GB RAM, Asus P5Q Pro, Geforce GTX260 SSC ze stockowym chłodzeniem i 3 dyski (Samsung F1 na system i programy + 2x Barracuda 7200.12 w RAID1 jako składnica).
Tylko jedna uwaga - pamiętaj, że wyłącznik i porty są w tej obudowie skierowane do góry, a nie do przodu jak zazwyczaj. Jest to bardzo wygodne, gdy obudowa stoi na podłodze/jest do niej dostęp z góry, ale jak się ją od góry zasłoni (np. wstawi w biurko) to wygodne być przestanie.

Tom01
31-03-2011, 20:56
Vdd i Vss do oznaczenia (odpowiednio) dodatniego i ujemnego potencjału zasilania. Przy zasilaniu niesymetrycznym napięciem (gdy nie ma oddzielnego potencjału masy) Vss jest oznaczeniem potencjału masy (równoznacznym z GND), i taką właśnie sytuację mamy w komputerach PC.

Niech będzie, choć nie do końca jest to poprawnie. Vss i Vdd wywodzą się z techniki tranzystorów polowych, więc nie należałoby mieszać do tego oznaczenia masy. To była druga, część pytania. A co z tymi napięciami zasilania?

Stworzył Pan na potrzeby swojej filozofii napięcia "zalecane" i "wymagane". W rzeczywistości to nieprawda. Opiszę to sam, bo już jestem zmęczony czytaniem niestworzonych dyrdymałów. Stan rzeczy dla modułów DDR2 SDRAM wygląda następująco:

1. Napięcia przy których układy działają normalnie (w oryginale "operating"), to 1,8V +/-0,1V.
2. Krótkotrwale występujące napięcia (w oryginale "stress") względem Vss, to -0,5V do +2,3V. Dłuższe narażanie układu na takie wartości (nawet nie wyższe) może prowadzić do uszkodzenia układu.

Niezrozumienie bierze się, jak sądzę stąd, że napięcia z pkt 2 nie są ani zasilającymi, ani sygnałami. Tabela 16 zawiera w rzeczywistości odporność na udar.

Powyższe wartości są wspólne dla wszystkich rodzajów modułów opartych o DDR2 SDRAM. Są to uwarunkowania wynikające z fizycznych właściwości tranzystorów z których są zbudowane układy.

Dość... idę zająć się ciekawszymi rzeczami.

aTomek
31-03-2011, 21:14
Jeśli chodzi o zasilacz, to przyjrzyj się ofercie beQuiet - seria PurePower jest niedroga, odarta z wszelkich wodotrysków, a bardzo cicha i stabilna. Wyższe to już moim zdaniem trochę sztuka dla sztuki (aczkolwiek odpinane kable są fajne, nie przeczę).

Dzięki za info, przemyślę ten zasilacz: http://www.proline.pl/?p=BQT+L7+530W
Zastanawiam się jeszcze nad tym: http://www.proline.pl/?p=EMX+NAXN+ENP550AWT ale to jakaś nowość i opinii o nim brak.
Pierwotnie myślałem o tym: http://www.proline.pl/?p=SEA+X-SERIES+X-560, lub o tym: http://www.proline.pl/?p=EMX+PRO87+500W. Najbardziej brało mnie na tego Enermaxa PRO87+ ale zaczynam się poważnie zastanawiać, czy to nie jest lekka przesada ładować tyle kasy w zasilacz... Jedynie broni się głośnością (a raczej jej brakiem): http://www.silentpcreview.com/article1044-page5.html, jest praktycznie niesłyszalny.
Kabli odpinanych nie potrzebuję, najważniejsze są dla mnie stabilność i CISZA.

costi
31-03-2011, 23:08
Używam tego PurePowera L7 530W ze sprzętem wymienionym wyżej i jak dla mnie jego cichość jest w zupełności wystarczająca, jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby się wkręcił na wyższe obroty (albo był na tyle cichy, że zagłuszyła go grafika).
O Seasonicu nie mam opinii, bo nie znam, natomiast Enermax Pro 87+ moim zdaniem jest nieco za drogi, bardzo dużo płaci się za certyfikat 80+ Gold (duży współczynnik lansu zawarty w cenie).
Tego NAXN bym sobie chyba darował, to jakieś dziwadło jest. W dodatku wersja 550W nie ma nawet podstawowego 80+.

HYPER
31-03-2011, 23:15
moj komp machnal tego bencha w 138,1s. nie jest zle :)

ThomasVoland
31-03-2011, 23:22
Następny.... A teraz wykonaj test na takim pliku na jakim masz to zrobić.

HYPER
31-03-2011, 23:26
taaa? znaczy na jakim?

rambobambo
31-03-2011, 23:30
Jestem właśnie na etapie konfigurowania machiny do takich zastosowań i na dzień dzisiejszy wiem tyle, że kupię Intela Core i5 -2500K. Do tego płyta główna z chipsetem P67 bo pewno najdzie mnie kiedyś w przyszłości podkręcić trochę procesor (jeśli nie masz takich zamiarów to wystarczy i5 2500 /ten bez "K"/ i płyta z chipsetem H67.
Następnie 8GB RAM (4 też wystarczy), karta graficzna z pasywnym chłodzeniem (aby było cicho) - mój wybór to GF210.
Co do dysków, to jeszcze myślę nad Samsungiem a WD.
Obudowa to Fractal Define R3 (bo cicha i ładna). Myślałem jeszcze nad Fractal ARC ale ona jest bardziej dla miłośników "kręcenia" niż ciszy ze względu na dużą ilość siatki w obudowie.
Na koniec zostaje zasilacz. Do tej pory moim typem był Seasonic S12 ale od kilku dni nigdzie nie jest dostępny i muszę dobrać jakiś inny.
Wiele konkretów nie podałem, ale zapewniam Cię, że za 3000,- PLN spokojnie złożysz zestaw razem z Windowsem 7.

a pamięć jaką planujesz kupić?

aTomek
01-04-2011, 00:01
a pamięć jaką planujesz kupić?

GoodRam 2x4GB DDR3-1333 Dual Chanel CL9 http://www.proline.pl/?p=GR1333D364L9%2F8GDC

PS
@costi - najprawdopodobniej zdecyduję się na polecany przez Ciebie zasilacz.

de Fresz
01-04-2011, 23:17
Miałem dziś dostęp do tego mac mini (2010) i zrobiłem benchmarking z tej strony: http://www.hardwareheaven.com/photoshop.php

wynik - 305,1 sek.

na moim PC - 554,3 sek :)

Ten test jest o tyle kijowy, iż wykorzystuje operacje, których na codzień się nie używa. Zresztą podobnie można powiedzieć o znakomitej większości akcji umieszczanych w necie do testowania wydajności sprzętu, jak choćby bardziej znany Retouch Artist Benchmark. Ale wiedziony ciekawością zrobiłem go i to w 4 konfiguracjach na 2 kompach (aktualnie zmieniłem woła roboczego).

Konfig 1: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (2.8 dla Szopa) + RAID 0 x2 WD RE5, 10.5, CS3 (system półroczny)
Konfig 2: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (2.8 dla Szopa) + 1x WD RE5, 10.6, CS3 (system dzisiejszy)
Konfig 3: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (3.2 dla Szopa) + 1x WD RE5, 10.6, CS5 (system dzisiejszy)

Konfig 4: MacPro 1x6 3.33 GHz + 16 GB RAM (6.8 dla Szopa) + RAID 0 x3 WD Black, 10.6, CS5 (system z przedwczoraj).

Wyniki:
Konfig 1: 352,4 sekundy
Konfig 2: 348,0 sekundy
Konfig 3: 251,9 sekundy
Konfig 4: 168,6 sekundy


To bida Panie, bida... ;)
Moj PC robi tego benchmarka w 162,3 sekundy.

