PDA

Zobacz pełną wersję : sigma 10-20



Boryszuk
27-03-2011, 15:56
Wzięła i mi upadła. Popychacz przysłony chodzi na tyle ciasno, że aparat nie jest w stanie jej przymknąć. Po przesunięciu tegoż popychacza palcem przysłona się przymyka ale nie wraca do pełnego otwarcia samodzielnie.

Po zdjęciu dupki nie udało mi się zobaczyć na tyle, żeby oszacować gdzie się blokuje. Czy jest ktos w posiadaniu jakiegoś manuala lub schematu? Ktoś rozbierał? Ktoś miał podobny problem?

Boryszuk
27-03-2011, 17:07
Wzięła i mi upadła. Popychacz przysłony chodzi na tyle ciasno, że aparat nie jest w stanie jej przymknąć. Po przesunięciu tegoż popychacza palcem przysłona się przymyka ale nie wraca do pełnego otwarcia samodzielnie.

Po zdjęciu dupki nie udało mi się zobaczyć na tyle, żeby oszacować gdzie się blokuje. Czy jest ktos w posiadaniu jakiegoś manuala lub schematu? Ktoś rozbierał? Ktoś miał podobny problem?


Naprawiłem.

Po odkręceniu bagnetu (4 śrubki) i odchyleniu go na tyle, na ile pozwala taśma, oczom mym ukazał się pierścień z wystającym dzyndzlem (popychaczem przysłony). Po oględzinach przy dobrym świetle okazało się, że pierścien wygląda na lekko wygięty ku trzewiom obiektywu. DELIKATNIE go podważyłem kilka razy tak żeby go naprostować i jest ok. Pierścień obraca się z zauważalnie mniejszym oporem i sam wraca do swojej pozycji.