Fiu fiu. Ale do rekordzistów z powyższej strony jeszcze trochę brakuje ;-)
To może pościgamy się na czymś bardziej realistycznym? ;-)

Przygotowałem własny set akcji z takimi operacjami, które realnie są wykorzystywane na codzień i które mogą zająć jakąś tam zauważalną ilość czasu. Początkowo trochę przesadziłem z rozmiarem dmuchnięcia pliku i wychodziło ładnych parę minut gapienia się na paski, więc finalnie skróciłem do strawnego czasu, który idzie wytrzymać (za to jest mniejszy wpływ wydajności dysków). Nie chciało mi się rzeźbić ze "stopami", więc do jego odpalenia potrzebny jest staromodny stoper – prawą ręką klikamy Play na secie równocześnie lewą odpalając stoper w np. komórce. Na końcu jest stop z komunikatem o zatrzymaniu stopera.

Zestaw akcji robiony na Maku, zawiera komendę Open i Save na desktop, działa to bez problemu na każdym OS X na jakim sprawdzałem, niestety nie miałem okazji zweryfikować tego na piecu (znów wziął i zdęchnął, bydlak jeden), więc możliwe, że trzeba będzie te dwa kroki przepisać. Jako obrazek testowy wybrałem ogólnodostępny PDF Altona Visual.
Gdyby nie działało pod Win, parametry otwarcia:
Format: Bounding Box (441.17 x 318.17 mm (5211x3758 px), 300 ppi, RGB.
Zapisu: TIFF, LZW, bity – Mak.

Akcja: http://www.sendspace.com/file/8l1tqo
Plik: http://www.eci.org/lib/exe/fetch.php?id=en%3Adownloads&cache=cache&media=downloads:altona_test_suite:altona_visual_1v 2a_x3.pdf

Akcja działa bez problemu w CS3 i CS5, w OS X plik musi znaleźć się na desktopie przed odpaleniem.
Zapraszam do podawania wyników.

nazir_altamar
01-04-2011, 23:41
Czyli jak, obrabiac PDF?

nazir_altamar
01-04-2011, 23:45
W kazdym razie u mnie po zaladowaniu akcji i proby otwarcia pliku :
Could not complete your request because it is not a valid Photoshop document :(

de Fresz
02-04-2011, 00:10
Czyli jak, obrabiac PDF?

A cóż w tym nadzwyczajnego? ;-)



W kazdym razie u mnie po zaladowaniu akcji i proby otwarcia pliku :
Could not complete your request because it is not a valid Photoshop document :(

Wrzuć plik Altona Visual na pulpit, przejdź do Szopa, do palety Actions, zaznacz Open z mojego Setu, kliknij na dole Record (kółeczko), File: Open i wskaż PDFa (po jego zaznaczeniu w oknie na dole powinno się zrobić Format: Photoshop PDF – tak ma być), pomieli i pokaże się okno importu PDFa – upewnić się, że są te ustawienia, które opisalem wcześniej, kliknąć OK. Po otwarciu w palecie Actions kliknąć Stop (kwadracik). Wyrzucić oryginalny Open i zostawić ten właśnie nagrany. Przejść do kroku Save, zaznaczyć, nacisnąć Record i zapisać plik jak opisałem w poprzednim poście. Nacisnąć Stop na palecie Actions, wyrzucić mój Save, zostawić ten właśnie nagrany. Zamknąć Szopa, wywalić tifa z desktopu (coby nie generował komunikatu o nadpisaniu), odpalić Szopa, zapuścić akcję.

stig
02-04-2011, 02:46
Konfig 1: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (2.8 dla Szopa) + RAID 0 x2 WD RE5, 10.5, CS3 (system półroczny)
Konfig 2: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (2.8 dla Szopa) + 1x WD RE5, 10.6, CS3 (system dzisiejszy)
Konfig 3: Mac Pro 2xQuad 2.8 GHz (early 2008) + 6 GB RAM (3.2 dla Szopa) + 1x WD RE5, 10.6, CS5 (system dzisiejszy)

Konfig 4: MacPro 1x6 3.33 GHz + 16 GB RAM (6.8 dla Szopa) + RAID 0 x3 WD Black, 10.6, CS5 (system z przedwczoraj).

Wyniki:
Konfig 1: 352,4 sekundy
Konfig 2: 348,0 sekundy
Konfig 3: 251,9 sekundy
Konfig 4: 168,6 sekundy


Akcja: http://www.sendspace.com/file/8l1tqo
Plik: http://www.eci.org/lib/exe/fetch.php?id=en%3Adownloads&cache=cache&media=downloads:altona_test_suite:altona_visual_1v 2a_x3.pdf

Akcja działa bez problemu w CS3 i CS5, w OS X plik musi znaleźć się na desktopie przed odpaleniem.
Zapraszam do podawania wyników.

Asus P7P55D, intel i5-750, 8 GB 1600 OCZ Plantinium (Shop -- 65%), WD VelociRaptor 150 GB, Win 7 x64 (prawie 1,5 roczny), PS CS5 x64 -- 110,4 s.

rambobambo
02-04-2011, 11:23
Już nie chcę MAC MINI ... dzięki Stig za kubeł zimnej wody ;)

Dzięki pomocy użytkownika aTomek jestem na etapie dobierania komponentów do nowego PC. Zależy mi na wydajności i żeby ten cały zestaw był cichy. Budżet to jakieś 3tyś. A i jeszcze jedno ... nie mam zamiaru się bawić w podkręcanie procesorów ;)

Co o tym sądzicie:
procesor - intel core I5 2500 3.3
płyta główna - ASUS P8H67-M PRO Rev.3.0 H67 4DDR3-1333 PCIe x16 SATA3 GLAN D-Sub HDMI CF mATX s.1155
pamięć - GoodRam 2x4GB DDR3-1333 Dual Chanel CL9GB DDR3-1333 Dual Chanel CL9
zasilacz - Be quiet! Pure Power L7-530W
obudowa - Fractal Design Define R3 Pearl
karta graficzna - ??????????????????? .... brakuje mi karty graficznej nie wiem co wybrać

KS
02-04-2011, 12:45
Jak nie będziesz bawił się w gry, to weź coś z chłodzeniem pasywnym.

A tak na marginesie, to ta płyta główna nie ma zintegrowanej grafiki?

costi
02-04-2011, 12:47
Jak nie będzie się bawił gry, to niech weźmie płytę na H67 i wykorzysta grafikę wbudowaną w CPU ;)

rambobambo
02-04-2011, 13:48
Jak nie będziesz bawił się w gry, to weź coś z chłodzeniem pasywnym.

A tak na marginesie, to ta płyta główna nie ma zintegrowanej grafiki?

no czasem może bym i pograł w coś ... a co byś polecał z takich kart?

rambobambo
02-04-2011, 13:48
Jak nie będzie się bawił gry, to niech weźmie płytę na H67 i wykorzysta grafikę wbudowaną w CPU ;)

do obrabiania zdjeć + panoramy sferyczne ta grafika z CPU by wystarczyła?

costi
02-04-2011, 13:55
Do tego to CPU wystarczy chyba? Nie jestem mocno w temacie, ale chyba grafika do tego nie jest używana (w sensie generowania) - a do wyświetlania (akceleracji flasha) spokojnie wystarczy.
Nawet w coś tam da się pograć, popatrz po recenzjach w sieci.

stig
02-04-2011, 14:19
do obrabiania zdjeć + panoramy sferyczne ta grafika z CPU by wystarczyła?W naszej robocie, "grafika" (w CPU czy na karcie) sluzy jedynie do wyswietlania wynikow/efektow obliczen procesora. Obrobka grafiki to nie gra 3D, zeby bylo potrzebne "niewiadomoco".

rambobambo
03-04-2011, 20:08
Panowie ... a te dyski które aktualnie posiadam będą dawały rade?:

- Seagate Barracuda ST31000528AS 7200rpm 1TB
- WDC WD1600JS-00NCB1 160GB

Do tej pory na tym WDC mam system a na drugim dane.

costi
03-04-2011, 21:33
Jeśli się mieścisz to nie widzę problemu.

Na nowym dysku (typu Samsung F4 czy podobny) troszkę pewnie zyskasz, ale porażającej różnicy nie będzie.

rambobambo
03-04-2011, 22:04
Poczytałem teraz trochę i chyba pozbędę się tego dysku WDC on jest na ATA i zainwestuje w dysk SSD na system i programy:*
OCZ Vertex2 OCZSSD2-2VTXE60G (2,5", 60GB, SATA/300)

Te 60gb mi powinno spokojnie wystarczyć

costi
03-04-2011, 23:14
O, sorry, jak jest na ATA to jasne, że trzeba go wymienić.

Co do SSD - osobiście nie jestem przekonany, za drogie IMO w stosunku do oferowanych zysków. Gdzieś tu obok jest topic o SSD, poczytaj.

Śli
04-04-2011, 15:45
no właśnie jak się ma RAID 0 SSD, i tak pracuje głównie na lightroomie z włączonym chrome i kilkudzisięciema zakładkami więc chyba to bardziej dysk muli, ew RAM, ale czy do WinXP warto kupowac 4GB?

zrobiłem test z hardwareheaven.com V3 z plikiem testowym i wyszło mi 333s szczególnie że komp ma juz 3 lata.
Intel Pentium Dual Core E5200, 2x1GB RAM, Win XP 32, 2xSamsung f3 500GB, płyta asus P5ND, + dysk zewnetrzny USB na zdjęcie

zastanwiam się jak rozwiązac kwestie trzymania zdjęć?
myślałem żeby wymienić dyski na 2x1,5TB WD i ew dołozyc ramu ale niewiem czy jest sens, bo płyta juz stara
co myslicie

kisio
04-04-2011, 15:52
Nie wiem czy do LR w ogóle ma sens więcej niż 4GB. Za to dysk LRowi daje zdecydowanie największego kopa i w takim wypadku (praca głównie w LR) warto dorzucić troche grosza na SSD (wspomniany OCZ albo Corsair F60 to ok. 400zł)

Śli
04-04-2011, 16:00
Ale i tak będe musiał zdjęcia trzymać na innym dysku, czyli kupic taka 60GB na windowsa i lightrooma, a dane i zdjęcia trzymac wtedy na wewnetrznym 2TB?
teraz partycje systemowa mam 100Gb i i tak ją zapchałem. Teraz mam 2GB, a kilkadzisia zakłądek chrome zajmuje sporo, a niechce mi sie za kazdym razem zamykac przegladarki ja zabieram się za zdjęcia.
Pytanie czy kolejne 2 pomoga jakos znacząco.

costi
04-04-2011, 16:17
Pomijając to, że na systemie 32-bitowym fizycznie będziesz miał dostępne ok. 3-3.25 GB (zależnie od konfiguracji kompa), to jakiś tam zysk będzie. Tylko zastanów sie czy nie będziesz w niedalekiej przyszłości chciał zmienić całej platformy, bo jeśli tak, to nie ma co w tą inwestować.

Śli
04-04-2011, 16:34
No własnie tego się boje że będzie trzeba wymienić, komputer działa całkiem nieźle, bardziej myślę że muli 3 letni windows xp no i skończyło mi się miejsce na dysku. Sprawdzałem transfer na HDTune i na Raidzie mam ładne 130MB/s ale na USB mam 30MB? to normalne ze to tak wolno po USB idzie? z tego co widziałem to fajnie działają SD na Raidzie :) tyle że to 800zł juz wychodzi ale transfery 500MB/s może ten lightroom żeczywiście potrzebuje więcej RAmu, pytanie czy ten 1GB mu pomoże? chyba że dołozy tylko jeden ale wtedy nie będzie działał RAM w Dualu?

Śli
04-04-2011, 17:18
a może jakis nas?

de Fresz
04-04-2011, 21:58
Sprawdzałem transfer na HDTune i na Raidzie mam ładne 130MB/s ale na USB mam 30MB? to normalne ze to tak wolno po USB idzie?

Zupełnie normalne. Na FW800 ciągnie i 80 MB/s, jak chcesz mieć tyle, ile dysk wydoli – to pozostaje tylko e-SATA.



z tego co widziałem to fajnie działają SD na Raidzie :) tyle że to 800zł juz wychodzi ale transfery 500MB/s

Tylko przy odczycie, zapis typowego SSD dalej nie przekracza prędkości dysku talerzowego. A LR, czy Szop potrzebują też zapisu.



może ten lightroom żeczywiście potrzebuje więcej RAmu, pytanie czy ten 1GB mu pomoże? chyba że dołozy tylko jeden ale wtedy nie będzie działał RAM w Dualu?

Jak włożysz 2x500 MB, to będzie działał w dualu.

costi
05-04-2011, 10:18
Tylko przy odczycie, zapis typowego SSD dalej nie przekracza prędkości dysku talerzowego. A LR, czy Szop potrzebują też zapisu.
Oj, polemizowałbym... tylko pytanie, co uważamy za typowy SSD?

de Fresz
05-04-2011, 10:38
Śmiało, polemizuj ;-) Nie dalej jak miesiąc temu robiłem organoleptyczne testy SSD vs. talerzowiec vs. RAID 0 x3. Zapis na SSD wychodził z grubsza na poziomie Caviara Blacka, czasem wolniej, czasem szybciej (choć w testach czasem wychodziły dziwne odskoki w różne strony), jedynie odczyt robił furorę, ale i tak RAID 0 go pobił. A za "typowe" SSD uznaję te nie-serwerowe (które na prawdę wymiatają... Przy jakże skromnej cenie ~2500 zł za 64 GB) – jak np. Vertex2 100 GB, którego miałem na testach.

Tom01
05-04-2011, 13:03
Śmiało, polemizuj ;-) Nie dalej jak miesiąc temu robiłem organoleptyczne testy SSD vs. talerzowiec vs. RAID 0 x3. Zapis na SSD wychodził z grubsza na poziomie Caviara Blacka, czasem wolniej, czasem szybciej

Tak mi wychodzi SSD vs HDD:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/04/ssdhdd-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/ssd-hdd.jpg)

Po lewej jest RAID0 z dwóch takich sobie SSD Vertex2, więc wynik trzeba podzielić przez niecałe dwa. Z eksperymentów robionych wcześniej wynika, że 2x dysk <> 2x transfery. Nie mam pojedynczego SSD aby pokazać różnicę bezpośrednio. Po prawej WD Black. Do powyższych transferów trzeba dodać jeszcze czas dostępu, który przy SSD wynosi wielokrotnie mniej niż przy HDD. Z tego też powodu fragmentacja na SSD nie robi żadnego wrażenia, a HDD skrobie i skrobie. Jako że wiele ostatnio eksperymentowałem z różnymi dyskami, opinia jest taka, że SSD zdecydowanie "daje kopa" komputerowi i przy podobnych kosztach nie ma takiego układu HDD który byłby szybszy. Najbliżej był RAID0 z dwóch Raptorów 15000obr. Subiektywne wrażenie sprawności działania systemu i aplikacji było takie jak na jednym dobrym SSD Intela.

stig
05-04-2011, 13:35
Najbliżej był RAID0 z dwóch Raptorów 15000obr.Ze tak przy okazji dopytam. Co to za dysk? W ofertach sklepow, ani nawet na oficjalnej liscie modeli producenta (http://www.wdc.com/pl/products/catalog/), nigdzie nie moge namierzyc Raptora 15K RPM. Co prawda, znalezc mozna troche niby-wypowiedzi na ten temat (na zachodnich forach), ale raczej w kontekscie urban-legend, niz wlasciwych relacji z uzytkowania, porownania czy testow. Szukalem takze na poleczkach SCSI/SAS, ale nigdzie takowego Raptora nie znalazlem. Mozesz podac jakis link do opisu/testu/oferty tego dysku?

de Fresz
05-04-2011, 13:51
Tak mi wychodzi SSD vs HDD:

Po lewej jest RAID0 z dwóch takich sobie SSD Vertex2, więc wynik trzeba podzielić przez niecałe dwa. Z eksperymentów robionych wcześniej wynika, że 2x dysk <> 2x transfery.

Wszystko fajnie, jeśli nasz praca polega na robieniu benchmarków. Moja niestety jest nieco bardziej przyziemna i w kwestii wykorzystania dysków polega na tak trywialnych operacjach, jak zapis i odczyt dokumentów, kopiowanie, etc.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/7664/testmacprossdraid3hddph.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img191.imageshack.us/img191/7664/testmacprossdraid3hddph.jpg)

Tom01
05-04-2011, 13:57
Ze tak przy okazji dopytam. Co to za dysk? (...) nigdzie nie moge namierzyc Raptora 15K RPM.

Może 10 000. Takie grube, niby 2,5" z wielgachnym radiatorem powiększającym do do 3,5".

stig
05-04-2011, 14:00
Może 10 000. Takie grube, niby 2,5" z wielgachnym radiatorem powiększającym do do 3,5".No takiego mam w swoim kompie, ale ma 10K RPM, a nie 15.

Tom01
05-04-2011, 14:07
No takiego mam w swoim kompie, ale ma 10K RPM, a nie 15.

10, 15... onanizm... :) Ważne, że pioruństwo szybkie jak na HDD.

stig
05-04-2011, 14:10
10, 15... onanizm... :) Ważne, że pioruństwo szybkie jak na HDD.Onanizm? Ilosc obrotow to wlasnie jedna z wlasciwosci powodujaca, ze jest taki szybki. :)
Gdzies mi sie "obilo o oczy", ze WuDek ma w planach wypuszczenie dysku 20 K RPM.
RAID 0 z takich maszynek, i mozna olac SSD do czasu, az ceny spadna do porownywalnych z talerzami. ;)

de Fresz
05-04-2011, 14:25
Gdzies mi sie "obilo o oczy", ze WuDek ma w planach wypuszczenie dysku 20 K RPM.
RAID 0 z takich maszynek, i mozna olac SSD do czasu, az ceny spadna do porownywalnych z talerzami. ;)

Wielką naiwnością jest sądzić, że tak szybki talerzowiec będzie znacząco tańszy od SSD. Chyba że mowa o X25E, to pewnie będą podobne pieniądze, a pojemność zapewne większa.

HYPER
05-04-2011, 14:28
Gdzies mi sie "obilo o oczy", ze WuDek ma w planach wypuszczenie dysku 20 K RPM.
RAID 0 z takich maszynek, i mozna olac SSD do czasu, az ceny spadna do porownywalnych z talerzami. ;)

tyle, ze juz teraz raptory (10K) maja mega wysokie ceny a przeskoczenie z 10K do 20K to jest wrecz rewolucja. wniosek jest taki, ze bedzie jeeeszcze drozej. do tego dochodzi poziom halasu takiego dysku (dysk SSD jest bezglosny) i temperatura tej szlifierki wirujacej z 20K/min. To dodatkowy problem bo to cieplo trzeba jakos odprowadzic z obudowy a znow SSD ma temperature pokojowa lub tylko kilka stopni wiecej.

stig
05-04-2011, 14:33
Wielką naiwnością jest sądzić, że tak szybki talerzowiec będzie znacząco tańszy od SSD.Przy porownywalnej pojemnosci? Nie sadze... :)

Tom01
05-04-2011, 14:37
Przy porownywalnej pojemnosci? Nie sadze... :)

Nie trzeba być wróżką żeby stwierdzić, że przyszłość jest w SSD. Prostsza konstrukcja, przy odpowiedniej skali produkcji dużo tańsza. Z tego powodu sądzę, że nie należy spodziewać się żadnych rewolucji w HDD. Chyba że jakieś jednostkowe podrygi.

HYPER
05-04-2011, 14:41
Przy porownywalnej pojemnosci? Nie sadze... :)

za jaki czas dyski SSD bylyby z pewnoscia tancze od takich 20K raptorow. to jest nieuniknione. cena elektroniki leci szybko w dol, a pojemnosci dyskow bardzo szybko rosna. mechanika, zwlaszcza tak precyzyjna jak w takim raptorze nigdy nie bedzie mogla potaniec w takim stopniu zeby zagrozic SSD (za jakis czas)

stig
05-04-2011, 14:42
Nie trzeba być wróżką żeby stwierdzić, że przyszłość jest w SSD.To akurat jest oczywistosc. Niemniej jednak zanim ta przyszlosc stanie sie terazniejszoscia (czytaj; kupisz 2-3 TB dysk za ~400-800 pln (a w zasadzie przyszlosciowy odpowiednik pojemnosciowy dzisiejszego dysku do archiwizowania danych)), to IMHO minie pewnie jeszcze z 10 lat (a 5 na pewno). ;)

stig
05-04-2011, 14:46
za jaki czas dyski SSD bylyby z pewnoscia tancze od takich 20K raptorowTaaa... pewnie. Ale za jakis (blizej nie okreslony) czas. Tyle, ze my w watkach dotyczacych kompow, nie dywagujemy o maszynach, ktore bedziemy skladac/kupowac za 10 lat, tylko o tym, co sie dzieje teraz. Co prawda pozwolilem sobie wyplynac moze o kilka miesiecy do przodu (piszac o Raptorze 20K RPM) ale czasy pojemnych i tanich SSD, to mimo wszystko duzo bardziej odlegla przyszlosc. Obnizanie cen dyskow SSD, to chyba najdluzszy serial, jaki trafilo mi sie "ogladac" w kwestii sprzetu komputerowego. :)

HYPER
05-04-2011, 14:47
no zanim kupisz 2-3TB raptora 20K (czy pojemnosciowy odpowiednik) a zwlaszcza 2 sztuki zeby postawic RAID 0, za 400-800zł to pewnie minie wiecej niz 5 lat :)

stig
05-04-2011, 14:50
no zanim kupisz 2-3TB raptora 20K (czy pojemnosciowy odpowiednik) a zwlaszcza 2 sztuki zeby postawic RAID 0, za 400-800zł to pewnie minie wiecej niz 5 lat :)2-3 TB do archiwizowania danych -- moge miec jakikolwiek. Nie musi to byc rakieta pokroju Raptora. Tyle, ze w przypadku technologii SSD na chwile obecna nie ma ogromnych ale nieznacznie wolniejszych dyskow, a w talerzowcach -- jak najbardziej moge sobie przebierac. :) Moge kupic bardzo szybki i niewielki dysk dla systemu i programow, nieco wiekszy i nieco wolniejszy do biezacych danych, i bardzo duzy (acz jeszcze wolniejszy, co akurat jest nieistotne), do magazynowania tych danych. SSD niestety nie daje wyboru; wszystko jest praktycznie rownie szybkie, ale male i q..sko drogie.

Śli
05-04-2011, 16:05
no dobra to co kurde zrobić żeby szybko LR chodził ale żeby nie wybulić jak za zboże?
1 opcja- droga : SSD 60GB albo 2xSSD w RAID 0 na system i coś dużego tależowego na rawy? co np? 400/800zł + 2TB za 300zł w sumie 700zł za co mamy 2 TB na dane - w sumie mało ja teraz mam zapchane prawie 2,5
2 opcja- 2 albo 3 tależowce na wszystko ale co wtedy z bezpieczeństwem, jeden pada i poszło 2x1,5TB 500zł/ 3x1TB 600zł - tutaj mamy 3TB w drugiej opcji całkiem szybkie tylko co z bezpieczeństwem, jeden dysk pada i dane robią papa
3 opcja robic mniej zdjec, wywoływac rawy i je wywalać, zostawić tylko te najlepsze

de Fresz
05-04-2011, 16:15
Przy porownywalnej pojemnosci? Nie sadze... :)

VelociRaptor 10k rpm 300 GB ~630 zł (nieźle potaniał, ze 2 lata temu kosztował ok. 2 razy więcej)
VelociRaptor 10k rpm 600 GB ~930 zł
Toshiba SAS 10k rpm 300 GB ~900 zł (+ jakieś 600-1000 zł za kontroler SAS)
Toshiba SAS 10k rpm 600 GB ~1700 zł
Seagate Cheetah SAS 15k rpm 300 GB ~900 zł
Seagate Cheetah SAS 15k rpm 600 GB ~1700 zł

OCZ Vertex 2 200 GB ~1500 zł
OCZ Vertex 2 360 GB ~3600 zł
OCZ Vertex 2 480 GB ~6500 zł
Intel X25E 64 GB ~2500 zł (i to jest naprawdę szybkie SSD)

Porównując bardzo szybkie talerzowce do SSD, różnice nie są tak powalające jak przy zwykłych, konsumenckich. I te różnice będą się zmniejszać (pamiętam że jeszcze nie tak dawno 160 GB SAS wychodziło coś koło 2k zł).
Jak wypuszczą ten hipotetyczny dysk 20k rpm, to ile Twoim zdaniem może kosztować przy pojemności powiedzmy 300 GB? Stawiam że z 1,5k zł na dzień dobry może być. Owszem, dalej wychodzi to taniej od dużych pojemności SSD (gdzie bardziej opłaca się spinać mniejsze w RAID0/JBOD), dalej może być szybszy w realnych zastosowaniach, ale nie spodziwałbym się jakiejś przepaści. A w naszej działce na przestrzeń*roboczą nie potrzeba zazwyczaj jakichś kosmicznych pojemności, więc zakładając dalszy spadek cen SSD, może nie być wcale łatwo WD zawojować rynek. Stety czy nie, SSD to przyszłość (wcale nie tak odległa), oby tylko jakoś bardziej dziarsko zabrali się*do eliminowania ich wad (marny zapis, spadek pojemności z czasem).

stig
05-04-2011, 16:18
no dobra to co kurde zrobić żeby szybko LR chodził ale żeby nie wybulić jak za zboże?Najwazniejsza sprawa, to baza/cache LR na innym dysku a zdjecia na innym. Przy takim rozwiazaniu juz nie trzeba nawet kupowac SSD czy chociazby Raptora, zeby dzialalo to calkiem sprawnie. Wystarczy np. dyski z serii WD Black, czy SpinPointy Samsunga. Oczywiscie mimo wszystko nalezy unikac zolwi typu WD Green czy innych (nawet 7200 ale raczej biurowych modeli) przecietnych dyskow.

stig
05-04-2011, 16:30
Jak wypuszczą ten hipotetyczny dysk 20k rpm, to ile Twoim zdaniem może kosztować przy pojemności powiedzmy 300 GB? Stawiam że z 1,5k zł na dzień dobry może być.Biorac pod uwage, ze producenci dyskow talerzowych (czy dzialy tych producentow, odpowiedzialne za klasyczne dyski) nie sa gruboskurnymi idiotami, ktorzy nie czuja na plecach goracego(?) oddechu dyskow SSD, to trzeba zauwazyc jeszcze jeden fakt; dyski talerzowe -- oprocz tego, ze juz na "starcie" sa duzo tansze od SSD, to rowniez tanieja znacznie szybciej niz ich nastepcy. :) Jakies ~3 lat temu za 2 TB WD Green placilem ~1200 zl. Dzisiaj -- jego nastepca kosztuje ~350 pln. :) Dlatego wiec, jesli wyjdzie nowy Raptor -- obstawiam cene ponizej 1000 pln.

Śli
05-04-2011, 16:44
i jakie masz transfery na tym 2TB WD green w HD Tune? bo wydaje się że to całkiem fajny dysk

Tom01
05-04-2011, 16:49
bo wydaje się że to całkiem fajny dysk

Ostatnio na zakupionych sześć szt, dwa uwalone.

Śli
05-04-2011, 16:53
tja i weź tu czlowieku wydaj na cos pieniądze
to co proponujecie 2TB?

stig
05-04-2011, 17:52
i jakie masz transfery na tym 2TB WD green w HD Tune?Nie mam bladego pojecia, bo ta wiedza kompletnie nie jest mi do szczescia potrzebna. Pisalem juz wczesniej, ze to dysk do magazynowania danych (archiwum), a nie do pracy (gdzie jego wydajnosc moglaby miec znaczenie). On ma tylko sie krecic, zeby mozna bylo raz w tygodniu pobrac z niego kilkadziesiat mega zdjec potrzebnych do jakiegos projektu, a raz w miesiacu przyjac kilka-nascie GB nowych paczek. To cala jego robota. Ekscytowanie sie, czy (co bardziej realne w jego przypadku) marudzenie na jego osiagi, nie kompletnie zadnego sensu.



bo wydaje się że to całkiem fajny dyskA co w nim widzisz fajnego? Green = ekologiczny = wolnoobrotowy.

Śli
05-04-2011, 18:05
To jak to robisz? zrzucasz z karty na dysk archiwum, a potem jak obrabiasz to wybrane kopiujesz na systemowy a potem jak obrobisz wywalasz jest z powrotem do archiwum?
Ja importuje do LR z karty, potem wybieram obrabiam i eksportuje do jpgów. nie warto żbey dysk na ktorym LR trzyma pliki w miare znosnie chodził? albo plik ktory otwierasz w PS był na w miarę szybkim dysku?
7200 to wolnoobrotowy? ma wyniki podobne do blacka przynajmniej ta nowa wersja,

stig
05-04-2011, 18:14
To jak to robisz? zrzucasz z karty na dysk archiwum, a potem jak obrabiasz to wybrane kopiujesz na systemowy a potem jak obrobisz wywalasz jest z powrotem do archiwum?Nie. Zrzucam je na dysk roboczy (systemowy sluzy tylko systemowi i programom). Obrabiam je tam gdzie zrzucilem. Po tym jak katalog osiagnie 4,7 GB -- leci na plyte DVD i na dysk-archiwum.



Ja importuje do LR z karty, potem wybieram obrabiam i eksportuje do jpgów. nie warto żbey dysk na ktorym LR trzyma pliki w miare znosnie chodził? albo plik ktory otwierasz w PS był na w miarę szybkim dysku?Oczywiscie, ze warto, ale nie musi to byc rakieta, a przeciez nigdzie nie proponowalem do takich celow zastosowania dysku ekologicznego. :)



7200 to wolnoobrotowy? ma wyniki podobne do blacka przynajmniej ta nowa wersja,A gdzie Ty przeczytales, ze to green ma 7200 RPM? Przeciez to dysk 5400.

costi
06-04-2011, 00:53
Ze tak przy okazji dopytam. Co to za dysk? W ofertach sklepow, ani nawet na oficjalnej liscie modeli producenta (http://www.wdc.com/pl/products/catalog/), nigdzie nie moge namierzyc Raptora 15K RPM. Co prawda, znalezc mozna troche niby-wypowiedzi na ten temat (na zachodnich forach), ale raczej w kontekscie urban-legend, niz wlasciwych relacji z uzytkowania, porownania czy testow. Szukalem takze na poleczkach SCSI/SAS, ale nigdzie takowego Raptora nie znalazlem. Mozesz podac jakis link do opisu/testu/oferty tego dysku?

15k rpm miały dyski na SCSI, obecnie takie dyski są robione na SAS (można sobie zażyczyć np. w Dellu do serwera).

Co do cen, to widziałem gdzieś analizę, że SSD osiągną ceny choć trochę zbliżone do HDD w okolicach 2020.
Tak naprawdę największym problemem SSDków jest niska trwałość komórek (a zmniejszanie procesu technologicznego tylko pogłębia ten problem). Jasne, dane nie znikną, bo traci się tylko możliwość zapisu, ale jednak jest to na dłuższą metę kłopot.

Śli
06-04-2011, 01:10
@stig
np tu http://www.komputronik.pl/product/92280/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/WD_Caviar_Green_2TB_WD20EARS_64MB_cache_SATA_II.ht ml

twoj system jest super, ale ile juz masz tych płyt?
noi skad wiesz w ktorym katalogu miales dana sesje np? i jak to potem odkopać?

stig
06-04-2011, 07:25
@stig
np tu http://www.komputronik.pl/product/92280/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/WD_Caviar_Green_2TB_WD20EARS_64MB_cache_SATA_II.ht mlTo chyba z rozpedu ktos wpisal. Sam producent nie podaje (http://www.wdc.com/pl/products/catalog/) tej wartosci, a nawet CrystalDiskInfo to ukrywa. Green'y kreca sie 5400 rpm.



twoj system jest super, ale ile juz masz tych płyt?A jakie i w czym to ma znaczenie? :)



noi skad wiesz w ktorym katalogu miales dana sesje np? i jak to potem odkopać?Odpowiedni system katalogowania danych (wsparty indeksowaniem metadanych, exifow, slow kluczowych, nazw sesji w nazwach katalogow). Nie sadzisz chyba, ze znam lokalizacje kazdej sesji na pamiec, albo kazdorazowo przegladam ponad setke katalogow? :) Po skatalogowaniu w WhereIsIt?, znalezienie konkretnej sesji czy zdjecia trwa najczesciej kilka sekund.




15k rpm miały dyski na SCSI, obecnie takie dyski są robione na SAS (można sobie zażyczyć np. w Dellu do serwera).Tak wiem -- jest to raczej powszechna wiedza... Ale nie sa to dyski WD Raptor ani VelociRaptor. Te kreca sie 10K rpm.

de Fresz
06-04-2011, 09:35
Najwazniejsza sprawa, to baza/cache LR na innym dysku a zdjecia na innym.

Masz na poparcie tej tezy wyniki realnych testów, czy tylko "na chłopski rozum tak powinno być"?



Dlatego wiec, jesli wyjdzie nowy Raptor -- obstawiam cene ponizej 1000 pln.

Mam pewne obawy co do realnej możliwości zrobienia takiego dysku tanio – przy takich prędkościach łożyska, wyważenie talerzy, precyzja głowic – to wszystko musi być zrobione na tip-top, a nie da się tego zrealizować z księgowym na karku, tnącym każde 5 centów. To tak jak z turbosprężarkami – jest to takie specyficzne urządzenie, którego nie da się zrobić dobrze i tanio. Chyba że WD wykoncypuje jakieś sprytne sztuczki na oszukanie praw fizyki.

stig
06-04-2011, 13:07
Masz na poparcie tej tezy wyniki realnych testów, czy tylko "na chłopski rozum tak powinno być"?Wydaje Ci sie, ze jest jakas szansa, zeby jeden fizyczny dysk wykonywal szybciej jednoczesny odczyt i zapis, niz sam odczyt? Tutaj nie trzeba robic zadnych testow -- to jest po prostu nierealne. :)

de Fresz
06-04-2011, 13:36
No pacz pan, podobnie mówią o wywaleniu Szopowego scratcha na osobny dysk, a tymczasem realne różnice są na poziomie pomijalnym. Cuda normalnie.

stig
06-04-2011, 13:42
No pacz pan, podobnie mówią o wywaleniu Szopowego scratcha na osobny dysk, a tymczasem realne różnice są na poziomie pomijalnym. Cuda normalnie.Cos nie trafiona ta analogia. W normalnej pracy w Shopie, co jeszcze robi dysk oprocz grzebania w scratchu? Nie ma przeciez w tym momencie nakladajacych sie operacji jednoczesnego zapisu i odczytu, wiec jak niby chcesz to porownac do jednoczesnego czytania wielu zdjec i zapisywania z nich prevek?

de Fresz
06-04-2011, 13:56
Nie nie nie, to był przykład na luźny związek mądrości ludowej z rzeczywistością. Dlatego pytałem - masz wyniki realnego testu, czy tylko przypuszczenia?

stig
06-04-2011, 14:18
Nie nie nie, to był przykład na luźny związek mądrości ludowej z rzeczywistością.Ale to, ze dysk dziala wolniej, kiedy jednoczesnie musi odczytywac i zapisywac dane, niz wtedy, kiedy tylko odczytuje, to jest raczej fizyka a nie madrosc ludowa. ;)

de Fresz
06-04-2011, 14:28
Praktyka zna wiele przykładów na to, gdy coś będąc fizycznie poprawne, pozostawało bez realnego wpływu na codzienne życie ludzi ;-) Tak więc jeszcze raz: jakie są realne i mierzalne korzyści z rozwiązania, które proponujesz? Jakie różnice czasowe i przy jakich operacjach?

stig
06-04-2011, 14:52
Praktyka zna wiele przykładów na to, gdy coś będąc fizycznie poprawne, pozostawało bez realnego wpływu na codzienne życie ludzi ;-) Tak więc jeszcze raz: jakie są realne i mierzalne korzyści z rozwiązania, które proponujesz? Jakie różnice czasowe i przy jakich operacjach?Medzisz, oj medzisz... :) Zamiast tracic czas, wez sobie katalog z kilkoma setkami zdjec, stoperek, rozsiadz sie wygodnie i sobie to pomierz. :)

de Fresz
06-04-2011, 14:53
I pewnie w końcu tak zrobię, ale byłem przekonany, że Ty tak z praktyki własnej (bądź chociaż cudzej) piszesz, a nie takie tam zgadywanki... :-P

stig
06-04-2011, 14:57
I pewnie w końcu tak zrobię, ale byłem przekonany, że Ty tak z praktyki własnej (bądź chociaż cudzej) piszesz, a nie takie tam zgadywanki... :-PJak najbardziej z praktyki wlasnej. Kiedy to zrobilem -- to testowalem. Nie pamietam wynikow, wiec bez sensu, zebym teraz rzucal wartosciami, ktorych nie pamietam. Uzywam takiego rozwiazania -- czego raczej nie robil, gdyby nie dawalo zadnych korzysci, prawda? ;)

de Fresz
06-04-2011, 17:52
Uzywam takiego rozwiazania -- czego raczej nie robil, gdyby nie dawalo zadnych korzysci, prawda? ;)

A no tak, skoro Ty używasz takiego rozwiązania, to prawie jak z Mojżeszem i górą Synaj... ;-)

No to wyniki małego teściku. 271 RAWów z D90, łącznie 2,89 GB.

1.
System: RAID 0x3
LRCat: RAID 0x3
Zdjęcia: HD
Import (embeded+sidecar): 1'48"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2-2.5"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek 1'22"
Export (HD) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 6'17"

2.
System: RAID 0x3
LRCat: HD
Zdjęcia: RAID 0x3
Import (embeded+sidecar): 1'47"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2-2.5"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek 1'24"
Export (RAID 0x3) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'55"

3.
System: RAID 0x3
LRCat: RAID 0x3
Zdjęcia: RAID 0x3
Import (embeded+sidecar): 1'45"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2-2.5"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek 1'26"
Export (RAID 0x3) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'50"
Export (HD) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'50"

Kooooolooooosalne różnice... ;-) Nie muszę chyba nadmieniać, że wszystkie operacje z pojedynczym zdjęciem, niezależnie od pochodzenia LRcat/zdjęć dzieją się niemal w czasie rzeczywistym. Niemal, bo choć przytrafiają się przytkania na oko, to są one niemierzalne stoperem. System ma uptime od poniedziałku, nie chciało mi się robić restartów pomiędzy pomiarami, więc tylko quitowałem LR.

Przy okazji – w czasie całego testu LR 3.3 64b nie łyknął więcej jak ~400 MB RAMu.
Jak mi się będzie bardzo nudzić, to może jeszcze jutro powtórzę te testy przy systemie z HD.

stig
06-04-2011, 17:58
Jak mi się będzie bardzo nudzić, to może jeszcze jutro powtórzę te testy przy systemie z HD.Powtorz, powtorz, bo ja RAIDa nie mam. Dla 0,7% przyspieszenia (jak wyszlo z Twoich testow), na pewno bym sie w to nie bawil. :)

de Fresz
07-04-2011, 17:56
No to obiecana druga część, tym razem system z HD (Caviar Black, 1. partycja 100 GB), świeżutki system 10.6.7, LR 3.3

4.
System: HD
LRCat: HD
Zdjęcia: RAID 0x3
Import (embeded+sidecar): 1'53"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2.1-2.3"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek Auto Tone 1'52, Color Creative CP1: 1'30
Export (RAID 0x3) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'39
Export (HD) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'35"

5.
System: HD
LRCat: RAID 0x3
Zdjęcia: HD
Import (embeded+sidecar): 1'47"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2.1-2.2"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek Auto Tone 2'03, Color Creative CP1: 1'26
Export (HD) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'38"
Export (RAID 0x3) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'33"

6.
System: HD
LRCat: HD
Zdjęcia: HD
Import (embeded+sidecar): 1'36"
Podgląd dowolnego zdjęcia 100%: ~2.2-2.3"
Presset na wszystkie: postęp ~2", przebudowanie wszystkich prewek Auto Tone 1'55, Color Creative CP1: 1'30
Export (HD) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'38"
Export (RAID 0x3) JPG@85, resize do 1200x1200 + Sharpen Screen Std: 4'31"


Wnioski? Kolejna ludowa legenda poszła się paść. Przy tej wielkości bibliotece różnice są raz że pomijalne, dwa – bardzo niejednoznaczne (w ramach błędu pomiarowego). Być może przy bardziej naukowym podejściu (każda operacja po 5 razy, wynik uśredniony) oraz przy znacznie większej bibliotece dałoby się pomierzyć jakieś nieco większe procentowo różnice, ale na to mi już szkoda czasu. W każdym razie nie da się jednoznacznie powiedzieć, aby rozdzielenie zdjęć i bibliotek LR dawało jakiekolwiek zauważalne na codzień korzyści (wbrew książkowej fizyce, czy innemu chłopskiemu rozumowi, które jakoby twierdzą, że muszą być różnice).
Wniosek nr 2: do pracy w LR nie ma co szaleć z RAIDami, SSDkami, innymi cudami na kiju, porządny pojedynczy dysk zapewnia w zupełności wystarczającą wydajność. Na Makach bym zostawił 1 partycję, na Windzie jakaś względnie nieduża na system+aplikacje (łatwiej wykonać "zaoraj i przywróć), reszta na dane.

stig
07-04-2011, 18:42
Wnioski? Kolejna ludowa legenda poszła się paść. Przy tej wielkości bibliotece różnice są raz że pomijalne, dwa – bardzo niejednoznaczne (w ramach błędu pomiarowego). Być może przy bardziej naukowym podejściu (każda operacja po 5 razy, wynik uśredniony) oraz przy znacznie większej bibliotece dałoby się pomierzyć jakieś nieco większe procentowo różnice, ale na to mi już szkoda czasu.Uprzedzam, ze klocic sie nie mam zamiaru. ;) Tak Ci wyszlo -- wnioski na podstawie wlasnych testow wyciagnales prawidlowe. Ok. Bledem byc moze bylo moje stwierdzenie co do LR, bo w nim generalnie nie pracuje. Aczkolwiek kazdy soft, o ktorym deliberujemy w kontekscie obrobki RAW, pracuje na tej samej zasadzie; czyta RAWy, wyciaga z nich prevki i zapisuje do swojego katalogu cache. Moja propozycja odnosnie przydzielenie innego dysku fizycznego na zdjecia i innego na cache, wziela sie ze stosowanej przeze mnie praktyki (bynajmniej nie podlapalem tego pomyslu od netowych bajkopisarzy). Nie pamietam juz w jakim sofcie przeprowadzalem test, ktory zdecydowal o takim rozwiazaniu. Moze byl to Bridge, moze Nikon Capture, moze ViewNX. Coz jednak by to nie bylo, pamietam ze przyspieszenie bylo rzedu 20-30%, wiec wystarczajaco znaczne, zebym lokalizacje "keszow" zostawil w stanie odmiennym od standardowego. Az tak glupi nie jestem, zeby robic to dla roznicy rzedu 1%. ;)

aTomek
07-04-2011, 18:55
A może pod Windowsem kilka dysków ma sens, a pod OS X nie?
Zdziwiły mnie wyniki pomiarów i tylko to mi przychodzi do głowy.

stig
07-04-2011, 18:58
A może pod Windowsem kilka dysków ma sens, a pod OS X nie?Uuu... No to teraz woda na mlyn uzytkownikow Mac. ;)
Osobiscie nie sadze, zeby bralo sie to z roznicy w systemach operacyjnych. I wcale nie probuje odejmowac Mac OSowi.

de Fresz
07-04-2011, 20:03
Tak Ci wyszlo -- wnioski na podstawie wlasnych testow wyciagnales prawidlowe. Ok. Bledem byc moze bylo moje stwierdzenie co do LR, bo w nim generalnie nie pracuje.

Ej no, ale chłopaki, nie musicie mi wierzyć na słowo, zrobienie własnych testów nie wymaga żadnej skomplikowanej aparatury laboratoryjnej, jak się nie używa LRa, to trza zassać demo i w pół godzinki przeprowadzić takowe samemu. Sam jestem ciekaw wyników z innych konfiguracji/systemów.



Aczkolwiek kazdy soft, o ktorym deliberujemy w kontekscie obrobki RAW, pracuje na tej samej zasadzie; czyta RAWy, wyciaga z nich prevki i zapisuje do swojego katalogu cache.

Śmiem twierdzić, że to nie jest aż tak proste. Zagadką jest w jakiej wielkości te prewki są wyciągane z oryginału, ile z tego ląduje w RAMie i na jak długo, w jaki sposób jest to później zapisywane na dysk.
Jeszcze taka ciekawostka – z pewnych względów mam na dysku zarówno CS3 jak i CS5, banalne operacje: otwarcie i zapis pliku, dużego aby było to mierzalne, ten sam komputer, ten sam dysk, CS3 zapis 30", CS5 10". Czyli jednak da się conieco tu zoptymalizować w samym kodzie programu i nie sama prędkość dysku wszystko załatwia. Stąd też jeśli wcześniej testowałeś na np. starszej wersji, a w nowszej Adobe coś pogmerało, to wyniki mogą być znacząco różne.
No i jest jeszcze kwestia szczegółów ustawień LRa, ja do testu wybrałem takie, jakie uważam za najpraktyczniejsze na codzień, czyli np. bez wciągania fot do środka bazy LRa, generowanie podglądów nie full res, tylko średnich itp.



Az tak glupi nie jestem, zeby robic to dla roznicy rzedu 1%. ;)

Nie wątpię ;-) Jeszcze problem w tym, że raz jest to 1% na korzyść 1 dysku, drugi raz na korzyść dwóch.



A może pod Windowsem kilka dysków ma sens, a pod OS X nie?

Nie sądzę. Legenda głosi, że file system OS X jest znacznie bardziej odporny na fragmentację (niektórzy nawet twierdzą, że kompletnie odporny, ale to już raczej bajki, zresztą jest to cholerenie trudne do porównania), tak poza tym to dalej jest jakiśtam kontroler SATA, normalny dysk, etc – tu nie powinno być drastycznych różnic.


Zdziwiły mnie wyniki pomiarów i tylko to mi przychodzi do głowy.

Przeprowadź własne ;-) Sam bym z ciekawości pomęczył Łindę, ale niestety, mój szacowny PCuj był uprzejmy zdechnąć (po raz 3 w ciągu półtora roku, choć teraz dla odmiany hardware) i czeka aż się mi będzie chciało za niego zabrać.

aTomek
07-04-2011, 20:27
Przeprowadź własne ;-)

Obiecuję, że jak złożę PeCeta to przeprowadzę własne testy.
Na chwilę obecną stary komputer sprzedałem, a nowy będę miał dopiero w maju.
Teraz mam dostęp tylko do starego laptopa więc mógłbym jedynie zrobić testy porównujące wbudowany dysk do dyski przenośnego na USB.

wdhiz
08-04-2011, 12:45
Co o tym sądzicie:
procesor - intel core I5 2500 3.3
płyta główna - ASUS P8H67-M PRO Rev.3.0 H67 4DDR3-1333 PCIe x16 SATA3 GLAN D-Sub HDMI CF mATX s.1155


Sam jestem na podobnym etapie - wybieram części do nowego kompa.
Co do płyty - poczytaj sobie tutaj http://forum.pclab.pl/topic/680328-P%C5%82yta-pod-SB-2500K/
Asusy mają podobno problem z wybudzaniem się z hibernacji - trzeba je wtedy dwa razy restartować. Nie wiem, na ile jest to powszechny problem. Ludzie polecają Asrocka Extreme4 albo jego młodszego braciszka.
Procesor i grafika - i5 2500K ma wydajniejszą grafę niż i5 2500 - jak bardzo, nie wiem. Nie wiem nawet, co to znaczy ze jest wydajniejsza. Wygrzebałem takie info w sieci. Płyty ...H67 pozwalają wykorzystać grafikę wbudowaną w procesor - wtedy nie musisz kupować dodatkowej karty.

stig
08-04-2011, 12:49
Asusy mają podobno problem z wybudzaniem się z hibernacjiWypadaloby doprecyzowac o jaki konkretnie model chodzi. Takie generalizowanie jest bez sensu. Mam juz trzecia plyte ASUS, i ani ani razu nie spotkalem sie z takim problemem.

costi
08-04-2011, 13:05
Zapewne o serię na P67, skoro o Sandy Bridge mowa.


Procesor i grafika - i5 2500K ma wydajniejszą grafę niż i5 2500 - jak bardzo, nie wiem. Nie wiem nawet, co to znaczy ze jest wydajniejsza.
Jest po prostu trochę mniej badziewna ;) Oczywiście, nie wymagajmy od grafik w CPU konkurowania z samodzielnymi kartami graficznymi, bo jedno i drugie służy do kompletnie innych rzeczy. W każdym razie nie kupowałbym wersji K procesora tylko ze względu na grafikę - szczególnie, że trzeba wtedy kupić płytę na H67, na której nie skorzysta się z największej zalety procka z K, czyli odblokowanego mnożnika.
Swoją drogą, Intela ktoś powinien wybatożyć za takie mieszanie funkcjonalnością...

wdhiz
08-04-2011, 13:06
Sorry - moja "wiedza" na temat Aususow pochodzi z forum które podlinkowałem.
Płyty na których występuje problem to seria P8P67 - czyli te do OC. Tak czy siak, przed zakupem Asusa przeszukałbym google pod kątem potencjalnych kłopotów z danym modelem płyty.

costi - domyślam się, że grafika wbudowana w procesor jest wystarczająca do pracy z LR/Photoshopem/Indesignem? Nie gram.

costi
08-04-2011, 13:11
Na to pytanie niech lepiej odpowiedzą osoby, które korzystają z tych programów na co dzień, ale wedle mojej wiedzy grafika służy w nich tylko do wyświetlania obrazu, a całe przetwarzanie spada na CPU.

rambobambo
28-04-2011, 18:12
Kupiłem już kompa zapierdziela jak wściekły :) ... Mam tylko problem z Dual Channel. Próbowałem wszystkich kombinacji slotów i nie wykrywa. Sprawdzałem programem CPU-z. Coś trzeba jeszcze w biosie przestawiać?

płyta główna - asus p8h67-M pro
pamięci - GOODRAM DDR3 8192MB PC1333 DUAL 2 x 4096 CL9

costi
28-04-2011, 18:18
Wsadzasz do slotów w jednym kolorze i powinno hulać.

rambobambo
28-04-2011, 18:20
no właśnie w tym problem że nie hula. Przy każdych kombinacjach sloty/pamięci w CPU-z pokazuje puste niepodswietlone pole Channels #

kisio
28-04-2011, 19:11
U mnie też tak pokazuje ;) Sprawdź Aidą

rambobambo
28-04-2011, 21:19
U mnie też tak pokazuje ;) Sprawdź Aidą

a gdzie to powinno być napisane bo już zainstalowałem ten program

maly5
29-04-2011, 17:11
a na starcie kompa jak zlicza pamiec to nie pokazuje 'runs in dual/single' ? wcisnij Pause/break i looknij

rambobambo
29-04-2011, 18:19
a na starcie kompa jak zlicza pamiec to nie pokazuje 'runs in dual/single' ? wcisnij Pause/break i looknij

no to tylko pokazuje ...

IDE Channel 0 Slave: HL-DT-STDVD-RAM GH22LP20 -UDMA Mode 4

... i nic więcej

rambobambo
04-05-2011, 17:16
nikt nie wie jak temu zaradzić?

maly5
04-05-2011, 17:44
hmn.. no jak na starcie nie widac to dziwne. jak cpuz nie wyswietla to jakby nie rozpoznawal - moze nie do konca rozumie Twoja plyte? sprawdzales aktualna wersja ? moze po prostu pamieci chodza w dualu tylko tego nie wiesz?

costi
05-05-2011, 09:51
Update biosu robiłeś?

Tom01
05-05-2011, 10:08
Nie sądzę. Legenda głosi, że file system OS X jest znacznie bardziej odporny na fragmentację (niektórzy nawet twierdzą, że kompletnie odporny, ale to już raczej bajki, zresztą jest to cholerenie trudne do porównania), tak poza tym to dalej jest jakiśtam kontroler SATA, normalny dysk, etc – tu nie powinno być drastycznych różnic.

W Linuxach też jest normalny kontroler i normalny dysk a problem fragmentacji nie absorbuje w ogóle uwagi użytkownika. Nie w sprzęcie różnica a w jego wykorzystaniu. Nawiasem mówiąc podsystem dyskowy OSX jest podobny do Linuxowego.

PS. Tytuł wątka Mac mini a zaglądam i jakieś problemy sprzętowe ze składakiem. A idźcie wy....

costi
05-05-2011, 11:30
Atak znienacka :D

A co do systemów plików - cóż, NTFS jest już wiekowy, a Microsoft skutecznie opiera się dodaniu obsługi filesystemów z rodziny ext czy jakichś systemów z journalingiem. A szkoda.

Tom01
05-05-2011, 13:47
Microsoft skutecznie opiera

Przed wieloma rzeczami się opiera. Do dziś Microsoft nie wprowadził porządnego systemu uprawnień, choć przy zapowiedziach Windows Server 2008 triumfalnie opisał system działający w Linuxach, jako swój, nowatorski, cudowny, planowany do wdrożenia w przyszłych wcieleniach systemu.

maly5
05-05-2011, 17:20
W Linuxach też jest normalny kontroler i normalny dysk a problem fragmentacji nie absorbuje w ogóle uwagi użytkownika. Nie w sprzęcie różnica a w jego wykorzystaniu. Nawiasem mówiąc podsystem dyskowy OSX jest podobny do Linuxowego.

PS. Tytuł wątka Mac mini a zaglądam i jakieś problemy sprzętowe ze składakiem. A idźcie wy....
no bo generalnie system wywodzi sie z unixa i podobienstw jest duzo duzo.

costi
05-05-2011, 21:58
Przed wieloma rzeczami się opiera. Do dziś Microsoft nie wprowadził porządnego systemu uprawnień, choć przy zapowiedziach Windows Server 2008 triumfalnie opisał system działający w Linuxach, jako swój, nowatorski, cudowny, planowany do wdrożenia w przyszłych wcieleniach systemu.

A czego brakuje w systemie uprawnień Server 2008? Pytam bez złośliwości, bo w linuxach poruszam się bardzo po omacku. Choć w XBMC udało mi się przypadkiem stworzyć użytkownika idealnego, który nic nie może, jeno się zalogować - służy mi pacjent za konto do obsługi tunelu SSH.

Tom01
05-05-2011, 22:33
A czego brakuje w systemie uprawnień Server 2008?

Kiedy w unixowym systemie plik/folder ma ostawione prawa i własności, nie ma zmiłuj. A w Win w zasadzie nie ma czegoś takiego. User może bez problemu dostać prawa do plików/folderów oznaczonych nie dla niego. Pomijając już ten drobny fakt że procesy działają w większości z nieograniczonymi prawami. Dlatego właśnie w Win wirusy i inne spyware mnożą się jak króliki a w unixach to wielka egzotyka.

tomwidlak
13-05-2011, 20:41
Onanizm? Ilosc obrotow to wlasnie jedna z wlasciwosci powodujaca, ze jest taki szybki. :)
Gdzies mi sie "obilo o oczy", ze WuDek ma w planach wypuszczenie dysku 20 K RPM.
RAID 0 z takich maszynek, i mozna olac SSD do czasu, az ceny spadna do porownywalnych z talerzami. ;)

Jak juz ktos wspominal, nagrzewanie sie tego ustrojstwa i halas beda nie do wytrzymania w warunkach domowych zapewne, pomijajac nawet koszta. Ja pozbylem sie jakis czas temu dyskow SAS 15,000 RPM na rzecz SSD wlasnie ze wzgledu na glosnosc. Domownicy pietro nizej spac nie mogli, tak wyly. Dwa 36GB w RAID0 mialy wydajnosc podobna do SSD OCZ Vortex2, nagrzewaly sie tez o wiele bardziej niz zwykle dyski i mimo dedykowanego chlodzenia byly mocno cieple. Przez chwile mialem cztery SASy w RAID0 ale nie dalo sie tego wytrzymac jesli chodzi o glosnosc - transfery z tego co pamietam rzedu 600MB/sek byly :-)